wojtuś Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 [quote name='savahna']No, ale ja przecież o 3.00 wstałam.:roflt::roflt::roflt: Wszystko w normie: 9 godzin snu...wystarczy. Poszłam spać o 12 ( w nocy oczywiście) wstałam o 3.00 (rano oczywiscie) czyli 12-3 =9 No nie tak nie można, 3 godziny snu :shake: Cioteczko Kochana upadniesz nam w końcu, więcej snu proszę, proszę :loveu: Ang budy wybrała kkasiiiar z aukcji na allegro, są różne i cenowo i wielkością; np. http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=1994854461&ars_source=ars&ars_socket_id=5&ars_rule_id=4 i takie: http://allegro.pl/budy-90058 I Książątko pięknota na zdjęciach :loveu: Quote
ang Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 [quote name='wojtuś'] Ang budy wybrała kkasiiiar z aukcji na allegro, są różne i cenowo i wielkością; np. http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=1994854461&ars_source=ars&ars_socket_id=5&ars_rule_id=4 i takie: http://allegro.pl/budy-90058 I Książątko pięknota na zdjęciach :loveu: czyli poniżej trzech stów nie ma co szukać, a ja muszę dwie kupić... a doradźcie mi, taki niewielki piesek 6-7 kg to jakiej wielkości powinien mieć budę? chodzi mi o wymiary wewnętrzne, tak, żeby mu było wygodnie Quote
dziki.nomada Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Jak robiliśmy lata temu budę dla owczarka niemieckiego, to była wymierzona w ten sposób, żeby pies po zwinięciu się w kłębek miał kilka centymetrów wolnego miejsca po bokach. Nad głową 20 centymetrów, próg wejścia do 1/3 wysokości łap, wejście przykryte było kawałkami linoleum, pociętymi w paski. Ogólnie rzecz biorąc buda była fantastyczna, z podwójną warstwą ocieplenia i przedsionkiem. Robił ją mój wujek. Ale tak naprawdę nie mam pojęcia, jakie powinny być "zasady" poza tym, że nie może być za duża, żeby dało się ją ogrzać psim ciałkiem i wejście powinno być tylko takie, żeby pies mógł wejść, ale żeby nie zabierało zbyt wiele ciepła. A poza tym jakaś mała świnia poobgryzała mi fiołki ;) Mamy bardzo nisko okno w pokoju na górze. Postawię na parapecie jakieś gorzkie zioła, to będzie miał nauczkę ;) Quote
dziki.nomada Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Oj ten mały szkodnik... Dziś wyszłyśmy do sklepu na 20 minut, a po powrocie zastałyśmy pobojowisko. Młody chciał widzieć co się dzieje i wypatrywać nas z okna, więc wskoczył na stół, zrzucił na ziemię rogaliki, na które Yzma czekała od rana, a żeby dostać się na parapet porozbijał doniczki itp... Ale jak pięknie i dostojnie wyglądał na tym oknie ;) A Yzma, która miała go pilnować była zbyt zaaferowana zbieraniem rogalików i zanoszeniem ich do legowiska, by zwrócić uwagę na tą burzę ;) Quote
savahna Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Co za wyrozumiałość dla wyczynów chuligańskich....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Może byc ogłaszanie po niedzieli? Macie jakiś swoj tekst czy mam coś naskrobac?!;) Quote
dziki.nomada Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 No bo co mamy mu powiedzieć? Biedulka nie słyszy, więc chce widzieć co się dzieje ;) Tekst napiszemy, tylko opornie to idzie ;) Może się zbierzemy w weekend... Miałam napisany wczoraj, ale był bez sensu i w ogóle beznadziejny, więc skasowałam i poszłam spać ;) O, Trufel właśnie zjada obrusik ;) Chce ktoś pieska na święta? Tanio sprzedamy :p Quote
wojtuś Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Wstawię Kochani tekst ogłoszeniowy mojej Layli, która znalazła cudny domek: :loveu:Tekst ogłoszeniowy od irenaka:loveu: Layla – wybrała wolność i zerwała łańcuch!! Szukamy domu dla niezwykłej, młodej suni, która przybłąkała się do pewnego domu. Po co komu taki pies, skoro nie szczeka, łasi się do każdego człowieka i na dodatek jest sunią? O przeszłości Layly świadczyły ślady po łańcuchu na szyi, jej brudna sierść i smutek w oczach. Mamy nadzieję, że Layla szybko o tym zapomni. Już dzisiaj widać, jak ważne jest dla niej towarzystwo człowieka, jak kocha jego dotyk, pieszczoty i zabawę. Przebywając w hoteliku Layla odzyskuje radość życia, iskierki w oczach świadczą jak bardzo jest szczęśliwa. Zapewne nigdy nie doświadczając miłości człowieka, jeszcze nie wie, że można mieć dom, kochanego pana, który zamiast uderzyć, przytuli i wypieści. I takiego domu właśnie szukamy. Czy prosimy o zbyt wiele, oczekując godnego życia i traktowania Layly jak domownika, którego się kocha i o którego się dba? Layla swoją budową i charakterem przypomina miniaturkę labradora. Jeżeli ktoś z Państwa zechce ofiarować suni dom, prosimy o kontakt: Telefon: ................... Mail [FONT="]: .......................... [/FONT]I powyższy tekst Irenki, który przerobiłem dla Szczotka: [FONT="][/FONT]Szczotek - Cudowny Psiak szuka domu!!! Szukamy domu dla niezwykłego, młodego psiaka. Ma 1,5 roku, jest posłuszny, energiczny, bezkonfliktowy, przyzwyczajony do życia w mieście. Jest odrobaczony i zaszczepiony. To niezwykły i bardzo mądry Pies. Już dzisiaj widać, że najważniejsze jest dla niego towarzystwo człowieka, jak kocha jego dotyk, pieszczoty i wspólną zabawę. Za towarzystwo człowieka oddałby wszystko - tak go potrzebuje. Przebywając w hoteliku Szczotek odzyskuje radość życia, iskierki w oczach świadczą jak bardzo jest szczęśliwy. Jest kochanym psem i już zapomniał o tym co go spotkało: przywiązanie i zostawienie pod sklepem, nieudaną adopcję - bo państwo nie dali mu szansy na aklimatyzację do nowego miejsca a on tęsknił gdy zostawał sam w domu. Szukamy dla Szczotka kochającego domu. Czy prosimy o zbyt wiele, oczekując godnego życia i traktowania Szczotka jak domownika, którego się kocha i o którego się dba? Jeżeli ktoś z Państwa zechce ofiarować psiakowi dom, prosimy o kontakt: Telefon: ................ Mail [FONT="]: ...............................[/FONT] [FONT="][/FONT]Kochane Dzikie:), wykorzystajcie tekst - przeróbcie proszę dla Trufelka, a może i ja coś pomyślę;) [FONT="][/FONT] Quote
dziki.nomada Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Dzięki Wojtuś :) Tylko z Truflem jest ten kłopot, że nie sposób ująć wszystkiego w słowa... Za dużo chcemy powiedzieć i potem wychodzi wielkie nic ;) Ale co tam! Napisze się - tak tylko narzekamy sobie ;) Mamy też jakieś nowe zdjęcia, więc wrzucimy może jutro :) Psy właśnie przyszły z podwórka z nosami w błocie ;) Jutro odkryjemy, w którym miejscu podwórka zrobiły dziurę :D Quote
wojtuś Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 dziki.nomada napisał(a):Dzięki Wojtuś :) Tylko z Truflem jest ten kłopot, że nie sposób ująć wszystkiego w słowa... Za dużo chcemy powiedzieć i potem wychodzi wielkie nic ;) Ale co tam! Napisze się - tak tylko narzekamy sobie ;) Mamy też jakieś nowe zdjęcia, więc wrzucimy może jutro :) Psy właśnie przyszły z podwórka z nosami w błocie ;) Jutro odkryjemy, w którym miejscu podwórka zrobiły dziurę :D No to pieknie :D Broją przeokropnie ale za to przecież je kochamy i za te "zniszczenia" :D Taka natura szczęśliwego Psiaka - musi broić;);) Quote
Rudzia-Bianca Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 No i pieseczek zrobił porządek z kwiatkami ;) Ja nadal w pracy . Dziś wieczorem zrobię przelew z bazarku na Trufla, bo dopiero wczoraj spłynęły mi wszystkie wpłaty . Na poniedziałek powinno już być na koncie , niestety nie za wiele. Nowe bazarki dopiero w styczniu, bo teraz już nie wyrabiam się :( Nawet nie mam czasu na dogo wejść. Miziaki dla Trufcia . Co do tekstu to uważam że zwykły prosty nie wyciskacz łez chyba najlepiej teraz działa , ludzie się już oswoili z tymi tekstami na litość ;) Quote
savahna Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Może mieć i suchy tekst i wyciskacz.Zrobi się, byle by był jakis punkt zaczepienia, to można potem kombinowac.;) Quote
dziki.nomada Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Trzymaj się, Gosiu, dzielnie! :) Quote
dziki.nomada Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Organizujemy w tym tygodniu Truflowe szczepienie czy czekamy jeszcze? Robaków nie było, więc można się szczepić. Mamy też plany na święta, Trufelek pojedzie ze mną do Krakowa na parę dni. Została tylko kwestia organizacji wyjazdu - czy jakiś Wasz znajomy nie jedzie w wigilię lub dzień wcześniej z naszych okolic do Krakowa? Bo Yzma jeździ busem, a młody jeszcze nie bardzo, zwłaszcza w tym gorącym okresie. Quote
wojtuś Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 dziki.nomada napisał(a):Organizujemy w tym tygodniu Truflowe szczepienie czy czekamy jeszcze? Robaków nie było, więc można się szczepić. Mamy też plany na święta, Trufelek pojedzie ze mną do Krakowa na parę dni. Została tylko kwestia organizacji wyjazdu - czy jakiś Wasz znajomy nie jedzie w wigilię lub dzień wcześniej z naszych okolic do Krakowa? Bo Yzma jeździ busem, a młody jeszcze nie bardzo, zwłaszcza w tym gorącym okresie. Szczepimy się i jedziemy do Krakowa:) Przyjadę w piątek 23.12. po pracy gdzieś k. 17.00, możemy najpierw pojechać w Krakowie na szczepienie na Sanocką, a potem do domku w Krakowie:) Quote
ang Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 czyli Trufcio będzie miał atrakcje w święta:) dzięki wielkie za rady w sprawie budy. co do krakvetu - jesli zamówienie nie wyjedzie we wtorek, zamówię w innym sklepie albo na allegro, a jak krakvet dostarczy będzie na później. czy coś do tej pory za weta płaciłyście? bo nie wiem, czy do wszystkiego się przyznajecie na forum:) Quote
dziki.nomada Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Tak, czekają go atrakcje, prezenty i dużo towarzystwa. Będzie ze mną u rodziców (i Serdelka), pojedzie też w gości na imprezkę poznać dalszą rodzinę, będzie rozrabiał na wigilii i zobaczymy też jak podoba mu się Kraków ;) Ang, jeśli chodzi o ukryte koszty, to my ich nie mamy - jeśli ktoś się do jakichś nie przyznał, to mógł to być tylko wujek Wojtuś, który nas wozi i pierwszy ustawia się do kasy u weta :) Ale z tego, co wiem, to wizyta płatna nie była, płaciliśmy tylko za odrobaczenie i przysmaki? Wydatek dopiero nas przy szczepieniu czeka. Pakiet szczenięcych i wścieklizna ile kosztują? Wojtusiu, dziękujemy :) Możemy chociaż do paliwa się dorzucić? Quote
ang Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 a przepraszam, Wojtuś to co taki rozdawny dla Trufla?:evil_lol: dziewczyny, to za weta wysłać coś "na zaś"? czy po fakcie? obiecałam, że będę jego głównym sponsorem i się nie wycofuję;) a tu Wojtuś mi wstyd robi normalnie... a jeszcze Rudzia coś dla małego wyskrobała:) dzięki bardzo :) Quote
dziki.nomada Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Wojtuś po prostu jest kochany :) Jeśli w tym tygodniu rzeczywiście miałabyś możliwość przelania czegoś na zaś na tego weta, to dla nas byłoby super, bo u nas nigdy nic nie wiadomo ;) Nie wiem ile kosztuje pakiet szczepień - chyba do 100zł? Czy się mylę? Ktoś z Was kojarzy? A jeśli chodzi o jedzenie, to poradzimy sobie póki nie przyjdzie paczka. Quote
savahna Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 dziki.nomada napisał(a):Wojtuś po prostu jest kochany :) Fakt, nawet o moje niespanie się martwił.Znowu siedzę i az mi głupio....:oops: To ja czekam na tekst a poki co Aresa co wraca z adopcji ogłoszę.:roll: Quote
wojtuś Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 ang napisał(a):czyli Trufcio będzie miał atrakcje w święta:) dzięki wielkie za rady w sprawie budy. co do krakvetu - jesli zamówienie nie wyjedzie we wtorek, zamówię w innym sklepie albo na allegro, a jak krakvet dostarczy będzie na później. czy coś do tej pory za weta płaciłyście? bo nie wiem, czy do wszystkiego się przyznajecie na forum:) Ang a co bud, jak się kliknie w obrazek budy to pokazują się szczegóły- rozmiary budy i przeważnie dla jakiego Psiaka jest przeznaczona, Spaniela, Owczarka czy Doga, czyli budy małe, średnie i duże:) Trufelek na razie nic nie płacił:) dziki.nomada napisał(a):Tak, czekają go atrakcje, prezenty i dużo towarzystwa. Będzie ze mną u rodziców (i Serdelka), pojedzie też w gości na imprezkę poznać dalszą rodzinę, będzie rozrabiał na wigilii i zobaczymy też jak podoba mu się Kraków ;) Ang, jeśli chodzi o ukryte koszty, to my ich nie mamy - jeśli ktoś się do jakichś nie przyznał, to mógł to być tylko wujek Wojtuś, który nas wozi i pierwszy ustawia się do kasy u weta :) Ale z tego, co wiem, to wizyta płatna nie była, płaciliśmy tylko za odrobaczenie i przysmaki? Wydatek dopiero nas przy szczepieniu czeka. Pakiet szczenięcych i wścieklizna ile kosztują? Ale super, to wielka Świąteczna imprezka się szykuje :D I Szczepienie na wirusy to chyba 50 zł II Szczepienie na wirusy za 3 tyg. lub miesiąc też ok. 50 zł Za kolejny miesiąc szczepienie na wściekliznę 20 zł Tylko tyle nas czeka kosztów:) Quote
dziki.nomada Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 E, a on nie jest za duży na potrójne szczepienia? Quote
dziki.nomada Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Trufelek jest energicznym,ciekawskim i radosnym (około sześciomiesięcznym) szczeniakiem, bezustannie wpatrującym się w człowieka. Został znaleziony z początkami zapalenia oskrzeli, obecnie jest już całkiem zdrowy i przebywa w domu tymczasowym w okolicach Gdowa. W swoim krótkim szczenięcym życiu wiele już przeżył, o czym świadczy rozdarcie jednego uszka, które prawdopodobnie powstało podczas „spotkania” z kotem lub innym zwierzęciem. Świetnie dogaduje się z psami obojga płci, z gryzoniami, końmi. Kotów trochę się obawia. Uwielbia zarówno dorosłych, jak i dzieci. Bardzo ładnie chodzi w szelkach na smyczy, na spacerach się nie oddala. Jedyną wadą, lub dla niektórych zaletą Trufelka jest to, że nie słyszy, doskonale natomiast posługuje się węchem i wzrokiem. Reaguje na gesty i zna podstawowe komendy (siad, leżeć, do mnie). Przyszły właściciel powinien być przygotowany na to, by zawsze pozostawać w kontakcie wzrokowym z Truflem i wydawać mu komendy, które jest w stanie zrozumieć. Pomimo braku słuchu bardzo szybko się uczy i chętnie wykonuje polecenia. Trufel nie będzie duży, obecnie waży niecałe 12kg. Chętnie spotkamy się z osobami, które chciałyby przygarnąć Trufelka i pokażemy jak zachowuje się w domu, na spacerze, jak reaguje na wydawane polecenia itp. Nie nadaje się na stróża, tylko domowego pupilka. Nie wydamy Trufelka do kojca ani budy. Film: youtube.com/watch?v=byzIU2j9sg4&feature=youtu.be&hd=1 Kontakt: 888 053 746 kinga.szumilas@vp.pl Quote
ang Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 dziki.nomada napisał(a):E, a on nie jest za duży na potrójne szczepienia? to ile wpłacić? rzeknijcie :) aaa...i nr konta please to co Rudzia z bazarku przeleje to na codzienne potrzeby będzie, nie? Quote
dziki.nomada Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Postaramy się zadzwonić do weta, ile to szczepienie i w ilu dawkach ma dostać. Jak będzie karma, to nie będzie żadnych codziennych potrzeb. Myślę, że kasa z bazarku na szczepienie pójdzie w całości - innych potrzeb Truflo nie ma ;) Quote
wojtuś Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 dziki.nomada napisał(a):E, a on nie jest za duży na potrójne szczepienia? Szczepienie na wściekliznę jest jedno na rok, a szczepienia na choroby zakaźne (wirusy), jeśli Psiak nie miał szczepień, powinno być przynajmniej dwukrotnie przy szczeniakach i młodych Psiakach, ale myślę że Wet nam powie:), czy wystarczy tylko jedno;) Bardzo ładny tekst dla Trufelka:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.