Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 691
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ang napisał(a):
a śmij się, śmij, ja tu płaczę i nikt mnie nie rozumie, bu....



Ja rozumiem doskonale, mój ostatni tymczas czytaj Bazyl na godzinę przed wyjazdem do nowego domu został bratem Bianki ...
( mój Tata największy przeciwnik na świecie posiadania psów szt 1 a co dopiero więcej niż 1 zakochał się w Bazylu i nie pozwolił go oddać )

Posted

dziki.nomada napisał(a):
Trufel już dotarł, trochę się przepychają z Yzmą, ale młody się nie daje :) Dzielny i odważny. Już jej wyjada suche jedzonko z miski i zwiedza dom.



No to będziecie miały wesoło :)
Dzięki wszystkim za taką super sprawną akcje :)
Teraz trzeba szybko Truflowi szukać domu :)

Kingo , Magdo , Weroniko , Wojtusiu ( w kolejności alfabetycznej gdyby kto nie zauważył ;) )
:loveu::loveu::loveu:

Posted

nie było mnie chwilę:)
Dziękuję Wam wszystkim za to, że pomogliście Truflowemu, nic więcej poza zwykłym "dziękuję" nie przychodzi mi do głowy... mam nadzieję, że będę miała kiedyś okazję Wam się odwdzięczyć...
to prawda, że konus jest ładniejszy niż na fotach:)
myślę, że będzie u Was dziewczyny szczęśliwy
czekam na wieści, co będzie potrzebne, ja kupuję w krakvecie lub zooplus, mogę złożyć tam zamówienie albo przesłać Wam kasę, tylko wyczajcie młodego, co mu podejdzie ;) za tydzień będę mogła wysłać przelew, bo chwilowo konto wyczyszczone:)

o rany, patrzę na fotki, jaki smutas....

Posted

Nie smutas, tylko zmęczony i bada dom, a trudno go uchwycić ;) Teraz leży koło pieca i tak mu główka stopniowo opada :D

Bawił się już z nami trochę, chodził sobie po całym domu zainteresowany wszystkim, co się dzieje :)

Z jedzeniem zobaczymy. Zjadł kilka granulek Brita od Yzmy z miski (nawet o dziwo nie oberwał za to), więc może by mu kupić wersję junior i jadłby? Na razie zbyt wcześnie, żeby cokolwiek stwierdzić.

Posted

Rzeczywiście bardzo sympatyczny pysio:). Super,ze udało sie go uratować, dzieki Wam wszystkim:):).i

Dziki.nomada, to Wy mieszkacie w Gdowie???
Nie wiedziałam, bo nasza Sonia ma jechać właśnie do Gdowa, gdybym wiedziała,ze tam Trufel jedzie, to może pani Magda by i ja wzięła.
A tak nic nie mówiłam, bo przyszli właściciele Soni nie mogliby dzisiaj wyjechac po nia do Krakowa.

Posted

kurde, on pewnie wie że go zostawiłam i myśli, że go nie chciałam:-( chyba przestanę wchodzić na dogo, bo się zapłaczę...

no dobra, muszę wziąć się w garść i przestać bredzić:) bo normalnie jak dziecko się zachowuję

Posted

Kawałeczek za Gdowem, owszem. Wywalili nas z Prokocimia i tak wyszło... Szkoda, że nie wiedziałyśmy, że jeszcze jakieś psiątko ma jechać, ale właściwie tak czy inaczej niezależnie od tego, czy w Krakowie, czy w Gdowie, mogłyśmy ją przechować przecież :(

Ang, nic dziwnego, że się rozklejasz. Miałyśmy pieski na tymczasie kilka razy i zawsze jest ciężko.

Posted

[quote name='dziki.nomada']To my dziękujemy :)

I powiem Wam jeszcze coś: Trufel jest o wiele piękniejszy niż na zdjęciach! Szybko znajdzie domek :)






on jest bardzo podobny do Norka "naszego"...oby mu sie bardziej poszczęściło niż Norkowi, który od zeszlego roku szuka domu...:-( był ostatnio 2 tyg. w domu, pan nie mogl się go nachwalić i...wrócił, bo żona ma ALERGIĘ...chyba na kundelki:angryy:, bo mieli pudla...a Norek pudla nie przypomina:shake:

oto Norek:

Posted

ang napisał(a):
no i jak mały? pewnie śpi smacznie :)

Po takim dniu przeżyć, myślę że śpi:)
Piękny jest i myślę, że będzie bardzo oddanym Psiakiem dla swojego Państwa:)
Mimo, że chwilę z nim jechaliśmy - to już o nim myślę;)

Yzma to wspaniała Sunia:)
A ja jak to wojtuś, na pożegnanie buziaki dostali wszyscy:
Kinga, Weronika i Truflo, a Yzma odprowadziła mnie z Kingą do bramy:)

Posted

To prawda, Trufelek jest cudny, mądry w swoim oddaniu i bardzo ufny...można się do niego błyskawicznie przywiązać, ja jestem najlepszym przykładem - byłam z nim 5 dni i to z przerwami i dziś mam "zaryczany" wieczór

Posted

dziki.nomada napisał(a):
Czy to znaczy to samo, co "hałaśliwy i nieprzekupny czort"? ;)

:D Radosna, żywiołowa w zabawie, a po tygodniu -jak Kochane mówicie :) - będziemy kumplami :D

Posted

[quote name='wojtuś']:D Radosna, żywiołowa w zabawie, a po tygodniu -jak Kochane mówicie :) - będziemy kumplami :D

Ale musiałbyś codziennie do nas przyjeżdżać ;) Myślę, że już załapała, że krzywdy jej nie zrobisz. Gdybyś został dłużej, to kto wie ;)

A to dla Was "smutny Trufel", który się obudził i postanowił wyjść na podwórko:







Jedno uszko ma rozdarte na pół... Tak, jakby miał troje uszu. Ciekawe, z kim się biedak musiał bić :(

Posted

ang napisał(a):
To prawda, Trufelek jest cudny, mądry w swoim oddaniu i bardzo ufny...można się do niego błyskawicznie przywiązać, ja jestem najlepszym przykładem - byłam z nim 5 dni i to z przerwami i dziś mam "zaryczany" wieczór



Ang błagam bo Ci jeszcze dziś szczeniaka dowiozę , na pewno coś znajdę po drodze ...

A co do Yzmy to czortem bym jej nie nazwała na pewno , charakterna panienka pilnująca swego i tyle :)

Dobranoc Wam moi mili :)

Posted

A ja przeglądnęłam właśnie gazetkę z Reala i cóż widzę na trzeciej stronie? trufle...
śpij dobrze mały - to pierwsza noc w nowym domku:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...