joteska Posted October 5, 2012 Author Posted October 5, 2012 (edited) [quote name='Ewa Marta']Miałam dzisiaj fajny telefon w sprawie adopcji Dinki:-) Pani bardzo się zmartwiła, że Dimka ma juz domek, ale przekazałam jej numer do Joteski mówiąc, że ona na pewno znajdzie dla niej jakąś sunię onkę:-) Jolu, wybacz, ale myślę, że Ty lepiej wykorzystasz ten kontakt:-)[/QUOTE] oj tak Ewunia jasne, są w Wawie 3 śliczne onki do adopcji w rożnym wieku a ich los wielce niepewny, na razie nikt nie dzwonił ale jesli masz nr tel do Pani chętnie zadzwonię i prześlę jej zdjęcia z opisami :) sa tez sliczne sunie na Paluchu juz po sterylizacji- mam stały kontakt zwolonatriuszami i zdjęcia owczareczków, moje kolezanki bardzo trafnie potrafią ocenić charakter tych psiaków, predyspozycje i ich potrzeby deklarację dla Dineczki 10zł weimaromaniaczka powoliła przekazać na potrzebującego psiaka - jeśli pozwolicie dorzucę ją do pomocy Cezarkowi? Edited October 5, 2012 by joteska Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Oby się suniom udało:) A dywan, ups, Dinkę pozdrawiam:):):) Quote
joteska Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 Marycha35 napisał(a): A dywan, ups, Dinkę pozdrawiam:):):) Nasz dywanowy Dinulec zadomowiony na dobre, pilnuje sie Pańcia, już luzem po podwórku biega, na spacerach poza posesją jeszcze na lince Quote
DONnka Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 joteska napisał(a):Nasz dywanowy Dinulec zadomowiony na dobre, pilnuje sie Pańcia, już luzem po podwórku biega, na spacerach poza posesją jeszcze na lince Mądra dziewczyna :) Oby tak dalej :thumbs: Quote
wolf122 Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Super,że Dinka ma w końcu swój domek i nie ma problemów z tą kochaną,żywiołową wilczycą :loveu: Quote
Nutusia Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Super! :) A jak Dinkowa sukienka? Już nie... "dziurawa"? ;) Quote
Ewa Marta Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 [quote name='joteska']Nasz dywanowy Dinulec zadomowiony na dobre, pilnuje sie Pańcia, już luzem po podwórku biega, na spacerach poza posesją jeszcze na lince To bardzo mądra sunia:-) Jak jej dobrze, to po co uciekać? Tak bardzo się cieszę, że ma ludzi, którzy ją kochają:-) Pozwolicie, że zaproszę Was na wątek mojej nowej podopiecznej? Wprawdzie z onką nie ma nic wspólnego, ale tak samo potrzebowała pomocy, a teraz podrzucania wątku:-) http://www.dogomania.pl/forum/threads/233616-Ile-jest-warte-6-kg-kosteczek-pokrytych-kołtunem-Dla-niektórych-stówa-wystarczy-( Quote
RudziaPaula Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Jak tam podskakuje sobie Dineczka-dywanik???:) Quote
Ewa Marta Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Nigdy nie zrozumiem iektórych ludzi:-( Dina wraca z adopcji:-( Nagle okazało się, że facet dzwoni do Joteski i mówi, że dostał od żony ultimatum, że albo pies albo ona:-( Porobili masę błędów wychowawczych, a jak sunia przestała słuchać, to postanowili oddać ją do schronu:-( Dinka wraca do Furciaczka, która zgodziła się na szczęście ją przyjąć.... Od nowa zbieramy deklaracje dla suni. Będziemy bardzo wdzięczne za każdą wpłatę, tym bardziej, że każda z nas jest w tej chwili zapsiona mocno:-( Więcej napisze wieczorem Jola:-( Quote
Telimena Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 o matko, biedna Dinka, rzeczywiście płakać się chce jak się coś takiego widzi, po co tacy ludzie w ogóle adoptują psa... :( Quote
Nutusia Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Jak to?!?!!?!?!?!? Co to za babsko? Cholera, na miejscu faceta wybrałabym Dinkę - słowo!!!!!!!! Bo jak można żyć z takim "czymś" zamiast żony?... Quote
joteska Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 wiecie, chwilami nienawidzę ludzi, zwłaszcza takich, mieli pod ręką szkoleniowca od Doroty, która robiła przedadopcyjną ale nie skorzystali:angryy: do tej pory Dinka była żywa bo to przecież młody pies a on nagle dzwoni, że skacze, że ucieka za posesję i nie reaguje na wołanie, że wyrywa rzeczy z rąk, niszczy buty:shake: co więcej bo duży pies i w okolicy budzi strach to jaj namordnik stosują a Dina tego nie znosi. Myślę, ze jest cholernie zestresowana. Dlatego nie będę czekać i jak najszybciej ją zabierzemy. POwnni pokryc chociaż część kosztów transportu ale Gosia też z nimi rozmawiała a oni na to, że w umowie tego nie mają:angryy: Quote
RudziaPaula Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Tylko nie to!!!!!jak mozna tak postąpic!!!!ja też nym wybrała Dine,wogóle psiaka.Zona tfu:( oni tfu:( Quote
bela51 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Alez to beznadziejni ludzie. :shake: Joteska, powinnas ich zamiescic na czarnych kwiatkach, aby nigdy juz nie dostali psa z dogo.:angryy: MOja deklaracja na Dinke oczywiscie wraca. Trzeba tez napisac do innych deklarowiczow. Quote
joteska Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 [quote name='bela51']Alez to beznadziejni ludzie. :shake: Joteska, powinnas ich zamiescic na czarnych kwiatkach, aby nigdy juz nie dostali psa z dogo.:angryy: MOja deklaracja na Dinke oczywiscie wraca. Trzeba tez napisac do innych deklarowiczow.[/QUOTE] wpisze na pewno, tym bardziej, ze byłam z nimi w kontakcie i nic mi negatywnego nie sygnalizowali :( mam do was proszę, pracuje do późnego wieczora, kto ma troszke czasu by napisać do deklarowiczów.. jeszcze wczoraj do wawy przyjechała Axa i wisze za hotelik 400zł i za transport 100zł Quote
Ellig Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Szkoda slow.......................Co by sie nie napisalo o tych ludziach to nie zmienia faktu,ze to nie Ich problemem bedzie teraz utrzymanie psa i zapewnienie jej opieki, za latwo oddaja sunie. Quote
Nutusia Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Nauczka, że powinno się w umowie zamieszczać punkt (jak w umowie dla astów, którą kiedyś miałam w ręku), że jeśli dom rezygnuje z psa z tego typu powodów, pokrywa utrzymanie psa w hotelu, dopóki nie znajdzie DS... Choć z drugiej strony, czy do byłoby takie dobre dla psa, gdyby go trzymali tylko dlatego, żeby nie płacić za hotel?... Quote
wolf122 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Świadomośc i odpowiedzialność poniżej zera.Nawet nie chce mi się komentować,bo tylko mięsem rzucać a już nazbierałem 3 pagony za dosadne i prawdziwe słowa :shake: Quote
unixena Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 (edited) Rece i nogi opadaja .. Jak tak mozna zabrac psa i szukac wymowek ,by go oddac .Dla mnie to zadna argumentacja ,ze skacze ,wyrywa przedmioty z rak i niszczy buty .Z takim psem nalezy pracowac a nie wymawiac sie kontfliktem z zona .Ten pozal sie Boze pancio zawalil na calej linii . Nasza uciecha z adopcji Dinki rozmyla sie jak banka mydlana.Biedna suczynka ,tyle sie naczekala na domek a jak dostala szanse, to ja oddaja:sad: .Znudzila im sie zabawka .:roll:Tacy nieopowiedzialni ludzie nie zasluguja, by miec psa .Niech sobie kupia pluszaka,ten bedzie grzeczny i nic nie zniszczy . Oni nie maja sumienia .:shake: Biedna Dincia ,skad ona niby ma wiedziec,ze przestala byc kochana ,ze im zawadza jak niepotrzebny mebel .Serce mi peka na sama mysl ,ze dobrze zapowiadajacy sie domek okazal sie byc jedna wielka pomylka .Ze ten oslawiony dywanik byl tylko na pokaz ? :confused: Edited November 6, 2012 by unixena Quote
Mazowszanka13 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Zwalił mnie z nóg ten tytuł wątku :-( :-( I znowu czeka ją tułaczka ?! Quote
Mazowszanka13 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 To jeszcze raz ja. Pod koniec listopada robię bazarek, część dochodu przeznaczę na Dinkę :) Jeśli chodzi o deklaracje stałe to zaraz zapłacę po 25 zł za listopad i grudzień, ale od nowego roku mogę wspomagać tylko bazarkami. Mam parę deklaracji stałych na psy, które miesiącami przebywają w hotelikach i nie widać nadziei na dom :-( Quote
Telimena Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='Nutusia']Nauczka, że powinno się w umowie zamieszczać punkt (jak w umowie dla astów, którą kiedyś miałam w ręku), że jeśli dom rezygnuje z psa z tego typu powodów, pokrywa utrzymanie psa w hotelu, dopóki nie znajdzie DS... Choć z drugiej strony, czy do byłoby takie dobre dla psa, gdyby go trzymali tylko dlatego, żeby nie płacić za hotel?...[/QUOTE] obawiam się, że mogłoby to spowodować, że kiedyś ktoś takiego psiaka znajdzie przywiązanego w lesie, ludzie nie lubią płacić za to, czego już nie chcą :( Quote
auraa Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Tez podtrzymuję deklarację A tak w ogóle:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
joteska Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 jeszcze z nimi rozmawiałam, próbowałam na spokojnie by bliżej sie dowiedzieć szczegółów, wydaje mi sie, że coś musiało byc przełomem w zachowaniu Dinki, niewykluczone , ze stosowanie namordnika. Jak jeszcze dowiedziałam się pomiędzy słowami, ze ona sama na drogę wybiega i po polach biega to mi ręce opadły. Mieli wyraźnie w umowie, ze stosować linkę 2 mies i spuszczać jak wyraźnie reaguje na przywołanie - nei było mowy do tej pory by pies sam przebywał na nieogrodzonej posesji:mad:. podobno Pana przestała sie słuchać, chyba Dina straciła do nich z jakiś powodów zaufanie. Drażni ich, ze koc z łózka ściaga i bierze do siebie na posłanie???? pies chce coś powiedzieć jak gryzie kapcie czy bierze kocyk- on próbuje coś powiedzieć im a oni nic z tego nie rozumieją:shake: nei zostawie Dinki ani chwili tam bo martwię sie, że ona przezywa to co sie dzieje. Gosia wyrusza o 3 w nocy, ma 800km w obie strony... bardzo Was prosze o pomoc bo aktualnei mam patową sytuację finansową i wygląda na to, że zacznę sie do wypłaty zapożyczać dziekuje Mazowszanko:loveu: za mega szybką wpłatę 50zł, deklaracja na XI i XII:Rose: dziękuje za bazarek!!! moja koleżanka Ela W, która płaciła na Igorka deklarację stałą dzis przelała tez 60zł :Rose: przelałam Gosi na transport 200zł ze swoich ostatnich srodków ale to nie pokryje całości transportu, połowę no i hotelik 400zł:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.