RudziaPaula Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 [quote name='motyleqq']Dinka Dinka... pies, którego po jednym spotkaniu pamięta się całe życie :) jak wchodziłam do niej do boksu na SGGW to czułam się, jakbym spotykała się po całym dniu z własną suką- takie same emocje, radość, szaleństwo :) patrzeć na nią na dywanie to duża przyjemność!![/QUOTE] Święta racja,ja miałam takie same odczucia będąc u Niej....niech korzysta teraz z życia dzioucha:) Quote
auraa Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 Cieszę się z tych wiadomosci. Oby tak dalej! Quote
Marycha35 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 [quote name='joteska']to święta prawda, Dinka jest taka oddana i radoona, tak bardzo cieszy sie na kontakt z człowiekiem. Najbardziej miłe uczucie to to, ze ma ich teraz tylko dla siebie :) ze będzie oczkiem w głowie jak własne dziecko. Pan to chyba chyzia na jej punkcie ma:evil_lol:[/QUOTE] Chyź wskazany;):):):) Quote
Ewa Marta Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 [quote name='motyleqq']Dinka Dinka... pies, którego po jednym spotkaniu pamięta się całe życie :) jak wchodziłam do niej do boksu na SGGW to czułam się, jakbym spotykała się po całym dniu z własną suką- takie same emocje, radość, szaleństwo :) patrzeć na nią na dywanie to duża przyjemność!![/QUOTE] Absolutnie tak:-) W zasadzie każdy, kto do niej poszedł raz, ustawiał się na dalsze dyżury, bo o niej trudno było zapomnieć:-) [quote name='joteska']Tayga i Unixena przeznaczyły dochód z ostatniego bazarku na pokrycie długu Dinki:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: a pozostałość będzie przekazana na Cezara:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Bardzo Wam dziewczyny dziękuje!!! :loveu::buzi:[/QUOTE] Bardzo Wam dziękujemy:buzi: Quote
Marycha35 Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 Dziewczynki przepraszam, na jednym wątku poszukiwana jest buda dla onkowatego psiaka po przejściach, czy ktoś może słyszał, że ktoś chce oddać, czeka ktoś:cool3: Quote
RudziaPaula Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 Ja też przepraszam ale na fb znalazłam cos takiego... [h=5][/h][h=5]Bożena Depa[/h][h=5]KOCHANI,NA TRASIE W-WA-RADOM W BIAŁOBRZEGACH ZNALAZŁAM SUCZKĘ PORZUCONĄ NA STACJI BENZYNOWEJ.JE TO CO KLIENCI JEJ RZUCĄ,AKTUALNIE MA MAŁE I KARMI -ILE NIE WIADOMO-PRAWDOPODOBNIE SĄ W POBLISKIM BUDYNKU)CHCE POMÓC MAŁEJ I SZUKAM OSOBY KTÓRA PODJĘŁABY SIĘ ZNALEZIENIA JEJ DOMU-OPŁACĘ STERYLKĘ I KARMĘ JEŚLI TRZEBA,ZAPEWNIAM TRANSPORT -MUSZĘ TYLKO WYŁAPAĆ MAŁE JEŚLI JESZCZE ZYJĄ.W OSTATECZNOŚCI ZAWIOZĘ DO SCHRONU DO RADOMIA.PROSZĘ,POPYTAJCIE CZY KTOŚ BY JEJ NIE POMÓGŁ,MAŁA,ŁAGODNA,WYSTRASZONA,ALE OSWOJONA SUNIA.UDOSTĘPNIJCIE PROSZĘ,NA TEJ TRASIE ZABIŁO JEJ POPRZEDNI MIOT A OBOJĘTNOŚĆ LUDZI PRACUJĄCYCH NA STACJI KTÓRZY MAJĄ TO W DUPIE SPRAWIŁA ŻE ZNÓW MA MAŁE.SKÓRA I KOŚCI.[/h] Quote
Marycha35 Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: jesuuuuuu:crazyeye: Quote
Nutusia Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Pod tymi Białobrzegami ma hotel Donka. Tylko właśnie z końcem września zawiesza działalność :( Quote
gusia0106 Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Ta dziewczyna co znalazła sunię i małe to koleżanka mojej koleżanki z pracy. Mam już zdjęcia na mailu. Mała jest naprawdę mała i cholernie chuda. Ile jest szczeniaków i w jakim wieku - nie wiadomo. Wiem, że dziewczyna próbowała je umieścić w schronie w Milanówku i Radomiu ale oba odmówiły. Quote
RudziaPaula Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 [quote name='gusia0106']Ta dziewczyna co znalazła sunię i małe to koleżanka mojej koleżanki z pracy. Mam już zdjęcia na mailu. Mała jest naprawdę mała i cholernie chuda. Ile jest szczeniaków i w jakim wieku - nie wiadomo. Wiem, że dziewczyna próbowała je umieścić w schronie w Milanówku i Radomiu ale oba odmówiły.[/QUOTE] Nie wiem skąd co i jak,to mój znajomy udostępnił na swoim profilu ten wpis. Quote
Marycha35 Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 No tak, najlepiej odmówić, wrrr!!!!!!!!!! To są schrony???? Quote
Marycha35 Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Jotesko pięknie dziękujemy za podpowiedzi u FARELKA:):):) Quote
RudziaPaula Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 [quote name='Marycha35']Jotesko pięknie dziękujemy za podpowiedzi u FARELKA:):):)[/QUOTE] Tak Tak Tak dziekujemy: Quote
joteska Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 (edited) kochany Farelek :) taj sobie pomyślałam czy te uprzeżowe szelki ( przednie i tylne razem) nie odciążyły by bardziej kręgosłupa opiekunki...na ten przukład czarna anda a wazy może troche ponad 40kg dżiwga onki o prawie tej samej wadze, fakt schodów nie ma, krępuje sie napisać na wątku ale nie sadziłam , że odśnieżanie 8 stopni schodów dla Farcia będzie problemem... A z tymi preparatami na stawy to może coś silniejszego dać chłopaczkowi? poniżej przeklejam zaległą fakturkę na paliwo za transport Dinkowy i wyprawkę- dziś wysłana do DS Edited September 25, 2012 by joteska Quote
joteska Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 jeszcze jedna fotke zaraz po przyjedzie Dinki znalazłam :) Dinka już lepiej zachowuje sie przy wyjściu na spacer, apetyt całkowicie oki- zjada wszystko ładnie. Quote
Marycha35 Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Jest nasz dywan....;):):):) Jotesko mnie też się wydaje, że jeśli nie odśnieżanie to chociaż posypanie schodów zmniejszyłoby zagrożenie... Też mi głupio gardłować, bo jednak wzięła go, dba ostro, daje serducho, kłopotów ma na bank dużo z Farelkiem. No nic, zobaczymy. Wierzę, że znajdziemy kompromis:) Dziękuję Ci raz jeszcze za odzew i rady:) Quote
joteska Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 [quote name='Marycha35']Jest nasz dywan....;):):):) Jotesko mnie też się wydaje, że jeśli nie odśnieżanie to chociaż posypanie schodów zmniejszyłoby zagrożenie... Też mi głupio gardłować, bo jednak wzięła go, dba ostro, daje serducho, kłopotów ma na bank dużo z Farelkiem. No nic, zobaczymy. Wierzę, że znajdziemy kompromis:) Dziękuję Ci raz jeszcze za odzew i rady:)[/QUOTE] ano dywan z cudo ozdobą :) chyba od razu owczarowy był, w specjalnej wnęce z kołderką Dinka spać nie chce ;) nie ma za co dziękować Marysiu, zdaję sobie sprawę, ze niełatwa to opieka nad chorym psem i sił czasem brakuje ale też myśle, że p Kasia zrobi wszystko co najlepsze dla Farcia :) Quote
auraa Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 Kiedy przyjdzie czas na zmianę tytułu? Quote
Ewa Marta Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='auraa']Kiedy przyjdzie czas na zmianę tytułu?[/QUOTE] No właśnie:-) Myślę, że już przyszedł:-) Quote
Nutusia Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Najwyższy czas... I musi być w nim wzmianka o... dywanie ;) Quote
joteska Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 [quote name='Nutusia']Najwyższy czas... I musi być w nim wzmianka o... dywanie ;)[/QUOTE] Dina juz na swoim magicznym dywanie ;) chciałabym jeszcze dla pewności by Dorotka zrobiła wizytę poadopcyjną przyszła wpłata deklaracji od weimaromaniaczki 10zł- chyba z myślą o Dineczce- wysyłam info na pw, że Dinka dywanowa jest i jak jest decyzja Quote
Ewa Marta Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Miałam dzisiaj fajny telefon w sprawie adopcji Dinki:-) Pani bardzo się zmartwiła, że Dimka ma juz domek, ale przekazałam jej numer do Joteski mówiąc, że ona na pewno znajdzie dla niej jakąś sunię onkę:-) Jolu, wybacz, ale myślę, że Ty lepiej wykorzystasz ten kontakt:-) Quote
Nutusia Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Fajnie by było, gdyby się kolejnej suńce udało... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.