Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='motyleqq']Dinka Dinka... pies, którego po jednym spotkaniu pamięta się całe życie :) jak wchodziłam do niej do boksu na SGGW to czułam się, jakbym spotykała się po całym dniu z własną suką- takie same emocje, radość, szaleństwo :) patrzeć na nią na dywanie to duża przyjemność!![/QUOTE]

Święta racja,ja miałam takie same odczucia będąc u Niej....niech korzysta teraz z życia dzioucha:)

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='joteska']to święta prawda, Dinka jest taka oddana i radoona, tak bardzo cieszy sie na kontakt z człowiekiem. Najbardziej miłe uczucie to to, ze ma ich teraz tylko dla siebie :) ze będzie oczkiem w głowie jak własne dziecko. Pan to chyba chyzia na jej punkcie ma:evil_lol:[/QUOTE]
Chyź wskazany;):):):)

Posted

[quote name='motyleqq']Dinka Dinka... pies, którego po jednym spotkaniu pamięta się całe życie :) jak wchodziłam do niej do boksu na SGGW to czułam się, jakbym spotykała się po całym dniu z własną suką- takie same emocje, radość, szaleństwo :) patrzeć na nią na dywanie to duża przyjemność!![/QUOTE]

Absolutnie tak:-) W zasadzie każdy, kto do niej poszedł raz, ustawiał się na dalsze dyżury, bo o niej trudno było zapomnieć:-)



[quote name='joteska']Tayga i Unixena przeznaczyły dochód z ostatniego bazarku na pokrycie długu Dinki:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: a pozostałość będzie przekazana na Cezara:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Bardzo Wam dziewczyny dziękuje!!! :loveu::buzi:[/QUOTE]


Bardzo Wam dziękujemy:buzi:

Posted

Ja też przepraszam ale na fb znalazłam cos takiego...
[h=5][/h][h=5]Bożena Depa[/h][h=5]KOCHANI,NA TRASIE W-WA-RADOM W BIAŁOBRZEGACH ZNALAZŁAM SUCZKĘ PORZUCONĄ NA STACJI BENZYNOWEJ.JE TO CO KLIENCI JEJ RZUCĄ,AKTUALNIE MA MAŁE I KARMI -ILE NIE WIADOMO-PRAWDOPODOBNIE SĄ W POBLISKIM BUDYNKU)CHCE POMÓC MAŁEJ I SZUKAM OSOBY KTÓRA PODJĘŁABY SIĘ ZNALEZIENIA JEJ DOMU-OPŁACĘ STERYLKĘ I KARMĘ JEŚLI TRZEBA,ZAPEWNIAM TRANSPORT -MUSZĘ TYLKO WYŁAPAĆ MAŁE JEŚLI JESZCZE ZYJĄ.W OSTATECZNOŚCI ZAWIOZĘ DO SCHRONU DO RADOMIA.PROSZĘ,POPYTAJCIE CZY KTOŚ BY JEJ NIE POMÓGŁ,MAŁA,ŁAGODNA,WYSTRASZONA,ALE OSWOJONA SUNIA.UDOSTĘPNIJCIE PROSZĘ,NA TEJ TRASIE ZABIŁO JEJ POPRZEDNI MIOT A OBOJĘTNOŚĆ LUDZI PRACUJĄCYCH NA STACJI KTÓRZY MAJĄ TO W DUPIE SPRAWIŁA ŻE ZNÓW MA MAŁE.SKÓRA I KOŚCI.[/h]

Posted

Ta dziewczyna co znalazła sunię i małe to koleżanka mojej koleżanki z pracy. Mam już zdjęcia na mailu.
Mała jest naprawdę mała i cholernie chuda. Ile jest szczeniaków i w jakim wieku - nie wiadomo.
Wiem, że dziewczyna próbowała je umieścić w schronie w Milanówku i Radomiu ale oba odmówiły.

Posted

[quote name='gusia0106']Ta dziewczyna co znalazła sunię i małe to koleżanka mojej koleżanki z pracy. Mam już zdjęcia na mailu.
Mała jest naprawdę mała i cholernie chuda. Ile jest szczeniaków i w jakim wieku - nie wiadomo.
Wiem, że dziewczyna próbowała je umieścić w schronie w Milanówku i Radomiu ale oba odmówiły.[/QUOTE]
Nie wiem skąd co i jak,to mój znajomy udostępnił na swoim profilu ten wpis.

Posted (edited)

kochany Farelek :) taj sobie pomyślałam czy te uprzeżowe szelki ( przednie i tylne razem) nie odciążyły by bardziej kręgosłupa opiekunki...na ten przukład czarna anda a wazy może troche ponad 40kg dżiwga onki o prawie tej samej wadze, fakt schodów nie ma, krępuje sie napisać na wątku ale nie sadziłam , że odśnieżanie 8 stopni schodów dla Farcia będzie problemem... A z tymi preparatami na stawy to może coś silniejszego dać chłopaczkowi?

poniżej przeklejam zaległą fakturkę na paliwo za transport Dinkowy i wyprawkę- dziś wysłana do DS

Edited by joteska
Posted

Jest nasz dywan....;):):):)
Jotesko mnie też się wydaje, że jeśli nie odśnieżanie to chociaż posypanie schodów zmniejszyłoby zagrożenie... Też mi głupio gardłować, bo jednak wzięła go, dba ostro, daje serducho, kłopotów ma na bank dużo z Farelkiem. No nic, zobaczymy. Wierzę, że znajdziemy kompromis:) Dziękuję Ci raz jeszcze za odzew i rady:)

Posted

[quote name='Marycha35']Jest nasz dywan....;):):):)
Jotesko mnie też się wydaje, że jeśli nie odśnieżanie to chociaż posypanie schodów zmniejszyłoby zagrożenie... Też mi głupio gardłować, bo jednak wzięła go, dba ostro, daje serducho, kłopotów ma na bank dużo z Farelkiem. No nic, zobaczymy. Wierzę, że znajdziemy kompromis:) Dziękuję Ci raz jeszcze za odzew i rady:)[/QUOTE]
ano dywan z cudo ozdobą :) chyba od razu owczarowy był, w specjalnej wnęce z kołderką Dinka spać nie chce ;)
nie ma za co dziękować Marysiu, zdaję sobie sprawę, ze niełatwa to opieka nad chorym psem i sił czasem brakuje ale też myśle, że p Kasia zrobi wszystko co najlepsze dla Farcia :)

Posted

[quote name='Nutusia']Najwyższy czas... I musi być w nim wzmianka o... dywanie ;)[/QUOTE]
Dina juz na swoim magicznym dywanie ;) chciałabym jeszcze dla pewności by Dorotka zrobiła wizytę poadopcyjną

przyszła wpłata deklaracji od weimaromaniaczki 10zł- chyba z myślą o Dineczce- wysyłam info na pw, że Dinka dywanowa jest i jak jest decyzja

Posted

Miałam dzisiaj fajny telefon w sprawie adopcji Dinki:-) Pani bardzo się zmartwiła, że Dimka ma juz domek, ale przekazałam jej numer do Joteski mówiąc, że ona na pewno znajdzie dla niej jakąś sunię onkę:-) Jolu, wybacz, ale myślę, że Ty lepiej wykorzystasz ten kontakt:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...