Iljova Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 na jednym ze zdjęć widzę że krokodylek został na dworze ;-) i Dincia do niego startuje :-) Quote
joteska Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 (edited) [quote name='DONnka']Jotesko, to naprawdę niesamowite :):):) Tyle czasu nic się nie działo, a tu nagle do domków idą obydwa "Twoje" psiaki - najpierw Igor a teraz Dinka :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Szerokiej drogi życzę Twojemu mężowi i Dinulcowi :) I niech będzie szczęśliwa :loveu: tak dokładnie DONnko, dwa szczęścia naraz ! :) ale będę już spokojniejsza jak Dinka pobędzie w domku, jak się adopcja ułoży choć dziwiłabym się jak możnaby nie zakochać sie na zabój w tej przemiłej uśmiechniętej sunieczce Dina jest wychuchana i zadbana, to nie ten sam pies, który przyjechał do hoteliku. Zadowolona, pogodna, czyściutka, wyczesana, wykarmiona- GOSIA to dzięki Tobie:loveu: to ogrom pracy! Dziękuję to mało! Edited September 16, 2012 by joteska Quote
Iljova Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 O tak masz rację Jotesko ...nie możliwe jest przejść obok niej obojętnie i nie zauważyć jej A serce skradnie jeszcze nie jednemu człowiekowi zobaczycie...:loveu: Quote
unixena Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 (edited) I ja sie ogromnie ciesze ,ale ze swietowaniem poczekam na zielony sygnal .Dinulec to przepiekna sunia i na pewno zauroczy kazdego .Niech niebiosa sprawia ,zeby to byl ten wlasciwy DOM .Od samego rana nie moge o niczym innym myslec, tylko o szczesciu Igora i zbizajacym sie Diny .Kciuki zacisniete... Edited September 16, 2012 by unixena Quote
DONnka Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Kciuki zaciskamy za udaną podróż :thumbs: Zaklinamy los, aby to był TEN dom, na który Dina tyle czekała :modla: :modla: :modla: Quote
Ewa Marta Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Bardzo mocno trzymam kciuki za Dinkę;-) Jej nie sposób nie pokochać:-) Ledwie się zalogowałam, bo mam duży problem z zasięgiem na Mazurach, ale musiałam zobaczyć, co z Dinulcem. Tak bardzo się cieszę!!!!!! Quote
auraa Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Ja nic nie piszę bo trzymam kciuki!!!!!!! Quote
motyleqq Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 jacie, wreszcie! Dina zasługuje na cudowny, najcudowniejszy dom! Quote
Ewa Marta Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Trzymam kciuki i mam nadzieję, że dziewczyny robiące bazarek na Dinkę i Igorka zgodzą się po jego zakończeniu przelać część Dinki dla niej, bo to, co w tej chwili zostało nie wystarczy na pokrycie kosztów benzyny. Rozmawiałam z Joteską i okazuje się, że sama benzyna to będzie koszt ponad 600 zł. Uważam, że każda cena jest warta dowiezienia Dinki do domu, ale niestety samochód TZ-a Joli nie chce jeździć na wodę:-( Quote
joteska Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 Już są na miejscu :) Dinka bardzo się podoba :), na razie obwąchuje mieszkanie, dostała kostkę ale nie tknęła, chyba jeszcze za wcześnie, to stres i podróż, nowe wszystko, Państwo wiedzą co i jak mieli znalezioną niemal dzika onkę i ja oswoili. Pójdzie na spacerek to ochłonie, zadzwonię do nich wieczorem Quote
unixena Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='joteska']Już są na miejscu :) Dinka bardzo się podoba :), na razie obwąchuje mieszkanie, dostała kostkę ale nie tknęła, chyba jeszcze za wcześnie, to stres i podróż, nowe wszystko, Państwo wiedzą co i jak mieli znalezioną niemal dzika onkę i ja oswoili. Pójdzie na spacerek to chłonie, zadzwonię do nich wieczorem[/QUOTE] Juppii!!!!!:multi: Quote
Iljova Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Cierpliwie będę czekać na dalsze wiesci :) Quote
joteska Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 [quote name='Ewa Marta']Trzymam kciuki i mam nadzieję, że dziewczyny robiące bazarek na Dinkę i Igorka zgodzą się po jego zakończeniu przelać część Dinki dla niej, bo to, co w tej chwili zostało nie wystarczy na pokrycie kosztów benzyny. Rozmawiałam z Joteską i okazuje się, że sama benzyna to będzie koszt ponad 600 zł. Uważam, że każda cena jest warta dowiezienia Dinki do domu, ale niestety samochód TZ-a Joli nie chce jeździć na wodę:-([/QUOTE] Ewa, dziękuję, nie śmiałam pisać ale my byśmy prosili o zgodę na pokrycie kosztów dowozu Dineczki- w jedną stronę, Robert weźmie fakturkę za paliwo. On będzie ok 150km od Dinki domu 3 dni u rodziny tak zanim całkiem do wawy wróci tak byśmy mieli pewność, ze wraca sam ;) Quote
DONnka Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='joteska']Już są na miejscu :) Dinka bardzo się podoba :), na razie obwąchuje mieszkanie, dostała kostkę ale nie tknęła, chyba jeszcze za wcześnie, to stres i podróż, nowe wszystko, Państwo wiedzą co i jak mieli znalezioną niemal dzika onkę i ja oswoili. Pójdzie na spacerek to ochłonie, zadzwonię do nich wieczorem[/QUOTE] Ło matulu, wpadam na chwilę i czuję jakby 100 kg ze mnie właśnie spłynęło :mdleje: Będzie dobrze, tym razem musi :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
joteska Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 Rozmawiałam z Państwem, Dineczka po spacerku sobie śpi, dużo węszyła, podchodzi i sie przymila, ogonkiem macha, wygłaskana, teraz musi mieć trochę spokoju bo widać, że zmęczona jest . To bardzo delikatna sunia, myslę, ze dopiero jutro jak ochłonie z pierwszych nowości zacznie jeść, uff Quote
Marycha35 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Brawo Ludkowie, akcja na medal:) Dinka ma TEN domek, ufff:):):):) Quote
joteska Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 ona nie chce na kocyku, ona chce na dywanie :) typowa onka ;) Quote
DONnka Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Dinka na fotce wygląda na troszkę spiętą, ale to normalne w takiej sytuacji :) Oby szybko się zaaklimatyzowała i poczuła u siebie !!! Państwo maja wprawę w oswajaniu, więc na pewno jej to ułatwią :razz: Quote
jola_li Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Wielka radość :)! Oby już tylko same dobre wiadomości o Dince nadchodziły :). Quote
unixena Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='Ewa Marta']Trzymam kciuki i mam nadzieję, że dziewczyny robiące bazarek na Dinkę i Igorka zgodzą się po jego zakończeniu przelać część Dinki dla niej, bo to, co w tej chwili zostało nie wystarczy na pokrycie kosztów benzyny. Rozmawiałam z Joteską i okazuje się, że sama benzyna to będzie koszt ponad 600 zł. Uważam, że każda cena jest warta dowiezienia Dinki do domu, ale niestety samochód TZ-a Joli nie chce jeździć na wodę:-([/QUOTE] Alez oczywiscie ,ze sie zgadzamy .W koncu to sa ogromne wydatki ,wiec jak najbardziej jestesmy na tak .;) Quote
Iljova Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='jola_li']Wielka radość :)! Oby już tylko same dobre wiadomości o Dince nadchodziły :).[/QUOTE] Nie ma innej opcji jak tylko dobre wieści wierzę w to :-) Quote
auraa Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Dineczko, obys była grzeczna i szczęśliwa........ Quote
motyleqq Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 jak miło patrzeć na Dinkę na dywanie :) Quote
wolf122 Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Kochana sunia,teraz tylko trochę czasu,musi poczuć,że jest w końcu u siebie i pełnia szczęścia.Jesteście WIELKIE I NIEZŁOMNE :loveu:Tyle czasu sunia się wyczekała na ten wymarzony,cudowny DOM :multi:Dineczko żyj szczęśliwa :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.