Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Cioteczki zajrzyjcie do Lupusa. Uratowała go i sama utrzymuje w hotelu u Gajowej ta sama osoba, która obiecywała wspomóc Dinkę a sama leczy bardzo ciężko chorego uratowanego Groszka. Już nie daje rady a tam co chwila podrzucają jakieś nowe psiaki. Aż boję się tam jeździć. Poradźcie co robić. Ja tam praktycznie sama piszę. Z ogłoszen zero odzewu a ta osoba naprawdę robi bardzo dużo dobrego. http://www.dogomania.pl/forum/thread...maniu-w-hotelu



Posted

na razie był jeden bardzo fajny telefon w sprawie Dinki z Wawy, Pani miała się zastanowić ale już nie oddzwoniła :(
inne pozostawię bez komentarza z jednym małym- jak zwykle owczarek do pilnowania posesji, tak widzi tą rasę pragnąca przebywać wyłącznie z człowiekiem większość ludzi- jako stróżów i tyle..
przyszła wpłata od MiK-Jozefow 20 zł- pięknie dziekujemy:loveu:

czemu Dinka dalej nie zarasta? Furciaczku czy masz jeszcze preparat z kwasami omega?

mam jeszcze pytanie do osób z Wawy, czy ktoś z Was mieszka może w okolicy Międzylesia? tam rozgrywa sie dramat niechodzącego donka Roja, potrzebna jest pomoc
http://www.dogomania.pl/forum/threads/229360-Walka-o-zycie-Roja!!!-Potrzebna-kazda-pomoc!!!/page9

Posted

Jeszcze sa ale koncowka, jesli dalej ma brac to mozna powoli zamawiac.
Tak sobie pomyslalam ze moze sie umowie do profesora w Toruniu na konsultacje, genialny czlowiek...moze on wpadnie na jakis pomysl co jeszcze mozna by ewentualnie zrobic z ta jej sierscia. Z tym ze za sama wizyte trzeba na wejsciu 50zl zaplacic a nie wiem jak Dinka z finansami stoii.

Posted

Ja teraz robię bazarek na moją tymczasowiczkę Lilkę. Jak ruszy to zacznę robić drugi, większy na dwa ON-ki.
Naszą Dinę i Niko od Mortes.
Fanty już mam, zdjęcia też porobione. Tylko wstawianie trwa 100 lat, ale dam radę :)

Posted

A kiedy wracają Ci państwo, z którymi mailowała auraa ?
Chyba wiem, którą sunię (Shirę) biorą jeszcze pod uwagę :roll:
Tak się boję powtórki z rozrywki :shake:
Ale co ma być, to będzie :)
Jeśli nawet Dinka znowu przegra rywalizację (tfu, tfuu), to będzie znaczyło, że Państwo nie byli jej pisani

Posted

Mazowszanka napisał(a):
Ja teraz robię bazarek na moją tymczasowiczkę Lilkę. Jak ruszy to zacznę robić drugi, większy na dwa ON-ki.
Naszą Dinę i Niko od Mortes.
Fanty już mam, zdjęcia też porobione. Tylko wstawianie trwa 100 lat, ale dam radę :)


Dzięki Mazowszanko!!!!!

DONnka napisał(a):
A kiedy wracają Ci państwo, z którymi mailowała auraa ?
Chyba wiem, którą sunię (Shirę) biorą jeszcze pod uwagę :roll:
Tak się boję powtórki z rozrywki :shake:
Ale co ma być, to będzie :)
Jeśli nawet Dinka znowu przegra rywalizację (tfu, tfuu), to będzie znaczyło, że Państwo nie byli jej pisani


Wierzę, że domek Dinki znajdzie się niebawem;-) Pani miała chyba urlop do końca lipca.

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Z finansami stoi bardzo kiepsko, ale pewnie trzeba będzie zabrać ją na tę konsultację. Poczekamy, aż wróci Joteska i podejmiemy decyzję.

Myślę, że warto pukać w sprawie Dineczki w każde dobre drzwi, jak najbardziej jestem za. Poprosiłam furciaczka, że jak będzie z inny pacjentem u prof by przedstawiła mu wszystkie wyniki Dinki i umówiła na konsultację- podobno na nia trzeba czekać bo jest kolejka

Posted

Miałam dzisiaj telefon w sprawie Dinulca:-) Bardzo miła Pani z 8-letnim synem. Rozmowa wstępna dosyć obiecująca, Pani ma się zastanowić jak może podjechać i poznać Dinkę i jeśłi wymyśli, to się odezwie i zrobimy wizytę przedadopcyjną.


Ja dostałam dzisiaj część pieniędzy z aukcji 12 sztuk biżuterii na allegro, o których pisałam wcześniej na wątku. W sumie udało się uzyskać 688 zł, a 1/3 tej kwoty przeznaczam na Dinkę.
Za chwilę wysyłam do Joteski 230 zł:-) Jolu, bardzo Cie proszę o potwierdzenie dotarcia pieniędzy, oczywiście do po ich przyjściu:-) Nie musze się z tej kwoty rozliczać na żadnym bazarku, bo były to aukcje zrobione przez moją przyjaciółkę z biżuterii drugiej bliskiej koleżanki, ale chcialabym je obie zaprosić na wątek, żeby zobaczyły, że kasa została przekazana:-)

Posted

Mazowszanka napisał(a):
Ewo, czy na allegro rzeczywiście lepiej schodzi biżuteria ?
Mam parę wartościowych sztuk na czarną, psią godzinę i szkoda mi będzie sprzedawać ją za grosze na bazarku.



Mazowszanko, chyba na poprzedniej stronie znajdziesz linki do aukcji, które były na allegro. Odpowiednio opisana i naprawdę wartościowa biżuteria ma szansę osiągnąć wyższe kwoty. Tyle, że trzeba mieć swoje konto i opcję sprzedaży. ja nie mam i wyprosiłam moją przyjaciółkę o pomoc. Ona zresztą doskonale zna się na biżuterii i świetnie wiedziala co dostaje ode mnie. Dla mnie to były tylko ładna biżuteria, ona po uzyskaniu informacji od darczyńcy opisała co to za skarby;-)

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Miałam dzisiaj telefon w sprawie Dinulca:-) Bardzo miła Pani z 8-letnim synem. Rozmowa wstępna dosyć obiecująca, Pani ma się zastanowić jak może podjechać i poznać Dinkę i jeśłi wymyśli, to się odezwie i zrobimy wizytę przedadopcyjną.



Jesli Pani nie ma mozliwosci przyjechac to Dinka moze pojechac i sie przedatawic:)

Posted

furciaczek napisał(a):
Jesli Pani nie ma mozliwosci przyjechac to Dinka moze pojechac i sie przedatawic:)


Pani mieszka w Pruszkowie, więc to trochę daleko... Narazie nie oddzwoniła, czekamy...

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Pani mieszka w Pruszkowie, więc to trochę daleko... Na razie nie oddzwoniła, czekamy...

może sie jeszcze odezwie?:roll: najważniejsze, że odzew na ogłoszenia, miejmy nadzieję na TEN domek Dinkowy. Jeśli furciaczek nam by dopomogła to może faktycznie niektórym mówic o możliwości transportu suni gdyby byli zdecydowani i wiztya pa wypadłaby pomyślnie, chociaż wiadomo chcielibysmy by dla ludzi zdecydowanych 180 km nie stanowiło zapory..
Ewunia, przyszła wpłata dla Dineczki od Ciebie w kwocie 230zł- bardzo Ci z całego serca dziękujemy!:loveu: od razu przelałam 400zł za hotelik
stan konta ponad 9zł:placz:, prosimy Was o wsparcie, zwłaszcza osoby, które zdeklarowały sie na stałe wsparcie suni:modla:- patrz post 1

Posted

Nie wiem dlaczego Dinka ma takiego pecha, że ktoś się nią interesuje, a potem porzuca:-( Nawet deklaracje stałe się wykruszyły, co jest moim zdaniem bardzo nie w porządku, bo decydując się na nie człowiek podejmuje jakieś zobowiązanie, a opiekun psa wie, na co może liczyć. Na szczęście kilka nas jeszcze tu zostało:-)

Posted

Ja mysle, ze to nic złego wysłac deklarowiczom przypominajki o wpłatach.
Ja dopiero wczoraj zaplacilam swoja deklaracje za lipiec. Moze inni tez maja zawodna pamięc, bo widze w wykazie pare solidnych dogomaniaczek.

Posted

bela51 napisał(a):
Ja mysle, ze to nic złego wysłac deklarowiczom przypominajki o wpłatach.
Ja dopiero wczoraj zaplacilam swoja deklaracje za lipiec. Moze inni tez maja zawodna pamięc, bo widze w wykazie pare solidnych dogomaniaczek.

Tak tak, nieraz takie niewywiązywanie się ma całkiem niewinne podłoże.

Doczeka się Dinusia domu - oby jak najszybciej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...