Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

otrzymałam takiego maila
Witam serdecznie jestem zainteresowana a w zasadzie zdecydowana na adopcję Diny. Jetsesmy w stanie zapewnić jej opieke, miłość , ruch (jestesmy aktywną rodzina) oraz dach nad głowa i pełną miskę do konca życia. Mieszkamy w bloku ale mamy w pobliżu lasy i łąki na których sunia mogłaby sie wybiegac. Mamy 7 i 4 letnia córke i skoro jesli sunia bedzie mogła mieszkac w domu z dziecmi to jak najbardziej jestesmy zainteresowani. Jestesmy milośnikami rasy i wolimy adoptowac niz kupowac. Chciałabym zarezerwowac sunie jesli to mozliwe . Ostatniego lipca wracamy z wakacji i bedziemy mogli przyjac sunie pod swój dach. Chciałabym zapytac czy dałoby rade wysterylizowac ja przed adopcja ze wzgledu na to ze nie ma u nas przychodni ktorej moznaby z zaufaniem dac sunie na zabieg. Nie robia tego i nie maja doswiadcznia zwłaszcza z duzym psem. I chcialam jeszcze zapytac o pomoc w transporcie - nie mamy auta narazie i nie damy rady po nia przyjechac . Mieszkamy w woj. łódzkim ok. 60 km od Łodzi. Licze ze sunia wkrótce bedzie nasza i zajmie nalezyte miejsce w naszej rodzince . Pozdrawiam

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='auraa']otrzymałam takiego maila
Witam serdecznie jestem zainteresowana a w zasadzie zdecydowana na adopcję Diny. Jetsesmy w stanie zapewnić jej opieke, miłość , ruch (jestesmy aktywną rodzina) oraz dach nad głowa i pełną miskę do konca życia. Mieszkamy w bloku ale mamy w pobliżu lasy i łąki na których sunia mogłaby sie wybiegac. Mamy 7 i 4 letnia córke i skoro jesli sunia bedzie mogła mieszkac w domu z dziecmi to jak najbardziej jestesmy zainteresowani. Jestesmy milośnikami rasy i wolimy adoptowac niz kupowac. Chciałabym zarezerwowac sunie jesli to mozliwe . Ostatniego lipca wracamy z wakacji i bedziemy mogli przyjac sunie pod swój dach. Chciałabym zapytac czy dałoby rade wysterylizowac ja przed adopcja ze wzgledu na to ze nie ma u nas przychodni ktorej moznaby z zaufaniem dac sunie na zabieg. Nie robia tego i nie maja doswiadcznia zwłaszcza z duzym psem. I chcialam jeszcze zapytac o pomoc w transporcie - nie mamy auta narazie i nie damy rady po nia przyjechac . Mieszkamy w woj. łódzkim ok. 60 km od Łodzi. Licze ze sunia wkrótce bedzie nasza i zajmie nalezyte miejsce w naszej rodzince . Pozdrawiam[/QUOTE]

To co teraz , jakas szybka wizyta przed adopcyjna by sie przydala?

Posted

Super! Ale skąd Pani ma namiar na Ciebie Auraa? :-)
Brzmi naprawdę nieźle, ale trzeba zrobić wizytę pa i najlepiej byłoby, gdyby Państwo z dziećmi podjechali jednak spotkać Dinkę... Można im w tym jakoś pomóc, ale wieźć sunię w ciemno nie jest dobrze. Zaraz zadzwonię do Joteski. Auraa, a czy mogłabyś przesłać do mnie tego maila? Mój mail ewag8@op.pl

Posted

[quote name='auraa']Dziewczyny, spokojnie. Taki mail to jeszcze nic zobowiązującego. Co ma byc to będzie. Ruch należy do pani.[/QUOTE]


Dokładnie tak. Ale radość sprawia to, że ktoś poza nami wypatrzył Dinulca:-)

Posted

[quote name='auraa']otrzymałam takiego maila
Witam serdecznie jestem zainteresowana a w zasadzie zdecydowana na adopcję Diny. Jetsesmy w stanie zapewnić jej opieke, miłość , ruch (jestesmy aktywną rodzina) oraz dach nad głowa i pełną miskę do konca życia. Mieszkamy w bloku ale mamy w pobliżu lasy i łąki na których sunia mogłaby sie wybiegac. Mamy 7 i 4 letnia córke i skoro jesli sunia bedzie mogła mieszkac w domu z dziecmi to jak najbardziej jestesmy zainteresowani. Jestesmy milośnikami rasy i wolimy adoptowac niz kupowac. Chciałabym zarezerwowac sunie jesli to mozliwe . Ostatniego lipca wracamy z wakacji i bedziemy mogli przyjac sunie pod swój dach. Chciałabym zapytac czy dałoby rade wysterylizowac ja przed adopcja ze wzgledu na to ze nie ma u nas przychodni ktorej moznaby z zaufaniem dac sunie na zabieg. Nie robia tego i nie maja doswiadcznia zwłaszcza z duzym psem. I chcialam jeszcze zapytac o pomoc w transporcie - nie mamy auta narazie i nie damy rady po nia przyjechac . Mieszkamy w woj. łódzkim ok. 60 km od Łodzi. Licze ze sunia wkrótce bedzie nasza i zajmie nalezyte miejsce w naszej rodzince . Pozdrawiam

Ooooo :crazyeye:
Brzmi baaardzo obiecująco :razz:
Auraa, skoro mail przyszedł do Ciebie, to byłoby jeszcze z tych starych ogłoszeń, które robiłyśmy Dince jak była u Sarny ???
No chyba, że sama robiłaś niedawno Dince ogłoszenia :cool3:
A zresztą, czy to ważne ? ;)
Trzymam kciuki :thumbs:

Posted

Nie robiłam nowych ogłoszeń, więc jest to stare ogłoszenie.

kolejny mail od pani:
Dodatkowo napisałam jeszcze meil w sprawie Shiry. Gdyby adopcja Diny z jakis wzgledów sie nie powiodla to chciałabym miec jakas alternatywe, przejrzałam cała strone Owczarków i te 2 sunie najlepiej pasuj mi charakterem i wyglądem . Piesze teraz informacyjnie zeby nie było później klopotów i nieporozumien przez ten 2 meil. Wybierzemy ta sunie która najbardziej bedzie nadawac sie do naszej rodziny. Pozdrawiam , na wizyte oczywiscie sie zgadzam , wole narazie kontakt meilowy gdyz w naszej kwaterze wakacyjnej nie ma zasięgu . Prosze o przekazanie poprzedniego i tego meila w sprawie Diny odpowiednim osobom a ja cierpliwie poczekam na odpowiedzi.

Posted

[quote name='auraa']Ewa Marta, przesłałam Ci maile na pocztę[/QUOTE]


Bardzo Ci dziękuję. Joteska nie odbiera telefonu, czekam na kontakt z nią. Ten drugi mail od Pani troszkę mnie ostudził. Myślę, że nie ma co sobie robić za dużych nadziei. Najpierw Pani jest zdecydowana, potem pisze, że wybierze spośród dwóch suczek, a za moment pojawi się trzecia... Nie wiem, co Wy sądzicie, ale moim zdaniem trzeba Dinkę ogłaszać (Ziutka już ma ogłoszenie i zrobi w pierwszej wolnej chwili) i jak się znajdzie inny super domek, to niestety prawo pierwszeństwa. Nie ryzykowałabym "rezerwowania" Diny i utraty innego potencjalnego domku.
Poza tym martwi mnie, że Państwo nie mają samochodu i dobrego weta obok siebie. Dinka to nie jest sunia, której wystarczy tylko szczepienie raz w roku. Powinna raz na jakiś czas mieć robione badania, może potrzebna będzie wizyta u specjalisty... Jednym słowem opieka weterynaryjna w jej przypadku ma duże znaczenie.
Poczekajmy na Joteskę i razem podejmiemy decyzję, ale ja mam przeczucie, że będzie tak, jak za pierwszym razem. Miejsce Dinki zajmie inna sunia:-(

Posted

Nie chciałam studzić Waszego zapału ale mi akurat od razu mail się średnio spodobał - czepiam się może, ale sam termin zarezerwowania psa mi nie pasuje. To nie bilet lotniczy.

Posted

Faktycznie, ten drugi mail zmienia postać rzeczy ...
Znowu pachnie powtórką z rozrywki ... :shake:
Ale nie ma co przesądzać
Pożyjemy, zobaczymy ...
I też nie uznawałabym żadnego "rezerwowania" :shake:

Posted

[quote name='gusia0106']Nie chciałam studzić Waszego zapału ale mi akurat od razu mail się średnio spodobał - czepiam się może, ale sam termin zarezerwowania psa mi nie pasuje. To nie bilet lotniczy.[/QUOTE]

Mnie się też nie podobał, ale pomyślałam, że zawsze się czepiam, więc się zamknę narazie. Jednak wątpliwości narastały i wydaje mi się, że trzeba szukać dalej, nie zamykając Pani możliwości ubiegania się o adopcję, ale na naszych warunkach.

[quote name='Mazowszanka']Zgadzam się z Ewą w 100 % !
Trochę mi tu postawą roszczeniową pachnie.[/QUOTE]

Wiesz Małgosiu, mnie się wydaje, że większości ludzi wydaje się, że robią wielką rzecz, że w ogóle chcą psa adoptować i nasze warunki uznają za przegięcie. My musimy myśleć o psach, bo one są tu najważniejsze:-)

[quote name='DONnka']Faktycznie, ten drugi mail zmienia postać rzeczy ...
Znowu pachnie powtórką z rozrywki ... :shake:
Ale nie ma co przesądzać
Pożyjemy, zobaczymy ...
I też nie uznawałabym żadnego "rezerwowania" :shake:[/QUOTE]

Fajnie, że myślimy podobnie:-)

Posted

Mam dwie przyjaciółki, z których jedna podarowała mi piękną starą biżuterię dla psiaków, a druga zgodziła się ją wystawić na allegro i sama dorzuciła kilka swoich sreber. To piękne sztuki, osiągające czasami na aukcjach dosyć wysokie ceny, dlatego zdecydowałyśmy się wystawić je dla szerszego grona kupujących, bo liczy się każda złotówka...

Ja tylko przewiozłam biżuterię z miejsca na miejsce i teraz kibicuję licytacjom;-)

Może i Wy macie chęć popatrzeć i policytować tam coś dla siebie, czy bliskich? Część dochodu zostanie przeznaczona na leczenie Soni i utrzymanie Diny.



http://allegro.pl/srebrna-brosza-i2484898334.html
http://allegro.pl/brosza-z-filigranu-imago-artis-1920-1963-i2484899667.html
http://allegro.pl/pierscien-z-cieplym-miodowozoltym-kamieniem-i2486947169.html
http://allegro.pl/niezwykly-srebrny-pierscien-jest-taki-tylko-jeden-i2486947892.html
http://allegro.pl/srebrna-zawieszka-wisiorek-serce-i2486948711.html
http://allegro.pl/niecodzienna-srebrna-zawieszka-ukryty-krzyzyk-i2485939793.html
http://allegro.pl/recznie-wykonana-brosza-srebrna-zjz-zaremscy-i2485939024.html
http://allegro.pl/filigran-imago-artis-z-lat-1920-1963-z-kopulka-i2485941624.html
http://allegro.pl/pierscionek-srebrny-z-zawieszkami-jak-charms-i2486949541.html
http://allegro.pl/srebrna-bransoletka-i2486950336.html
http://allegro.pl/piekny-pierscien-srebrny-z-lwem-i2486951603.html
http://allegro.pl/katalogowana-bransoletka-rytosztuki-z-mogramem-i2486952420.html

Posted

Jak trzeba byc mądrym żeby tak rozważnie podchodzic do tych sytułacji ! Gratuluję dziewczyny mądrosci:)
Ja sie napaliłam że tym razem....ale macie rację w 100%
Macie rację lepiej byc rozważnym i ostrożnym niż potem w brodę sobie pluc....

Posted

Niczego nie przesądzajmy, poczekajmy, a i tak co ma być, to będzie...
Rezerwować nie ma co, bo to tylko strata czasu. Najwyżej ogłoszenia przejdą na inną bidę. "Rezerwacja" mnie trochę zmroziła, ale potem pomyślałam, że skoro Państwo na wakacjach, to może dlatego... A i tak nie będzie tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo wszystko jednak wskazuje na to, że jeden psi rozbitek domek znajdzie ;)

Posted

[quote name='Weimaromaniaczka']Dziewczyny nawet jak nie licytujecie tych srebrnych cudów a macie konto na FB warto kliknąć,że wam się podoba ,więcej ludzi zobaczy to może i popyt będzie większy!-reklama dźwignią handlu[/QUOTE]

Dzięki kochana, nie wiedziałam, że można na allegro klikać, że się lubi i to pojawi się na FB:-) Zrobiłam już:-)

Posted

Ja się nie zraziłam natomiast podeszłam do tego bardzo spokojnie. Jesli to ma być ten dom i ci ludzie to tak będzie. Napisałam pani w mailu, że warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy, na co pani wyraziła zgodę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...