Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

auraa napisał(a):
Ona przez te siwe włosy na pyszczku wygląda na starszą. Może warto coś na ten temat napisać w ogłoszeniach?


Właśnie, to jest mylące i może ludzi zniechęcać.
A ona taka wesoła i młoda !

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Dziś nie dałam rady wziąć się za ogłoszenia. Pojutrze jadę do innej podopiecznej, prawdopodobnie pojedzie do nowego domku. Ale umówiłam się już z Ziutką na ogłoszenia, więc mam nadzieję, że kochana Ziutka przygotuje je dla Dinki szybko:-)
Może uda mi się jutro...

Wpłaciłam swoją stałą deklarację na Dinkę. Bardzop was proszę kochane o to samo, bo Dincia kiepsko stoi z finansami:-(

Posted

UWAGA CIOTECZKI Z WARSZAWY I OKOLIC !!!

Dostałam od joteski info, że z mordowni w Ruskiej Wsi do Warszawy jedzie ONek z rozbitą głową i chorą łapą, dla którego NIE MA NA RAZIE ŻADNEGO MIEJSCA.
Trafi prawdopodobnie do kliniki, ale pilnie potrzebne miejsce w Warszawie lub okolicy, w którym można by go CHWILOWO umieścić dopóki nie znajdziemy dla niego miejsca w hoteliku lub DT
BARDZO PROSZĘ O ROZPOWSZECHNIANIE TEJ INFORMACJI !!!

Posted

[quote name='jola_li']Podesłałam link Dinki do zainteresowanych onką :).[/QUOTE]
super Jolu, dziękujemy :) chyba trzeba wznowić ogłoszenia, tym bardziej, ze Dineczka nam pięknieje z dnia na dzień

przyszła stała deklaracja od Ewy Marty dla Dinusi 20zł:loveu:

Posted

doszła wpłata deklaracji stałej 10 zł od beli51, bardzo dziękujemy :)
jak nasza Dineczka znosi upały? czy były w okolicach burze- czy Dinka reaguje na grzmoty?
wysyłam dziś również zdjęcia Dinki dla rodziny zainteresowanej sunią w okolicach Płocka, bez innych psów.

Posted

A zatem kciuki mocno zaciskamy :thumbs:
Jotesko, wpisałam Cię jako drugiego administratora wydarzenia Diny na fb
Będziesz też mogła aktualizować opis i uzupełniać album Dinki :)

Posted

[quote name='Marycha35']Marzku udało się umieścić gdzieś tego onka z rozbitym łebkiem???? Co za potworna historia! Mizianka boczków dla Dinki:)[/QUOTE]

Wyobraź sobie, że zgłosiła się na fb jedna osoba z Wawy, która gotowa była przygarnąć go na parę dni :)
Ostatecznie jednak ONuś nie dojechał do Wawy tylko pojechał do Radomska :)

Posted

Nie mogę znaleźć ogłoszeń Diny. Wzięłam więc tekst z pierwszego postu i troszkę go zmodyfikowałam. Zobaczcie, czy tak może wyglądać do ogłoszeń... Mile widziane uwagi. W sumie warto ten tekst jeszcze skrócić, żeby było zwięźlej...

Dina jest młodą wpatrzoną w człowieka dynamiczną oneczką. Los nie był dla niej zbyt łaskawy i dłuższy czas spędziła w zamkniętym kojcu, gdzie zaczęła chudnąć i tracić sierść...
Dzięki pomocy nielicznej grupki osób została umieszczona w szpitaliku w klinice i wysterylizowana, ale nadal większość dnia była sama, miała biegunki, nie przybywała na wadze i jej stan się pogarszał.... wystąpiły ropne powikłania po sterylizacji, nasiliło się łysienie, znów sama i niechciana, w coraz większym stresie odrzucenia. Zdaniem lekarza dermatologa podłożem łysienia i odbarwiania sierści na grzbiecie był wszechogarniający ją stres.
Na szczęście udało się Dinę wyciągnąć z tego stanu, kilka osób zaczęło wyprowadzać ją na spacery i solidnie zajęły się jej zdiagnozowaniem i leczeniem. Potem została przewieziona do hoteliku, gdzie czeka na domek. Dina szaleje z radości na widok opiekunów, cieszy się niezmiernie, że ktoś wreszcie ją pogłaszcze, przytuli, zabierze na trawkę. Korzysta z życia i wolności i biega jak szalona. Porasta sierścią, biegunki się skończyły, jest tylko oczekiwanie na prawdziwy dom, który pokocha ją tak, jak jej opiekunki. Dom, który zobaczy w niej piękno mimo widocznych nadal odbarwionych miejsc na sierści.
Chcemy by ta cudna proludzka sunia jak najszybciej znalazła swój dom, gdzie odzyska w pełni zdrowie, gdzie będzie miała zapewniony ruch i obecność swojego człowieka do kochania. Powinna być raczej jedynaczką ze względu na pewną zaborczość w miłości do człowieka.
Kontakt…..

Posted

Dina to młoda, wpatrzona w człowieka dynamiczna sunia. Los nie był dla niej zbyt łaskawy, dłuższy czas żyła w kojcu, a z tęsknoty za człowiekiem chudła i traciła sierść...
Dzięki pomocy grupki osób, trafiła do psiego szpitala. Została wysterylizowana, a jej problemy skórne zostały zdiagnozowane jako wynik ogromnego stresu.
Na szczęście, dziś Dina już nie pamięta o złych dniach. Mieszka w psim hotelu, gdzie ma doskonałą opiekę, spacery i jest regularnie karmiona. Korzysta z życia i wolności, bardzo pokochała swych tymczasowych opiekunów.
Jednak prawdziwe życie zacznie się dla niej w dniu, w którym przyjedzie po Dinę jej własna Rodzina. Taka, gdzie Dina będzie miała swych Ludzi na wyłączność, gdyż nie lubi dzielić chwil przy człowieku z innym psiakiem. Taka, która już nigdy nie skrzywdzi, nie porzuci i pokocha na dobre i na złe.
Kontakt do adopcji:
Dina nie zostanie wydana do kojca ani na łańcuch.

Posted

[quote name='Nutusia']Dina to młoda, wpatrzona w człowieka dynamiczna sunia. Los nie był dla niej zbyt łaskawy, dłuższy czas żyła w kojcu, a z tęsknoty za człowiekiem chudła i traciła sierść...
Dzięki pomocy grupki osób, trafiła do psiego szpitala. Została wysterylizowana, a jej problemy skórne zostały zdiagnozowane jako wynik ogromnego stresu.
Na szczęście, dziś Dina już nie pamięta o złych dniach. Mieszka w psim hotelu, gdzie ma doskonałą opiekę, spacery i jest regularnie karmiona. Korzysta z życia i wolności, bardzo pokochała swych tymczasowych opiekunów.
Jednak prawdziwe życie zacznie się dla niej w dniu, w którym przyjedzie po Dinę jej własna Rodzina. Taka, gdzie Dina będzie miała swych Ludzi na wyłączność, gdyż nie lubi dzielić chwil przy człowieku z innym psiakiem. Taka, która już nigdy nie skrzywdzi, nie porzuci i pokocha na dobre i na złe.
Kontakt do adopcji:
Dina nie zostanie wydana do kojca ani na łańcuch.[/QUOTE]


Madziu dziękuję.....


[quote name='Mazowszanka']Wersja skrócona chyba lepsza.
Ludzie nie lubią czytać zbyt długich tekstów.
Szczegóły można zawsze dopowiedzieć przez telefon.[/QUOTE]

Naturalnie, że lepsza, właśnie ta pójdzie do Ziutencji z prośbą o ogłoszenia!

Posted

[quote name='Nutusia']Nie ma za co. Trzeba coś robić, żeby nie zwariować...[/QUOTE]


Wiem Madziu, ja wczoraj miejsca sobie znaleźć nie mogłam... Musimy popracować jeszcze nad skróceniem tekstu dla Dumki.

Posted

Ogłoszenie wyslane do Ziutki, mam nadzieję, że uda jej się szybko zrobić je na portalach:-) Jak ją znam, to zrobi to w pierwszej wolnej sekundzie:-)

A ja chciałam poinformować, że po mojej wyadoptowanej własnie podopiecznej Drobince pozostała mi kwota 28,66 zł, którą przesyłam dla Dineczki:-)
http://www.dogomania.pl/forum/threads/226869-Maleńka-Drobinka-już-w-swoim-domku!/page14

Jolu, jak dojdzie, potwierdź bardzo Cię prosze na wątku Drobinki:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...