Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='joteska']DONNko wielki buziak dla Ciebie!:loveu::multi:
może warto tekst wstępu wydarzenia na fb troszkę zmienić, który jest oparty jedynie na relacji opiekunki, bo na razie nie mamy danych odnośnie agresywności Dinki. Gosia bedzie ją jeszcze sprawdzać na psy w hoteliku ale na razie Dina nie przejawia oznak żadnej agresji, może być ew. dominująca w nieodpowiednich rękach. Może napisać nowy taki ogólny o jej losach? i jakim psiakiem wydaje sie na dziś?

[quote name='Ewa Marta']Donka, dzięki za wydarzenie i galerię:-)

Napisałam juz do Nutusi prośbę o napisanie tekstu ogłoszeń. Ona potrafi pisać tak, że psiaki szybko znajdują domki:-)

Cioteczki, to wydarzenie ma służyć znalezieniu Dince domu, bo i tak nie możemy zbierać na nim pieniążków (no chyba, że Fela zgodziłaby się udostępnić konto fundacyjne)

A skoro ma służyć znalezieniu domku to można dać taki sam tekst jak w ogłoszeniach
Jak już będzie gotowy to wstawię :)
Ten, który teraz jest musi na razie wystarczyć - zrobiłam mały lifting ;)

Edited by DONnka
  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Mazowszanka']Przed chwilą przelałam na konto joteski 275 zł z bazarku dla Diny ( i Grandy) :)

Podaję link dla joteski do potwierdzenia wpłaty.

www.dogomania.pl/threads/224690-KSIĄŻKI-KUCHARSKIE-PORADNIKI-CIUCHY


Mazowszanko, pięknie dziękujemy!!!! Ten zastrzyk finansowy bardzo sie przyda, za moment płacimy za kolejny miesiąc w hoteliku:-)

Mam juz tekst do ogłoszeń napisany przez Nutusię!!! Bardzo serdecznie dziękuję kochana!!! Donka, zaczekaj moment z wgrywaniem go na FB. Chciałabym, żeby Joteska go klepnęła:-)
Nutusia napisała, że Dina jest zaszczepiona. To ciut na wyrost, ale przecież za moment będziemy ją szczepić, więc jak już znajdzie się dom, będzie to prawdą:-) A poniżejj tekst:



Dina jest młodą, ok. 3-4-letnią owczarką, która w swym krótkim życiu bardzo wiele przeszła. Porzucona, w trakcie samotnej wędrówki została prawdopodobnie potrącona przez samochód. Po wypadku znalazła chwilową przystań, potem trafiła do kojca, stamtąd do lecznicy. Teraz przebywa w hotelu dla psów.

Dina za każdym razem miała nadzieję, że człowiek, który wyciąga do niej rękę będzie tym jednym, jedynym. I za każdym razem czuła się zawiedziona i zdradzona. Nie rozumiała kolejnego odrzucenia.

Pomimo tego, pozostała psem niezwykle ufnym, wciąż zabiega o uwagę każdego człowieka, który choć na chwilę się nią zajmie. Bo dla Diny obecność człowieka przy niej jest najważniejsza, wręcz niezbędna do życia.

Pozostawiona sama, ze stresu chudła, siwiała i traciła sierść. Od kiedy jest w hotelu, gdzie ma domową opiekę, jej stan bardzo się poprawił. Jest to kolejny dowód na to, że jeśli znajdzie wreszcie swój stały port, Rodzinę, przy której będzie się czuła bezpieczna i kochana, rozkwitnie na nowo i pokaże jak bardzo pies może kochać człowieka, że człowiek może być dla psa sensem życia.

Dinka jest radosna, grzeczna i karna. Potrafi się pięknie bawić. Bardzo szybko uczy się nowych rzeczy. Ładnie chodzi na smyczy. W domu nie niszczy i zachowuje czystość. Dogaduje się z innymi psiakami na spacerach, jednak w domu powinna być jedynaczką. Za bardzo jest spragniona kontaktu z człowiekiem, by dzielić jego uwagę z innym czworonogiem.

Dina jest wysterylizowana i zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia. Jest w pełni zdrowa (ma komplet badań). Wszystkie jej problemy zdrowotne skończyły się, gdy zaczęła przebywać w domowych warunkach.

Daj Dince dom, odrobinę uwagi i miłości, a zyskasz oddanego i wiernego przyjaciela.

Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza u przyszłych Opiekunów oraz podpisanie umowy adopcyjnej.

Kontakt do adopcji:

Posted

Się zgłaszam do kibicowania :)
Piszcie, że zaszczepiona - pewnie! Ja kiedyś napisałam ogłoszenie suni, która dopiero co do mnie przyjechała na DT, że jest po sterylce i... następnego dnia zadzwonił telefon! Musiałam sterylkę na wczoraj umawiać, bo ludzie od razu przyjechali, zobaczyli, pogłaskali i... przepadli! Po sterylce była u mnie dosłownie kilka dni tylko - zabrali ją ze szwami, tak się nie mogli doczekać! Ma cudny, kochający domek, do szkoły chodzi i jest w tej Rodzinie Pępkiem Świata. Czego i Dince życzę z całego serca! :)

Posted

super tekst!! Nutusiu wielkie podziękowania :loveu: przyklepuję oczywiście :) jeszcze fotaski i ogłaszajmy, teraz najlepszy czas bo adopcje trochę jakby ruszyły:cool3:

przyszły wpłaty od mazowszanki z bazarku aż 275zł :multi: wielka robota, ukłony dla Ciebie mazowszanko!
od MIK- Józefów 10zł deklaracji stałej:multi:
od Ewy Marty 50zł zwrot za transport:multi:

bardzo wszystkim dziękujemy :Rose::iloveyou:

Posted

[quote name='joteska']super tekst!! Nutusiu wielkie podziękowania :loveu: przyklepuję oczywiście :) jeszcze fotaski i ogłaszajmy, teraz najlepszy czas bo adopcje trochę jakby ruszyły:cool3:
bardzo wszystkim dziękujemy :Rose::iloveyou:

Znaczy się można wstawić ten tekst także do wydarzenia Diny na fb ???

Posted

furciaczku, wiem, ze masz urwanie głowy ale chcemy puścić ogłoszenia Dinki i brakuje na takie zdjecia z boku Diny, który prezentuje jej sylwetkę, nie ma też siedzącego, pychola mamy z tego co zamieściłaś na wątku- proszę o taką fotkę bo mam tylko z sggw jak Dinula miała łysy pycholek i była wychudzona

jak będziesz u wetek dowiedz sie prosze czy sa już może wyniki badań Dinki
czekamy też na skany z przychodni :)

Posted

joteska napisał(a):
przyszła wpłata na Dinkę od Cantadorry 60zł - pięknie dziękujemy!!! :Rose:



Łał!!! Super, bardzo dziękujemy:-)

Też się nie mogę doczekać zdjęć Dinki. Musimy jak najszybciej ruszyć z ogłoszeniami.

Posted

Przepraszam dziewczyny za te martwa cisze ale wiosna to bardzo intensywny okres u nas to raz a dwa ostatnie dni to co chwile w klinice laduje...powinnam sie tam chyba przeprowadzic.
Wynikow badan jeszcze nie ma niestety, jak tylka beda to od razu do joteski dzwonie i przybiegam tu wstawic. Siersc niestety bez wiekszych zmian, mam wrazenie ze po ostatniej kapieli pare wloskow znowu zgubila.
Humor w kazdym razie dopisuje, szaleje jak szczenior.
Dzisiaj mam kastracje o 10 =, moze wieczorem doczlapie sie ze zdieciami jak nie padne na twarz.

Posted

Ogłoszenie prezentuje się super! Dobrze, że dopisałaś, że nie wydajemy psa na łańcuch:-) Dodałabym jeszcze może, że ona nie nadaje się do kojca, bo musi być blisko człowieka, co?

Fajnie, że Diniusia szaleje:-) Sierść w koncu urośnie, trzeba jej dać czas;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...