joteska Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 Cantadorra napisał(a):Poproszę o nr konta na pw. Chciałabym wspomóc Dinkę. dziękujemy bardzo w imieniu Dinki :) , przesyłam. Quote
motyleqq Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 joteska napisał(a):rozumiem, że Sara bardziej odpowiada tej rodzinie z uwagi na urodę i całą resztę i wydarzenia rodzinne nie grają tu jednak roli. Miejmy nadzieję, że Sara będzie zdrowa i nic Państwa od tej decyzji nie odżegna w przyszłości. Ważne, że bezdomny skrzywdzony pies znalazł dom. Dziękujemy na życzenia dla Dinki, która jest też cudownym towarzyskim psem z dużą dawka uśmiechu i zasługuje na wspaniały domek bez względu na stan jej sierści. przyszła wpłata na Dinkę od motyleqq 20zł- bardzo dziękujemy:Rose: szkoda mi Dinki, cieszyłam się na ten domek, ale cóż... dobrze że doszło :) Quote
mdtjrn Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Bez zastanowienia podjelismy decyzje, tata rowniez, nie dosc ze imienniczka Sara jak nasza poprzednia sunia to jeszcze bardzo podobna z urody i charakteru, ja nie mialem chwili zawahania. Sara ma uraz z jednym oczkiem na ktore chyba nie widzi po pobiciu ale to nie przekaszadza jej jak i nam. Piesek tez trafi najprawdopodobniej do nas na poczatku maja, gdyz teraz mamy tak napiety czas ze nie chcemy naraz ja na samotnosc. Takze pozdrawiam wszystkich 1 piesek znalazl swoj domek :):):) JUPI !!! :) Quote
wolf122 Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Czyli przynajmniej znamy decyzję ,która zapadła.Mam nadzieję,że Dinka znajdzie swojego człowieka a Sarze,która też długo czekała życzę jak najlepiej.Dobrze,że tu zaiskrzyło a dyplomacja nie pozwala mi na szersze komentowanie. Ja byłbym zadowolony,gdyby obie dziewczynki miały domek.Ale moje życzenia a życie to dwie różne rzeczy.Dinka dalej Ci suniu gorąco dopinguję:loveu: Quote
Ewa Marta Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Fajnie, że Sara znalazła dom, ale przykro mi, że w stosunku do Dinki chcieliście czekać mesiąc, bo podobno tyle wyjazdów czeka rodzinę a Sara może iść szybciej do domu. My byłyśmy szczere w stosunku do Ciebie Michał i Twoich Rodziców i liczyłam na taką samą szczerość od Was. No nic, ważne, że Sara ma dom. Mam nadzieję, że nie będzie chorowała. Po tych postawionych warunkach odnośnie adopcji Dinki bardzo ostrożenie podchodziłyśmy do Waszej deklaracji o ewentualnej adopcji i pewnie nie doszłaby do skutku, bo bałyśmy się sytuacji, w której Dinka po kolejnej poprawie stanu znowu na przykład wyłysieje i co by było wtedy? Tak więc dobrze się w sumie stało. A Dinka znajdzie swojego człowieka, któremu nie przeszkadza jej łysinka i siwizna:-) Ktoś pokocha ją tak, jak my:-) Ona nie może być substytutem innego psa, jest jedyna w swoim rodzaju i chcemy znaleć jej ludzi, którzy tą wyjątkowość docenią. Sarze życzę dużo miłości i szczęścia w nowym domku! Quote
RudziaPaula Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 (edited) Ewa Marta napisał(a):Fajnie, że Sara znalazła dom, ale przykro mi, że w stosunku do Dinki chcieliście czekać mesiąc, bo podobno tyle wyjazdów czeka rodzinę a Sara może iść szybciej do domu. My byłyśmy szczere w stosunku do Ciebie Michał i Twoich Rodziców i liczyłam na taką samą szczerość od Was. No nic, ważne, że Sara ma dom. Mam nadzieję, że nie będzie chorowała. Po tych postawionych warunkach odnośnie adopcji Dinki bardzo ostrożenie podchodziłyśmy do Waszej deklaracji o ewentualnej adopcji i pewnie nie doszłaby do skutku, bo bałyśmy się sytuacji, w której Dinka po kolejnej poprawie stanu znowu na przykład wyłysieje i co by było wtedy? Tak więc dobrze się w sumie stało. A Dinka znajdzie swojego człowieka, któremu nie przeszkadza jej łysinka i siwizna:-) Ktoś pokocha ją tak, jak my:-) Ona nie może być substytutem innego psa, jest jedyna w swoim rodzaju i chcemy znaleć jej ludzi, którzy tą wyjątkowość docenią. Sarze życzę dużo miłości i szczęścia w nowym domku! Szkoda:( już widziałam ją w domku:( Ale jakby mieli ci panstwo postąpic jak w przypadku Axela postąpiono to lepiej niech bedzie i tak:( Edited April 21, 2012 by RudziaPaula literówka Quote
mdtjrn Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 (edited) Nie rozumiem, skąd w ogóle informacja że juz ja bierzemy ?, przecież Sara tez trafi dopiero za 2 tygodnie do nas, a Dina miała czekać 3 tygodnie ze wgledu na wizyte tydzien temu wiec tyle samo czasu. Także nic w tej kwestii się nie zmieniło. Gdybym nie sledzil forum, portali i wpisów to zapewne Dina by do nas trafiła, tata się juz przekonywał, ale stało sie inaczej trafilismy na pieska przed ktorym nie bylo zadnego ale i decyzja zapadla. Skoro ma byc to przemyślana decyzja to chyba dobrze się stało. Takze jestem szczery i mysle ze jakies podejrzenia są nie wporządku. Trzeba sie cieszyć ze jeden z wielu potrzebujacych psiaków znalazł dom... Pozdrawiam Michał Edited April 21, 2012 by mdtjrn Quote
Cantadorra Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 A ja to widzę tak, że Dinka Wam zwyczajnie do końca nie pasowała i użyliście dyplomacji. Inna sunia Wam podpasowała i żałoba nie jest przeciwskazaniem, aby wziąć psiaka. Ja się osobiście cieszę, że trafiliście na piesa, który Wam pasował, bo szkoda Dinki do domu, który miałby ją brać i nie dać jej serca. Także dobrze się stało, jak się stało, a Dineczka też się doczeka, jak Mona, która trafiła na Motylka :) Zobaczycie dziewczyny, jeszcze los się uśmiechnie do Waszej dziewczynki :) Quote
joteska Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 my też w to wierzymy, każdy pies może znaleźć TEN dom. najważniejsze Michał by Sara z Sarą [TM*] nie była porównywana jak Ci pisałam, bo była traktowana równie wyjątkowo i indywidualnie jak wasza poprzednia sunia ale jako odrębne istnienie z troską i z sercem a wszystko się ułoży. Sarę również spotkało dużo krzywd, została brutalnie pobita i wszyscy chcą dla niej jak najlepiej. czekam z niecierpliwością na foteczki Dinki by zacząć ogłoszenia :) Quote
Ewa Marta Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Przelałam dla Dinki 50 zł za zwrot połowy przejazdów. Quote
bela51 Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Czy moge prosic o sprawdzenie, czy dotarła moja kwietniowa deklaracja dla Dinki? Nie widze jej na wykazie. Quote
DONnka Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 (edited) [quote name='mdtjrn']Witam serdecznie, Wczoraj byliśmy na odwiedzinach suczki o imieniu Sara w Konstancinie niedaleko Warszawy. Razem z rodzicami podjęliśmy decyzje o adopcji tej suczki, pierwsze wrażenie i serce zabiło. Cudowny piesek, z duża dawką energii i uśmiechu,bardzo kochana, spedzilismy 30 minut albo i mniej na odwiedzinach i w zupelnosci wystarczylo aby coś zaiskrzyło. Sunia bawiła się, tuliła, jest bardzo towarzyska, czuje ze bedziemy sie dobrze rozumiec :) Mam nadzieję ze Dina takze znajdzie nowy domek, zycze powodzenia w szukaniu domku, trzymam kciuki. Ponizej link do Sary: http://www.dogomania.pl/forum/threads/223248-Pobita-onka-krwawi-oko-Ratunku! Pozdrawiam Michal Znam Sarunię i jej smutną historię i naprawdę bardzo się cieszę, że znajdzie u Państwa dom, szkoda mi tylko Dinki :roll: No cóż, nic na siłę, widocznie nie byli sobie pisani... Wierzę, że w końcu znajdą się ludzie, którzy pokochają Dinę bezwarunkowo za to, że po prostu jest, a nie za to jaka jest czy jak wygląda :thumbs: Edited April 21, 2012 by DONnka Quote
Ewa Marta Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 bela51 napisał(a):Czy moge prosic o sprawdzenie, czy dotarła moja kwietniowa deklaracja dla Dinki? Nie widze jej na wykazie. bela, mogła zginąć w czasie tej awarii dogo. Joteska sprawdzi, jak tu wejdzie:-) Quote
joteska Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 bela51 napisał(a):Czy moge prosic o sprawdzenie, czy dotarła moja kwietniowa deklaracja dla Dinki? Nie widze jej na wykazie. sprawdziłam jeszcze raz konto, tak dotarła Twoja deklaracja stała belu 51 - 10zł- bardzo dziękujemy! musiałam odtwarzać wpłaty od 2giego do 16tego i przeoczyć, przepraszam i dziękuję za uwagę, proszę krzyczcie jakby co Quote
joteska Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 (edited) Ewa Marta napisał(a):Przelałam dla Dinki 50 zł za zwrot połowy przejazdów. super Ewunia, wielkie dzięki, jak tylko dotrą pieniążki potwierdzę :) Furciaczek mówiła, że Dinka do jedzenia zdecyowanie woli puszki, za suchym nie przepada. Łysienie nie narasta a w jednym miejscu na grzbiecie są... małe szorstkie czarne włoski :) Edited April 21, 2012 by joteska Quote
RudziaPaula Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Szkoda dziewczyny:( ale widac nie pisani byli sobie i już .... dobrze ze inna bida znalazła dom,chodź nie sztuka się liczy... Quote
wolf122 Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Furciaczek mówiła, że Dinka do jedzenia zdecyowanie woli puszki, za suchym nie przepada. Łysienie nie narasta a w jednym miejscu na grzbiecie są... małe szorstkie czarne włoski I tak trzymać Dinka:cool3: na przekór wszystkiemu:cool3: Quote
Marycha35 Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Będzie dobrze, jakiś LUDŹ dostał szansę ;) Dinka do wzięcia, do roboty LUDZIU!!! A historię tamtej suni przeczytałam, jasny szlag niech trafi ćwoka, który tak dotkliwie pobił sunieczkę. Korci mnie, żeby się tam przejechać i odszukać tego tchórza....:angryy::mad::angryy: Quote
furciaczek Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Tak tak, cos tam zaczyna sie pojawiac...i oby taki miejsc bylo wiecej! Zdiecia jutro dostarcze bo lekki armagedon mialam...zostawcie faceta na niecale 24h samego...dramat, przez tydzien sie chyba nie ogarne:evil_lol: Quote
Ellig Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Dince odrastają wloski,siersc, to wspaniala wiadomosc:) Quote
Ewa Marta Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 furciaczek napisał(a):Tak tak, cos tam zaczyna sie pojawiac...i oby taki miejsc bylo wiecej! Zdiecia jutro dostarcze bo lekki armagedon mialam...zostawcie faceta na niecale 24h samego...dramat, przez tydzien sie chyba nie ogarne:evil_lol: Skąd ja to znam:-) Wróciłam kiedyś po 2 dniach do domu, to ulubionego garnka tydzień szukałam;-) Quote
DONnka Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 (edited) [quote name='furciaczek']Tak tak, cos tam zaczyna sie pojawiac...i oby taki miejsc bylo wiecej! Zdiecia jutro dostarcze bo lekki armagedon mialam...zostawcie faceta na niecale 24h samego...dramat, przez tydzien sie chyba nie ogarne:evil_lol: Porastaj Dinka ile wlezie ;) Już się nie mogę doczekać nowych fotek dziewczynki :) Czy ktoś już stworzył nowy tekst do ogłoszeń Diny??? Ten, z którym ja Dinę ogłaszałam raczej się już nie nadaje :roll: Trzeba ruszać z ogłoszeniami Wczoraj trochę odświeżyłam wydarzenie Dinki na fb :) Stworzyłam album z nowymi zdjęciami Diny - są bardzo fajne - można udostępniać :) http://www.facebook.com/events/242489619156075/ [FONT=lucida grande]Album Dinki na fb[/FONT] http://www.facebook.com/media/set/?set=a.338430016212825.83677.100001374885062&type=3&l=81cc2e5d13 Edited April 22, 2012 by DONnka Quote
joteska Posted April 22, 2012 Author Posted April 22, 2012 DONNko wielki buziak dla Ciebie!:loveu::multi: może warto tekst wstępu wydarzenia na fb troszkę zmienić, który jest oparty jedynie na relacji opiekunki, bo na razie nie mamy danych odnośnie agresywności Dinki. Gosia bedzie ją jeszcze sprawdzać na psy w hoteliku ale na razie Dina nie przejawia oznak żadnej agresji, może być ew. dominująca w nieodpowiednich rękach. Może napisać nowy taki ogólny o jej losach? i jakim psiakiem wydaje sie na dziś? Quote
Ewa Marta Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Donka, dzięki za wydarzenie i galerię:-) Napisałam juz do Nutusi prośbę o napisanie tekstu ogłoszeń. Ona potrafi pisać tak, że psiaki szybko znajdują domki:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.