Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

motyleqq napisał(a):
moje drogie, chciałabym wpłacić obiecaną deklarację, ale już sama nie wiem, kto jest skarbnikiem u Diny. niech się ujawni u mnie na PW z numerem konta :)


Skarbnikiem Dinki jest ciocia joteska :)

Trzymam kciuki za wyniki badań :thumbs:
Dzielna Dinka, jakby rozumiała, że te wszystkie badania są dla Jej dobra :)

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

motyleqq napisał(a):
moje drogie, chciałabym wpłacić obiecaną deklarację, ale już sama nie wiem, kto jest skarbnikiem u Diny. niech się ujawni u mnie na PW z numerem konta :)



Skarbnikiem jest Joteska, która jak się tylko pojawi, wyśle Ci numer konta:-) Bardzo dziękujemy za wpłatę:-)

Posted

motyleqq napisał(a):
muszę wpłacić, zanim wszystko wydam :evil_lol:

już jestem, mam nadzieję, że zdążyłam i jeszcze nie wydałaś :evil_lol: zaraz wysyłam dane na pw, bardzo dziękujemy:loveu:

przyszła wpłata dla Dinki od fuksi 40zł wielki buziak!:iloveyou:

Diunula musi niestety jutro troszkę pogłodować by badania wyszły wiarygodnie ale wydaje sie, że dokończenie diagnostyki nadnerczy jest bardzo ważne. Furciaczku, bardzo Ci dziękujemy za to, ze ja wozisz i o to dbasz :) proszę przeslij mi nr konta byśmy mogli sie rozliczyć. Mam nadzieję, że zamówione żarełko niebawem dojdzie:roll:

Posted

Jedzonko dotarlo :)
Dinusia grzeczna, nawet nie byla jakos bardzo zestresowana podczas pobierania...do ostatniego sama lape wycignela wlasciwie.
Kolacje to myslalam ze z miska pochlonie, nwet dosmaczac nie musialam. Z fotami sie dzisiaj nie uporalam, za duze urwanie glowy.

Posted

furciaczek napisał(a):
Jedzonko dotarlo :)
Dinusia grzeczna, nawet nie byla jakos bardzo zestresowana podczas pobierania...do ostatniego sama lape wycignela wlasciwie.
Kolacje to myslalam ze z miska pochlonie, nwet dosmaczac nie musialam. Z fotami sie dzisiaj nie uporalam, za duze urwanie glowy.



Nie martw się fotkami, za dużo masz ganiania w tej chwili z Dinką, poczekamy:-)

Jak fajnie, że taka z niej mądra sunieczka! Weta się nie boi i sama łapkę daje do pobierania:-) Musiało być słonko głodne, ale nadrobi szybko:-) Dzięki Furciaczek za relację, mogę spokojnie iść spać;-)

Jak już się obrobisz, to daj nam proszę znać ile Ci jesteśmy winne za badania i dojazdy:-)

Posted

furciaczek napisał(a):
Jedzonko dotarlo :)
Dinusia grzeczna, nawet nie byla jakos bardzo zestresowana podczas pobierania...do ostatniego sama lape wycignela wlasciwie.
Kolacje to myslalam ze z miska pochlonie, nwet dosmaczac nie musialam. Z fotami sie dzisiaj nie uporalam, za duze urwanie glowy.


No proszę, wystarczyło troszkę przegłodzić i apetyt jak ta lala ;)
Smacznego Dinuś :loveu:
A na zdjęcia pewnie, że poczekamy - na takie ujęcia warto czekać :razz:

Posted

:) pewnie, że poczekamy, Gosia niech chwilę odpocznie i wenę twórcza złapie, my szykujmy nowy tekst
Dinka jes wyjątkowa, Gosia mi pisała, ze nie tylko u weta ale i w odwiedzinach u rodziny była grzeczniutka, w mieście tez zachowuje sie bardzo dobrze. Ciesze sie, ze jedzenie doszło, niech nadrabia :) Wyniki będa za tydzień- dwa
skóra czyściutka jak u niemolęcia po ostatniej kapieki, zero nalotów:multi:

orientacyjne koszty tarczyca 90, nadnercza 80, kurier do laboratorium 30= 200zł
zwrot za paliwo łącznie 5-6 razy ok. 100zł z czego ja pokryję połowę
raniutko puszczam przelew łącznie 300zł
furciaczek jutro wklei skany

Posted

przyszły wpłaty dla Dinki od cioci DONnki 12zł oraz auraa 20zł bardzo dziękujemy:loveu::Rose:
furciaczkowi wysłałam 300zł, ode mnie 50zł , poproszę o potwierdzenie jak dojdą :)

Posted

furciaczek napisał(a):
Melduje ze dotarlo, dziekuje :)
Dinka zapomniala o glodowce i znowu grymasila przy misce...chyba jej tam kota wsadze zeby troche zmobilizowac do jedzenia:evil_lol:


u mnie kot się sam wsadzał, bo lubował się w zaglądaniu do psich misek(wodę piła prawie wyłącznie z psiej miski)i to baaardzo mobilizowało Etnę-żeby kot nie zabrał, to szybko wsuwała :lol:

Posted

Witam serdecznie,
Wczoraj byliśmy na odwiedzinach suczki o imieniu Sara w Konstancinie niedaleko Warszawy.
Razem z rodzicami podjęliśmy decyzje o adopcji tej suczki, pierwsze wrażenie i serce zabiło.
Cudowny piesek, z duża dawką energii i uśmiechu,bardzo kochana, spedzilismy 30 minut albo i mniej na odwiedzinach i w zupelnosci wystarczylo aby coś zaiskrzyło. Sunia bawiła się, tuliła, jest bardzo towarzyska, czuje ze bedziemy sie dobrze rozumiec :)
Mam nadzieję ze Dina takze znajdzie nowy domek, zycze powodzenia w szukaniu domku, trzymam kciuki.
Ponizej link do Sary:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/223248-Pobita-onka-krwawi-oko-Ratunku!
Pozdrawiam
Michal

Posted (edited)

rozumiem, że Sara bardziej odpowiada tej rodzinie z uwagi na urodę i całą resztę i wydarzenia rodzinne nie grają tu jednak roli. Miejmy nadzieję, że Sara będzie zdrowa i nic Państwa od tej decyzji nie odżegna w przyszłości. Ważne, że bezdomny skrzywdzony pies znalazł dom. Dziękujemy na życzenia dla Dinki, która jest też cudownym towarzyskim psem z dużą dawka uśmiechu i zasługuje na wspaniały domek bez względu na stan jej sierści.

przyszła wpłata na Dinkę od motyleqq 20zł- bardzo dziękujemy:Rose:

Edited by joteska

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...