Ewa Marta Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 (edited) Jak fajnie czytać takie miłe wiadomości:-) Kochani, cieszę się, że jesteście z Dinką i z nami:-) Dinusia wprawdzie nie ma czasu myśleć o swoim wątku;-) bo gania jak szalona i nadrabia zaległości spacerowo-ludzkie, ale nam bardzo jesteście potrzebni:-) Dużo milej będzie się cieszyć z pierwszego meszku na łysinkach Diny z taka ekipą!!! Super, że zjada karmę z puszeczką. To był Joteska doskonały pomysł (Twój zresztą), żeby zawieźć puszki. Ona teraz musi nadgonić parę ładnych kilogramów, więc każdy chwyt, żeby jadła jest dobry:-) Na pewno niebawem trzeba dokupić jej puszki. Jolu_li, nie mam już słów, żeby się nie powtórzyć, ale niezmiennie bardzo Ci dziękuję!!!!! Foksi również bardzo dziękujemy za deklarację, napisz tylko, czy to kwietniowa, czy już za październik;-) Auraa, czy Ty masz jakiś kontakt z Felą i możesz ją poprosić o końcowe rozliczenie Diny? Chciałybyśmy wiedzieć ile mamy pieniędzy dla niej, na co poza badaniami możemy sobie pozwolić. Wiadomo, że ona teraz musi dostawać dobre jedzenie i suplementację. Dlatego ważne jest rozliczenie zaległości... Zapytasz Felę? Edited March 29, 2012 by Ewa Marta Quote
Kajka_72 Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Ja to juz nie wiem ;) czy to Furciaczek robi TAKIE piekne foty, czy Dinka jak zaczarowana ...juz wyglada pieknie :) W takim tempie to za pare tygodni trzeba bedzie z Sunia jechac na jakis pokaz miss :cool3: Furciaczek , jesli to z Ciebie taki super fotograf to zapytam ....ludzkie "zwierzeta " tez focisz? :evil_lol: mnie by sie taka super "sesyja" przydala ....znajomym bym sie chwalila jak w ciagu paru dni wypieknialam :cool1: A tak na powaznie ...czapki z glow po raz kolejny Dziewczyny za cala akcje pt. "Dina" :loveu: Dobra robota :multi: Quote
auraa Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Dzien dobry wszystkim. Jak Dinka się czuje? I jak sprawuje?:lol: Quote
wolf122 Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Co tak cicho u dziewczynki?Pewnie Dinka zajęta psoceniem:loveu: Quote
Ewa Marta Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Furciaczek nie może być u nas co chwilę bo czas poświęca psiakom:-) Joteska nadrabia zaległości pracowe:-) Poczekajmy do wieczora, może dowiemy się czegoś o suieczce:-) Quote
jola_li Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Uprzejmie donoszę, że do wyniku bazarkowej loterii doszło 20 zł, bo Dorota412, która wygrała numerek zamiast 10 wpłaciła 30 :-). Tak więc zebrana suma wynosi 695 zł :-). Nie dostałam jeszcze jednej wpłaty, więc - jeśli można - wyrównanie zrobię dopiero po zamknięciu rozliczeń. Quote
mysza 1 Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 [quote name='jola_li']Uprzejmie donoszę, że do wyniku bazarkowej loterii doszło 20 zł, bo Dorota412, która wygrała numerek zamiast 10 wpłaciła 30 :-). Tak więc zebrana suma wynosi 695 zł :-). Nie dostałam jeszcze jednej wpłaty, więc - jeśli można - wyrównanie zrobię dopiero po zamknięciu rozliczeń. Super wynik, ale bazarek też był super, gratuluję :) Ewa pozwoliła mi u Was wstawić link do wątku psa, ktory jest w dt u Chauwy ale pilnie powinien to miejsce opuścić. Nie ma jednak za co, sytuacja skomplikowana :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/225418-Przyb%C5%82%C4%99da-znaleziona-pod-Serockiem-pom%C3%B3%C5%BCcie-go-uratowa%C4%87?p=18923612#post18923612 Quote
Ewa Marta Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 [quote name='jola_li']Uprzejmie donoszę, że do wyniku bazarkowej loterii doszło 20 zł, bo Dorota412, która wygrała numerek zamiast 10 wpłaciła 30 :-). Tak więc zebrana suma wynosi 695 zł :-). Nie dostałam jeszcze jednej wpłaty, więc - jeśli można - wyrównanie zrobię dopiero po zamknięciu rozliczeń. Fantastycznie, bardzo dziękujemy za każdą wpłaconą złotówkę!!! [quote name='mysza 1']Super wynik, ale bazarek też był super, gratuluję :) Ewa pozwoliła mi u Was wstawić link do wątku psa, ktory jest w dt u Chauwy ale pilnie powinien to miejsce opuścić. Nie ma jednak za co, sytuacja skomplikowana :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/225418-Przybłęda-znaleziona-pod-Serockiem-pomóżcie-go-uratować?p=18923612#post18923612 Kochani, błagam zajrzyjcie, podrzucajcie i jeśli ktoś ma pomysł jak pomóc, piszcie... U chauwy w niewyjaśnionych okolicznościach umarł stary, chory onek. Każdy pies od niej zabierany wygląda tragicznie. Kacper też za moment może być w takim stanie..... Quote
furciaczek Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Dinki glowne zajecie obecnie, nie moze sie dziewczyna nam wyszalec cos:evil_lol: Quote
joteska Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 (edited) dziwne rzeczy dzieją się u chauwy...nie sądziłam, po tygodniu zabrałam od niej jednego z podopiecznych bo też coś nie grało ale to były początki DT i myślałam, ze to tylko "wypadek przy pracy" do skorygowania i poprawy:shake: U Dinki na łopatce łuszczy się mocno skóra do dużego zaczerwienienia, jedynie miejscowo, furciaczek dziś jedzie do swoich wetek to pokazać. Przy tym Dinka sie nie drapie. Nie wiem czy może malaseb był za silny:roll: , furciaczek rozważa czy sie o coś nie obtarła przy zabawie jak biega po posesji. Ilość siusiania na godzinę spadła do 3 :) Dinka w dobrym humorze, apetyt dopisuje :) przyszła wpłata od Joli_li z cudownego bazarku z duszą, Dinka ma duży posag dzięki Tobie Jolu:iloveyou:, mamy na dokarmienie i dalsza diagnostykę. Po filmie jaki wkleiłaś o Dżoku nie trudno nie płakać, jeszcze raz zatrzymać, urealnił się obraz tego samotnego wiernego psa pośród ruchu miejskiego czekającego na cud...:-( w bezlitosnym świecie gnającym za małymi sprawami a te wielkie są czasem tuz przy nas... Ewa Marta potwierdź proszę jak dojdą pieniążki do Ciebie za wizyty i leki u dra Czajki :) o, furciaczek na linii, to uciekam ;) Edited March 30, 2012 by joteska Quote
furciaczek Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Jolu, na Fb Ci pisalam juz ze paniki narobilam...to obtarcie zwyczajne. Suczysko otwiera sobie drzwi od garazu i sie przeciska w szczelinie bo podnosi tyle coby tam sie wcisnac...w garazu mam skladowisko kurzych lapek dla psiakow i sie zorientowala gdzie to przysmaki chowam Wieczorem wiecej fot i opowiesci:diabloti: Quote
joteska Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 furciaczek napisał(a):Jolu, na Fb Ci pisalam juz ze paniki narobilam...to obtarcie zwyczajne. Suczysko otwiera sobie drzwi od garazu i sie przeciska w szczelinie bo podnosi tyle coby tam sie wcisnac...w garazu mam skladowisko kurzych lapek dla psiakow i sie zorientowala gdzie to przysmaki chowam Wieczorem wiecej fot i opowiesci:diabloti: uff do dobrze, dzięki :) super, ze wytropiłaś przyczynę :) sunia wie co dobre ;) Furciaczku, dawaj jej proszę choćby 2 puszki dziennie do karmy, jeszcze jej doślemy Quote
Fela Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Oczywiście rozliczę Dinę, jak tylko dostanę fakturę z SGGW. Obawiam się jednak, że będzie jeszcze na minusie. Do „fundacyjnego” konta Diny została doliczona wizyta kontrolna u dr Grup-Jurki (chyba była z nią Joteska) i ten ostatni aniprazol. Quote
Ewa Marta Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 furciaczek napisał(a):Dinki glowne zajecie obecnie, nie moze sie dziewczyna nam wyszalec cos:evil_lol: Co się dziwić, nareszcie może szaleć:-) Pięnie wygląda taka szczęśliwa!!! joteska napisał(a):Ewa Marta potwierdź proszę jak dojdą pieniążki do Ciebie za wizyty i leki u dra Czajki :) Jasne, że potwierdzę, zaraz idę na konto, a jak nie będzie, to pewnie dopiero w poniedziałek. Fela napisał(a):Oczywiście rozliczę Dinę, jak tylko dostanę fakturę z SGGW. Obawiam się jednak, że będzie jeszcze na minusie. Do „fundacyjnego” konta Diny została doliczona wizyta kontrolna u dr Grup-Jurki (chyba była z nią Joteska) i ten ostatni aniprazol. Dzięki Fela. Po rozliczeniou końcowym w rejestracji Joteska zapłaciła 119 zł, a chwilę potem Panie poprosiły o kolejną dopłatę chyba 64 zł za jakąś wizytę... Generalnie policzyły nas najpierw od 19.03, a potem od 17.03. Fajnie, gdybyś zerknęła w rozliczenie, czy nie ma dubla. My niestety nie mogłyśmy doprosić się żadnej faktury, ani paragonu. Podobno płacąc kartą nie można nic dostać... Quote
joteska Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 Fela napisał(a):Oczywiście rozliczę Dinę, jak tylko dostanę fakturę z SGGW. Obawiam się jednak, że będzie jeszcze na minusie. Do „fundacyjnego” konta Diny została doliczona wizyta kontrolna u dr Grup-Jurki (chyba była z nią Joteska) i ten ostatni aniprazol. fela, 17.03. zauwazyłam wyciek krwisto- ropny z rany i zglosiłam sie do veta dyżurnego- jest wpis w systemie sggw, za wszystko- za ten dzień jak i dni nastepne do wyjazdu , łacznie z powtórnym leczeniem aniprazolem zapłaciłam, na watku sa skany paragonów, reszta jest w 1-szym poście. Panie w recepcji powiedziały, ze ten okres wyzerowały- jako rozliczone. Quote
Ewa Marta Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 [quote name='joteska']fela, 17.03. zauwazyłam wyciek krwisto- ropny z rany i zglosiłam sie do veta dyżurnego- jest wpis w systemie sggw, za wszystko- za ten dzień jak i dni nastepne do wyjazdu , łacznie z powtórnym leczeniem aniprazolem zapłaciłam, na watku sa skany paragonów, reszta jest w 1-szym poście. Panie w recepcji powiedziały, ze ten okres wyzerowały- jako rozliczone. Popatrzyłam teraz na opisy wizyt i pierwsza część kończy się na 26.02 wizytą dr Anny Marii Gęsik. Zaleciła Cyclonaminę. Następny opis wizyt zaczyna się 17.03 opisem wizyty dr Gruk-Jurka, w czasie której zaleciła podawać Tolfine, i posypywać ranę jodoformem. Koszt wizyty 29 zł. To jest jednak zapłacone przez Joteskę. Zgadza się zresztą kwotowo, bo kiedy panie w rejestracji dowiedziały się, że mają liczyć nie od 19.03, a od 17.03 doliczyły dwie wizyty, tę, o której pisałam wcześiej i jeszcze jedną również 17.03 dr Agaty Wysockiej. Wtedy został podany aniprazol. Kwota do zapłacenia 35 zł. Czyli 29 zł + 35 zł daje nam 64 zł, które z całą pewnością dopłaciła Joteska kartą płatniczą i ma na to kwit z terminala. [SIZE=2]Jeśli na sggw chcą doliczyć te wizyty i Aniprazol jeszcze raz, to przypomnij im bardzo Cię proszę, że Joteska płaciła dwukrotnie w odstępie 10-15 minut. My prosiłyśmy o kompletne rozliczenie zobowiązań Diny od 17.03 i dostałyśmy informację, że jej konto od tego dnia jest wyzerowane. Quote
furciaczek Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Tu link to saknu pragonow i wydruku z terminala przy platnosci karta https://lh5.googleusercontent.com/-oX__ttB6DlE/T3Nku4FeyCI/AAAAAAAAKvI/2xQINAbxkgo/s512/scan0001.jpg Quote
motyleqq Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 powiem Wam, że podziwiam Was za panowanie nad tymi rozliczeniami. mnie by chyba głowa rozbolała jakbym spróbowała dojść kto, gdzie i ile ;) dobrze, że są takie ogarnięte osoby na wątku :) jak patrzę na biegającą Dinkę, to mi się serce do niej śmieje :) Quote
Ewa Marta Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 motyleqq napisał(a):jak patrzę na biegającą Dinkę, to mi się serce do niej śmieje :) Oj tak! Zwłaszcza, że też z nią chodziłaś i mimo jej radości z naszych spacerów co wolność, to wolność;-) Quote
joteska Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 Ewa Marta napisał(a):Oj tak! Zwłaszcza, że też z nią chodziłaś i mimo jej radości z naszych spacerów co wolność, to wolność;-) Oj tak tak! Dince pojawia sie meszek na łysawym pycholku:multi: jest siwawy ale to małe włoski na 100%;) Quote
DONnka Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 (edited) Uwielbiam te Dinkowe fotki :loveu: I też w głowę zachodzę, czy to Dina tak wypiękniała, czy z furciaczka taki dobry fotograf :razz: A tak całkiem poważnie, to myślę, że Dinka jest po raz pierwszy od dłuższego czasu po prostu ... SZCZĘŚLIWA i tak jak to bywa z "kobietami" promienieje tym szczęściem :) Edited March 30, 2012 by DONnka Quote
Ewa Marta Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 To prawda, Dinka jest szczęśliwa:-) Widać to po tym roześmianym pycholku i całej sylwetce:-) Marzy mi się dla niej stały dom, który pokocha ją tak, jak my i który będzie potrafił właściwie wykorzystać potencjał, który w niej drzemie. Właściwie prowadzona, będzie super posłuszną i radosną sunieczką. Od razu mówię, że nie jest to przytyk do nikogo. Sama mam w sobie za mało konsekwencji i pewnie nie dałabym sobie rady z jej zazdrością. Quote
motyleqq Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Ewa Marta napisał(a):To prawda, Dinka jest szczęśliwa:-) Widać to po tym roześmianym pycholku i całej sylwetce:-) Marzy mi się dla niej stały dom, który pokocha ją tak, jak my i który będzie potrafił właściwie wykorzystać potencjał, który w niej drzemie. Właściwie prowadzona, będzie super posłuszną i radosną sunieczką. Od razu mówię, że nie jest to przytyk do nikogo. Sama mam w sobie za mało konsekwencji i pewnie nie dałabym sobie rady z jej zazdrością. jest wspaniałym psem, pisałam już o tym- przypomina z charakteru moją własną sunię. dla mnie pies ideał. ale w wyobraźni widzę, jak się pienią i szczerzą kły do siebie ;) obie terytorialne i zaborcze... choć moja nie zachowuje się agresywnie z zazdrości, tylko świruje i jest nie do zniesienia-np teraz jak mamy na DT kota ;) Quote
jola_li Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Ewa Marta napisał(a):Jolu_li, nie mam już słów, żeby się nie powtórzyć, ale niezmiennie bardzo Ci dziękuję!!!!!joteska napisał(a):przyszła wpłata od Joli_li z cudownego bazarku z duszą, Dinka ma duży posag dzięki Tobie Jolu:iloveyou:, mamy na dokarmienie i dalsza diagnostykę. Naprawdę bardzo się cieszę, że mogłam choć trochę pomóc - zapewniam Was, że największą radość sprawiłam sobie :-). Quote
furciaczek Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Dinka ogolnie rzecz biorac to niezle ziolko:diabloti: Niby juz sie orientuje jakie zasady panuja ale usilnie sprawdza czy aby napewno nadal obowiazuja:evil_lol: Trzeba byc pierunsko konsekwentna osoba zeby suczydlo na glowe nie wlazlo. W domku jest troszke nieokrzesana, taki dzikusek...wszedzie jej pelno, wszedzie musi szwendobylski pysio wepchnac. Lubi zlapac np ubloconego kaloszka i pobiegac z nim po domu:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.