MiK-Jozefow Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Jeszcze jedno: mam brać smycz? Czy Dinka może jeść już normalnie? Mam takie suszone przysmaki dla psa? Mogę jej wziąć? Quote
Fela Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 MiK-Józefów - Dinka ma smycz, właściwie 5-metrową taśmę treningową. Miała też normalną, ale gdzieś się schowała. Może więc zabierz smycz na wszelki wypadek. Ze smakołykami na razie się wstrzymaj. Jeśli chodzi o leczenie i koszty: Dina trafiła pod naszą opiekę ze skórą w bardzo złym stanie: łyse place, martwa sierść. Była też bardzo wychudzona. Przeprowadzone badania wykluczyły pasożyty typu świerzbowiec, chorobę trzustki i tarczycy. Dr Dembele, który ją konsultował, stwierdził, że to problem na tle hormonalnym i po sterylce powinno się poprawić. Koszty leczenia jak dotąd to koszty diagnozy (gdzieś już podawałam, coś ponad 200 zł). Pobyt w klinice - jak na razie udało się bezpłatnie, kupowaliśmy jej tylko karmę - za to dość drogą, wysokoenergetyczną. Teraz zbieramy na hotel. Załatwiony jest kojcowy ok. 300-330 zł miesięcznie. Ale dość daleko od Wawy (ok. 40 km). Skończą się spacery :(( Quote
Fela Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Spróbuje podsumować jakoś wpływy i wydatki, żeby Faith miała jasność Dotychczasowe koszty, które są zapisane na koncie Diny, są następujące: diagnostyka badanie kału 28zł profil rozszerzony trzustki 110 zł mocznik 5 zł kreatynina 5zł albuminy 5zł białko całkowite 5zł Razem dotychczasowe badania 158 zł Sterylizacja - zasponsorowała Beka :) Karma 2 worki po 15 kg Bosch activ już prawie zjadła, trzeba kupić trzeci czyli 3x105 zł (założyłam z pieniędzy innego psa, niestety muszę oddać) Razem karma: 315 Leczenie podczas pobytu w klinice Dina miała biegunki, dostawała antybiotyk. Była też odrobaczana. Nie znam jeszcze kosztów Hotel Wkrótce Dina będzie musiała trafić do hotelu. Nie mamy dla niej DT, nie może być w klinice w nieskończoność. Hotelik, który na nią czeka to koszt ok. 11 zł za dobę z karmą (ale to karma typu czapi, a chyba warto, żeby została na boschu, bo ładnie przybrała na wadze i się poprawiła) Czyli hotel 300 zł miesięcznie plus karma. Na koncie Diny jest 291 zł (wg 1. postu) Do zapłacenia jest 473 zł plus leczenie biegunek i odrobaczenia Na minusie mamy 182 zł Od początku marca hotelik 300 zł/mies plus karma ok. 100 zł/mies Quote
motyleqq Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='Fela']Spróbuje podsumować jakoś wpływy i wydatki, żeby Faith miała jasność Dotychczasowe koszty, które są zapisane na koncie Diny, są następujące: diagnostyka badanie kału 28zł profil rozszerzony trzustki 110 zł mocznik 5 zł kreatynina 5zł albuminy 5zł białko całkowite 5zł Razem dotychczasowe badania 158 zł Sterylizacja - zasponsorowała Beka :) Karma 2 worki po 15 kg Bosch activ już prawie zjadła, trzeba kupić trzeci czyli 3x105 zł (założyłam z pieniędzy innego psa, niestety muszę oddać) Razem karma: 315 Leczenie podczas pobytu w klinice Dina miała biegunki, dostawała antybiotyk. Była też odrobaczana. Nie znam jeszcze kosztów Hotel Wkrótce Dina będzie musiała trafić do hotelu. Nie mamy dla niej DT, nie może być w klinice w nieskończoność. Hotelik, który na nią czeka to koszt ok. 11 zł za dobę z karmą (ale to karma typu czapi, a chyba warto, żeby została na boschu, bo ładnie przybrała na wadze i się poprawiła) Czyli hotel 300 zł miesięcznie plus karma. Na koncie Diny jest 291 zł (wg 1. postu) Do zapłacenia jest 473 zł plus leczenie biegunek i odrobaczenia Na minusie mamy 182 zł Od początku marca hotelik 300 zł/mies plus karma ok. 100 zł/mies to powinno się pojawić w 1 poście. może warto zorganizować bazarek(wiem, że jeden jest, ale jeszcze jeden), by uzbierać brakującą kwotę. a potem błagać o stałe deklaracje na hotel, choć nie jestem zwolennikiem hoteli. może jakimś cudem znajdzie się dla niej DT? Quote
Ewa Marta Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 A czy w tym hoteliku kojcowym nie ma spacerów? Czy ona będzie cały czas zamknięta w kojcu? Gdyby Dinka miała swoją karmę, to może dałoby się zapłacić za hotelik taniej? Taka zmiana będzie dla niej załamująca;-( Ona musi wychodzić na spacery, musi biegać, inaczej znowu wpadnie w depresję:-( Ratunku!!!! Czy ktoś zna jakiś domowy tymczas, gdzie możnaby ją zawieźć???????? Quote
motyleqq Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 sama chętnie bym ją wzięła, ale to zbyt duże ryzyko... moja suka jest spokojna tak długo, jak długo ktoś nie próbuje się rządzić. a nie mam możliwości separowania psów... trzeba szukać:shake: Quote
MiK-Jozefow Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Właśnie wróciłam... Jednym słowem ona jest CUDOWNA! :) :) Byłam u Dinki o 10, bardzo miła Pani w szpitalu mnie poinformowała o wszystkim związanym z Diną :) Mimo iż była na spacerku o 9, Pani powiedziała że ona strasznie lubi spacery i żebym ją jeszcze wzięła na trochę, także spacerowałyśmy sobie 20 min, na krótkiej smyczy, wolnym tempem, pięknie szła, nie ciągnęła, nie robiła kółek wokół mnie, ale to chyba też dlatego, że nie jest w pełni sił :) Jak wróciłyśmy to troszkę zjadła, napiła się i posiedziałam z nią do 11, wygłaskałam, wyprzytulałam i wycałowałam pychol. Dinka jest w coraz lepszym nastroju, szybko dochodzi do siebie, rozdawała buziaki, na spacerze już chciała ganiać za patykiem i grzebała mi nochem w torebce :) Ze mną na spacerze też dwa razy tak jakby "charczała" i zobaczyłam że cieknie jej z nosa żółta wydzielina, ale jak ją oblizała to przez tą godzinę co była już nic nie zauważyłam, także warto to skonsultować z lekarzem. Jest przekochaną suczką, wpatrzoną w człowieka i bardzo pojętną, więc jeżeli ktoś będzie chciał z nią pracować to będzie miał super kompana, który odpłaci się wielką miłością i oddaniem :) Jutro mogę też z nią wyjść albo o 12 albo o 14, zależy czy będę miała jedne zajęcia czy nie i jak tylko będę miała jakąś przerwę miedzy zajęciami to chociaż będę chodziła ją wyprzytulać bo jest wspaniała :) Quote
Fela Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Bardzo fajnie :-) Dzięki MiK! Jeśli chodzi o hotel, nie utargujemy za wiele z powodu karmy, bo p. Maria, która hotelik prowadzi, jako pracownikm firmy Mars może karmę kupować taniej. Spacery tak, jeśli okaże się, że nie będzie miała tendencji do ucieczek, będzie wypuszczana na teren. Ale na intensywną, fachową pracę raczej bym się nie nastawiała. Quote
MiK-Jozefow Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Zrobiłam dwa zdjęcia, ale telefonem i nie są za dobrej jakości, ale wrzucam :) Tutaj jeszcze smutna mordka A tutaj mizianie i pychol od razu zadowolony :) Quote
Ewa Marta Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Super MiK!!!! Bardzo dziękujemy za relację i za poświęcenie czasu Dince:-) Byłoby wspaniale, gdybyś mogła do niej wpadać. Jeśli będzie miała odwiedziny 2 razy dziennie, będzie tylko szczęśliwsza:-) Narazie nie ma chętnych na sobotę i niedzielę:-( Ja naprawdę nie mogę, nawet z moimi psami teraz nie będę wychodziła. Byłam tylko rano pół godzinki i na dzisiaj to koniec chodzenia... Quote
gusia0106 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Ja niestety weekendowo odpadam kompletnie Quote
faith35 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 to ja podsumowanie co i jak, które zrobiła Fela wkleję na bazarek do pierwszego postu :) motyleqq jeśli chciałabyś zrobić bazarek dla Dinki to byłoby super :) Każda złotówka się liczy, jeden cegiełkowy już jest, teraz by się przydał przedmiotowy, o ile masz czas i chęci rzecz jasna ;) Biegnę na bazarek zanotować wszystko. Quote
MiK-Jozefow Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 ja jeżdżę do rodziców na weekendy to też nie mam jak do niej wpadać :( Quote
Mazowszanka13 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Ja zgłosiłam się na piątek ale wolałabym w weekend, więc mogę się zamienić z kimś komu w tygodniu bardziej pasuje. Quote
auraa Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Mam nadzieję, ze ktoś z maili nas wspomoże. W ten sposób zbierałam pieniądze na hotel dla innego psiaka. Jakoś dawałam radę. Quote
motyleqq Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 wróciłam z zajęć. Dina ucieszyła się że przyszłam, ale widać że zmęczona operacją. nie wiem, co się stało z jej długą smyczą, była tylko krótka, więc na tej chodziłyśmy. duuużo sikała ;) ale szła spokojnie. przywitała się nawet z jakimś psem, który miał w nosie wołanie swojej pani ;) żadnego burczenia, normalnie, grzecznie. w boksie ją głaskałam, po chwili poszła się położyć na kocyk, pogłaskałam ją jeszcze i poszłam. nie płakała, patrzyła tylko za mną. Quote
gusia0106 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 MIK jeśli Ty pójdziesz do niej dzisiaj, to ja mogę jutro, wtedy Tobie Mazowszanko przypasowałby ten weekend. Quote
Mazowszanka13 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Byłoby świetnie, bo mnie połamało a do niedzieli daleko. Poza tym TZ wspomoże. Quote
Ewa Marta Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Ciekawe, gdzie ta długa smycz... Może specjalnie schowana, żeby Dinka nie szalała za bardzo na spacerach? Super Motyleqq, że u niej byłaś:-) Czy dobrze rozumiem, że Mik idzie do Dinki dzisiaj, Gusia jutro, a w niedzielę Mazowszanka? Pozostaje sobota... czy ktoś dałby radę do niej podjechać w sobotę? Quote
gusia0106 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Jak byłam ostatnio wisiała po prostu na innym boksie, nie na tym, w którym akurat Dinka była po zabiegu. Quote
MiK-Jozefow Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Byłam dzisiaj u Dinki o 12, mała już w coraz lepszym humorze, zaczyna skakać i ciągnąć na smyczy. Ja też ją wyprowadzałam na krótkiej bo nie było tej długiej właśnie i nigdzie jej nie widziałam jak patrzyłam po innych boksach ;/ Dina nadal kaszle i cieknie jej z nosa, rozmawiałam z Panią ze szpitala i powiedziała że oglądał ją lekarz, ale ze względu na to, że dostała po sterylizacji antybiotyk o ogólnym działaniu chcą poczekać z dawaniem kolejnych, żeby jej za bardzo nie obciążać... Quote
gusia0106 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Dzięki za wieści, w takim razie ja podejdę do niej jutro po południu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.