Martika&Aischa Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Bardzo się cieszę że Dineczka wyspacerowana i zadowolona :) Dziewczyny super zorganizowana akcja spacerowa :) Czy są jakieś wieści o Farelku ??? Quote
gusia0106 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 U Dinki wszystko w porządku. Zdecydowanie coraz ładniej chodzi na smyczy. Już tak nie ciągnie jak cymbał ;), przychodzi na zawołanie, nie zatacza takich kręgów. Jak tylko wypowie się jej imię w określony sposób, wie, że chodzi o siad. Jest radosna, zajęta swoimi sprawami i chętnie wraca do szpitala. Dzisiaj w boksie zastałam kupę - nie mam najmniejszych zastrzeżeń co do wielkości i konsystencji ;) A sierść na grzbiecie zdecydowanie jej odrasta. Niestety nie wiem nic o sterylce - dzisiaj w szpitalu nie było lekarza na stałe, był tylko dyżurny, który akurat miał nieszpitalnego pacjenta. Trzeba zadzwonić w ciągu dnia i zapytać czy zabieg się odbył bądź odbędzie. Dzisiaj nikt nic nie wiedział. Z tego samego powodu nie mogłam zajrzeć do Farelka. Nie mam pojęcia co u niego... Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Dzięki Gusiu za informacje:-) Ja po prostu pojadę do niej koło 16 i jak będzie po sterylce, to posiedzę przy niej, a jak sterylki nie będzie, to pospacerujemy. Przygotowałam dla niej posłanie wakacyjne moich psiaków i wypraną i powleczoną kołdrę. Po sterylce byłoby dobrze położyć ją na czystym i w miarę sterylnym posłanku. Zobaczymy, czy jej się spodoba. Posłanko chętnie potem odbiorę ale też nie będę rozpaczać, jak je rozwali;-) Spakowałam jej tez nowego pluszaka. Dam znać po południu co z tą sterylką. Gusia, a ona jest w pomieszczeniu obok poprzedniego boksu, czy w innym korytarzu? Bardzo jestem ciekawa, czy ze mną też będzie chodziła ładnie na smyczy. Jestem niestety niekonsekwentna i słabo mi idzie wychowywanie psów, ale będę próbowała, obiecuję:-) Jutro jedzie do Dinko Motyleqq, a pojutrze Mazowszanka. Ten tydzień mamy więc obstawiony, pozostaje ustalenie dyżurów na przyszły, czy ktoś się zgłasza? Ja postaram się wpaść do niej w poniedzialek, a dalsze dni? Quote
auraa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 marta067? zgłaszała, że jak wyzdrowieje to moze z nią wychodzić. Może już jest ok.? Quote
gusia0106 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Ja mogę w przyszłym tygodniu i wtorek i czwartek. Tak Ewuś, ona jest teraz w tym boksie, w którym poprzednio był Farel. Mi się wydaje, że dzisiaj nie będzie miała tej sterylki.Obok niej w boksie jest piesek, który miał przyczepioną na boksie karteczkę, że jest przed zabiegiem i zeby go nie karmić. U Diny nic takiego nie było. Kochana, jakbyś miała chwilkę zajrzyj proszę do Farela. Martwię się o niego. Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 auraa napisał(a):marta067? zgłaszała, że jak wyzdrowieje to moze z nią wychodzić. Może już jest ok.? To prawda, zgłaszała się. A mogłabyś do niej napisać auraa? gusia0106 napisał(a):Ja mogę w przyszłym tygodniu i wtorek i czwartek. Tak Ewuś, ona jest teraz w tym boksie, w którym poprzednio był Farel. Mi się wydaje, że dzisiaj nie będzie miała tej sterylki.Obok niej w boksie jest piesek, który miał przyczepioną na boksie karteczkę, że jest przed zabiegiem i zeby go nie karmić. U Diny nic takiego nie było. Kochana, jakbyś miała chwilkę zajrzyj proszę do Farela. Martwię się o niego. Gusiu, jasne, że zajrze do Farela. Też się martwię o staruszka:-( Jeśli nie miala karteczki, to na pewno sterylki nie będzie. Pospacerujemy więc sobie:-) Myślę tak sobie, że może ona przyzwyczaiła się już, że ktoś ją codziennie zabiera na długi i atrakcyjny spacer i dlatego powoli się uspokaja? Jakby nie patrzeć dla niej takie spacery i kontakt z człowiekiem są bardzo ważne:-) Quote
DONnka Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Ależ tu pełna mobilizacja i wspaniała organizacja :):):) Dziewczyny jesteście kochane :):):) Wysłałam moją stałą i od Weimaromaniaczki :):):) Wyściskajcie Dinkę ode mnie :loveu: I Farelka też :loveu: Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 DONnka napisał(a):Ależ tu pełna mobilizacja i wspaniała organizacja :):):) Dziewczyny jesteście kochane :):):) Wysłałam moją stałą i od Weimaromaniaczki :):):) Wyściskajcie Dinkę ode mnie :loveu: I Farelka też :loveu: Wyściskam dzisiaj:-) Quote
motyleqq Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 dziewczyny, bardzo przepraszam ale nie dam jutro rady pojechać do Diny, bo od dziś będę miała u siebie gościa... mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto może jutro pojechać Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 motyleqq napisał(a):dziewczyny, bardzo przepraszam ale nie dam jutro rady pojechać do Diny, bo od dziś będę miała u siebie gościa... mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto może jutro pojechać Oj, szkoda:-( Auraa, czy pamiętasz kto się zgłaszał na weekendy? Chyba Vutz? Dałoby radę ją zapytać o jutrzejszy spacer? Quote
beka Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Ja ew mogalbym ale rano. Tz miedzy 9.30 a 11.30. Wrzuce młodego na karate i moge wpaśc do Diny, jak sie nikt blizej nie znajdzie Quote
gusia0106 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Ewa do mnie dzwoniła - z Farelkiem dużo lepiej :) A z Dinką szalały na śniegu :) Pewnie sama wszystko napisze jak wróći ;) Quote
mysza 1 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 gusia0106 napisał(a):Ewa do mnie dzwoniła - z Farelkiem dużo lepiej :) A z Dinką szalały na śniegu :) Pewnie sama wszystko napisze jak wróći ;) Uff, zawsze wchodzę tu z niepokojem. Strasznie się cieszę :multi: Quote
bela51 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Wpłyneła dzisiaj wpłata dla Diny od DONnki- 10 zł i Weimaromaniaczki - 10 zł. Bardzo dziekujemy. Wpłaty dla Diny : Grazyna M. Grobice - 100 zł DONnka - 10 zł + 10 zł Weimaromaniaczka - 10 zł + 10 zł bela51 - 10 zł auraa - 50 zł joteska - 10 zł Ogółem - 210 zł Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 To prawda, z Farelem dużo lepiej:-) Chłopak był juz na trzech spacerach na dworze!!! Nie mogłam uwierzyć, więc Agnieszka, która u niego była pokazała mi zdjęcia ze spacerku. Chodzil sobie po śniegu jak zdrowy psiak:-) Do tego bardzo przyjaźnie reaguje na psy. Byłam u niego dzisiaj, zrobiłam kilka zdjęć komórką i dwa wysłałam Gusi:-) Zrobiłam mu tez filmik, jak idzie do mnie, potem wgram:-) A Dinka oszalała na śniegu:-) Mam filmiki, jak gania wariatuńcio jeden:-) Wgram wieczorem. Nawet przybiegała do mnie na wołanie, siadała grzecznie i czekała na smaczka. Na spacerze ewidentnie bardziej interesuje się człowiekiem niz na początku. Oczywiście nadal węszy i trochę ciągnie, ale na wołanie przybiega:-) Kochana jest. Posłanie okazało się za małe, poza tym Dina rzuciła się do gryzienia go, więc musiałam zabrać. Zostawiłam jej kołdrę, na którą zaniosła od razu kostkę, którą dostała i ogryzała ją z zapałem. Dostała też małpkę - pluszaka. Zobaczycie, jaka jest szczęśłiwa na filmikach:-) Kręcenie jednego omal nie skończyło się aparatem w śniegu, bo Dinka szarpnęła mnie mocno, ale udało się go uratować. Beka, byłoby super, gdybyś do niej wpadła. Ja jutro zupełnie nie dam rady, a ona tak bardzo potrzebuje człowieka... Acha, u Farela była Agnieszka z TZ Adamem. Super ludzie, siedzieli u niego ponad godzinę i jeszcze zostali, jak ja wychodziłam. To oni go zabrali od właścicieli. Bardzo cieszę się, że ich poznałam... widać, jak kochaja Farela i jak starają się go wyciągać za uszy w górę . A on chudzinka jest straszna, ale ma wspaniałe, mądre oczy. Widziałam w nich dzisiaj zainteresowanie:-) Szedł w moją stronę kilka razy:-) Quote
gusia0106 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Zapomniałam napisać, że kiedy wracałyśmy chciałam wziąć ręcznik z samochodu, żeby ją wytrzeć. Podeszłyśmy do samochodu i kiedy go otwierałam i pisnęło, Dinka przywarła przerażona do ziemi:-( Quote
auraa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 ona była potrącona przez samochód.......... Quote
Martika&Aischa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 gusia0106 napisał(a):Ewa do mnie dzwoniła - z Farelkiem dużo lepiej :) A z Dinką szalały na śniegu :) Pewnie sama wszystko napisze jak wróći ;) Aż się uśmiechnęłam do monitora ;) bardzo ...bardzo się cieszę że z Farelkiem lepiej :) Kibicuję chłopakowi z całych sił!!! Cioteczki wyściskajcie ode mnie albo chociaż wygłaskajcie zarówno Farelka jak i Dineczkę. A ja już przelewam pieniążki z bazarku na konto Beli. Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 (edited) auraa napisał(a):ona była potrącona przez samochód.......... To wszystko wyjaśnia:-( Na szczęście kiedy nie ma samochodu, bawi się jak szalona. Wgrywam zdjęcia, choc na spacerze zrobiłam jedno, uznałam, że filmiki będą lepsze. Wczytuję je i mam nadzieję, że za moment tez udostępnię. Narazie zdjęcia z dzisiaj: a tu już w lecznicy, na nowej kołderce:-) Na szczęście zaakceptowała ją od razu. Kostkę złapała w locie i natychmiast za nią się zabrała:-) Edited February 17, 2012 by Ewa Marta Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 A tu jedyne zdjęcie Farela zrobione aparatem (niestety bez lampy, więc kiepsko wyszło). Pozostałe mam w telefonie, ale nie mam kabelka do ich przegrania. Nie wyszło najlepiej, ale widok pogodnego pyszczka tego staruszka wynagrodzi Wam kiepską jakość:-) Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 (edited) A teraz filmiki:-) Trudno mi było trzymać ją mocno na lince, robić filmik, wyciągac smaczki i uważać, żeby nie pacnąć na śnieg:-) Normalnie powinna dostać nagrodę natychmiast po podejściu, a tu musiala czekać, ale zobaczcie jaka była cieprliwa:-) [video]http://youtu.be/9u1xpvVjGlk[/video] Tu prawie wypadł mi aparat:-) Dinka dostała w pewnym momencie wariactwa kompletnego;-) [video]http://youtu.be/5gf_x4ec9kM[/video] Tutaj gryzie kostkę:-) [video]http://youtu.be/c76d86Peh6s[/video] A tutaj Farelek kochany!!!! Był już zmęczony, wcześniej był na dworze i trochę już chodził:-) [video]http://youtu.be/qait72woZzw[/video] Edited February 17, 2012 by Ewa Marta Quote
auraa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Wspaniałe zdjęcia i film. ja widzę szaloną róznicę w zachowaniu Diny. Nie ma juz wyobcowania, jest radosny pies, szukający towarzystwa człowieka! A Farelek, aż łzy się cisną do oczu. Jest taki biedny........... Quote
Ewa Marta Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 auraa napisał(a):Wspaniałe zdjęcia i film. ja widzę szaloną róznicę w zachowaniu Diny. Nie ma juz wyobcowania, jest radosny pies, szukający towarzystwa człowieka! A Farelek, aż łzy się cisną do oczu. Jest taki biedny........... Ona jest w zdecydowanie lepszej kondycji:-) Niecałe 2 tygodnie temu była zupełnie inna, kompletnie nie reagowala na wołanie na spacerze... Teraz cieszy sie z kontaktu z człowiekiem, ale nie rozpacza, jak się ją zostawia z kostką. Kiedy wchodze do kenelu, jest tam cichutko. Myśłę, że ona doskonale wie już, że jest czas na spacer i jest czas na pozostanie samotnie. Jest sunią, która musi byc jedynaczką i jednocześnie musi mieć konkekwentnego właściciela. Mnie weszłaby na głowę natychmiast, za miękka jestem;-) Gdyby jednak od początku wejście do domu miała wprowadzone pewne zasady, możnaby sobie z nią poradzić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.