Fela Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Oto wyniki badań Diny (nie wiem, czy będą czytelne, ale coś chyba widać). Niestety od wczoraj Dinka ma biegunkę, dość intensywną. Karma nie była zmieniana, wygląda na to, że to wirus, choć choroba wie. Dostaje antybiotyk :( Quote
sylwija Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 badania ladne, ale przy tej biegunce pewnie sie sterylka przesunie, a koszty wzrosna.. Quote
auraa Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Prosimy o wsparcie dla Diny. Mamy naprawdę mało pieniążków! Quote
DONnka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Oj, źle to wszystko szło od samego początku :shake: Niepotrzebnie traciliśmy czas i pieniądze na szukanie Dince domu :shake: Trzeba było od razu żebrać o pieniądze... Dinka, nie daj się temu wirusowi. Walcz psinko :loveu: Quote
auraa Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Jest chyba lepiej. Ale steryzlizacja musi zostać przełożona na później. Diś miałam kolejny telefon w jej sprawie. Dzwonił człowiek z Sokołowa Podlaskiego. Odeszła mu suczka. W dzień Dina miałaby być w kojcu na noc miałaby być wypuszczana. Oprócz tego spacery. Ja nie wiem , jak rozmawiać w jej sprawie,....... Czy taki dom jest dobry, czy nie? Quote
joteska Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 auraa, chyba w kojcu to ona sie nie za dobrze czuła, pragnie kontaktu z człowiekiem, takim co z nia popracuje i gdzie będzie na bieżąco brała udzial w zyciu stada- bez eliminacji, jak uważasz? Quote
DONnka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 (edited) [quote name='auraa']Jest chyba lepiej. Ale steryzlizacja musi zostać przełożona na później. Diś miałam kolejny telefon w jej sprawie. Dzwonił człowiek z Sokołowa Podlaskiego. Odeszła mu suczka. W dzień Dina miałaby być w kojcu na noc miałaby być wypuszczana. Oprócz tego spacery. Ja nie wiem , jak rozmawiać w jej sprawie,....... Czy taki dom jest dobry, czy nie? Z jednego kojca trafiłaby do następnego :shake: I byłoby pewnie to samo :shake: To błędne koło Dina źle znosi zamknięcie - to wiemy na pewno - i potrzebuje kontaktu z człowiekiem, więc tylko taki dom będzie dla Niej odpowiedni :) Wierzę, ze w końcu się znajdzie :) Na razie uaktualniłam informacje na wydarzeniu Dinki na fb :) Napisałam, że sunia przebywa w klinice, jest diagnozowana i wymaga leczenia Poprosiłam o wsparcie finansowe Dobrze byłoby, gdyby Fela mogła tam umieszczać aktualności :) http://www.facebook.com/events/242489619156075/?context=create Edited January 26, 2012 by DONnka Quote
sylwija Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Przydałby się DT, w ktorym mogłaby być w mieszkaniu, no i bez innych zwierząt.. Quote
auraa Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 ja zawsze miałam pod opieką małe psy. Zasady były jasne: kanapa albo fotel! Żdnych kojców ani bud. Tu nie wiem. Wg. sarny Dina w bloku, tez nie będzie dobrze się czuła. Nie wiem co myśleć i robić. W hotelu też będzie w kojcu. Quote
sylwija Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 ja osobiście nie mam nic przeciwko kojcom, czy budzie - ale trzeba indywidualnie do psa podchodzić, a Dinka ma słabą tą sierść, jest chudziutka - stąd lepiej byłoby, żeby była w mieszkaniu, w cieple po prostu Quote
bela51 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 bela51 napisał(a):Wpłaty dla Diny : Grazyna M. Grobice - 100 zł DONnka - 10- zł Weimaromaniaczka - 10 zł bela51 - 10 zł Na razie nie było dalszych wpłat dla Diny. Auraa, moze przekopiujesz te wpłaty do swojego poczatkowego postu wraz z deklaracjami? Będzie łatwiej zorientowac sie w sytuacji finansowej Diny. Quote
beka Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 auraa napisał(a):Jest chyba lepiej. Ale steryzlizacja musi zostać przełożona na później. Diś miałam kolejny telefon w jej sprawie. Dzwonił człowiek z Sokołowa Podlaskiego. Odeszła mu suczka. W dzień Dina miałaby być w kojcu na noc miałaby być wypuszczana. Oprócz tego spacery. Ja nie wiem , jak rozmawiać w jej sprawie,....... Czy taki dom jest dobry, czy nie? Weżmie ja z choroba skróry? do leczenia? Quote
Martika&Aischa Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Bazarek idzie cienko ale choć pare groszy wpadnie ....ech :( Cioteczki prosimy o wsparcie dla Dinki....... Quote
auraa Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Powiedziałam, żeby zadzwonił za tydzień. Średnio mi się to podobało. Quote
sylwija Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 przecież ona na dzień dzisiejszy nie jest do adopcji - chyba, że do świadomego domku, który będzie: 1. leczył ją 2. pracował z nią jak Dinka się w ogóle czuje, minęła biegunka? Quote
DONnka Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 [quote name='Martika@Aischa']Bazarek idzie cienko ale choć pare groszy wpadnie ....ech :( Cioteczki prosimy o wsparcie dla Dinki....... Martiko, podrzuć mi linka do tego bazarku :) I własnie... jak Dinka się miewa ??? Quote
beka Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Felu wkleiłas 2 razy ten sam wynik badania, zamiast dwóch róznych. Zgadzam sie z Sylwia, Dina na te chwile nie jest do adopcji, przynajmiej doóli nie bedzie waidomo co jej jest Quote
Fela Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Przepraszam, mój internet aktualnie ledwo zipie, częściej go nie ma niż jest. Jak tylko będę miała lepsze połączenie, poprawię te wyniki. U Dinki byłam w środę, miałam wrażenie, że wygląda lepiej. Sierść jakby odrobinę lepsza - może dlatego, że wyczesana? I jakby ciut ciut ciała nabrała. Biegunką się zmartwiliśmy bardzo, zwłaszcza, że było nawet podejrzenie parwowirozy (to jest szpital, rózne przypadki się zdarzają, a ona prawdopodobnie nie była szczepiona na wirusówki), ale po antybiotyku ładnie przeszło. Dziś już było ok. W środę zawiozłam jej wór karmy, bosh dla aktywnych psów, ok. 110 zł/15 kg. Do kojca bym jej absolutnie nie dawała. Mieszkanie w bloku? Nie jest takim dramatem, jeśli ludzie mają czas dla psa. Ale tak jak Ciotki piszą, z adopcją trzeba poczekać. Zwłaszcza że sterylka się przesunęła w czasie. Quote
auraa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Podnoszę Dinkę ! Prosimy o wsparcie................. Quote
auraa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Miałam bardzo fajny telefon w jej sprawie. Dom chyba taki o jaki nam chodziło. Prosiłam aby pani zadzwoniła za tydzień. Dom pod Warszawą z ogrodem. Dina byłaby w domu. Dziecko w wieku szkkolnym Quote
Weimaromaniaczka Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='auraa']Miałam bardzo fajny telefon w jej sprawie. Dom chyba taki o jaki nam chodziło. Prosiłam aby pani zadzwoniła za tydzień. Dom pod Warszawą z ogrodem. Dina byłaby w domu. Dziecko w wieku szkkolnym[/QUOTE] Nic nie mówię żeby nie zapeszyć! Tylko trzymam kciuki!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.