Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Biegają, bo im tam nie są potrzebne ani wózeczki, pieluchy, podkłady, One są zdrowiutkie i szczęśliwe. Do woli korzystają z tego, czego nie mogły robić tutaj, co ograniczało im chore ciałka.
Morusku , kochany pieseczku

  • Replies 594
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękujemy wszystkim Przyjaciołom Ludzkim i Psim za pamięć i odwiedziny.
Ja miałam taką zapaść, że nie mogłam przez długi czas sie przemóc i wejść na forum. Są dni, kiedy nie mogę żyć, aby tu nie zajrzeć ( nie zawsze piszę), a są dni, kiedy coś mnie trzyma z daleka. I mimo, że myślę bezustannie o Tobie Morusku i pozostałych pieskach, to nie mogę kliknąć, aby tu wejść. To jakieś chore jest!
Nie przeczytałam jeszcze wszystkich nowości, ale zaraz to nadrobie!
Moniu strasznie mi przykro, że Dzekuś odszedł. Ale z Twojego opisu wydawało mi się, że jego choroba i niemoc była silniejsza niż u Morusa.
Starał się bardzo, ale nie dał rady.
Morusku zaopiekuj się tym WIELKIM maluszkiem

Posted

Morusku, lato powoli mija, a ja ciągle wspominam czas z ubiegłego lata. Ten ostatni rok najbardziej utrwalił się w mojej pamięci i najbardziej nas związał ze sobą. Przed Twoją chorobą tak tego nie odczuwałam.
Morusie jeszcze nie mam innego psa. Tak się boję nowej miłości , albo braku miłości do innego psa. Myślę, że już tak wielkiego oddania i miłości nikt mi nie da. A i ja nie wiem czy potrafię być czymś więcej niż tylko dobrą panią.

Posted

Szarotko. Na wszystko przychodzi czas i pora.Nie miej wyrzutów, że nie możesz sie zdecydowac na innego psa.
I normalne jest też, że gdyby juz był inny to ta miłość też bedzie zupełnie inna.Nie można ich porównywać ani się karać , że kochamy inaczej.
Ja tez na początku nie pokochalam Tosi , Korinka czy Malinki.To wszystko przyszło z czasem.Ze swoim czasem.
U Tosi szybko u Malinki trwało dość długo.....
Morusku, zamachaj ogonkiem do swojej pani,pokaż jej , że Tobie jest juz Tam dobrze...

Posted

Morusku, wczoraj wieczorem uwieczniłam na fotografii widok pięknej tęczy. Nie oddaje ona tego uroku, który był w rzeczywistym obrazie, ale i tak jest piękna. Dzis zamiast światełka cioteczka ci wkleja ta fotke. Piękny łuk, a za nim wy- nasze aniołeczki. Dzieki tym widokom czujemy, ze jesteście blisko nas.

  • 2 weeks later...
Posted

Morusie jutro mija 9 miesięcy jak Cię nie ma. Żal może trochę przygasł, ale pamięć i tęsknota nie. Ciągle mam przed oczami Twój uśmiechnięty pysio. Zawsze uśmiechnięty, zawsze dający miłość - to cały Ty - nigdy żadnym innym nie zastąpiony.
Co Ci mogę powiedzieć w takim dniu?
Bądź beztroski, szczęśliwy wolny od bólu, zawsze jak tu na ziemi uśmiechnięty i pełen miłości.
A ja - już nie płaczę, ale tak ciężko mi na samo wspomnienie.

Posted

Morusie pamiętasz na pewno Rudego - małego kociego szkraba, któremu matkowałeś.
Teraz jest w domu drugi taki kotek - podrzutek, który trafił do nas chyba w 3 tyg. zycia. Co za barbarzyństwo oddzielać takie maleństwo od matki!
Nie było Ciebie, nie miał z kim spać wtulony w futerko.
Ale teraz już zawojował Rudego i nas oczywiście. Jest strasznym rozrabiaką.
Pewnie to wszystko co się teraz w domu wyprawia obserwujesz ;)
i jesteś zadowolony, że następna sierotka znalazła u nas dom.
To nie kocie forum, ale muszę Ci pokazać tego Filuta

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...