marzenad Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='Davie'] No niestety, koszty to pewnie jest argument przetargowy nr 1... Z tego względu pewnie bedziemy oglądać często tych samych zagranicznych sędziów (bo blisko i tanio), choć nie z tzw. pierwszej ligi, niestety. I tak jak patrzę w tegoroczny kalendarz, to tak naprawdę Carl de Rouck jest takim poważnym sędziowskim autorytetem na tej liście. (I chylę czoła przed organizatorami! Pełna rehabilitacja za zeszły rok!:loveu: ) Ale tak jest wszędzie, bo kalendarze tych najlepszych są wypełniane często kilka ładnych sezonów z góry. I pewnie jeszcze może też dlatego, że często ludzie mają ochotę spróbować czegoś nowego?;) Chociaz jakoś dziwnie podejrzewam, że my raczej nigdy nie zdecydowalibyśmy się na kota w worku.:evil_lol: :lol: Alien? - chyba trzeba ograniczyc zaufanie do Brytyjskiego Klubu Border Collie ;) aczkolwiek torki mnie sie podobaly :evil_lol: a na reszte trzeba ---> :cool1: Mysle, ze trzeba wlozyc jak najwiecej wysilku w wyszkolenie sedziow... im wiecej beda mieli okazji do popatrzenia, pomocy innym sedziom na zawodach, czy wprawiania sie na chociazby nieoficjalnych zawodach tym lepiej. To dla agilitowego ogolnego dobra :multi: :multi: :multi: Quote
Davie Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Magda i Saga napisał(a):Ja tam nie wiem dokładnie, ale Grzesiu na obozie biegał chyba z Selmą.... Tak, z Selmą, ale Asti też na obozie była.:eviltong: :loveu: Quote
marzenad Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Magda i Saga napisał(a): Co do sędziowania, to uprzedzam, że u nas 2 maja będzie praktykował ten sam skład. Będa to oficjalne zawody, ale w charakterze podobne do tych i bez egzaminów. Ciekawa jestem czy kogos zachęciłam:evil_lol: :evil_lol: Ja juz bede na chodzie i przyjade posmigac :) Laciata tez sie ucieszy, ze w koncu cos robi ;) Quote
OlaAB Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 LALUNA napisał(a):A wyniki kiedy będą? Laluna, niektórzy pracują :cool3: Quote
LALUNA Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 OlaAB napisał(a):Laluna, niektórzy pracują :cool3: Się tylko grzecznie pytam:eviltong: Quote
BeataG Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 saJo napisał(a):Tak wstepnie, z tego co przejzalam, mam przebieg/przebiegi Sunday, Cira, Wermuta, Blue, Awy, Rudego pieska z klapciastymi uszami podobnym troche do mali :lol:, Pipi. Wiecej obejrzec na razie nie mam czasu, bo mam egzamin z kur w srode :shake: To ja się bardzo szeroko uśmiecham o przebiegi Wermuta. "Nasi" wprawdzie też filmowali, ale ponieważ mnie tam nie było, to chętnie sobie zobaczę jego przebiegi z 2 kamer. :loveu: Quote
stereo Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Magda i Saga napisał(a):Co do sędziowania, to uprzedzam, że u nas 2 maja będzie praktykował ten sam skład. Będa to oficjalne zawody, ale w charakterze podobne do tych i bez egzaminów. Ciekawa jestem czy kogos zachęciłam:evil_lol: Jak to bez egzaminów? :roll: Szkoda :roll: A co do sędziowania, to uważam, że powinni zdobywać doświadczenie. A bieganie z własnym psem na pewno nie zaszkodzi :cool3:. To że nie widzieli błędów/ odmów lub je mylili, mogę zrzucić na brak doświadczenia, sytuacje nietypowe też (typu przewodnik wpadł na hopkę, ale jej nie przewrócił), ale sędiowanie murku bardzo mi się nie podobało. :shake: Błąd był tylko, jak pies zrzucił styropian. Jak zrzucił za pierwszym razem cały, a potem się dwa razy odbił, był 1 błąd. Jak za każdym razem zrzucał po jednym, 3 błędy. A jak trzy razy się odbił nie zrzucając styropianu (podziwiam :evil_lol:), to nie było żadnego. I śmiem podejrzewać, że sędzina tego murku dobrze nie widziała. No i jeszcze bieganie sędziów wzdłuż strefówek, ale miejmy nadzieję, że to przejdzie z czasem. :lol: A zawody naprawdę extra, super, hiper! I niech żałują ci, których nie było :evil_lol: Quote
Asti Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Żałuję, i to bardzo... Tylko wszyscy mówią o filmikach, ze mają, to gdzie one są? wolałabym zobaczyć :lol: Quote
saJo Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Ja juz pisalam, ze filmiki ktore mam na kompie trzeba obrobic, a ja tego nie potrafie, sa duze, wiec mailem tez nie chce mi sie wysylac. Musze je zgrac na plytke i zawiezc do Rafala, ktory to filmowal zeby zrobil z nimi porzadek (szczescie, ze wzielam laptopa i zgrywalismy na bierzaco, bo zgoobil karte pamieci i nic z filmow by nie bylo). Magda i Saga Mnie zachecilas :razz: ale ja i tak mialam w planach przyjechac (z Renata afkors i mam nadzieje, ze ktos ode mnie sie zdecuduje jeszcze). Jesli oczywiscie beda zerowki :razz: A moze jakies weterany :razz: To by sobie Ksieciunio pobiegal :razz: Quote
Mokka Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='Magda i Saga'] Co do sędziowania, to uprzedzam, że u nas 2 maja będzie praktykował ten sam skład. Będa to oficjalne zawody, ale w charakterze podobne do tych i bez egzaminów. Ciekawa jestem czy kogos zachęciłam:evil_lol: Jeśli o mnie chodzi, to nie zniechęciłaś ;) . Jakis survival od czasu do czasu zawsze się przyda, a że wczorajsze zawody oglądałam tylko jako widz, więc chętnie zmierzę się z wyzwaniem :evil_lol: . [quote name='marzenad']Mysle, ze trzeba wlozyc jak najwiecej wysilku w wyszkolenie sedziow... im wiecej beda mieli okazji do popatrzenia, pomocy innym sedziom na zawodach, czy wprawiania sie na chociazby nieoficjalnych zawodach tym lepiej. To dla agilitowego ogolnego dobra Oni już są sędziami ;) , więc nakazać im nic nie można, natomiast może warto by zaproponować, aby zechcieli też bywać na zawodach sędziowanych przez innych, doświadczonych sędziów, może też asystować. To z pewnością by nie zaszkodziło. Quote
Edyta & Regis Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Dzięki za zawody. Świetna organizacja. Kiedy usłyszalam, ile jest zgłoszonych par, byłam pewna, że przed północą nie wyjdziemy, a tu proszę- miła niespodzianka. Rzutnik - rewelacja, nie trzeba było latać co chwila i sprawdzać list. Torki też ok. Na jesiennych wydawalo mi się, że jest potwornie ciasno, a teraz nie wiem, czy oswoiłam sie już z zawodami w hali, czy faktycznie było przestronniej. I na koniec chylę czoła przed twórca sałatki z ziemniakami i koperkiem (chyba koperkiem? ). Pyszna. Nie pogniewałabym się, gdybym dostała przepis od autora/ ki:loveu: . Quote
stereo Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Zgadzam się, sałatki (wszytskie) wyśmienite. ;) Quote
saJo Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Przyznac sie, kto wyslala razem z nami snieg do Olsztyna :mad: Quote
Mokka Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 stereo napisał(a):Zgadzam się, sałatki (wszytskie) wyśmienite. ;) A ja ani jednej nie spróbowałam :placz: Quote
belgunia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Flaire napisał(a):Bo na zawody jeździ się nie tylko dla sędziów. A już na nieoficjalnych zawodach o pietruszkę (bo nawet nie o tabliczkę czekolady ;-) ), kto wygra, a co za tym idzie, kto i jak sędziuje - wydaje mi się naprawdę mało ważne... Na takie zawody przyjeżdża się, bo to świetna okazja, zeby poćwiczyć na innym terenie, na hali, na innych przeszkodach, żeby oswoić młode psy z atmosferą - powodów jest mnóstwo! A tutaj, dodatkowym powodem mogli być właśnie sędziowie - ponieważ mają uprawnienia i nie jest wykluczone, że będą zapraszani na "prawdziwe" sędziowanie, więc może niektórzy przynajmniej chcieli się na własnej skórze przekonać, jak to sędziowanie będzie wyglądało. ;-) ... Flair, masz u mnie jak w banku! W tym roku CZEKOLADA wraca do Włocławka a zawody o .....pietruszkę?:) Mogą być:) Kto chce? BARDZO GRATULUJĘ MAGDZIE I FORTOWI ZA CHWALONĄ NA FORUM SPRAWNĄ ORGANIZACJĘ!!! Wyobrażam sobie, że musiało być fantastycznie FAJNIE:) A sędziom gratuluję przede wszystkim ODWAGI wystąpienia po raz pierwszy przed "wszystkowiedzącymi zawodnikami", :) Ja na zawody nieoficjalne również poproszę naszych sędziów o posędziowanie. O ile oczywiscie wyrażą zgodę na sędziowanie zawodów o tabliczkę czekolady i o pęczek pietruszki :) Pozdrawiam Dorota PS, szkoda, że nie mogłam być, hlip hlip:( Quote
OlaAB Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='stereo'] ale sędiowanie murku bardzo mi się nie podobało. :shake: Błąd był tylko, jak pies zrzucił styropian. Jak zrzucił za pierwszym razem cały, a potem się dwa razy odbił, był 1 błąd. Jak za każdym razem zrzucał po jednym, 3 błędy. A jak trzy razy się odbił nie zrzucając styropianu (podziwiam :evil_lol:), to nie było żadnego. I śmiem podejrzewać, że sędzina tego murku dobrze nie widziała. No i jeszcze bieganie sędziów wzdłuż strefówek, ale miejmy nadzieję, że to przejdzie z czasem. :lol: :evil_lol: nie bardzo Cię rozumiem? bo tak właśnie należy sędziować murek zrzutka liczy się tylko jeżeli spadnie cegiełka a nie za odbicie się psa - tak samo byłoby przy hopce - jeżeli pies odbiłby się od niej ( nie zrzucając) to nie będzie błędu dopiero zrzucenie jest błędem (jeżeli się mylę niech mnie ktoś poprawi) co do biegania wzdłuż strefówek - a jak inaczej ma sędzia zobaczyć strefę wejściową i zejściową? Quote
marzenad Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='Mokka'] Oni już są sędziami ;) , więc nakazać im nic nie można, natomiast może warto by zaproponować, aby zechcieli też bywać na zawodach sędziowanych przez innych, doświadczonych sędziów, może też asystować. To z pewnością by nie zaszkodziło. Napisalam - innym sedziom :) :) Jak nozka? Quote
Edyta & Regis Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Ja w kwestii formalnej: GDZIE SĄ ZDJĘCIA Z ZAWODÓW?:mad: Tylu fotoreporterów w hali było, pooglądać bym chciała jakieś fajne zdjęcia, no niechby nawet zdjęcie mojego Regisa po raz kolejny zawieszającego się na huśtawce;) , a tu nic i nic:placz: . Quote
wendka Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Davie napisał(a): Stanowczo postanowiliśmy walczyć z polską tradycją przywiązywania psów tuż przy torze, czy stawiania ich tam w nieprzykrytych (!) niczym klatkach. (Swego czasu przodowali w tym organizatorzy...:p ) Nikomu to nie wychodzi na dobre, ani ludziom, ani zwierzętom...:roll: I mamy nadzieję, że z każdą imprezą (nie tylko naszą!) będzie już tylko lepiej.:loveu: Amen!!! :lol: Naprawde roznica byla olbrzymia. Swietny pomysl z zapleczem na klatki z psami gdzie psy mogly jako tako odpoczywac zamiast nakrecac sie na widowni :loveu: Edyta & Regis napisał(a): I na koniec chylę czoła przed twórca sałatki z ziemniakami i koperkiem (chyba koperkiem? ). Pyszna. Nie pogniewałabym się, gdybym dostała przepis od autora/ ki:loveu: . :multi: Nawet nie wiesz jak milo uslyszec, ze COS jednak na zawodach wyszlo :evil_lol: Quote
Sajko Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Stereo, ale OlaAB ma pełną rację. Murek liczysz tylko jak spadną 'styropianki'. I po to się go wstawia jako wielokrotnie skakaną hopkę, aby psy miały szansę 'zrzutki' przy każdym jego pokonaniu (a zwykła tyczka raz spadnie i tyle z tego:p ). Co do strefówek- tak nas uczył bardzo doświadczony sędzia, więc tutaj akurat szczególnie Beata Ryl robiła to dokładnie, jak była uczona. I właściwie tylko ten sposób pozwala zobaczyć i wejście i zejście (chyba że ma się asystenta na wejściowej strefie kładki, wtedy nie trzeba 'latać wzdłuż przeszkody'). sałatki były boskie, choć ta z ananasem zaatakowała mnie bez ostrzeżenia czosnkiem:evil_lol: A kończąc o sędziach. Oprócz wszystkiego co już wymieniono, czyli doświadczenie samodzielne, opatrzenie się z agility i zawodami, itp itd, dochodzi jeszcze jeden bardzo ważny czynnik- talent. Taki sam jak do uprawiania sportu jest potrzebny do sędziowania wszystkich dynamicznych dyscyplin, gdzie na decyzję jest 0,1s. Akurat jestem od lat blisko koszykówki, i widziałam już setki młodych sędziów. Niektórzy wychodzą na boisko pierwszy raz, robią jakieś tam błędy poczatkującego, ale czują ten sport. A są tacy, wśród nich wielu byłych zawodników, którzy wychodzą i człowiek się zastanawia, skąd się biorą takie ufa... Dlatego sądzę, że Ci co już mają uprawnienia- nie stracą ich, więc zróbmy jak najwięcej w temacie ich kształcenia dla dobra ogólnego. A zadbajmy o to, żeby nowe pokolenia polskich sędziów agility były dokładnie takie, jak wyobrażamy sobie świetnego sędziego. Quote
stereo Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 OlaAB napisał(a):zrzutka liczy się tylko jeżeli spadnie cegiełka a nie za odbicie się psa. co do biegania wzdłuż strefówek - a jak inaczej ma sędzia zobaczyć strefę wejściową i zejściową? Ja się kłócić nie będę, bo zaawansowana w tej kwestii nie jestem. Jeśli się mylę, to bardzo przepraszam i zwracam honor :roll:. Tylko, że Negra na zawodach jesiennych w zabawie miała zasędziowany błąd za odbicie się od murku, a na pewno nic nie zrzuciła (nie jestem pewna, czy tam były cegiełki :oops:). I stąd moje przekonanie, że odbicie się jest błedem. A tak w ramach wyjaśnienia. Jak pies za pierwszym razem zrzuci wszystkie cegiełki, a potem się dwa razy odbije, to ma jeden błąd, a jak za każdym razem zrzuci jedną, to ma trzy? Zaczynam się cieszyć, że mam psa demolkę :evil_lol:. A co do patrzenia na strefy. Oczywiście trzeba się przemieszczać, ale nie za gwałtownie i za blisko przewodnika/psa. Mi (i mojemu psu też) by przeszkadzało, jakby sędzia biegł tuż za mną koło palisady i do tego gwałtownie ruszał. Oczywiście nie chodzi mi o wszytskie przebiegi, ale o pojedyncze i nieliczne przypadki. Za nami się sędzia gwałtowanie rzucił we Wrocławiu (ten, który rzekomo nie patrzył na strefy :cool3:), aż Negra biegnąc po kładce się na niego obejrzała. Wyobrażacie sobie, co czułam biegnąc pod psem, który w biegu na kładce się ogląda za siebie? :diabloti: Mokka napisał(a):A ja ani jednej nie spróbowałam Miałaś ponad setkę osób do usługiwania kalece :evil_lol:. Twój problem :diabloti:. Na Fort Cupie korzystaj z przywilejów. :lol: Quote
Rauni Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Strefówki i murek były sędziowane prawidłowo, śmieszne to było, że niektóre psy się tak odbijały, ale murek z punktu widzenia regulaminu sędziuje się analogicznie do hopki, jeśli po skoku nic nie spada i przeszkoda stoi to jest okay. A z sałatek to dla mnie bombowa była ta z ryżem i ogóreczkiem, mniam mniam.:loveu: Sajko, w pełni przyznaję Ci rację w kwestii talentu. EDIT: stereo, dobrze jest, jeśli sędzia może być po drugiej stronie strefówki niż zawodnik, ale tu akurat układ toru to uniemożliwiał. Quote
APSA Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Ja też chciałam bardzo podziękować organizatorom za te zawody :) Bardzo - pozytywnie - się zdziwiłam, że wszystko tak sprawnie szło. Przy tej liczbie zawodników bałam się, że całość może potrwać do późnej nocy ;) A Sałatki :loveu: Udało mi się zaliczyć detkę chyba w najgłupszy możliwy sposób :evil_lol: [quote name='Flaire'][o sędziach] NB, torki też były ich własne - i chyba tu nienajgorzej się spisali. Nie perfekt, ale chyba lepiej, niż np. ja bym potrafiła. :oops:Dobrze wiedziać :) Miałabym zastrzeżenia, ale że dla mnie układanie toru to czarna magia, więc zachowam je dla siebie ;) Jedno zdjęcia, na którym cośkolwiek widać... Quote
Sajko Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='stereo']A co do patrzenia na strefy. Oczywiście trzeba się przemieszczać, ale nie za gwałtownie i za blisko przewodnika/psa. Stereo, to powtórzę- dokładnie tak kazano nam sędziować i podano to jako jedyny prawidłowy sposób sędziowania kładki, bo inaczej nie ma szansy na prawidłową ocenę obu stref. Mi (i mojemu psu też) by przeszkadzało, jakby sędzia biegł tuż za mną koło palisady i do tego gwałtownie ruszał. Niestety że tak powiem, to problem jest Wasz i trzeba go rozwiązać.:evil_lol: To tak jak na torze pies zapatrzy się na sędziego, inne psy poza torem, chmurki- cóż, trzeba nauczyć psa nie gapić się na takie cuda;) Quote
Polna Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 [quote name='APSA'] Udało mi się zaliczyć detkę chyba w najgłupszy możliwy sposób :evil_lol: Jak to się stało, bo akurat mi umkneło ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.