la_pegaza Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Boksio już nie szuka!!! ma nowy super domek ! :multi: Quote
_beatka_ Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 świetne wieści:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
super boxer Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Witam wszystkich zaangazowanych w pomoc TIGER'owi (bo tak sie bokserek nazywa). Jestem hodowczynia Tiger'a i niestety wiadomosc o jego sytuacji dotarla do mnie z duzym opóznieniem. Udalo mi sie znalezc dla niego dobry dom, pies bedzie sie co tydzien szkolil pod moim okiem, tak wiec bede miec staly kontakt z nowymi wlascicielami. Chcialam tu równiez podziekowac dotychczasowej wlascicielce - Ewie za opieke nad (zawsze) moim psem. Z ogromna przykroscia musze stwierdzic, ze osoba która zalozyla watek, o nicku lavinia,okazala sie byc osoba kompletnie nie zainteresowana kwestia pomocy temu psu i mimo kilku prób skontaktowania sie z nia, rozmowy telefonicznej i moich prózb o telefon kontaktowy do wlascicielki psa calkowicie mnie zignorowala, wiedzac iz jestem hodowca psa i jestem bardzo zainteresowana pomoca. Jestem bardzo rozczarowana taka falszywa postawa... Na szczecie dzieki prawdziwej pomocy osób z BF Tiger ma juz dom. Dzis wieczorem dojechalismy po dlugiej podrózy na miejsce. W przeciagu 4 dni przejechalam 2500 km. Z Holandii do Polski i z powrotem, by odebrac psa. Tiger sprawowal sie doskonale w nowej sytuacji (nie znal klatki transportowej), a towarzystwo siostry i siostrzenicy dodalo mu otuchy. Slucha sie pieknie. Jutro spotkanie z mama, a potem z nowymi wlascicielami. Quote
Kitka20 Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 super boxer napisał(a):Witam wszystkich zaangazowanych w pomoc TIGER'owi (bo tak sie bokserek nazywa). Jestem hodowczynia Tiger'a i niestety wiadomosc o jego sytuacji dotarla do mnie z duzym opóznieniem. Udalo mi sie znalezc dla niego dobry dom, pies bedzie sie co tydzien szkolil pod moim okiem, tak wiec bede miec staly kontakt z nowymi wlascicielami. Chcialam tu równiez podziekowac dotychczasowej wlascicielce - Ewie za opieke nad (zawsze) moim psem. Z ogromna przykroscia musze stwierdzic, ze osoba która zalozyla watek, o nicku lavinia,okazala sie byc osoba kompletnie nie zainteresowana kwestia pomocy temu psu i mimo kilku prób skontaktowania sie z nia, rozmowy telefonicznej i moich prózb o telefon kontaktowy do wlascicielki psa calkowicie mnie zignorowala, wiedzac iz jestem hodowca psa i jestem bardzo zainteresowana pomoca. Jestem bardzo rozczarowana taka falszywa postawa... Na szczecie dzieki prawdziwej pomocy osób z BF Tiger ma juz dom. Dzis wieczorem dojechalismy po dlugiej podrózy na miejsce. W przeciagu 4 dni przejechalam 2500 km. Z Holandii do Polski i z powrotem, by odebrac psa. Tiger sprawowal sie doskonale w nowej sytuacji (nie znal klatki transportowej), a towarzystwo siostry i siostrzenicy dodalo mu otuchy. Slucha sie pieknie. Jutro spotkanie z mama, a potem z nowymi wlascicielami. Takiemu postępowaniu hodowczyni, która mimo, że piesek już został sprzedany a Pani mieszka bardzo daleko (jak dla mnie) z takim zaangażowaniem pomogła temu ślicznemu bokserowi bardzo gratuluję postawy i podziwiam Panią jest Pani wielka Quote
chatita Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Równie jestem pod wielkiem podziwem:p Mysle ze najwyzsza pora zmienic tytuł wątku :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.