Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dostałam od Brunona prezent noworoczny. Pierwsza noc, którą przespał (7 godzin) bez jęków, krzyków. Poprzednia noc już była prawie dobra bo wyrwał mnie z łóżka o 4 rano - tylko. A dzisiejsza - cudo. Jednak sprawdza się moja metoda - spokój i żelazna konsekwencja. Mam nadzieję, że teraz już będzie dobrze.
Spieszę poinformować również, że Bruno gustuje w "kobietkach" znacznie większych od siebie i niańczących dzieci. Mam takie dwie u siebie i bardzo je obie adoruje.
Nie dostałam jeszcze ubranka - mam nadzieję, że nie zginęło w świątecznym rozgardiaszu na poczcie.
Ogólnie noc sylwestrowa przeszła spokojnie. U mnie w lesie mało atrakcji głośnych, tylko dobiegały odgłosy ze wsi - więc psy nie stresowały się.
Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym 2012 Roku.

  • Replies 416
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bruno - gentelman z cocody :evil_lol:
Arjuna to solidna firma, ale zamówienie złożyłam 24 grudnia więc myślę, że jeszcze trochu trzeba poczekać.
Wszystkie go dobrego w Nowym Roku :loveu:

Posted

emilia2280 napisał(a):
hehe, a to Brunonek, dziadyga jeden! w sylwestra postanowil niewyc :) Ginn, jak masz te male w hotelu nowe, to podaj im moze surowicé? Tak dla bezpieczenstwa bo Brunon przylazl z wirusem ;/

Już podałam, choć one nie mają ze sobą styczności.

Posted

Tak, teraz kolej na Brunonka. Emi, bierzemy się za niego solidnie. Gdzie on ma ogłoszenia ? Przydałoby się jak najwięcej na kraka i okolice.

Posted

Ma wyróznione allegro od Selengi. Potem ogonek mu robila pakiet na Kraków. Mam ten telefon do pani w pracy, jutro podam, ona chciala Lunké ale potem Brunka, bo ma 4 letnie dziecko i mamé na wózku w domu. Psiak nie bywalby sam, byle tylko nie gryzl dziad.

Posted

emilia2280 napisał(a):
Ma wyróznione allegro od Selengi. Potem ogonek mu robila pakiet na Kraków. Mam ten telefon do pani w pracy, jutro podam, ona chciala Lunké ale potem Brunka, bo ma 4 letnie dziecko i mamé na wózku w domu. Psiak nie bywalby sam, byle tylko nie gryzl dziad.

A tak, pamiętam. Podaj mi zaraz z rana, to zadzwonię i zobaczymy co dalej :)

Posted

emilia2280 napisał(a):
Elu, nie bij, nie polazlam dzis do pracy, czyli jutro podam :) Ale Tobie juz na dzis starczy wrazen! Dziékujé Eluniu za Luneczké :)

Nic to, wyślę wątek Brunonka do Pani, która wczoraj, gdy jechaliśmy z Luną do jej domku, dzwoniła w sprawie jej adopcji. Obiecałam, że podeślę watek Brunona, bo to co Pani mówiła o warunkach jakie może ofiarować psiakowi, bardzo mi się podobało.

Posted

emilia2280 napisał(a):
Nie bylo odzewu od pani co pytala o Brunonka Ciebie na maila Elu? Chyba usmiechné sié o kolejne pakiety ogloszeniowe i allegro wyróznione do Ogonek i Selengi.

Emilko wczoraj wysłałam jej kilka propozycji i czekam na odzew :)

Posted

hoho, to poczekamy do jutra a ja, w razie czego sié zaczajé z tekstem ogloszeniowym, który napisala Ogonek:

TYTUŁ: Bruno – misiek i przytulak w typie COCKER SPANIEL

Oczami psa spójrz na świat...
Ujrzyj cierpienie zza oczu wyglądające...
Ciałem psa odczuj ten świat...
Poczuj serce z miłości gorące...

I tutaj w zasadzie wystarczy jedynie wpisać imię Bruno. Dlaczego? Opis powyższy idealnie oddaje charakter tego mistera psiej piękności.

Brunon Brunem też zwany to pies jest niezwyczajny!
Wygląd rasowy – COCKER SPANIELA w połączeniu z wspaniałym charakterem tworzy cudowną mieszankę!

Polecamy go jako wiernego i ufnego towarzysza życia. Piesek jest już dojrzałym sympatycznym panem, który po prostu klei się do człowieka prosząc o głaskanie i choćby chwilowy kontakt.
Jest psem niesamowicie spragnionym człowieka i każda rozłąka jest dla niego dramatem.
Bruno to towarzyski typ!

Jeśli masz więcej pytań skontaktuj się z nami.
Wydamy Bruna tylko i wyłącznie do odpowiedzialnego domu, który pokocha go takim, jaki jest.

Posted

emilia2280 napisał(a):
Jakies wiesci u naszego anioleczka? Dostaniemy jakies domowe fotki naszego królewicza moze? :)

U Brunona wszystko OK. Czekamy tylko z niecierpliwością na ubranka. Wtedy pojechałabym z nim do weta i do SPA.
Ostatnie dwie noce dał mi popalić bo przypomniał sobie, że powinien być nieszczęśliwy. Wstawałam po pięć razy na noc. Ciężko było bo przedtem od Sylwestra rozbestwił mnie pozwalając spać. Jeszcze jestem po ciężkiej grypie żołądkowej więc miałam dość.
Zdjęcia będą ale czekam aż mi znajomy ustawi aparat bo coś się zablokowało. Myślę, że w najbliższym tygodniu będzie.

Posted

Ginn napisał(a):
U Brunona wszystko OK. Czekamy tylko z niecierpliwością na ubranka...

Nie wiem co powiedzieć. Wpłaciłam 24.12.ubr. naprawdę nie wiem czemu tak długo. Były święta, ale już dawno po :shake:
Zapytałam na wątku.

Posted

A to dziadu wyjácy. Przypomnial sobie ze jest nieszczésliwy hehe. Ciekawe jak on schron przezyl jak teraz jest taki nieszczésliwy? W sumie to najwazniejsze ze nie gryzie, wyjca wolalabym niz zébolina.

Posted

Zapytałam o kurtkę i arjuna powiedziała, że kurtka już powinna być, jeśli jeszcze jej nie ma, to wina poczty.
Faktycznie święta przysporzyły poczcie sporo pracy.

Posted

Piękny banerek. :cool3: :loveu:


Dostałam zapytanie od znajomej ze spanielowego, czy Książę Brunon Niemiłosiernie Wyjący nadawałby się dla matki z 2,5-letniem dzieckiem.
Dopytam o więcej szczegółów na temat tego domu.

Posted

Dziś kolejna noc nie przespana. Bruno przeszedł sam siebie ale chyba wiem o co chodzi. On ma kłopoty ze spaniem - cierpi po prostu na bezsenność. Jak sobie uświadomiłam to on prawie nie sypia. W ciągu dnia jest albo dwa kroki za mną albo dwa przede mną. Gdy idzie z psami do sypialni to zaczyna wyć, na dworze szczeka. Jeśli usiądę przy telewizji lub komputerze (bardzo krótko) to wtedy trochę podrzemie ale jak na psa to jest dużo za krótko. Podejrzewam, że to może o to chodzić.
Dostałam ubranko. Dziś będę łapała weta i umawiała się z nim na wizytę. Porozmawiam z nim - może trzeba Brunonowi dawać jakieś leki i unormować spanko.
Ile ja wytrzymam bez spania normalnego - to nie wiem.
Co do matki z 2,5 letnim dzieckiem - stanowczo odradzam.

Posted

hmmm, ja myslé jednak, ze on wyje za czlowiekiem. za dnia Ciebie pilnuje a w nocy "wola" tym wyciem. myslé ze gdyby poszedl do domu gdzie nie bédzie zostawal sam nawet w nocy, wycia nie bédzie, bo on nie wyje przy czlowieku.

Umów Brunonka na wizyté pls, moze niech mu krew zbada najpierw czy wszystko ok przed zabiegiem.

Posted

emilia2280 napisał(a):
hmmm, ja myslé jednak, ze on wyje za czlowiekiem. za dnia Ciebie pilnuje a w nocy "wola" tym wyciem. myslé ze gdyby poszedl do domu gdzie nie bédzie zostawal sam nawet w nocy, wycia nie bédzie, bo on nie wyje przy czlowieku...

Warto, a nawet trzeba spróbować. Może w drodze eksperymentu jedną noc w domku Bruno mógłby przespać ?
To bardzo ważna informacja. Plisssss

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...