Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Biedne nasze psiátko zaplakane. On mysli pewnie ze to koniec swiata jak siéwychodzi bez niego. I jeszcze niepokoi inne psiaki :O Ooo, ten dom z ogrodem jesli sié zdecyduje, zyskalby najukochanszego spanielka. Ja bym takiego wyjca adoptowala i do przedszkola dawala na czas pracy :p

  • Replies 416
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

emilia2280 napisał(a):
Biedne nasze psiátko zaplakane. On mysli pewnie ze to koniec swiata jak siéwychodzi bez niego. I jeszcze niepokoi inne psiaki :O Ooo, ten dom z ogrodem jesli sié zdecyduje, zyskalby najukochanszego spanielka. Ja bym takiego wyjca adoptowala i do przedszkola dawala na czas pracy :p

No, najpierw musiałabyś założyć przedszkole dla takich jak wyjec czteronogi.

Posted

Ginn napisał(a):
No, najpierw musiałabyś założyć przedszkole dla takich jak wyjec czteronogi.

Emi, załóż i zatrudnij mnie jako przedszkolankę :)

Posted

Ginn napisał(a):
No, najpierw musiałabyś założyć przedszkole dla takich jak wyjec czteronogi.


hehe, ale tam zabierajá psy po kilka na spacer po pagórkach u nas. pies nie jest sam, z innymi co siézgadza psami ma program zabaw codziennie i opiekunów caly czas, wiéc nie mial by chyba ochoty ani czasu na wyyyycie.

Ginn napisał(a):
Rozmawiałam dziś z wetem. Jeśli szybko przebiegnie zabieg usuwania jąder i czas narkozy mu pozwoli to zrobi korektę powiek.


Super, cokolwiek najlepsze dla naszego Jéczyduszy. Niech tyko nic nie robi na silé- jak nie bédzie czasu to lepiej drugá operacjé potem mu zrobic niz mialby go za dlugo pod narkozá trzymac.

Posted (edited)

Ginn napisał(a):
Jeszcze zapomniałam napisać, że wet sugerował aby Brunonowi zrobić korektę powiek. On ma ciągłe lekkie zapalenie spojówek, które będzie się pogłębiać. Z czasem może cierpieć z tego powodu więc korekta byłaby bardzo wskazana za jakiś czas.

A co Brunonek ma z oczkami, że ma cały czas zapalenie i trzeba to skorygować?

elik napisał(a):
Są chętni na Bruna, nawet im jego śpiew nie przeszkadza he he he
Więcej wieczorem. Teraz ratujemy zamarzlaki z Olkusza

Zapowiada się ciekawie. :kciuki: :kciuki:

Jeśli chodzi o zmarzlaki z Olkusza, to Budrysek do mnie pisała w nocy przed moim wyjazdem, że w Olkuszu jest jakiś starszy czarny psiak w typie spaniela, tylko trochę większy, na długich nogach.





A jeśli chodzi o wycie i inne jęki Brunonka, to tak jak już pisałam na wątku starszej spanielki Fugi z lękiem separacyjnym warto spróbować owijki Body Wrap.

Kupujemy bandaż elastyczny (szerokość 10 cm) w aptece, wyciągamy z opakowania, rozwijamy i kładziemy suni na kłębie. Po chwili zabieramy, chwila przerwy, znów kładziemy i zabieramy, przerwa i kładziemy w połowie pleców, zabieramy. Owczywiście chwalimy przy tym psiaka jaki to jest cudowny i grzeczny.
Po wstępnym przyzwyczajeniu do czegoś leżącego na plecach, możemy przystąpić do bandażowania.
Składamy bandaż na pół (bo inaczej będzie za długi) i bandażujemy według wzoru:
http://www.crvetcenter.com/ttouch.php
Jeden koniec powinien być dłuższy, bandaż należy zawiązać lekko z boku (parę cm od kręgosłupa).
Na początku bandażujemy tylko podstawowym sposobem, czyli tak jak jest to pokazane na 1 zdjęciu na tej stronie:
http://en.tellington-ttouch.org/content/bodywrap-possibilities-dogs-and-other-animals
Bandaż nie może być zawiązany zbyt ciasno, musi być tylko delikatnie przylegający, nie ściskający.
Jeśli po zabandażowaniu psiak będzie stał sztywno albo nie będzie umiał chodzić, zdejmujemy bandaż i dajemy parę minut spokoju.
Potem bandażujemy 2 raz tak samo, tym razem psiak powinien zachowywać się i poruszać normalnie.
Po kilku takich podstawowych bandażowaniach możemy dodać jeszcze to jedno owinięcie wokół brzucha (tak jak jest w pierwszym linku).
Sesję bandażowania warto najpierw przeprowadzić, gdy jesteśmy normalnie z psem w domu i zdejmować bandaż po 10-15 minutach.
Gdy mamy wyjść z domu musimy zabandażować psa wcześniej, żeby nie kojarzył bandażowania z wyjściem i żeby nie zdążył się zaniepokoić.

Można też ubrać psiakowi koszulkę (np. dziecięcą) i na dole koszulki zawiązać supełek (też z boku poniżej kręgosłupa), tak żeby nie wisiała, tylko była dosyć przyległa do brzucha.

Wiem, że to może brzmieć dziwnie i wydawać się dziwne, ale to sprawdzone metody na walkę z lękami (i nie tylko) u psów i innych zwierząt. Takie owijki pomagają, ale mogą nie wystarczyć, może trzeba będzie zastosować dodatkowo masaż TTouch, trening i jeszcze kilka innych metod. Ale warto spróbować bandażowania, bo to bardzo tania metoda.

Edited by Asia & Ginger
Posted

Asia & Ginger napisał(a):
...
Można też ubrać suni koszulkę (np. dziecięcą) i na dole koszulki zawiązać supełek (też z boku poniżej kręgosłupa), tak żeby nie wisiała, tylko była dosyć przyległa do brzucha...

A czy to działa także na psa, bo Bruno to 100 procentowa jak na razie facio :evil_lol:

Asiu cz mogę zapodać pewnej pani Twój adres e-mail ?
Pani chciała naszego Sida, ale powiedziałam jej, że nie mamy już szczeniaczka, ale może mieć koleżanka w zaprzyjaźnionej fundacji. Nie chciało mi się tłumaczyć dokładnie jak to jest z tą dogomanią.

Posted

elik napisał(a):
A czy to działa także na psa, bo Bruno to 100 procentowa jak na razie facio :evil_lol:

Asiu cz mogę zapodać pewnej pani Twój adres e-mail ?
Pani chciała naszego Sida, ale powiedziałam jej, że nie mamy już szczeniaczka, ale może mieć koleżanka w zaprzyjaźnionej fundacji. Nie chciało mi się tłumaczyć dokładnie jak to jest z tą dogomanią.

Zacytowałam posta z wątku Fugi i wyszedł taki kwiatek. :evil_lol:
Na psy też działa.


Maila oczywiście możesz przekazać. A skąd ta Pani jest?

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Zacytowałam posta z wątku Fugi i wyszedł taki kwiatek. :evil_lol:
Na psy też działa...

Tak też myślałam :)


Asia & Ginger napisał(a):
...Maila oczywiście możesz przekazać. A skąd ta Pani jest?

Ze krakówka

Posted

elik napisał(a):
Są chętni na Bruna, nawet im jego śpiew nie przeszkadza he he he
Więcej wieczorem. Teraz ratujemy zamarzlaki z Olkusza


ooo, mówilam ze ten cudowny psiak znajdzie amatora dobrej muzyyyki :p

a to ciekawe z tymi owijkami, ze psiak czuje sié tulony caly czas? :OOO

Posted

Bruno już po zabiegu. Trzeba było nacinać powłokę brzuszną bo jądro było mocno przesunięte i schowane. Oczu nie zdążył zrobić natomiast tylko lekko podszył powiekę. Podobno w ten sposób oczy przyzwyczają się do nowego układu gdy się będzie robiło juz normalną operację. Bruno czuje się mocno skrzywdzony, pojękuje. Leży mocno opatulony przed kominkiem.

Posted

Ginn napisał(a):
Bruno już po zabiegu. Trzeba było nacinać powłokę brzuszną bo jądro było mocno przesunięte i schowane. Oczu nie zdążył zrobić natomiast tylko lekko podszył powiekę. Podobno w ten sposób oczy przyzwyczają się do nowego układu gdy się będzie robiło juz normalną operację. Bruno czuje się mocno skrzywdzony, pojękuje. Leży mocno opatulony przed kominkiem.

Ginn a co Brunonek ma z oczkami tak w zasadzie?
Pytam, bo to spaniel, a u spanieli występują różne dolegliwości oczkowe.
Oprócz niego są w tej chwili 2 inne spanielki, które mają coś nie tak z oczkami, dlatego ciekawi mnie każdy taki przypadek.



Dziewczyny poszukujemy pilnie tymczasu/hoteliku dla 12-letniej spanielki Fugi:
http://www.dogomania.pl/threads/218114-FUGA-straszliwie-zaniedbana-złota-starsza-spanielica-kto-da-jej-dom


Fuga bardzo pilnie szuka innego DT (a najlepiej od razu domku stałego), takiego w którym ktoś jest cały czas w domu. sunia do tej pory cały czas przebywała ze swoim właścicielem i teraz nie potrafi się odnaleźć, gdy zostaje sama na wiele godzin. Na początku trochę szczeka i wyje, a potem przystępuje do rozbrajania drzwi i ścian wokół drzwi. Tak bardzo chce wyjść i być z człowiekiem.

Jeśli nic się nie znajdzie do niedzieli, to Fuga trafi do schroniska... :-(

Potrzebny tylko ciepły kącik dla tej biednej psiej babinki.
Błagamy o pomoc!




Nie znacie może kogoś, kto siedzi w domu i mógłby zaopiekować się starszym psem?

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
...
Jeśli nic się nie znajdzie do niedzieli, to Fuga trafi do schroniska... :-(

Potrzebny tylko ciepły kącik dla tej biednej psiej babinki.
Błagamy o pomoc!
Nie znacie może kogoś, kto siedzi w domu i mógłby zaopiekować się starszym psem?

Asiu, ktoś dał jej bardzo mało czasu. Do niedzieli jest raptem kilka dni, a takiej staruszce nie łatwo znajdzie się dom :(

Posted

elik napisał(a):
Asiu, ktoś dał jej bardzo mało czasu. Do niedzieli jest raptem kilka dni, a takiej staruszce nie łatwo znajdzie się dom :(

Wiem Elu, ale coś musimy znaleźć, choćby jakiś tymczas, czy hotelik. Dziewczyna, która wzieła Fugę studiuje i pracuje, a Fuga w tym czasie rozpracowuje jej drzwi i ścianę... :-(

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Wiem Elu, ale coś musimy znaleźć, choćby jakiś tymczas, czy hotelik. Dziewczyna, która wzieła Fugę studiuje i pracuje, a Fuga w tym czasie rozpracowuje jej drzwi i ścianę... :-(

Biedna dziewczynka :( Na starość do schronu ????? :placz:
Może uzbiera się na hotelik.

Posted

elik napisał(a):
Biedna dziewczynka :( Na starość do schronu ????? :placz:
Może uzbiera się na hotelik.

Może się uzbiera. Będziemy kombinować. Tylko jeszcze trzeba taki hotelik znaleźć. Domowy albo z kojcami w ogrzewanym pomieszczeniu.

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Może się uzbiera. Będziemy kombinować. Tylko jeszcze trzeba taki hotelik znaleźć. Domowy albo z kojcami w ogrzewanym pomieszczeniu.

U mnie są miejsca w domu . Bruno zaraz znajdzie dom. Warunki możemy omówić na pw jeśli jestes zainteresowana.

Posted

Co do oczu to jemu się jakoś odwijają powieki co powoduje ciągły stan zapalny. U Brunona jeszcze niewielki ale będzie się pogłębiał. Teraz wet tylko mu lekko podszył powieki a za jakiś czas trzeba będzie zrobić operację aby powieki układały się w ten sposób, że chronią gałkę oczną.

Posted

Ginn napisał(a):
U mnie są miejsca w domu . Bruno zaraz znajdzie dom. Warunki możemy omówić na pw jeśli jestes zainteresowana.

Ginn byłyoby cudownie. Tylko nie do końca znamy stosunek Fugi do innych zwierzaków.

"Do innych psów Fuga różnie nastawiona, jeden jest ok, a do innego staruje z zębami, nie wiem od czego to zależy."
"Ona nie rzuca się do każdego psa,tylko niektórych i bardziej doświadczony opiekun być może umiałby nad tym zapanować i wprowadzić do stada.Jak raz Fuga skoczyła z ząbkami do tego owczarkowatego szczeniaka,to Paula nie podchodzi już blisko do innych psów,bo się boi po prostu o Fugę...ona na jedne szczeka z oddali,a na inne wcale nie, tylko ogonek lata.Nie wiemy jak jest naprawdę."

Do osób i dorosłych i do dzieci jest kochana. Nie wiem jak z kotkami.

Jutro mam dostać info od pewnej osoby, która miała kiedyś spanielkę staruszkę od nas. Poczekajmy na jej decyzję. Jeśli się nie zdecyduje, to myślę, że jeśli taki pies Ci nie straszny, to chętnie skorzystamy.

Posted

Ginn napisał(a):
Co do oczu to jemu się jakoś odwijają powieki co powoduje ciągły stan zapalny. U Brunona jeszcze niewielki ale będzie się pogłębiał. Teraz wet tylko mu lekko podszył powieki a za jakiś czas trzeba będzie zrobić operację aby powieki układały się w ten sposób, że chronią gałkę oczną.

Jeśli odwijają się na zewnątrz, to jest to ektropium, jeśli do wewnątrz to entropium.
Częściej u spanieli występuje entropium, wtedy rzęsy drażnią oko, i może to powodować ślepnięcie.
Ektropium jeszcze nie spotkałam, jest znacznie rzadsze, ale też chyba mniej niebezpieczne.

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Ginn byłyoby cudownie. Tylko nie do końca znamy stosunek Fugi do innych zwierzaków.

"Do innych psów Fuga różnie nastawiona, jeden jest ok, a do innego staruje z zębami, nie wiem od czego to zależy."
"Ona nie rzuca się do każdego psa,tylko niektórych i bardziej doświadczony opiekun być może umiałby nad tym zapanować i wprowadzić do stada.Jak raz Fuga skoczyła z ząbkami do tego owczarkowatego szczeniaka,to Paula nie podchodzi już blisko do innych psów,bo się boi po prostu o Fugę...ona na jedne szczeka z oddali,a na inne wcale nie, tylko ogonek lata.Nie wiemy jak jest naprawdę."

Do osób i dorosłych i do dzieci jest kochana. Nie wiem jak z kotkami.

Jutro mam dostać info od pewnej osoby, która miała kiedyś spanielkę staruszkę od nas. Poczekajmy na jej decyzję. Jeśli się nie zdecyduje, to myślę, że jeśli taki pies Ci nie straszny, to chętnie skorzystamy.

Myślę, że sobie poradzę. Miałam wielkie psy po strasznych przejściach i było dobrze, z Brunonkiem się dogadałam to i z Waszym sobie poradzę. Oferta była i jest z mojej strony.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...