elik Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Piękny jest ten nasz Brunonek. Teraz jego kolej do adopcji :) Quote
emilia2280 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 (edited) [quote name='elik']I w efekcie tego mała sraka już dzisiaj jest w super domku :multi: tak, dziecko ma cudny dom, dziékujé Elu za calá proceduré! Ginn, zdjécia kawalera po strzyzeniu piééékne! Zaraz bédé podmieniac na noweee. sliczny jest. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahaha, zezowatego kota masz Ginn: Edited January 28, 2012 by emilia2280 Quote
Asia & Ginger Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Ale Brunonek jest śliczny! :loveu: :loveu: :loveu: A jak mu kłaczki na brzuszku odrosną, to dopiero będzie cudo! :cool3: Quote
Ginn Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 No i jeszcze trochę scenek rodzajowych. Brunonek z ukochaną sunią Sonią na foteliku i z kociczką Bubą przed kominkiem - oboje bardzo lubią ciepełko. Quote
elik Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Jakie piękne zwierzaczki, jakie piękne zdjęcia, jaki piękny kominek :crazyeye: Śliczności, dziękujemy :buzi: Quote
emilia2280 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 on jest cudowny jak sié tak tuli do suni i koota! przed kominkiem bajkowo! ojjj, zaraz bédé urozmaicac zdjécia na ogloszeniach :) dziéki Ginn. a zezowatego kota nam jeszcze pokazesz? ;ppp Quote
Ginn Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='emilia2280']on jest cudowny jak sié tak tuli do suni i koota! przed kominkiem bajkowo! ojjj, zaraz bédé urozmaicac zdjécia na ogloszeniach :) dziéki Ginn. a zezowatego kota nam jeszcze pokazesz? ;ppp[/QUOTE] Oczywiście - chętnie. Też szuka swojego domu. Ale przy nim to są specjalne wymagania. Musi iść do domku gdzie będzie spał z właścicielami pod kołdrą i to koniecznie ułożony pod pachą. Ma 8 lat i świetnie nadawał by się dla obłożnie chorego bo bycie w łóżku z ludziem jest jego pasją. Może coś się komuś obije o ucho. Quote
emilia2280 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 oo serio? to prawie tak jak ja! tez moglabym mieszkac w lózku, tam miec laptopa, ekspres do kawy i tylko wychodzic sié umyc czasem albo zjesc ;p moje marzenie :) chcialabym miec takiego lózkowego koota. i to z zezem! Quote
Ginn Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 emilia2280 napisał(a):oo serio? to prawie tak jak ja! tez moglabym mieszkac w lózku, tam miec laptopa, ekspres do kawy i tylko wychodzic sié umyc czasem albo zjesc ;p moje marzenie :) chcialabym miec takiego lózkowego koota. i to z zezem! No to proszę - masz okazję. Sprawdzony. Będzie wychodził tylko zjeść i siusiu a tak poza tym to tylko łóżeczko ale koniecznie z ludziem. Quote
emilia2280 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Marzenie kooota! A mozna go memlac na rékach tez i nie drapie? A tu 8 fot az mozna bylo na Tablicy, wstawilam nowe i dopisalam koto i psiolubnosc Brunonka. http://tablica.pl/oferta/bruno-nieodlaczny-przytulak-w-typie-cocker-spaniel-IDElXX.html Ginn, kiedy on ma wyznaczoná kastracjé, bo ja zapomnialam ;p Quote
Ginn Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 emilia2280 napisał(a):Marzenie kooota! A mozna go memlac na rékach tez i nie drapie? A tu 8 fot az mozna bylo na Tablicy, wstawilam nowe i dopisalam koto i psiolubnosc Brunonka. http://tablica.pl/oferta/bruno-nieodlaczny-przytulak-w-typie-cocker-spaniel-IDElXX.html Ginn, kiedy on ma wyznaczoná kastracjé, bo ja zapomnialam ;p Można go memlać do woli - kocha to i mruczy całe sonaty. Brunon ma kastrację 7.II. Musiała być przerwa między szczepieniami a podaniem narkozy. Odebrałam badania krwi. Wszystko O.K. tylko białko lekko podwyzszone. Wet. sugeruje, że to może byc po chorobie w trzeba za miesiąc powtórzyć badanie. Badanie i rachunki wysłałam Eli. Quote
elik Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Ginn napisał(a):Można go memlać do woli - kocha to i mruczy całe sonaty. Brunon ma kastrację 7.II. Musiała być przerwa między szczepieniami a podaniem narkozy. Odebrałam badania krwi. Wszystko O.K. tylko białko lekko podwyzszone. Wet. sugeruje, że to może byc po chorobie w trzeba za miesiąc powtórzyć badanie. Badanie i rachunki wysłałam Eli. Dzisiaj dotarły. Wyniki z badania krwi można było włożyć do jego książeczki zdrowia. Faktura za badanie krwi, szczepienie i strzyżenie już zapłacona, rachunek jutro na poczcie. Wet napisał: "Bruno - pies ze schroniska w Chorzowie" Bruno jest z Bełchatowa, nie z Chorzowa :) Quote
Asia & Ginger Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 elik napisał(a):Dzisiaj dotarły. Wyniki z badania krwi można było włożyć do jego książeczki zdrowia. Faktura za badanie krwi, szczepienie i strzyżenie już zapłacona, rachunek jutro na poczcie. Wet napisał: "Bruno - pies ze schroniska w Chorzowie" Bruno jest z Bełchatowa, nie z Chorzowa :) Z Bełchatowa? Zdaje mi się, że Justyna pisała, że z Chorzowa go odbierała. :roll: Quote
elik Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Asia & Ginger napisał(a):Z Bełchatowa? Zdaje mi się, że Justyna pisała, że z Chorzowa go odbierała. :roll: O kurza twarz, masz rację. Z Bełchatowa była chyba Luna. Już mi się pokręciło tyle tych spanusiów było :) A Ty nie na bazarze ? Już po 22-giej :) Quote
Ginn Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Asia & Ginger napisał(a):Z Bełchatowa? Zdaje mi się, że Justyna pisała, że z Chorzowa go odbierała. :roll: W książeczce jest z Chorzowa. Quote
elik Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Ginn napisał(a):W książeczce jest z Chorzowa. Tak jest, zgadza się :) Quote
emilia2280 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 elik napisał(a):O kurza twarz, masz rację. Z Bełchatowa była chyba Luna. Już mi się pokręciło tyle tych spanusiów było :) A Ty nie na bazarze ? Już po 22-giej :) haha, tak ELuniu, Lunka bela z Belchatowa :) Mi tez rudo przed oczami ostatnio ;ppp A ja chcé tego zezowatego i miziastego kooota. Jak ma na imié? Quote
Ginn Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 emilia2280 napisał(a):haha, tak ELuniu, Lunka bela z Belchatowa :) Mi tez rudo przed oczami ostatnio ;ppp A ja chcé tego zezowatego i miziastego kooota. Jak ma na imié? Masza oficjalnie ale ja ją wołam Niunia. Quote
emilia2280 Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Niunia zezowata mmmmm :) A Brunonek ma ogloszenia na Gumtre miód cud wszelkie dostépne - galeria glówna, podswietlenie i jeszcze podbicie na pierwszá strone :) takze kciuki za Brunoneczka :) Anasz kawaler nadal taki kochany Ginn? czy jeszcze kochanszy? ;p Quote
elik Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Dzwonią i pytają o niego, ale nie zbyt pewnie odpowiadają gdy pytam, czy mają wyrozumiałych sąsiadów, bo Bruno lubi wyśpiewywać całe arie. To jednak jest dość duże utrudnienie, ale Brutusek trafi na amatora kwaśnych jabłek :) który mieszka daleko od szosy i śpiew Bruska nie będzie nikomu przeszkadzać. Quote
Ginn Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 elik napisał(a):Dzwonią i pytają o niego, ale nie zbyt pewnie odpowiadają gdy pytam, czy mają wyrozumiałych sąsiadów, bo Bruno lubi wyśpiewywać całe arie. To jednak jest dość duże utrudnienie, ale Brutusek trafi na amatora kwaśnych jabłek :) który mieszka daleko od szosy i śpiew Bruska nie będzie nikomu przeszkadzać. No właśnie taki dom potrzebny. Brunonek nauczył się ładnie spać w nocy i za to dzięki. Niestety każde każde wyjście moje z domu, w ogóle sięgnięcie do pakamery z butami, wywołuje u niego histeryczne wręcz wrzaski i rzucanie się na okna. Na dodatek nauczył tego moje inne psy. Głucha Tara wydaje z siebie dźwięki, że umarłego podniosłoby. Obawiam się, że Brunonek pójdzie już do swego domku a moje psy nawyku się nie pozbędą. Niestety nie mam pomysłu jak temu zaradzić. Mam nadzieję, że samochód zapali i we wtorek pojedziemy do weta na kastrację. Jeszcze zapomniałam napisać, że wet sugerował aby Brunonowi zrobić korektę powiek. On ma ciągłe lekkie zapalenie spojówek, które będzie się pogłębiać. Z czasem może cierpieć z tego powodu więc korekta byłaby bardzo wskazana za jakiś czas. Quote
elik Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 (edited) Biedny Bruno :placz: Zastanawiamy się, jaki dom mu znaleźć, jakby to był sposób na jego wrzaski, a przecież ten biedak nie płacze, bo tak lubi, tylko pewnie dlatego, że bardzo cierpi, gdy człowiek od niego odchodzi. On pewnie boi się, że już nie wróci :-( Jak go przekonać, że to tylko chwilowe. Zaproponowałam Bruna do domu z dużym ogrodem poza Krakowem. Z opisu sadzę, że nie ma tam blisko sąsiadów, którym mógłby przeszkadzać płacz Bruna. Ale myślę, że powinnyśmy zaciągnąć rady behawiorysty. Wydaje mi się, że to częsty i nie taki trudny do wyeliminowania przypadek. wet sugerował aby Brunonowi zrobić korektę powiek. On ma ciągłe lekkie zapalenie spojówek, które będzie się pogłębiać. Z czasem może cierpieć z tego powodu więc korekta byłaby bardzo wskazana za jakiś czas.Ginn, czy mogłabyś zadzwonić w poniedziałek i zapytać, czy możliwe byłoby zrobienie obu zabiegów jednocześnie, tzn. korekta spojówek i jajówek za jednym uśpieniem ? Edited February 5, 2012 by elik Quote
Ginn Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 elik napisał(a):Biedny Bruno :placz: Zastanawiamy się, jaki dom mu znaleźć, jakby to był sposób na jego wrzaski, a przecież ten biedak nie płacze, bo tak lubi, tylko pewnie dlatego, że bardzo cierpi, gdy człowiek od niego odchodzi. On pewnie boi się, że już nie wróci :-( Jak go przekonać, że to tylko chwilowe. Zaproponowałam Bruna do domu z dużym ogrodem poza Krakowem. Z opisu sadzę, że nie ma tam blisko sąsiadów, którym mógłby przeszkadzać płacz Bruna. Ale myślę, że powinnyśmy zaciągnąć rady behawiorysty. Wydaje mi się, że to częsty i nie taki trudny do wyeliminowania przypadek. Ginn, czy mogłabyś zadzwonić w poniedziałek i zapytać, czy możliwe byłoby zrobienie obu zabiegów jednocześnie, tzn. korekta spojówek i jajówek za jednym uśpieniem ? O.K. Zadzwonię i zapytam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.