Asia & Ginger Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Justyna a co u Boryska? Jest już zdrowy? Dawno nic nie pisałaś. Quote
elik Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Asia & Ginger napisał(a):Justyna a co u Boryska? Jest już zdrowy? Dawno nic nie pisałaś. No właśnie. W ferworzewalki o byt innych psiaków zapomniałam o Twoim zmartwieniu. Przepraszam. Co z Boryskiem ? Quote
Justyna Jaśńska Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 No dawno nic nie pisałam ale na bierząco śledzę co tam u mojego pupla Brunona :) A u Borysa nie za wesoło :( Nie umiemy pozbyć się tego parwo :( Wyleczyliśmy malucha, został zaszczepiony 3 raz w niedzielę a od dziś rana znów wymioty biegunka i osowienie. Poszliśmy do weta, test na parwo dodatni, już nie mam sił. Kroplówki, glukozy i antybiotyki od nowa. Pomimo, że wysprzatałam mieszkanie wyprałam fotele, kanapy, pościele nadal tego wirusa jest u mnie pełno. Wet zasugerował by nie podawać mu już trzeciej dawki surowicy tym bardziej ze dopiero co był szczepiony i jego układ immunologiczny może oszalec. :( Także mamy nie wesoło. A wet mam nadzieję nie zacznie mi naliczać odsetek od zadłużenia :) :) A Brunuś jeszcze cały tydzień w kojcu co? Quote
Ginn Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Tak jest w kojcu - ale wychodzi ze mną na spacery do lasu - bardzo towarzyski typek, a pieszczoch. Piękna pogoda to można z nim pochodzić - bo jak by lało to nie chciałabym go moczyć. Do końca tygodnia będzie w kojcu. Quote
emilia2280 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 o kurczé Justynko, to parwo to masz od naszego Brunonka. oby tylko maluch wyzdrowial a fakturé za leczenie z parwo wyslij nam do Krakowa pls. Quote
Justyna Jaśńska Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 nie no spokojnie na razie dajemy radę, jak będzie bardzo źle to wtedy poproszę o pomoc. A te pieniążki lepiej przekazać na jakiegoś naprawdę potrzebującego psiaka. Ale bardzo dziękuje i trzymajcie kciuki za mojego urwisa niech pokona już to świństwo :) Pozdrawiamy Quote
elik Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Justyna Jaśńska napisał(a):nie no spokojnie na razie dajemy radę, jak będzie bardzo źle to wtedy poproszę o pomoc. A te pieniążki lepiej przekazać na jakiegoś naprawdę potrzebującego psiaka. Ale bardzo dziękuje i trzymajcie kciuki za mojego urwisa niech pokona już to świństwo :) Pozdrawiamy Justynko bardzo dziękujemy i życzymy zdrowia dla Twojego urwisa :) Quote
Asia & Ginger Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Justyna Jaśńska napisał(a):No dawno nic nie pisałam ale na bierząco śledzę co tam u mojego pupla Brunona :) A u Borysa nie za wesoło :( Nie umiemy pozbyć się tego parwo :( Wyleczyliśmy malucha, został zaszczepiony 3 raz w niedzielę a od dziś rana znów wymioty biegunka i osowienie. Poszliśmy do weta, test na parwo dodatni, już nie mam sił. Kroplówki, glukozy i antybiotyki od nowa. Pomimo, że wysprzatałam mieszkanie wyprałam fotele, kanapy, pościele nadal tego wirusa jest u mnie pełno. Wet zasugerował by nie podawać mu już trzeciej dawki surowicy tym bardziej ze dopiero co był szczepiony i jego układ immunologiczny może oszalec. :( Także mamy nie wesoło. A wet mam nadzieję nie zacznie mi naliczać odsetek od zadłużenia :) :) A Brunuś jeszcze cały tydzień w kojcu co? Justyna a zapytaj weta, czy krew od psiaka ozdrowieńca by może pomogła? Ja się na tym nie znam co lepsze, surowica, czy krew, ale jak będzie trzeba to poszukamy psiaka ozdrowieńca. Oby tylko Borysek wyzdrowiał już. Quote
emilia2280 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Martwié sié o bidnego Borynia :( Justynko, jak dzis? Dostaje kroplówki czy jak? Quote
Justyna Jaśńska Posted December 14, 2011 Author Posted December 14, 2011 Emilko próbowałam sie dziś cały dzień z Toba skontaktować, ale nie odbierasz tel. Proszę skontaktuj sie ze mna. Mam problem ze schroniskiem. Quote
emilia2280 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Justyna Jaśńska napisał(a):Emilko próbowałam sie dziś cały dzień z Toba skontaktować, ale nie odbierasz tel. Proszę skontaktuj sie ze mna. Mam problem ze schroniskiem. oo, a gdzies Ty sié szczéscie dobijala? bo polska komórka nieczynna, uzywam tylko jak jestem w Polsce, czyli raz na paré miesiécy ;/ Quote
elik Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Justynko, wysłałam do Ciebie PW z zapytaniami odnośnie choroby Bruna. Pyta hotelik. Prosi o szybką odpowiedź z uwagi na konieczność ustalenia terminu kastracji i przyjęcia do domu (z kojca). Quote
Ginn Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Justyna Jaśńska napisał(a):co tam u Bruna? U Brunonka wszystko OK. Apetyt je. Karma mu smakuje. Kupki ma bardzo dobre. Coraz mniej histeryzuje w kojcu. Krzyczy tylko jak mnie słyszy - zawsze myśli pewnie, że spacer. Poza tym jest bardzo grzeczny. Czekam na opinię weta czy można go już zabrać do domu. Myślę, że w poniedziałek coś będzie wiadomo. Quote
emilia2280 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 a to dziadu kochany krzykacz. tak, wypis ze schronu i szczepien Justynka powinna teraz dostac, bo dogadalismy sie tym razem z kierownikiem, nie zastépcá :p Quote
elik Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Justynko, czy dotarła do Ciebie umowa adopcyjna Brunona ? Quote
Justyna Jaśńska Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 Tak Eluniu dotarła. Teraz ją podpisać i odesłac do Ciebie? Ty podpiszesz i przyslesz mi 1 egz? Quote
elik Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Justyna Jaśńska napisał(a):Tak Eluniu dotarła. Teraz ją podpisać i odesłac do Ciebie? Ty podpiszesz i przyslesz mi 1 egz? Dokładnie tak Justynko. Im szybciej przyślesz do mnie, tym szybciej ja będę mogła odesłać do Ciebie, a Ty zadowolić kierownika schronu :evil_lol: Quote
Justyna Jaśńska Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 zadowolić kierownika schronu, hmm :) niestety moja osoba i głos nie posiada tyle endorfin co Emilki, nawet przez telefon potrafiła je przekazac i ugłaskąc tego KIEROWNIKA :) Ja mu podrzuce tylko umowę :P Quote
elik Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 [quote name='Justyna Jaśńska']zadowolić kierownika schronu, hmm :) niestety moja osoba i głos nie posiada tyle endorfin co Emilki, nawet przez telefon potrafiła je przekazac i ugłaskąc tego KIEROWNIKA :) Ja mu podrzuce tylko umowę :P I o to lotto, na więcej niech nie liczy :diabloti: Quote
emilia2280 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Justyna Jaśńska napisał(a):zadowolić kierownika schronu, hmm :) niestety moja osoba i głos nie posiada tyle endorfin co Emilki, nawet przez telefon potrafiła je przekazac i ugłaskąc tego KIEROWNIKA :) Ja mu podrzuce tylko umowę :P hehe, no dla psów duzo sié zrobi :p kit z cnotá i honorem :evil_lol: A udalo sié wydrzec te ksiázeczké dla Stelli? Quote
Ginn Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Mail mojego weta w spr. Brunona: " Witam Niema potrzeby podawania w tej chwili surowicy.Należy go teraz zaszczepić a potem po miesiącu wykastrować.Nie mniej jednak można już teraz wprowadzić go do domu gdzie są inne zwierzaki. Pozdrawiam Augustyn Blicharz Quote
Ginn Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 No widzę, że nikt nie zajrzał w tzw. "międzyczasie". A mnie udało się zrobić zdjęcia Brunonowi. Są byle jakie bo Brunon ani na sekundę się nie zatrzymuje tylko bez przerwy się kręci. Mój aparat jest jaki jest - każdy widzi. Reasumując problemy, zdjęcia byle jakie ale gwiazdę widać. Teraz dopiero daje mi popalić. Najlepiej by było gdybym tylko siedziała z nim na kolanach bo inaczej wycie. Przyzwyczajam go do pokoju, w którym będzie spał i stopniowo do zwierząt. Gdy zostaje w pokoju z Tarą i Kacprem jest wycie jakby go rżnięto tępym nożem i skakanie na drzwi. Ktoś go nauczył, że wyciem można wymusić wszystko i konsekwentnie to na mnie próbuje. Ale niestety - musi się nauczyć pewnych reguł bo inaczej nawet DS trudno będzie znaleźć. Jeszcze jedno. Bruno ma bardzo przerzedzoną sierść i brzydką. Gdy będę w przyszłym tygodniu u weta - czy kupić mu jakieś odżywki czy ktoś mi przyśle? Quote
elik Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Faktycznie zdjęcia artystyczne ze specjalnymi efektami, a wszystko przez tego dziada :evil_lol: Co do odżywki, to dobrze by było, gdyby zobaczył go wet i wypwiedział się. Może to wskutek jakiejś choroby ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.