Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W sobotę 19.11.2011 przywieźliśmy małą 2-letnią panienkę o pięknych i mądrych oczkach:



Sunia była bardzo wystraszona, trochę zabiedzona, ale bardzo żwawa i skora do zabawy. Z każdym dniem staje się coraz odważniejsza. Jest przyjaźnie nastawiona do otoczenia i nie boi się dzieci.
Po wizycie weterynarza, wiadomo już, że poza wychudzeniem, stan ogólny suni jest dobry.




Kontakt w sprawie adopcji:
Elza - 692438657 lub Camara - 609741026

================================================== ===========


Wszyscy, którym nieobojętne są jej dalsze losy
proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem
"darowizna na Biankę".

FUNDACJA PASTERZE
56-300 Milicz ul. Osadnicza 19
nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001

Posted

Bianka to drobna, zabiedzona, wiecznie głodna bernenka.
Serce krwawi gdy oczy widzą jak sunia za wszelką cenę stara się uniknąć dotyku ludzkich rąk. :-(
Gdy jednak uda mi się jej dotknąć wątłe ciałko drży...

Bezmózgi człowiek, do którego należała, myślał zapewne, że najłatwiej mieć kontrolę nad zachowaniem psa bijąc czym popadnie,
w najlepszym wypadku jedynie rzucając przypadkowym przedmiotem...

Brak słów... :shake:

Posted

Odwiedzam Biankę z zaproszenia, zaraz obejrzę bazarek dla pięknej suni.Żal ściska serce jak przeczytałam jej watek.Będę zaglądać na watek i postaram się rozsyłać dalej link o bazarki i wsparciu dla Bianki.

Posted

Na razie nie dam Biance miłości, ze względu na Medę moją sukę dominującą.



Wczoraj mała przeszła "ostre szkolenie" na temat zachowania się psów w domu.
Audio-świadkiem tej akcji była Edyta od Kayi http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=259.msg7796#new
która skwitowała sprawę stwierdzeniem: Tak to przerażające.
Bianka żyje i czuje się dobrze. :loveu:

Oszczędzę Wam i sobie opisu kąpieli. Lekko nie było. ;)
Po wszystkim bździągwa patrzyła na mnie wzrokiem pełnym wyrzutu. Nic nie szkodzi!
Najważniejsze, że dobrzeje nam malutka. :grin:



Posted

oj odwiedzam każdego znalezionego berneńczyka na dogo, bo jestem w szoku, że nawet te psy padają ofiarom bezduszności. Sama mam sunię i nie wyobrażam sobie tak oddanego zwierzęcia krzywdzić.

Posted

Mamy mały sukces! :evil_lol:
Wczoraj po raz pierwszy nie trzeba było osaczać Bianki by podpiąć smycz,
a dzisiejszy spacer to powód do jeszcze wiekszej radości- trwał dłużej niż zwyczajowe kilka minut. :cool1:
Dotąd Bianka wychodziła na zewnątrz posesji i ok. 50 m od domu odmawiała marszu kładąc się na ziemi.
To mamy już za sobą!

Nie wiecie jak się cieszę! :diabloti:

Posted

Ja też zaglądam do Bianki i trzymam kciuki za jej zdrówko.:kciuki:Też jestem ciekawa skąd ta zmiana na czole, to nie wygląda na pogryzienie.
[URL="http://smajliki.ru/smilie-555262023.html"] [IMG]http://s6.rimg.info/807ca87ea04fa6d769762a73d0948de5.gif[/IMG][/URL]

Posted

Nigdy w realu nie ma ciszy! Mamy pełne ręce roboty.

Dwie kolejne bernenki:
[url]http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=728.0[/url]

[url]http://www.dogomania.pl/threads/219223-LIKWIDACJA-PSEUDO-W-WIEKOPOLSCE-KOSZMAR-potrzebna-pomoc[/url]

Posted

Witam , mnie na pierwszych zdjeciach uderzyły bardzo smutne oczy:( Natomiast teraz widać w nich ciekawość i chęc do pozowania a to juz pierwszy krok do życia z człowiekiem, dobrym człowiekiem:)

  • 2 weeks later...
Posted

Bianeczka wciąż się uczy:

Ciąg dalszy historyjki z oślej łączki czyli podrygi tricolorowego konika.





Meda: "Nie wiem skąd moja pani czerpie cierpliwość do tego... pasikonika."




"Czy te oczy mogą kłamać ? Chyba nie... Czy ja mogłabym serce złamać ? Itp... Kiedyś to zrozumiesz sama..." Ależ skąd!!!



Tutaj mamy obraz odpowiedniego porządku (idealnego porządku!).
Chwilę wcześniej Bianka oberwała od Medy za wychodzenie przed szereg.



"Całym moim psim serduszkiem...! Na wieki wieków !"



  • 6 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...