zerduszko Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 danka1234 napisał(a):Gaja jest na dożywotnim dt wiec można wystawiać na nią bazarki i zbierać fundusze. Niestety dla modów nie ma czegoś takiego i mogą zamknąć bazar :( Albo pies szuka domu i wówczas jest w DT, albo nie szuka i jest w DS. Quote
Anula Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Trzeba dopytać moda czy można wystawiać bazarki na psiaki - mają dom ale potrzebują pomocy.Gaja jest w takim dziale umieszczona już od pewnego czasu.Jednak jest możliwość zbierania pieniążków rozsyłania prośby o pomoc finansową dla Gajuni na pw.Na kilku wątkach takich byłam i skutek przyniósł żądane oczekiwania. Quote
martaipieski Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 myśle ze trzeba moda zapytac może wyrazi zgode:( na FB ludzie pytaja o adres na jaki moga wysyłać podkłady itp. Quote
malawaszka Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 (edited) wpłaty: 30 zł - Iwona B. z Łodzi 20 zł - Aneta F. z Olkusza 50 zł - koja 60 zł - Jolanta W. Częstochowa 50 zł - Barbara Z. sieradz Edited August 6, 2012 by malawaszka Quote
paula_t Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Anula napisał(a):Trzeba dopytać moda czy można wystawiać bazarki na psiaki - mają dom ale potrzebują pomocy.Gaja jest w takim dziale umieszczona już od pewnego czasu.Jednak jest możliwość zbierania pieniążków rozsyłania prośby o pomoc finansową dla Gajuni na pw.Na kilku wątkach takich byłam i skutek przyniósł żądane oczekiwania. Ja pytałam tylko na wątku bazarkowym, to mi napisały dziewczyny, że nie wolno robić bazarków na takiego psiaka, ale że można przenieść do dizału "Mają dom, ale potrzebują pomocy" i wtedy prosić o dobrowolne datki. Quote
Lobaria Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 [quote name='malawaszka']wpłaty: 30 zł - Iwona B. z Łodzi 20 zł - Aneta F. z Olkusza 50 zł - koja 60 zł - Jolanta W. Częstochowa 50 zł - Barbara Z. sieradz Zrobiłam Ciebie wspoładminem wydarzenia, abyś jako skarbniczka mogła na bieżąco uzupełniać w opisie wpłaty i wydtki :) Quote
lika1771 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Moze bym mogla jechac w tym tygodniu jak zalatwie opieke nad moimi psami, pojechalabym z corka, zeby czuc sie bezpieczniej.Tylko teraz ktos musialby nas odebrac i zawiesc na miejsce do doktora i odwiesc do Wroclawia. No i kwestia finansowa nie stac mnie na taka podroz ostatnie wydatki Gai i Almy nadwyrenzyly moj budzet. Gaja bardzo duzo pije wiadomo goraca i ma straszny apetyt brzychol ma jak balon choc sika strasznie duzo i kupa mala raz dziennie jest kapana dwa razy dziennie,bo jest cala mokra od moczu podsuszam suczarka i smaruje brzuch i lapki oliwa z oliwek.Mysle,ze dobrze robie,ale rady mile widziane....Dziekuje wszystkim za wpaty,bycie na watku za wszystko. Quote
Lobaria Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 lika1771 napisał(a):Moze bym mogla jechac w tym tygodniu jak zalatwie opieke nad moimi psami, pojechalabym z corka, zeby czuc sie bezpieczniej.Tylko teraz ktos musialby nas odebrac i zawiesc na miejsce do doktora i odwiesc do Wroclawia. No i kwestia finansowa nie stac mnie na taka podroz ostatnie wydatki Gai i Almy nadwyrenzyly moj budzet. Gaja bardzo duzo pije wiadomo goraca i ma straszny apetyt brzychol ma jak balon choc sika strasznie duzo i kupa mala raz dziennie jest kapana dwa razy dziennie,bo jest cala mokra od moczu podsuszam suczarka i smaruje brzuch i lapki oliwa z oliwek.Mysle,ze dobrze robie,ale rady mile widziane....Dziekuje wszystkim za wpaty,bycie na watku za wszystko. Dziewczyna z fb od Lenki ma mi przysłać nr tel do pani z Chełmna, tej, która jest uczeniicą Pana z Wrocławia. Pani już wie o Gajuni i czeka na kontakt. To dużo bliżej, niż Wrocław. Quote
malawaszka Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Lika jak Gaja się obsikuje to może dobrym wyjściem byłoby kupienie manusanu - to płyn/mydło antybakteryjne używają go weci - to można rozcieńczyć i Gaję tym roztworem gąbką albo wacikiem przemywać, żeby się bakterie nie rozwijały bo w te upały to masakra... to się kupuje w aptece - taki różowy płyn, ja w tym też kąpię psy schroniskowe wypisz wydatki bo na teraz mamy 560 zł, ale to już pewnie część wydana przecież jest - będziemy zbierać dalej i nie martw się - na podróż też Quote
marako Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 lika1771 napisał(a):Moze bym mogla jechac w tym tygodniu jak zalatwie opieke nad moimi psami, pojechalabym z corka, zeby czuc sie bezpieczniej.Tylko teraz ktos musialby nas odebrac i zawiesc na miejsce do doktora i odwiesc do Wroclawia. Masz dwie opcje: wyjazd 23:35 i jesteś 8:02 na Mikołajowie (jeden przystanek przed W-W Gł.), skąd mogłabym Was odebrać i zawieźć do lekarza, ale później musiałabym do pracy na trochę chociaż i znowu po Was bym przyjechała i od razu do mnie na wieś, bo pędzę do psów zawsze. Ja mam stamtąd godzinę z haczykiem w obie strony praca-lekarz-praca, pracuję blisko Mikołajowa. Jakoś w pracy załatwię, że będę krócej, a pracę wezmę do domu. Ale pojawić się na trochę muszę, bo zawsze ktoś czegoś chce, nawet w wakacje. Druga opcja: wyjeżdżacie 5:30 ze Słupska i jesteście 13:42 na Mikołajowie, wtedy też Was odbieram i zawożę, ale mogę poczekać u lekarza i razem wracamy już do mnie do domu. Mogę Was przenocować u siebie na wsi i np. drugiego dnia też zawieźć do lekarza przed pracą, oczywiście najpierw zawożąc męża do pracy (to po drodze prawie na trasie mój dom-Kąty). Niestety klucza od mieszkania córki (we Wrocławiu) nie mam. Quote
lika1771 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 (edited) Malawaszka te 560zl jest na czysto, chyba nie... odjelas juz te 400zl? Jutro ide do weta niech obejrzy Gaje i po rachunek za ostatnie leczenie Obsikuje strasznie siebie i podklady ktore ida masakrycznie.Czy w takiej sytuacji ograniczyc jej jedzenie? MAROKO bardzo dziekuje bedziemy w kontakcie. Edited August 6, 2012 by lika1771 Quote
malawaszka Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 lika1771 napisał(a):Malawaszka te 560zl jest na czysto, chyba nie... odjelas juz te 400zl? Jutro ide do weta niech obejrzy Gaje i po rachunek za ostatnie leczenie Obsikuje strasznie siebie i podklady ktore ida masakrycznie.Czy w takiej sytuacji ograniczyc jej jedzenie? MAROKO bardzo dziekuje bedziemy w kontakcie. Nie ograniczaj jej jedzenia raczej, a już na pewno nie ograniczaj wody bo się odwodni, podałaś już adres Lobarii? bo na fb ktoś chciał przesłać podkłady Co do finansów - nie mam odjąć 400 a 300 zł bo od sznaucerów na Gaję przekazałam 200 zł, ale z tym się nie spieszy - teraz ważniejsza jest Gaja i żeby jej nic nie zabrakło!!! Ja dziś oddałam do adopcji mojego Raficzka, który we wrześniu ma mieć operację i na to zbierałam pieniądze, ale w tej sytuacji myślę, że dla Gai będę mogła i 300 zł przekazać - połatamy to i będzie dobrze! Marako jak dobrze, że jesteś :Rose: Quote
marako Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Małe uściślenie: w piątek zjeżdża się dużo ludzi do nas, a ja muszę odebrać rano wnuka (nie wiem o której, bo to nie ode mnie zależy) i iść z nim do pracy, więc nie jestem tak bardzo dyspozycyjna. Od piątku do niedzieli w domu mam sporo dodatkowych ludzi i 2 dodatkowe psy, razem 5, duże zamieszanie, auto wciąż potrzebne na ich przywożenie, więc akurat nienajlepszy moment. Najlepiej byłoby kuć żelazo póki gorące, tzn,. zanim te zmiany u Gai będą nie do odwrócenia. Czyli po prostu natychmiast jechać. Być tu środa-czwartek, a jak trzeba to i piątek, w sytuacji skrajnej. Mi pasuje, gdybyście przyjechały jak najszybciej. Quote
Ewanka Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Bardzo dawno nie byłam na wątku Gajusi, strasznie smutno że aż tak źle się czuje :( Widzę, że lika1771 robi co może, szczerze Ją podziwiam! Znalazłam wątek hospicjum, jest 1 miejsce wolne, może się przyda tej lub innej chorej psince: http://www.dogomania.pl/forum/threads/216534-Hotel-dla-psów-starszych-niepełnosprawnych-i-chorych-1-wolne-miejsce Quote
lika1771 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 malawaszka napisał(a):Nie ograniczaj jej jedzenia raczej, a już na pewno nie ograniczaj wody bo się odwodni, podałaś już adres Lobarii? bo na fb ktoś chciał przesłać podkładyCo do finansów - nie mam odjąć 400 a 300 zł bo od sznaucerów na Gaję przekazałam 200 zł, ale z tym się nie spieszy - teraz ważniejsza jest Gaja i żeby jej nic nie zabrakło!!! Ja dziś oddałam do adopcji mojego Raficzka, który we wrześniu ma mieć operację i na to zbierałam pieniądze, ale w tej sytuacji myślę, że dla Gai będę mogła i 300 zł przekazać - połatamy to i będzie dobrze!Marako jak dobrze, że jesteś :Rose:Adres Lombari podalam sms, podklady sa dosyc drogie,a mi idzie 7 dziennie.Dziekuje po wakacjach zrobie porzadek w ciuchach to bedzie bazarek na sznaucery.Omawiamy z dziewczynami szczegoly,dostalam na pw. jeszcze jedna propozycje pomocy. Quote
Basia Z. Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Zgadzam się z Marako, że trzeba Gaję zawieźć do Sekuły jak najszybciej, niezwłocznie. Czas działa na niekorzyść i to się może skończyć jej ciężkim kalectwem i śmiercią. Nie szła bym już z nią wcale do żadnego innego weta - po co ? zanieść mu trochę pieniędzy ? i tak jej nie pomoże tylko narobi bólu, stresu i może jakiejś krzywdy jeśli się nie zna na kręgosłupie. Quote
Poker Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Przyszłam po PW od lika1771. Zaproponowałam konsultację zaoczną ze zdjęciami u dr Szczypki, który jest bardzo dobrym ortopedą.Mogę pójść i porozmawiać z nim. Co do efektów pomocy dr Sekuli są różne opinie,pewnie również z tego powodu ,że trafiają do niego trudne przypadki. Mieszkam 30 km od jego gabinetu.Jednorazowo mogłabym Was zawieźć.Ale też mam napięte plany.W ten weekend zjeżdża do mnie córka z mężem i 3.wnuków na sobotę i niedzielę .A 16.08.wyjeżdżam na 3 dni.Jak by się udało wpasować z terminem , to służę pomocą. Możemy z marako podzielić się zadaniami. Quote
Lobaria Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Dziś Kasia P. z fb wysyła 60 szt. podkładów. Quote
lika1771 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Basia Z. napisał(a):Zgadzam się z Marako, że trzeba Gaję zawieźć do Sekuły jak najszybciej, niezwłocznie. Czas działa na niekorzyść i to się może skończyć jej ciężkim kalectwem i śmiercią. Nie szła bym już z nią wcale do żadnego innego weta - po co ? zanieść mu trochę pieniędzy ? i tak jej nie pomoże tylko narobi bólu, stresu i może jakiejś krzywdy jeśli się nie zna na kręgosłupie.Basiu zgadzam sie z Toba, ale ja tu musze wszystko zoorganizowac, mam oprocz Gai dwa psy ktore musze dobrze ulokowac co nie jest proste w tym okresie no i mam 4l corke i syna, a to jednak dla mnie jest wyprawa...Mysle intensywnie od kilkunastu dni..... Quote
Lobaria Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 lika1771 napisał(a):Basiu zgadzam sie z Toba, ale ja tu musze wszystko zoorganizowac, mam oprocz Gai dwa psy ktore musze dobrze ulokowac co nie jest proste w tym okresie no i mam 4l corke i syna, a to jednak dla mnie jest wyprawa...Mysle intensywnie od kilkunastu dni..... Bliżej będzie Tobie do Chełmna, to tej Pani dr, której tel zapodziałaś, a wczoraj wysłałam Tobie smas-em. To uczennnica P. Sekuły, myślę, że spróbować warto - chociaż zadzwonić Quote
lika1771 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Lobaria napisał(a):Bliżej będzie Tobie do Chełmna, to tej Pani dr, której tel zapodziałaś, a wczoraj wysłałam Tobie smas-em. To uczennnica P. Sekuły, myślę, że spróbować warto - chociaż zadzwonićZadzwonie, porozmawiam...Serdecznie dziekuje za podklady. Quote
malawaszka Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 aaale wielka micha :mdleje: ona by w niej mogła zamieszkać :) Quote
Anula Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 (edited) malawaszka napisał(a):aaale wielka micha :mdleje: ona by w niej mogła zamieszkać :) Niech niunieczka je - co jej pozostało - ech...! Lika ma trzy propozycje pomocy.Teraz musi wybrać,która jest najkorzystniejsza dla niej i Gajuni.Musi wszystko sobie poukładać i pędzić do dr.Sekuły.Jrestem myślami z Wami. Edited August 7, 2012 by Anula Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.