Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
A są jakieś szanse? Napiszcie coś więcej co mówiła plizzz :placz:


Gajunia nie ma czucia od połowy kregosłupa, ale to już wiedziałyśmy.
Nie ma sensu operacja, ani prześwietlenia wymagające narkozy.
W tej chwili nawet wózek nie wchodzi w rachubę, ponieważ Gajunia NIE CHCE nawet chodzić na przednich :( Ma zaniki mięśni.
Zalecone masaże kilka razy dziennie, to wszystko, co pamiętam z rozmowy telefonicznej.

Posted

lika1771 napisał(a):
Wrocilismy z Gaja od weta no nie jest wesolo ...Dzisiaj sunie nie miala zadnego czucie wet klul ja od polowy kregoslupa w dol i nic, poprzednim razem miala czucie.Moze sie juz nie podniesc.Dostala sterydy,witaminy, hepatiale forte i laktulo21 chyba,bo nie moge przeczytac.Ma problemy z zalatwianiem jedzenie lekko strawne typu kurczak,indyk itp.Wlasnie gotuje jej indyka,a moj syn -dzisiaj miecho na obiad? Nie to dla Gai..A dla nas -zupa...Syn-to ja jem z GAJA....Dostalam nr.do profesora Sekuly zaraz napisze do Poker,czy jakbym wyslala plyte z RTG czy poszlaby skonsultowac.Profesor nastawia dyski, moj wet powiedzial zeby probowac wszystkiego.


Jesli chodzi o tego weterynarza Bogdana Sekułę z Piotrowic czy Kątów Wrocławskich to mam o nim wiadomości z pierwszej ręki. Moja klientka u niego była ze swoim pieskiem. Nic nie mówiła że to profesor i jest zachwycona tym człowiekiem, bo bez problemu wyleczył jej psa, który bardzo cierpiał i miejscowi weterynarze kazali uśpić bo twierdzili, że jest nie do uratowania. W dodatku niewiele też za to leczenie zapłacili chociaż wizyta trwała długo. W Internecie zresztą też można sporo dobrego o tym wecie przeczytać. Trzymam kciuki za malutką. Przyślijcie mi nr konta to wrzucę jakiś grosik dla niej.

Posted (edited)

malawaszka napisał(a):
wysłałam na pw konto


Dzięki wpłacę jutro albo w niedzielę 50 zł. Tej mojej znajomej psu to właśnie jakoś Sekuła nastawił kręgosłup. Podobno wyglądało to strasznie i ona się popłakała i wyszła ale jej mąż był "twardy" i wytrwał przy zabiegu do końca. Podobno zaraz potem pies zaczął chodzić na własnych nogach i merdać ogonem. Weterynarz jeszcze go (męża znajomej) nauczył jak ma sam w domu psa nastawiać gdyby mu coś znów się przesunęło i on to robi. Może warto niezwłocznie zadzwonić do tego weterynarza i spytać czy trzeba przed wizytą robić dla niego jakieś badania - zwłaszcza takie drogie jak rezonans. Moja znajoma na pewno nie robiła. Sekuła jest podobno miły i kontaktowy. On jest właśnie kręgarzem ale to nie jest żaden konował tylko wykształcony i doświadczony lekarz.

Edited by Basia Z.
błąd ort.
Posted (edited)

Kochani przepraszam,ze wczoraj nie pisalam padlam.Z Gaja jest zle ma paraliz gleboki,zadko psy wychodza z tego,ale jak Pani mowila" cuda sie zdarzaja".Problemem jesr tez to,ze Gaja nie pracuje przednimi lapkami,pewnie sami widzieliscie psy sparalizowane ktore ciagna za soba tylne lapki uzywajac przednich, Gaja tego nie robi ja sadzasz ,ona sie kladzie....Jezeli Gaja bedzie tylko lezec,to dolacza problemy z sercem,plucami,oddychaniem no i to tego jeszcze problemy z paralizem czyli meczarnia....Pani pokazala jak masowac nie jest to trudne choc wiadomo,ze w jej przypadku lepiej jakby to robil fachowiec, a nie laik ktory bedzie to robil pierwszy raz.Musze ja co 2h przewracac i zmuszac do ruszania sie...Jestem zalamana zadzwonie do profesora Sekuly tylko poczekam na maila Pani ktora fachowo wszystko opisze...

Edited by lika1771
Posted

lika1771 napisał(a):
Kochani przepraszam,ze wczoraj nie pisalam padlam.Z Gaja jest zle ma paraliz gleboki,zadko psy wychodza z tego,ale jak Pani mowila" cuda sie zdarzaja".Problemem jesr tez to,ze Gaja nie pracuje przednimi lapkami,pewnie sami widzieliscie psy sparalizowane ktore ciagna za soba tylne lapki uzywajac przednich, Gaja tego nie robi ja sadzasz ,ona sie kladzie....Jezeli Gaja bedzie tylko lezec,to dolacza problemy z sercem,plucami,oddychaniem no i to tego jeszcze problemy z paralizem czyli meczarnia....Pani pokazala jak masowac nie jest to trudne choc wiadomo,ze w jej przypadku lepiej jakby to robil fachowiec, a nie laik ktory bedzie to robil pierwszy raz.Jestem zalamana zadzwonie do profesora Sekuly tylko poczekam na maila Pani ktora fachowo wszystko opisze...


Trzzymajcie się.

Posted

Basia Z. napisał(a):
Jesli chodzi o tego weterynarza Bogdana Sekułę z Piotrowic czy Kątów Wrocławskich to mam o nim wiadomości z pierwszej ręki. Moja klientka u niego była ze swoim pieskiem. Nic nie mówiła że to profesor i jest zachwycona tym człowiekiem, bo bez problemu wyleczył jej psa, który bardzo cierpiał i miejscowi weterynarze kazali uśpić bo twierdzili, że jest nie do uratowania. W dodatku niewiele też za to leczenie zapłacili chociaż wizyta trwała długo. W Internecie zresztą też można sporo dobrego o tym wecie przeczytać. Trzymam kciuki za malutką. Przyślijcie mi nr konta to wrzucę jakiś grosik dla niej.
Dziekuje bardza za pomoc Gajuni.

Posted

malawaszka napisał(a):
Uff no to dobrze, że oddzwoniła! Bardzo ważne, żeby jak najszybciej zobaczył ją ktoś, kto się zna na tym - trzymam :kciuki: FINANSE: farmerka63 - 100 złanula - 50 złmalawaszka (z pieniędzy na sznaucery z Piły) - 200 złSUMA: 350 zł
Wplaty na konto Gai Malawaszka -500zl Dobry duszek-250zl. Musze zaplacic za ostatnie zastrzyki,czekam na maila od Pani co jeszcze zalecila i co mam kupic.Koniecznie musze kupic. podklady,bo nie wyrabiam z praniem.

Posted

To jeszcze może jedyna szansa w dr.Sekule.Jeżeli to ten sam weterynarz to trzeba poczekać na Poker,która wraca z urlopu 5.08 albo samemu dzwonić do dr.Sekuły.Biedna Gajunia,tak mi bardzo przykro.

Posted

martaipieski napisał(a):
i proszę na pw dane do przelewu, moze znajdę kogos kto bedzie w staniie pomóc to podam szybciutko konto
i może powinnam cos zmienic w pierwszym poscie?? jakies wpłaty tam wpisywac??


ja wpisuję wpłaty w drugim poście
podam Ci konto na pw

Posted

[quote name='lika1771']Musialam dzisiaj uspic Alme juz nie bylo ratunku......Te dwie sunie w tym roku pozegnalam Baby -czarna w kwietniu,Alma-ruda dzisiaj

Strasznie przykro, trzymaj się.
Gdy odeszła moja Niunia, przyjaciel napisał mi, że nasi pupile odchodzą, by zrobić miejsce następnej bidzie, aby i ona miała tak dobrze....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...