Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Lumix']Mam zdjątko z podróży ''miniaturka dzika'' siedzi na fotelu pasażera,
rozparła się jak basza i wszystkich odstrasza;)
.

Jest cudna i nareszcie wolna :)

Posted

Sluchajcie obraz nedzy i rozpaczy siadlam i placze:-( wszystkie kosci wystaja,oczka takie biedne,ogon pod brzuchem nie wiem czy ona 3kg wazy:shake:
Bardzo grzeczna wskakuje na kolanka wlasnie na nich spi nie moge sie ruszyc:lol:
Nie umie chodzic na smyczy i chyba ma te 10 latek:roll:
Bedzie problem z fotami net mi strasznie moli:shake:

KOSKA dziekuje za przywiezienie suni,karme i smyczki:loveu::loveu:

Posted

[quote name='malawaszka']ja póki co (tfu tfu odpukać) bezmandatowa więc nie wiem ile taka "przyjemność" - ech kurcze ile by nie było to niedobrze...
Coś koło 200 :/ Ale, ja miałam ok. +50 a na fotce +28 :roll:

[quote name='lika1771']Sluchajcie obraz nedzy i rozpaczy siadlam i placze:-( wszystkie kosci wystaja,oczka takie biedne,ogon pod brzuchem nie wiem czy ona 3kg wazy:shake:
Bardzo grzeczna wskakuje na kolanka wlasnie na nich spi nie moge sie ruszyc:lol:
Nie umie chodzic na smyczy i chyba ma te 10 latek:roll:
Bedzie problem z fotami net mi strasznie moli:shake:

KOSKA dziekuje za przywiezienie suni,karme i smyczki:loveu::loveu:
Dobrze, że malutka już wolna :)

Posted

A niunia coś już jadła?Może na sam początek gotowane,kurczaczek z ryzikiem bo sucha karma dla takiej starowinki i z tymi zębulami to nie wiem czy podoła a tym bardziej,że to chudzinka.Tranik by też nie zaszkodził.Dobrze,że niunia już w ciepełku to chyba jest najważniejsze.

Posted

Anula napisał(a):
A niunia coś już jadła?Może na sam początek gotowane,kurczaczek z ryzikiem bo sucha karma dla takiej starowinki i z tymi zębulami to nie wiem czy podoła a tym bardziej,że to chudzinka.Tranik by też nie zaszkodził.Dobrze,że niunia już w ciepełku to chyba jest najważniejsze.


Ugotowalam jej samego kurczaka z marchewka,ale daje jej po troszeczku.

Posted

Koska miło było Cie poznać:)

Gajeczce ząbki się ruszaja:( gdy trafiła do schroniska była bardziej obrosnieta ale podczas sterylki troszkę jej powycinali kołtunków, na poczatku była bardzo wystraszona ktos kiedys chyba ja bił bo gdy chciano ja dotknąć cokolwiek przy niej zrobić powarkiwała, ale po kilku dniach zrozumiała że krzywda jej sie juz nie stanie.... skoro ona teraz taka biedna to jak musiała wyglądac gdy trafiła do schroniska:( bo wyglądała ponoc gorzej..... juz w aucie troszkę odzyła uszka nastawiła zaczeła się wiercic i rozglądać chyba wiedziała że coś dobrego je czeka:)
mam kilka fotek jak posegreguje wszyttkie bo obfociłam dzisiaj ok 30 piesków to wstawie fotki małej..a szeleczki które dostała ode mnie mimo że małe to i tak sa na nią za duże:/ ale jak przytyje powinny pasować:)

Posted

Anula napisał(a):
To fajnie kurczaczek też bardzo wskazany a je zachłannie czy nie?


Strasznie pochowalam wszystkie miski z jedzeniem.
Moja corka jadla ciastko nachylila sie i mala jej capnela,ale niestety przez te zabki nie mogla zjesc,ona chyba suchej karmy jesc narazie nie bedzie jadla....

Posted

lika1771 napisał(a):
Strasznie pochowalam wszystkie miski z jedzeniem.
Moja corka jadla ciastko nachylila sie i mala jej capnela,ale niestety przez te zabki nie mogla zjesc,ona chyba suchej karmy jesc narazie nie bedzie jadla....

Tak też sądziłam a tym bardziej jak jej się ruszają zębulki.Ale z gotowanym chyba nie będziesz miała Cioteczko problemu?Ja kupuję w Tesco takie kartoniki są spore z wołowiną albo kurczakiem i w Lidlu,tylko w Lidlu trzeba zwrócić uwagę a żeby pisało pasztet a nie kawałki mięsne w galaretce.Moje piesie to jedzą oprócz gotowanego.

Posted

no nie wytrzymalam i wylecialam wczesniej z pracy......O RANY BOSKIE !!!!! co za ociupinka !!!! padlam :shake::-(:shake::-( Koska, jestes wspaniala !!!!!!
nie wiem co pisac, patrze na te zdjecia i :-(:-(:-(:-(

Posted

[quote name='malawaszka']wieso teraz już można się cieszyć!!!!! będzie coraz lepiej, a malutka już bezpieczna!
ciesze sie okrutnie, ze chociaz jej bede mogla pomoc........a transport do mnie mam jak pisalam na 8 stycznia, ach malawaszko a moze bys odstapila nam troche rozu, chyba dziad sie nie pogniewa :evil_lol:

Posted

A jak pozostałe ząbki? Jest coś tam z tyłu?
Jeśli wyjąć ten przód to może będzie jej łatwiej jeść. Tylko mokre, ale łatwiej.
Martwią mnie te zęby, bo z tego paskudne choroby później są.

Posted

mmd napisał(a):
A jak pozostałe ząbki? Jest coś tam z tyłu?
Jeśli wyjąć ten przód to może będzie jej łatwiej jeść. Tylko mokre, ale łatwiej.
Martwią mnie te zęby, bo z tego paskudne choroby później są.

ona pewnie i gornych nie ma :(.....no wiec te i inne zeby trzeba usunac.....

Posted

jestem, cała i szczęśliwa :)

Dziewczyny, mała jest cudowna! Szybko nabiera zaufania. Kiedy brałam ją w schronie na ręce i siedziała już w biurze na moich kolanach trzęsła się jak galareta. Chwilę później przestała i nawet wykazywała zainteresowanie. W aucie bardzo spokojna, ale tez ciekawska. Po krótkiej wycieczce po siedzeniach, wróciła do przodu i ułożyła się na poduszce. Jedną ręką głaskałam ją po główce, więc później siedział juz u mnie na kolanach (przy kierownicy). Nie przeszkadzała mi zupełnie, bo to taki mały niekłopotliwy okruch. Widać, że lubi przytulac się, lizała mnie po ręce, którą trzymałam kierownicę. To będzie bardzo wdzięczny pies!

U liki szybko zaaklimatyzowała się, bo po dobrym jedzonku już wskakiwała na kolana, tuliła się i rozdawała 'buziaki' :)

Wielkie ukłony dla liki1771, bo jej psie towarzystwo bez zgrzytów przyjęło małą, a ona sama popłakała się na jej widok. To bardzo dobra i wrażliwa kobieta. A ja zadowolona, że w dobrych rękach. Ufff

Gaja jest bardzo wychudzona, w schronie pani Rozalia (osoba nadzorująca- bardzo przemiła) patrzyła w ząbki. Gaja ma wielki kamień przy dziąsłach, a te dwa ząbulki między tymi dolnymi kiełkami ruszją sie :(. Poza tym wyziew jest niepokojacy. Myślę, że trzeba koniecznie wspomóc Like i zrobić Gai badania krwi (morfologie i biochemię). Pewnym jest, że ząbki przeszkadzają w jedzeniu suchej karmy, mimo małych granulek ma trudności. Lika karmiła małą kurczakiem z ręki i wtedy jadła. Być może wskazane będzie czyszczenie zębów.
Poza tym to jest jeden wielki dred ;). Sierść posklejana, w niektórych miejscach już nawet stwardniała. Fryzjer aż się prosi :razz:

Pewne jest, że trafiła do kochanego BDT!!!! Bardzo serdecznego i ciepłego:lol:

Lika bardzo dziękujemy za ciepły kąt!

Posted

wieso napisał(a):
ona pewnie i gornych nie ma :(.....no wiec te i inne zeby trzeba usunac.....


Ma górne, ale są tak zakamienione, że trudno bidzie jeść suchości :(. Trzeba koniecznie ją zdiagnozować.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...