Ellise Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Mieszkam w bloku i posiadam szczeniaka,no może nie aż tak młodego,5 miesięczny szczeniak Cocker Spaniel.Otóż gdy wracam z psem z spaceru wchodzimy po schodach i nagle bum!Pies dostaje szału,zabiera się za gryzieniem butów,a gdy jesteśmy przy drzwiach do mieszkania skacze,gryzie smycz i warczy.Tak samo po wejściu do pomieszczenia.Co z tym zrobić? Quote
GAJOS Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Jak wyglądają owe spacery ? Ile trwają ? Pies powinien się zmęczyć, wybiegać wyszaleć. Wtedy nie będzie miał po prostu siły na takie zachowanie. Jak często z nim / nią wychodzisz na spacery ? I jaki jest czas? Nie ma innego wyjścia z tej sytuacji niż porządne wymęczenie psinki. A jak zachowuje się w domu przed spacerami ? Quote
yamayka Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Właśnie. Po spacerze pies ma być ZMĘCZONY, najlepiej przewodnik też ;) Ale tez bez przesady, sa tez krótsze spacery na siku, na ktorych trudno wyprać z energii młodego spaniela. Moja rada - jeżeli nie potrafisz uspokoić rozbrykanego szczeniaka cockera, to jak najszybciej pomyśl o zorganizowanych zajęciach w psiej szkole. Quote
Karro Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 A ja dodam starą radę która zawsze się sprawdza: Zmęczony pies = grzeczny pies! ;) Pozdrawiam! Quote
Victoria Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Czasami nie ma czasu na zmeczenie psa. Może on ma jakieś złe skojarzenie z tym konkretnym miejscem?? Mój pies rzuca sie na mojego brata w przedpokoju, a w innych miejscach domu daje sie głaskach, sama przychodzi i lize po rekach. Za to w przedpokoju jest tak agresywna, że serio sie boje, ze jak mi sie wyrwie to go mocno pogryzie Przypomniej sobie, czy tam nie stalo sie cos nieprzyjemnego Quote
Soko Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Jakie nie ma czasu? Mój pies potrafi ledwo dyszeć po 15minutach jeśli faktycznie nie mam czasu, a on kilka godzin musi spędzić sam. Poza tym, raz dziennie czas na długi wykańczający spacer jest wręcz obowiązkowy, inaczej wypadałoby wziąć jakiegoś starszego pieska, a nie nieujarzmionego cockera. Wiem, że cocker spaniele są ruchliwe, a już na pewno 5miesięczne (i tak w ogóle - to bardzo młody pies), ale nawet jeśli nie może paść po spacerze, to można go nauczyć, że powrót do domu to nie jest nuda. Bo jeśli spacer to jest jedyna przyjemność dnia, to ja też bym się broniła wszelkimi sposobami, by nie wracać do domu. Niech powrót do domu oznacza smacznego konga, jakąś zabawę, nie jest trudno zachwycić czymś psie dziecko. Quote
Zuzeu Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Mam dokładnie ten sam problem z 5 miesięcznym mieszańcem Huskiego. Przy jego wymiarach takie gryzienie pod koniec spaceru kończy się dość boleśnie, a występuje to dopiero od niedawna :c nieważne ile trwa spacer, ile sie nabiega, namęczy, pod koniec jest wojna. Quote
Soko Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Więc może zamiast własnej nogi/ręki można go nauczyć szarpać zabawkę? W ostateczności dla uspokojenia można założyć mu kaganiec i zdejmować dopiero, gdy będzie spokojny, ale to też trzeba ćwiczyć. Quote
paulaa. Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Znam to w sumie. Mój spaniel sobie zakodował, że zawsze na pasach zaczynał straszliwie gryść i ciągnąć smycz, przez bardzoo długi czas miałam z tym problem, zakodował to sobie i już, a akurat wypracowałam siadanie przed pasami i czekanie, aż się nie uspokoi, czasami mineło nam 5 zielonych świateł, ale teraz jest oki. :D Na to niestety nie pomagała duża ilość ruchu, bo mój pies miał przynajmniej jeden dziennie porządny spacer ze sporą dawką ruchu. ;) Quote
kasiek12 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Ellise, Zuzeu spróbujcie uatrakcyjnić psu jakoś powrót do domu. Dodatkowa chwila zabawy ulubioną zabawką i ekstra smakołyk na zakończenie spaceru. Pies ma chcieć wrócić do domu, a nie iść jak na ścięcie. Skoro pies zaczyna wariować na schodach, to rzuć mu np. piłeczkę albo coś do jedzenia, żeby sam na nie wlazł, a nie miał w głowie gryzienia Ciebie. Albo wbiegnij przed nim (jeśli jest taka możliwość), niech leci za Tobą. W każdym gryzienie czy podgryzanie trzeba eliminować za wczasu, bo potem może być już tylko gorzej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.