MiK-Jozefow Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Wczoraj zadzwoniła do mnie Pani z informacją, że do jej syna przybłąkał się pies. Oto mail jaki dostałam od jej synowej: "Witam, nazywam się Urszula Cybulska, dostałam namiary do pani od tesciowej Szukamy sposobu by uchronić psa przed schroniskiem lub, co gorsza przed uśpieniem. Jakieś półtora roku temu, "przygarnęliśmy" przybłędę, który plątał się kilka dni pod naszymi oknami(mamy okna na pole) chcąc Mu pomóc zaczęliśmy go dokarmiać,a z upływem czasu postawiliśmy również budę w naszy małym ogródku.Jest to pies z pewnością po przejściach gdyż na widok smyczy ucieka i ma uraz do pomieszczeń w związku z czym nie mieszka z Nami w mieszkaniu. Jest łagodnym i pełnym radości podpalanym, dużym mieszańcem. Mile usposobionym do dzieci. Jest dobrym stróżem i naprawde cudownie miłym psiulem, ale nie możemy go zatrzymać, gdyż zaczął wychodzić na osiedle, które jest pełne dzieci, a ich rodzice grozili, że zadzwonią po straz miejską by wywiozła go do schroniska. Musieliśmy zamknąć Butchera(pies tak sie wabi)w małym ogródku, w którym zdecydowanie brakuje Mu przestrzeni, dlatego też dobrze byłoby znaleźć mu dom z ogrodem. Bardzo proszę o pomoc, może Nam razem uda sie coś załatwić. Z góry baaardzo dziękuję za pomoc. Pozdrawiam. ps. załączam również informacje,iż oddamy psa wraz z budą i jesteśmy również skłonni płacić za karme dla niego! Mam nadzieje,że taka informacja i zapewnienie skłonią do pojęcia słusznej decyzji! A naprwde zależy nam na dobru "Naszego" psa. Bardzo dziękuję" Państwo mieszkają w bloku na parterze i maja 6 m ogródek, niestety nie mogą psa zatrzymać bo od 1 grudnia zmieniają miejsce zamieszkania i przeprowadzają się do mamy, która ma sunie malamutkę. Nie było by problemu, gdyby psy się dogadały, była już próba ich zapoznania, jednak bezskuteczna. Przez 3 dni malamutka nie wychodziła w domu zza kanapy i niestety doszło do spięcia. Ciotki proszę Was o pomoc, najlepiej gdyby ten przesłodki misiek trafił do domu z ogrodem, gdyż ma straszną fobię dotyczącą zamkniętych pomieszczeń. Nawet koc z budy sobie wyciąga i przed nią śpi... Quote
Panca Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 piekny pies..Marta co z nim bedzie jak domu do 1 grudnia nie znajdzie???przeciez nie jest latwo cos znalezc w tak krotkim czasie na dodatek dla tak duzego psa:-/ Quote
2010 Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Piękny zdrowy psiak... Ale jeżeli ma tylko tydzień to rzeczywiście bardzo mało..... Quote
MiK-Jozefow Posted November 22, 2011 Author Posted November 22, 2011 Nie wiem co z nim będzie :(, najprawdopodobniej Państwo go oddadzą do schroniska, ale to jest ostateczność, gdyż on sobie tam nie poradzi... Najlepiej jakiś tymczas chociaż na podwórku, buda jest i Państwo zadeklarowali się opłacać dla niego karmę.. Quote
2010 Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Potrzebne ogłoszenia.. A ile on ma lat? A tymczas to kosztuje... Quote
Doti Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Czy mama ma dom? Jak stac ich na utrzymanie to niech wezma behawioryste. Na 100% przy zaangazowaniu dogada sie z malamutka. To niepdpowiedzialne... Po wiele miesiecy szukamy domow nawet dt dla naszych psow... A malamutke tez by oddali do schronu jakby sie problem pojawil? Niech placa za hotel to wtedy mozna zaczac szukac domu. Quote
MiK-Jozefow Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 Ma ok 5 lat, mama ma dom, a na behawioryste jak twierdzą ich nie stać i są pewni ze z malamutką się nie dogada... Zgadzam się z Tobą Doti, ze to jest nieodpowiedzialne ale ludzi jest ciężko do czegoś przekonać jak mają coś ubzdurane w głowie. Napisałam dzisiaj maila do tych Państwa co jak się nic nie znajdzie do 1 grudnia.... Dostałam taką odpowiedź: "A JEŚLI NIE UDA SIĘ TO NIESTETY CHYBA BĘDZIE LEPIEJ GO UŚPIĆ NIŻ SKAZYWAĆ GO NA SCHRONISKO... KOSZMAR ;-( " Quote
Panca Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 matko swieta.....co to za podejscie...Marta, wrzucaj info na FB asap... Quote
bela51 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Zapisuje , jest sliczny i chyba nie taki stary. Trzeba nagłosnic wątek, zrobic mu ogłoszenia... ale do 1 grudnia to chyba graniczy z cudem, aby udalo sie cos znaleźć. Quote
MiK-Jozefow Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Mam jeden dom chętny na adopcję tylko jest w nim też młoda sunia, będę kombinowała zeby spróbować ich zapoznać, więc jakaś szansa jest!!!!! :) Quote
Panca Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Marta!!!!!!!trzymam kciuki za zyc albo nie zyc tego psa... Quote
MiK-Jozefow Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Dzwoniła do mnie przed chwilą właścicielka, że jak nic się nie znajdzie to planują umieścić go w hotelu, żeby dać mu szansę i ofiarowali się opłacić koszty kastracji również koszty kastracji :):) a ja nadal czekam na odpowiedz moze od przyszłego nowego domu Butcher Quote
Panca Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 o bosh...dobrze ze zmienili decyzdje..uffff..ulzylo mi... Quote
2010 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 To rzeczywiście dobra wiadomośc dla psiaka.... Trzymamy bardzo mocno kciuki za nowy domek.... Quote
MiK-Jozefow Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Niestety nici z nowego domu, Państwo przemyśleli sprawę i nie mogą sobie pozwolić na dodatkowe koszty związane z drugim psem... Także Butcher znowu szuka domu... Do góry kolego! Quote
lula85 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 A co z hotelikiem ? Czy Panstwo nadal planuja go tam umiescic? Quote
brzośka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 ludwa też dostała info od tej kobiety i wczoraj wieczorem założyła chłopakowi wątek http://www.dogomania.pl/threads/2185...8#post18097668 ma też wydarzenie na FB: http://www.facebook.com/event.php?eid=296608207040597 Quote
Panca Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 jutro jest 30 listopada....:( i co dalej? Quote
MiK-Jozefow Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Napisalam do Pani w sprawie hoteliku, dostałam też informację od osoby, która mogłaby wziąć Butchera na tymczas, tylko że ma małą dominującą suczkę i nie wiem czy psy się dogadają i nie będzie trzeba zaraz szukać kolejnego tymczasu... Quote
Doti Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Super! Mam prośbę: dziś odebrałam psa "andowego", który jakiś czas temu znalazł wspaniałydom w Podkowie Leśnej. Państwo zginęli w wypadku samochodowym... Dokarmiali go sąsiedzi i w końcu trafił do nas. Mrok jest w głębokiej depresji :( i bardzo potrzebuje miłości!!! Quote
2010 Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Oj niewiele czasu zostało............To tylko parę godziny......... Quote
MiK-Jozefow Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 Przenosimy się na drugi wątek Butchera: http://www.dogomania.pl/threads/218574-Butcher...jego-czas-si%C4%99-ko%C5%84czy...Jutro-ju%C5%BC-Go-nie-b%C4%99dzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.