kapi Posted May 29, 2004 Posted May 29, 2004 Kupiłam suni kość i wiadomo są na niej kawaki surowego mięska. Czy dać jej taką kość czy ją obgotować? Quote
coztego Posted May 29, 2004 Posted May 29, 2004 A z czego ta kość? Można dawać surowe, ale ja obgotowuję, przynajmniej kilkanaście minut. 8) Jest tu gdzieś duży topik o kościach, i między innymi dyskutowano, czy gotować czy dawac surowe... poczytaj sobie ;) Quote
AM Posted May 29, 2004 Posted May 29, 2004 kapi, tu masz o kościach i kosteczkach: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=3802&highlight=ko%B6%E6 Quote
dbsst Posted May 30, 2004 Posted May 30, 2004 ja daje obgotowane dluzej moga "polezec" a gdzies wyczytalam ze dobrze jest jak po ugotowaniu jeszce sie troche ja przemrozi w lodowce ale czemu juz nie pisali. proponuje przeprowadzic testy na psie ktora mu bardziej smakuje i po ktorej nie choruje i ta wlasnie mu dawac Quote
Cortina Posted May 30, 2004 Posted May 30, 2004 jezeli sa to kosci cielece to ja daje surowe Pozdr Monika i ONki dwie Quote
isacz Posted June 1, 2004 Posted June 1, 2004 kosci wolowe, cielece i kurze daje tylko surowe, gotowanych kurzych nie daje absolutnie, no i wieprzowe tez odpadaja Quote
Małgoś J. Posted June 1, 2004 Posted June 1, 2004 Zawsze to jednak bezpieczniej jest obgotowac kosc..oczywiscie jak najbardziej wołowa! Quote
Krystynah Posted June 2, 2004 Posted June 2, 2004 Dlaczego bezpieczniej? Kosci duzo bezpieczniej i zdrowiej podawac surowe bo takie sa latkiej trawione i mniej niebezpieczne ( nie krusza sie na ostrozakonczone kawalki). Surowa nawet nie pierwszej swiezosci kosc pies strawi bez problemu czego o dwudniowej gotowanej ( nawet trzymanej w lodowce) powiedziec nie mozna. Quote
adda Posted June 2, 2004 Posted June 2, 2004 Ja daję surowe głowy kości cielęcych. Psy zadowolone i nie chorują. Quote
Katarzyna Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Ja daję wyłącznie surowe: - cielęce - wołowe - kurczaki Quote
mazika Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Psom nie należy podawać kości z drobiu, królików i dziczyzny, gdyż rozpadając się na igiełkowate kawałki mogą przebić jelita. Jednak możesz jej podawać przysmaki do żucia(skóra do żucia, sprasowane kostki) które znacznie lepiej utrzymują zęby w czystości i nie dopuszczają do powstawania kamienia niż tradycyjne kości. Quote
wolfi Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Psom jak najbardziej można podawać kości-SUROWE. Surowe kości, takze drobiowe są miękkie, a gotowane są twarde i łamią się na drzazgi. A do czego psy zostały wyposażone w garnitur zębów, które poradzą sobie z kością bez problemu ??? Przysmaki do żucia typu wędzone kości i itp.są nasączane róznymi substancjami niekoniecznie zdrowymi dla psów. Po co preparować sztucznie kości skoro natura dostarcza ich w najlepszej formie ? Mój whippet zajada kości z mięsem od 6 tygodnia życia. Teraz ma 10 miesięcy . Quote
Izam Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Leni nie lubi tych sprasowanych i kupie jej takie surowe wołowe lub wieprzowe. co wy na to? Quote
Agnes Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Psom nie należy podawać kości z drobiu, bledna informacja - surowe jak najbardziej mozna podawac Quote
mazika Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Nie powiedziałam że nie wolno im dawać tylko że nie należy, powiedziałam to na podstawie obserwacji moich psiaków i innych znajomych, Kropce sie wbił odłamek kości z kurczaka w podniebienie i strasznie krwawiła i wcale łatwo nie było można mu jej usunąć, jak ktoś chce to daje jak nie to nie, każdy ma swoje zdanie na ten temat. Quote
wolfi Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Oczywiście,że każdy decyduje sam -czy podawać kości czy nie, w zależności od swej wiedzy i doświadczenia. Były tez psy,które zginęły zadławiwszy się suchą karmą. Pomijam już inne problemy związane z karmieniem tzw.sztucznym. Ryzyko jest zawsze-niezależnie czy podaje się kości czy coś innego. Surowe mięso i kości to naturalny pokarm dla psów, z doskonałym bilansem wapnia i fosforu, to żródło dobrze przyswajalnego białka i tłuszczu. Dlaczego nie dawać psom kości skoro natura stworzyła je do ich jedzenia ? Quote
mazika Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Ja to wszystko rozumiem, ja podałam na swoim doświadczeniu z kośćmi (może głupio to zabrzmialo, raczej na tym co się stało psom). Ale tak jak mówisz wszstkim mogą sie zadławić nie ma na to reguły, zgodze sie z tym, ale ja tylko ją ostrzegałam, co może sie stać a nie musi, jak będzie chciala to będzie dawać swojej suczce kości. Może i natura stworzła je do jedzenia kości ale, nie każdemu można ją dać (moj nie umiał, bo sie dusił, a były odejmowane strzałki od niej, węc z tego zrezygnowaliśmy). Quote
Agnes Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 wlasnie chcialam dopisac - ryzyko jest zawsze jak pisze wolfi. Ja uwazam, ze psa nalezy traktowac jak drapieznika i nie odbierac mu tego co dla niego najlepsze - czyli kosci jak najbardziej. Kosc drobiowa kiedy jest surowa jest elastyczna dzieki czemu nie jest niebezpieczna - odlamek moze sie wbic kazdej kosci, czy wolowa czy wieprzowa... Quote
asiek Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Ja też stawiam na kości cielęce lub wołowe a wieprzowych czy drobiowych nigdy moim psom nie podaje. Quote
coztego Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Izam napisał(a):Leni nie lubi tych sprasowanych i kupie jej takie surowe wołowe lub wieprzowe. co wy na to? Surowa wieprzowina nie jest wskazana, jakas choroba się z tego bierze, której nazwy nei pamiętam 8) Quote
wolfi Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Wystarczy przetrzymać mięso 2-3 tygodnie w zamrażalniku. Quote
Anna. Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 Coztego ta choroba o której piszesz to Choroba Aujeszkyego =pseudowścieklizna : http://www.zagroda.atomnet.pl/arch/29/29_08.html Quote
frruzia Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 ja nie daje psu kosci bo ma po nich rozwolnienia, a po takich wedzonych to na odwrot - zatwardzenie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.