kkasiiiar Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Teraz juz bedzie tylko lepiej :) Powodzenia Koreczku w nowym lepszym zyciu :) Quote
Jasza Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 mmd napisał(a):A jak ja się cieszę :) Mam coś takiego w domu. Mój waży 10 kg i nie jest tłusty. Jak patrzę na takie "klony" mojego paniczyka, to mi w gardle klucha rośnie :( Wiem, wszystkim nie da się pomóc... ..klucha rośnie...masz rację...patyczek malutki.... Quote
Jasza Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Bardzo przepraszam Was wszystkich... Malutka ma dopiero 8-10 miesięcy...i wygląda jak wygląda....waży tylko 8 kilo... Nie ma pieniędzy na leczenie i nie ma DT a w schronisku w takim stanie nie da rady...:-( http://www.dogomania.pl/threads/2184...miesiecy/page2 Quote
Vilena Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Bardzo się cieszę, że Korek ma DS :multi::multi::multi: Cudownie :loveu: Quote
jacenty Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Koreczku wszystkiego naj na nowej drodze życia:) coprawda w końcu nie spotkaliśmy się z tym piesinkiem, ale to cudnie że ma domek:) a u nas teraz siedzi inny misiek:) Quote
Isadora7 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 jacenty napisał(a):Koreczku wszystkiego naj na nowej drodze życia:) coprawda w końcu nie spotkaliśmy się z tym piesinkiem, ale to cudnie że ma domek:) a u nas teraz siedzi inny misiek:) pochwal się jaki :) Quote
kora78 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 jacenty musi zalozyc watek Julkowi :) dzwonila pani Malgosia, pancia korka. dojechali do domu na polnoc. zapoznania pieskow nie robia na razie, bo musza byc same 8godz w domu- z tym spacerkiem mamy, i siedza zamknieci osobno. korus byl spragniony i glodny. a jechal z rude na kanapie, spal grzecznie, mial wyjscie na siku. nie chcial sie od pani odkleic i isc do pani Malgosi, a z kolei rano, jak pani Malgosia odchodzila kawale to jej nie chcial wypuscic. plakal w nocy pol godz, jak byl zamkniety sam. kapiel dopiero dzis wieczorem po powrocie od weta. pani nie chce go sresowac i dobrze :) ale rzadkie to naprawde! ma sobie nieurzadzony swoj pokoj 30metrowy to moze tam robic, co chce, gdy jest sam, jak panciostwo w pracy :) domek cudowny, nie mogl byc lepszy :) teraz sluchajcie, mam kilku chetnych po Korku, isadora na maila ci wyslac? nr tel i maile? bo ja nie mam podobnych psow, zeby polecic i nie mam teraz czasu,zeby sie w to bawic. bo zawsze sie nawysylam mailowo, a nikly procent z tego sie na psa decyduje. mnie sie nie chce i nie mam czasu, ale macie sporo podobnych psow na pewno, chcecie probowac? dom w Wawie, na slasku, reszta nie wiem skad. Quote
Isadora7 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Super poprosże na maila: jamniki@eadopcje.org Quote
jacenty Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 oto wątek naszego Juliana:) http://www.dogomania.pl/threads/218513-Julian-%C5%9Bliczny-kochany-kundelek-bardzo-dobrze-wychowany-szuka-domu?p=18091890#post18091890 Quote
DORA1020 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Jaki bidulek,dobrze,ze juz ma domek. W Szczebrzeszynie jest podobna sunia,czarna z biala krawatka,wazy ok8kg,jutro bedzie wysterylizowana. Quote
joaaa Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Super, że Korek już w domu. Gratulacje dziewczyny!!! Isadora, do mnie przyjechał w sobotę biszkoptowy jamniś chudzinek. http://img401.imageshack.us/img401/7743/kukus.jpg Mogę podesłać Ci do ogłoszenia na stronie? Quote
Isadora7 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 [quote name='joaaa']Super, że Korek już w domu. Gratulacje dziewczyny!!! Isadora, do mnie przyjechał w sobotę biszkoptowy jamniś chudzinek. http://img401.imageshack.us/img401/7743/kukus.jpg Mogę podesłać Ci do ogłoszenia na stronie? o matusiu jaka ślicznota, slij jasne że tak, najlepiej na jamniczy adres jamniki@eadopcje.org Quote
kora78 Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 isadora, wysle za jakis czas, net mi szwankuje bardzo. moze to pare dni zajac. Quote
mmd Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 kora78 napisał(a):isadora, wysle za jakis czas, net mi szwankuje bardzo. moze to pare dni zajac. czy za jakiś miesiąc-dwa da się załatwić foty? bo newsy pewnie bedą. Quote
kora78 Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 da sie, da sie :) czekamw sumie na tel od pani, miala dzwonic wczoraj, po wizycie u weta. ja dzwonic nie moge, za duzo juz nabilam na tel. moge ew ms wyslac, ale glupio tak troche. popoludniu wysle, jak pani z pracy wroci to bedzie miala czas oddzwonic. Quote
kora78 Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us wklejam czesc maila. dodatwkowo dzis rozmaialam z pancia Buffiego. Buffer vel â Korekâ bo takie imię otrzymał piesek, jest po pierwszej wizycie u Pani doktor, która oceniła go jako w miarę zdrowego choć strasznie wychudzonego. Buffi otrzymał kropelki przeciwko pchełkom, kleszczom etc. i został poddany 2-cyklicznej kuracji odrobaczania. W tej chwili dokładamy wszelkich starań aby trochę przytył, a za tydzień ma wyznaczoną ponowną wizytę kontrolną u Pani doktor â jeśli osiągnie wystarczającą wagę, otrzyma szczepienia przeciw innym chorobom zakaźnym (innym niż wścieklizna bo to szczepienie otrzymał w schronisku, zgodnie z kartą zdrowia i nie będziemy go teraz powtarzać). Z terminem kastracji wstrzymujemy się do decyzji Pani doktor. Buffi już po pierwszej nocy, świetnie się odnalazł w nowym domku, jest ślicznym, grzeczniutkim i przesłodkim psiakiem. Na początku był przestraszony, bardzo spokojniutki i smutny teraz nabrał odwagi i wigoru, biega, wącha, poznaje, przytula się przy każdej okazji i wywija z radości ogonkiem na wszystkie strony no i nareszcie ma wesołe oczy. Jest wesoły, bardzo ciekawski i strasznie towarzyski â takie małe ADHD. O dziwo, pięknie chodzi na smyczy i bardzo pilnuje się nogi nowego Pana lub Pani, choć nikt go tego nie uczył. Dziś po raz pierwszy był na spacerku bez smyczy (oczywiście w ogrodzie) i strasznie mu się to spodobało â wywijał ósemki w tą i z powrotem i slalom między krzewami z piłeczką w pyszczku. Musimy jeszcze popracować nad toaletą, ale już widać duże postępy. W stosunku do obcych osób jest raczej nieufny i chowa się za moimi nogami lub męża â myślę, że to minie jak już upewni się że go nigdzie nie oddamy. W tej chwili (po 2 tygodniach) Buffi już ładnie przytył, jeszcze go nie ważyłam ale tak na oko to ze 2 kilogramy. Już nie widać żadnych kosteczek i przestał się tak garbić, choć czasami jeszcze widać lekkie skrzywienie szczególnie na spacerku jak jest zimno. Ma ładną błyszczącą sierść, i zdrowe uszy choć końcówki uszu troszkę przemarznięte i w strupkach krwawiły mu na początku przez tydzień, ale teraz już ładnie się goją. Quote
mmd Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Ale wspaniale to czytać. Tak z wyglądu i opisu to prawie mój Kelbi :) Widać, że przytył i tak słodko wygląda w posłanku :) Quote
kora78 Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 nie mial jeszcze spotkania z rezydentem, bo wetka pani jest bardzo ostrozna i zalecila zapoznanie dopiero po powtornym odrobaczeniu obojga na raz ;0 maial pani do mnie pisala pare dni temu, ale dzis dopisala swieze info i dopiero wyslala po naszej rozmowie tel. Quote
MALWA Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Wspaniale i nie można było w tej sytuacji chcieć więcej! Śliczny pycholek na posłanku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.