kajak Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Goldek po wizycie u weta,dostał 3 tablety na robale i anybiotyk, po 10 dniach do kontroli,waży 6,60 myślę ze te 60 dkg przytył u mnie:razz:,napewno na następnej wizycie zrobi mu badania krwi czy z tarczycą wszystko ok.Goldek widać że wraca do zdrowia, już drugi raz chapnął mojego synka w nogę,a wczoraj córka uciekała na kanapę jak chciała przegonić go z jej fotela.W małym ciele duży diabeł:diabloti:.Widać po zachowaniu ze dominował i był rozpieszczany,zna samochód,nie boi się odkurzacza,a jak ubieram kurtkę do dostaje szału szczeka i łapie za rękaw lub rękę ,co się nawinie:evil_lol:. Quote
mmd Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Chyba pora brać się za wychowanie. On jest śliczny i biedniutki, takie są najgorsze, ani się obejrzycie, jak Wam na głowy wejdzie :diabloti: A co wet powiedział o jedzonku? W sensie co Goldi ma jeść? Quote
Donvitow Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Cześć. Bierz się za szkolenie psiaka. Bidny czy nie. Ale żywotny. Nie może Ci przeganiać dzieci/ w tym pannicy/. Bo domu nie znajdzie mały terrorysta. PS co u Debeta i Rudej? Quote
malawaszka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 kajak napisał(a):Goldek po wizycie u weta,dostał 3 tablety na robale i anybiotyk, po 10 dniach do kontroli,waży 6,60 myślę ze te 60 dkg przytył u mnie:razz:,napewno na następnej wizycie zrobi mu badania krwi czy z tarczycą wszystko ok.Goldek widać że wraca do zdrowia, już drugi raz chapnął mojego synka w nogę,a wczoraj córka uciekała na kanapę jak chciała przegonić go z jej fotela.W małym ciele duży diabeł:diabloti:.Widać po zachowaniu ze dominował i był rozpieszczany,zna samochód,nie boi się odkurzacza,a jak ubieram kurtkę do dostaje szału szczeka i łapie za rękaw lub rękę ,co się nawinie:evil_lol:. haha drogi Dżordż - mały dziad dziś za rajty ciągnął małą Igę :mdleje: Quote
kajak Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Donvitow napisał(a):Cześć. Bierz się za szkolenie psiaka. Bidny czy nie. Ale żywotny. Nie może Ci przeganiać dzieci/ w tym pannicy/. Bo domu nie znajdzie mały terrorysta. PS co u Debeta i Rudej? Witam Do mnie respekt czuje a reszta się nie liczy.Ogolnie to słodziak, jak leży to naprawdę taka bida ze szok,ale tylko spróbuj go zepchnąc ze spania ,w małej mordce duże kły.Debet jak widzi Goldka to dostaje piany, a Goldek jeszcze bardziej go drażni tym piskliwym głosikiem. Ruda jest teraz piękna tylko wydaje mi się że ciut zachuda. O wychowaniu muszę poczytać,bo Szczotulec mądra psina szybko się nauczyła i nietrzeba było dużego wysiłku żeby ją czegoś nauczyć:wolfie:a tu taki trochę zmanierowany i rozpieszczony psiak.Najważniejsze że lubi zabiegi pielęgnacyjne. Quote
kajak Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 mmd napisał(a):Chyba pora brać się za wychowanie. On jest śliczny i biedniutki, takie są najgorsze, ani się obejrzycie, jak Wam na głowy wejdzie :diabloti: A co wet powiedział o jedzonku? W sensie co Goldi ma jeść? Na jedzonko powiedział że ok, tak mam podawać czyli kurczak i marcheka plus ryż,a je sporo trzy razy i jeszcze się dopomina,nie wiem gdzie on to miesci.Poki co to na głowę może wejsć, bo jest leciutki:evil_lol: Quote
kajak Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 nikt mnie nie odwiedza:placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
margo001 Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Odwiedzamy ;) kajaczku nie martw się, my tu jesteśmy cały czas ;) dogo szwankowało kilka dni i stąd to to opuszczenie :evil_lol: Quote
Jasza Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Odwiedzamy i czytamy. Mam nadzieję, że Goldi grzeczniejszy - oby te jego zapędy nie okazały się poważniejsze niż się to teraz wydaje. Przepraszam że kraczę ;-) Quote
kajak Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 Goldi stracił apetyt-masakra on taki chudy przestanie jeść to zniknie,Dzisiaj jak nigdy nie szedł za mną do kuchni,nawet jak go zawołałam to nie chciał przyjść,mam nadzieję że to chwilowe ,a moze po antybiotykach? może tak mieć? Quote
kajak Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 Jasza napisał(a):Odwiedzamy i czytamy. Mam nadzieję, że Goldi grzeczniejszy - oby te jego zapędy nie okazały się poważniejsze niż się to teraz wydaje. Przepraszam że kraczę ;-) on jest grzeczny tylko nie lubi zganiania z ,,jego ''miejsca ,na mnie już nie warczy ,a Maksia złapał dwa razy w tej samej sytuacji ,kiedy mocno ryczał i tupał nogami,może jakaś trauma z poprzedniego domu? może był bity przez dzieci? nie wiem Quote
mmd Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 kajak napisał(a):Goldi stracił apetyt-masakra on taki chudy przestanie jeść to zniknie,Dzisiaj jak nigdy nie szedł za mną do kuchni,nawet jak go zawołałam to nie chciał przyjść,mam nadzieję że to chwilowe ,a moze po antybiotykach? może tak mieć? Może go trochę muli. A może ustala sobie porę jedzenia. Żaden z moich psów nie jadł rano. Quote
Helga&Ares Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 A poza tym jak się zachowuje? jak kupa? Nie ma twardego brzuszka? masz możliwość sprawdzenia mu temperatury? Quote
margo001 Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Może tak być po odrobaczaniu i jeszcze doszedł antybiotyk. A jak wodą pije normalnie? Quote
kajak Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 no właśnie mało pije i teraz zwymiotował wczorajszą kolację,może faktycznie po odrobaczaniu,wczoraj dostał ostatnią tabletkę na robaki,dzisiaj nie widziałam go przy misce z wodą a tak bardzo chciałam go szybko utuczyć:shake:no ale zobaczymy jak coś będzie nie tak do jutra to jadę do weta. Quote
Donvitow Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Wow. Liczyliśmy na dobre wieści a tu nic. Jesteśmy z Goldim i z Tobą. Quote
kajak Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 po południu zjadł musiałam trochę urozmaicić bo męda wybrzydza:razz: Quote
margo001 Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Uff aż mi się gorąco zrobiło jak przeczytałam Twój wcześniejszy wpis ale ten ostatni o niebo lepszy ;) Czym go odrobaczałaś ? Quote
kajak Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 aniprazolem nie wiem czy to dobry lek,ale Goldek jest chyba śpiochem bo życie wstępuje w niego po godz 15:lol:-a tak naprawdę coś go muliło i dopiero to co oddał to mu ulzyło,i wrócił apetyt i żebracza dusza:evil_lol: Quote
mmd Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Zaraz - dostał ostatnią tabletkę na robaki? To nie jest niebezpieczne tak pod rząd? Mi się zdawało, że daje się raz, a kolejną tak za 2 tyg., żeby nie za szybko... Quote
Anula Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Kajak cieszę się z dobrych wieści.Je to bardzo dobry objaw. Cioteczki zaglądnijcie do tego pudliszonka: http://www.dogomania.pl/threads/218706-Przerzucony-przez-mur-schroniska-Pudliszon-%28 Quote
malawaszka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 mmd napisał(a):Zaraz - dostał ostatnią tabletkę na robaki? To nie jest niebezpieczne tak pod rząd? Mi się zdawało, że daje się raz, a kolejną tak za 2 tyg., żeby nie za szybko... aniprazol podaje się przez 3 dni Quote
kajak Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 dokładnie -przez trzy dni ,tylko ja w tym jego kuuupsku nic nie widziałam:crazyeye:może coś tam było,ale nie byłam w stanie grzebać patykiem:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.