Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='stokrotka.af']no cioteczki dziś na spacerku zaczepiła nas miła Pani i tak sie rozpływała nad urodą Rufolka, że to pyszczek ma niby jak z filmu "Niekończąca się historia" ;)[/QUOTE]

Ach , te nasze psiaki. Jak nie aktor filmowy to królewna o smiejących się oczach, tylko my jacyś zwyczajni, ale któś w rodzinie na szczęście błyszczy:crazyeye:
Pozdrowienia z letniej stolicy kraju/ 15 st. C./:shake:

Posted

[quote name='stokrotka.af']no cioteczki dziś na spacerku zaczepiła nas miła Pani i tak sie rozpływała nad urodą Rufolka, że to pyszczek ma niby jak z filmu "Niekończąca się historia" ;)[/QUOTE]


ja to slyszalam juz rok temu na spacerkach :P

Posted

ciotki Rufikowe baaaaardzo prosze o szybka pomoc tej oto dziadzinie z naszego schronu, ktora za kilka dni moze byc juz za TM:


[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/sam8829k.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/2841/sam8829k.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]


[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/690/sam8836.jpg/"][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4808/sam8836.jpg[/IMG][/URL]


szukamy mu DT na juz! Psiak ma 10lat, w kojcu dominuja go inne psy. Chyba nie musze mowic jak sie to skonczy

Posted

boszeeeeee co za bidulka :(

a ja tak nieładnie chciałam się pochwalić,że Rufol dziś został "zaatakowany" przez osiedlową bandę dzieciaków w kwestii głaskania ;) cierpliwie stał i znosił te małe łapki na swoim grzbiecie ;) a potem zaczął sie nawet przytulać :) jestem dobrej myśli w kwestii naszego baby :) chociaż teściowa obserwując zachowanie Rufola do mojej osoby (że ciągle za mna łazi )stwierdziła,że będzie baaaaaaaardzo zazdrosny....jak sądzicie cioteczki?

Posted

Jak teraz będziesz go przyzwyczajać do dźwięku płakania i gaworzenia dziecka oraz do wózka czy też przewijania (teraz to lalki), a przed samym porodem z Rufim ochłodzisz emocje, by potem po porodzie znów powrócić do ciepłych relacji to Rufolec nie powinien byc zazdrosny ani zaniepokojony ;)

Posted

najlepsze jest to że zanim dziecko zacznie raczkować a co dopiero chodzić to pies ma mnóstwo czasu na zaakceptowanie nowego zapachu i członka stada;] u mojej koleżanki mąż zanim ona wyszła ze szpitala przynosił kocyki na których leżało dziecko i piesek mógł poznać zapach przed pojawieniem sie dziecko;] No a jeżeli chodzi o zazdrość to pewnie troche sie obrazi ale na pewno mu przejdzie;] bedzie dobrze!

Posted

Dziewczyno. masz normalnego dobrego psa, nic się nie martw o relacje pies dziecko, Rufi załapie błyskawicznie , że dziecko jest najważniejsze i gwarantuje Ci że będzie "opiekował" się brzdącem.
Teściowa jest zazdrosna o zazdrość Rufka w stosunku do Ciebie.
A przy okazji jak się czuje mama przyszła, bo Rufi to wiemy?

Posted

Dzień dobry :)

Co do Waszego dzidziusia i Rufolka to też myślę, że będzie "opiekował" się maluszkiem. Zobaczysz, że będzie z Nich w przyszłości nierozłączna para przyjaciół :)

Posted

otóż to, ja też mam zamiar podawać Tz śpioszki małego do wywąchania dla Rufolca ;)
bardzo bym chciała,żeby Rufolek "opiekował się" maleństwem :cool3:
jestem dobrej myśli a teściowa...no cóż u nich nigdy nie było zwierząt w domu to pewnie wyobraża sobie same najgorsze rzeczy :evil_lol:

w kwestii samopoczucia i takich tam :roll: cóż nie czuje się jak rącza łania :evil_lol: , ale jakoś daję radę :razz:

Posted

najważniejsze stopniowo przyzwyczajać psa :) bo przecież nikt nie lubi nagłych zmian
Z tego co piszesz wydaje mi się, że Rufi jest mądrym psem i szybko załapie o co chodzi z tym małym człowieczkiem :)
Powodzenia i czekam na nowe zdjęcia kudłacza :)

Posted

[quote name='stokrotka.af']mam pytanko do cioteczek Rufolkowych, jakieś pomysły na to,żeby Rufol nie "darł japki" jak zostaje pod sklepem please????????????[/QUOTE]
Nie zostawiać pod sklepem;] ale tak na serio jest to bardzo niebezpieczne dla psa uwiązanego pod sklepem, wredne bachory zaczepiające albo jakis pies sie na niego żuci albo ktos go ukradnie, miałam juz taką opcje i nie zostawiam psów pod sklepem

Posted

no tak tylko ja już z 2 złego wole go zabrać ze soba na zakupy do osiedlowych sklepików a nie zostawić w domu gdzie może znów jakieś drzwi podrapać ;( zwłaszcza,że nie moje ;)
nikt raczej Rufola nie zaczepia ani nie drażni on po prostu szczeka jak tylko zniknę z pola jego widzenia :(

Posted

hmmm a może poćwicz z nim komendę "Zostań"?
najpierw z możliwością patrzenia na Ciebie (kontakt wzrokowy)
potem się odwracaj do niego tyłem
a na koniec znikaj z pola widzenia

Komendę "zostań" można stosować do czekania pod sklepem. Bo czeka chwilę i w dodatku lepiej jak siedzi i się nie rusza nigdzie.
Nie polecam jej jednak do nauki zostawiania psa w domu... Bo przecież nie chodzi nam, żeby pies godzinami siedział w przedpokoju nieruchomo. ;)

Posted

A może bierz ze sobą jakąś kość, połóż Rufiego przed sklepem, daj mu do ciamkania kość, odejdź tak aby nie widział Ciebie i wróć jak zacznie drzeć się, czasu to nie masz za dużo i nie wiem czy komendę zostań zdążysz przerobić- raczej jakiś smaczek i zabieraj mu jak wrócisz- tylko twardy żeby nie zdążył zjeść.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...