stokrotka.af Posted July 16, 2012 Author Posted July 16, 2012 gdyby nie to,że gadała przez telefon to bym wtrąciła tekścik o śniadanku ;) Quote
Ty$ka Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 [quote name='stokrotka.af']gdyby nie to,że gadała przez telefon to bym wtrąciła tekścik o śniadanku ;)[/QUOTE] Ciekawe jakby zareagowała :diabloti: Quote
kora78 Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 a mnie sie podoba :) i jemu jest lepiej, lzej i chlodniej. moze mu byc nieswojo, bo zimno, bo wiatr wlasnie czuc na ciele, bo trawa kluje w lapki, a szyszki w plecy, jakby sie tarzac chcial w lesie. ale przyzwyczai sie. kazda kobita tez fryzury zmienia i poczatkowo jest nieswojo, a pozniej juz same zachwyty i tak z Wami stokrotka bedzie :) zreszta Rufi juz kiedys golas byl, to az tak obco mu nie jest :D pokaz go jeszcze! tylko taka kita gesta, moze mogli ją przykrocic z dlugosci? bo ogolic na łyso, czy z lwim fredzekiem to tez glupio. niech sobie chociaz ma, czym pomachac. nie boj sie, do zimy odrosnie. a Ty teraz odpoczywaj od czesania, niedlugo juz tez czas stracisz na Rufola i jego toalety, to i dla Ciebie bylo to strzyzenie ulgą. nikt sie nie zachwyca, jaka on ma prege na kregoslupie, a reszta taka jasna. Rufi zmienia kolory wraz z porami roku :) Quote
stokrotka.af Posted July 16, 2012 Author Posted July 16, 2012 Ja wiedziałam Lucy,że Tobie się nowy image Rufolka spodoba :evil_lol: ogonek miał też przycinany, tylko nie na krótko :cool3: tyle,że on się drapie po szyji i już ma tam czerwoną skórę, gonię go jak widzę, ale trzeba będzie do wetka podskoczyć :shake: ja myślałam,że jak go obstrzygę to nie będzie się lenił, ale nadal mam w domu fruwające włoski (chyba z ogona :razz: ) Quote
kora78 Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 jak krotkie wloski to moze i gorsze, bo sie wbijac moga w dywany i tapicerki. mnie sie podoba :) jak zniosl moje pierwsze i ostatnie, jak dotad, golenie w zyciu to co dopiero u profesjonalistow. pewnie przy pysku tylko mogl byc niezadowolony. ale sluchaj, sznaucery olbrzymy maja ogony ogolone tez i fajnie wygladaja przeciez. tak sobie pozniej przypomnialam. Quote
stokrotka.af Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 no to prawda, przy pychu jak mu pani podcinała, to się parę razy zmarszczył :razz: już miałam stracha i babeczke podziwiałam,że się nie boi :crazyeye: ale finalnie Rufol został pochwalony za cierpliwość :multi: zresztą uprzedziłam panie fryzjerki o historii Rufiaka :p "ślicznoto" proszę się z biednego psa nie nabijać :mad: :evil_lol: Quote
Kosmaty Gałganek Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 A jak ta skóra na szyi? Może to tylko jakieś podrażnienie od golarki? :hmmmm: Quote
kora78 Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 aha, pzypomniec chcialam. po tym, jak go w schronie ogolilam zrobil mu sie ropien na lopatce przedniej lapy ktorejs. zaraz po strzyzeniu, kilka dni. a wtedy byl na wybiegu, na trawie. moze skora wrazliwa, nieprzyzwyczajona i byle trawka, słomka i taka reakcja. jakby co, stokrocia pilnuj tego. Quote
stokrotka.af Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 ja mu się teraz tarzać nie pozwalam :shake: jak miał włosków więcej to sobie nie zadrapywał a tak to pazurki jednak mają swoją siłę :razz: obrożę zakładam mu głęboko żeby nie podrażniać jak nie drapie to skóra normalna a jak podrapie to czerwona a boję się,żeby sobie do krwii nie rozdrapał :-( ale wiecie co cioteczki zauważyłam,że Rufol zaczął chrapać... Quote
Kosmaty Gałganek Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Rufi jak prawdziwy facet jest bardzo delikatny :diabloti: Jak zaczął chrapać to niestety będzie coraz głośniej i głośniej :evil_lol: Quote
Shilomaniak Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='Ania!']Rufi jak prawdziwy facet jest bardzo delikatny :diabloti: Jak zaczął chrapać to niestety będzie coraz głośniej i głośniej :evil_lol:[/QUOTE] Jak to facet, jest delikatny i chrapie , w różnych konfiguracjach. Te alergiczne przypadłości Rufiego to raczej były związane ze stresem w "poprzednim życiu", teraz ma:evil_lol: grubiutką Pańcię i spokój w domu, to powinno go to ominąć. A apropos chrapania ,jakiś chłop w domu musi chrapać,poza tym Rufi Cię przysposabia :razz: do życia w rodzinie, jest dziecko ,są nieprzespane noce a co! Mizianka dla łysolca. A Ty jeszcze łazisz na dłuższe trasy / tak do 3 km?, bo pierogi w lesie czekają. Quote
stokrotka.af Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 no właśnie ja już tylko na lżejsze spacerki a i tak mi długoooooooooo schodzi :razz: no to mnie pocieszyliście z odgłosami :cool3: u ludziów jest tak, że chrapią jak sa zmęczeni, ale u Rufolca to teraz nie wchodzi w grę bo się oszczędzamy :p no nie wiem, ale zaczął chrapać dopiero po fryzjerze :razz: a najlepsze,że teraz ludzie mają do niego innych stosunek, tzn. bardziej przyjazny bo wygląda całkiem "niegroźnie" :evil_lol:; myślą,że szczeniak itp. ;) Quote
junoo Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 A więc to jest słynny Rufi :D Piękny! :loveu: To futro - achhhh rozpływam się Będziemy odwiedzać :happy1: Pozdrawiamy Justyna i Aron :bluepaw: Quote
stokrotka.af Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 oooooooooooo witamy nową cioteczkę :lol:, nie wiedzielismy,że Rufol ma takie powodzenie :evil_lol: baby w drugiej połowie września ;) dziś na popołudniowym spacerze Rufol poznał nową schroniskową koleżankę; jej Pańcia ma z nią sporo problemów :shake: Rufolek to przy niej aniołek :multi:; no, ale odwalił numer :shake: nie wiem jak on to zrobił, ale nasikał tej babce na nogę :shake: tak mi wstyd :oops: Quote
holmina Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 ale fajnie Rufolin wygląda ostrzyzony!!!!!super!i nie bedzie mu juz goraco!!a podobno upały nadchodzą! moje psy tez czasem odwalą taki numer,,,,z osikaniem kogoś,,,tez nie wiem o co chodzi.... a tak przy okazji dawno Zuzy nie widzialam,,,, Quote
stokrotka.af Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 Zuza ostatnio działkowa była a teraz w domu siedzi to i focić nie ma co za bardzo...ale żyje i ma się dobrze :) no Rufolowi to sie pierwszy raz taki "wypadek" zdażył, pomylił z drzewkiem czy co ? Quote
Ptysiak Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 (edited) Rufi chyba polubiał tą babkę i chciał sobie Ją zaznaczyć :D Dzień dobry albo i wieczór :) Edited July 19, 2012 by Ptysiak Quote
Ty$ka Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Może chciał zrobić wrażenie na schroniskowej koleżance? :D O, to już dzidzia niedługo. Fajnie jakby urodziło się 21ego - tak jak ja :P Quote
Kosmaty Gałganek Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='stokrotka.af'] nie wiem jak on to zrobił, ale nasikał tej babce na nogę :shake: tak mi wstyd :oops: Ja wiem, że to na pewno śmieszne nie było ale ... :roflt::roflt: baby w drugiej połowie września ;-) To już tuż tuż :loveu: Z chrapaniem psów niestety jest tak, że to się szybko nasila :evil_lol: U mnie chrapią już oba, z czego zdecydowanie Lenka głośniej i częściej. Z każdym rokiem coraz głośniej. Quote
stokrotka.af Posted July 19, 2012 Author Posted July 19, 2012 Rufolek wymiziany ;) baby przewidziane na 22 września, ale zobaczymy kiedy mu się zachce wyleźć ;) wolałabym żeby Rufolek nie "imponował" takimi zachowaniami ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.