Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

M&S napisał(a):
Ciekawe, czy jak był w schronie, to też napadał na psy.....


mnie o tym nic nie wiadomo. ustepliwy byl. raczej schodzil z drogi, bo zawsze z duzymi psami byl. a ekipe zmienial kilka razy w sumie. raz tylko przy wspolnym wyprowadzeniu jego i mniejszego jego kolegi, mlodzika szalonego, kladl mu glowe na karku, pokazujac dominacje. ale tamten to byl wariat wnerwiajacy.

w hotelu tez chcial psy ustawiac juz. u mnie na dt 3 dni tez.

Posted

Jak wychodzisz z nim na spacer, to pewnie jesteś spięta, podświadomie i Rufi to czuje i też się spina, a jak idzie pies, to wyzwala się agresja.....
Musisz się wyluzować i jakieś smaczki itp. ze sobą nosić....

Tak mi sie wydaje. A czy Rufi ciągnie na spacerze?

Są taki fajne szelki z obrożą dla ciągnacych psów, całkiem sprytne, można kupić na allegro. Może coś takiego, trochę okiełzna jego temperament?

Posted

Normalnie na spacerze nie ciągnie, jak dam mu komendę "równaj" to zwalnia, ale nie dotyczy to sytuacji gdy widzi innego psa :shake: wtedy nic nie jest w stanie go zainteresować :-(
no i tak, każdego psa, chce ustawiać, nieważne, suka, szczeniak, pysk zawsze pcha na jego kark....
nie jestem spięta póki nie widzę innego psa ;)

Posted

a to dopiero dominant jeden.....moja corka wziela kudlaczka od wahlowej...przed 3 laty do tej pory dominuje wszystko co sie rusza ale robi to sprytnie w zabawie....kładzie pysk na karku drugiego psiaka nie udało mu sie tylko zdominowac mojego kota,dostał łapką po nosie i od tej pory nie próbuje,za to razem spia jak przyjezdza mnie odwiedzic

Posted

[quote name='stokrotka.af']Ano u nas ok za wyjątkiem "agresji" do psiaków :placz:
dziś na porannym spacerze (na lince) Rufi chciał napaść na pekińczyka :shake:, !

[FONT=Comic Sans MS]On może nie akceptuje samców i być może nigdy ich nie będzie akceptował. I to czy mały, czy duży może nie mieć większego znaczenia :diabloti:[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Moim zdaniem powinnaś pójść na szkolenie, dobry szkoleniowiec obejrzy jak razem reagujecie na psy i pomoże. [/FONT]

Posted

Też myślę że bez szkolenia (odpowiednie sprowadzone, może behawiorysta?) sie nie obejdzie, to zaoszczędzi jemu stresu i Tobie też;] A ta mordka zasługuje na wewnętrzny spokój;]

Posted

stokrotka.af napisał(a):
Normalnie na spacerze nie ciągnie, jak dam mu komendę "równaj" to zwalnia, ale nie dotyczy to sytuacji gdy widzi innego psa :shake: wtedy nic nie jest w stanie go zainteresować :-(
no i tak, każdego psa, chce ustawiać, nieważne, suka, szczeniak, pysk zawsze pcha na jego kark....
nie jestem spięta póki nie widzę innego psa ;)


Klasyczny dominant. Trzeba mu iść do szkoły, nie ma innej opcji.

Posted

Stokrotko, ja mam to samo z moim psiakiem i to od niedawna.
Osobiście uważam że w pewnym wieku duże psy stają się bardziej obronne.
Miziaki dla Rufcia :).

Posted

Dogo, masz racje, ale to przychodzi nie tyle z wiekem psa, tylko z poczuciem przejęcia <odpowiedzialności> za stado, psu wydaje się, że Pańciostwo nie radzą sobie w życiu i koniecznie trzeba ich jakoś ratować.
Stokrotko, Rufek potrzebuje szkolenia, a nawet nie on tylko Ty, nawet nie wiesz jak kudłata piękność czuje w Twoim zachowaniu niepewność przy spotkaniu piesów.
Taki mądry teraz jestem, bo po podstawowym szkoleniu z Shilą, widzę ile błędów robiłem, teraz je likwikuję ale to ja muszę się nauczyć pracy z piesiem, psy są tak mądre, że one szybko <łapią> o co tym bęcwałom chodzi. Konieczne szkolenie .

Posted

Shilomaniak napisał(a):
Dogo, masz racje, ale to przychodzi nie tyle z wiekem psa, tylko z poczuciem przejęcia <odpowiedzialności> za stado, psu wydaje się, że Pańciostwo nie radzą sobie w życiu i koniecznie trzeba ich jakoś ratować.
Stokrotko, Rufek potrzebuje szkolenia, a nawet nie on tylko Ty, nawet nie wiesz jak kudłata piękność czuje w Twoim zachowaniu niepewność przy spotkaniu piesów.
Taki mądry teraz jestem, bo po podstawowym szkoleniu z Shilą, widzę ile błędów robiłem, teraz je likwikuję ale to ja muszę się nauczyć pracy z piesiem, psy są tak mądre, że one szybko <łapią> o co tym bęcwałom chodzi. Konieczne szkolenie .


Zgadzam się.

Posted

drogie cioteczki ja bardzo chętnie na szkolenie pójdę, ale niestety w weekendy z reguły pracuję :-(
póki co ćwiczymy "odwrócenie uwagi" razem z "równaj" coś na zasadzie: idziemy i nic od tego nie jest ważniejsze...nawet zaczyna skutkować...no, ale to na smyczy a bez jeszcze nie mam odwagi sprawdzić :oops:

Posted

no sorki jeśli uraziłam "cioteczki" i "wujkowie" :evil_lol:
musimy się pochwalić bo dziś zaliczyliśmy pierwszy spacer w większym gronie :multi:
6 futrzaków (3 psy i 3 sunie) wszystkie słusznych gabarytów :crazyeye:
spacer po prawdziwym lesie :multi:
DZIĘKI WIELKIE ASIU :multi:
Rufi poznał nowe towarzystwo, wybiegał się za wszystkie czasy i teraz śpi :evil_lol:
szkoda,że nie mamy fotek bo chyba mi nie uwierzycie :cool3:
mieliśmy w grupie jednego dominanta i Rufi ustępował mu, obyło się bez krwi :evil_lol:
no, oby więcej takich spacerów :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...