Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

basiagk napisał(a):
Lamia ile ma lat ta sunia, którą polecałaś na wątku Barriego -Ushera? Jaka ona jest?



Sunia ma ok. 2-ch latek (sądząc po zębach a wiadomo, że w przypadku amstaffow nie zawsze jest to miarodajne, bo lubią bawić się kamieniami), jest słodka, uległa w stosunku do wszystkiego co się rusza, pies, suka, człowiek. W schronisku z którego ją zabrałyśmy była zdominowana przez wszystkie psy.
Po za tym przylepa i taki lizaczek po rękach, po twarzy, po prostu boska :)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dariaopole napisał(a):
przystojny kawaler byłby dla mojej Chili :loveu:


czyzby szykowalo sie powiekszenie mojej ulubionej trojeczki :eviltong: :lol: :eviltong: :lol:

Posted

hahahah tengusia chetnie ale teraz moją miłością jest owczarkowaty słodziak z opolskiego schroniska :placz: niestety przy mojej Happy czwarty czworonóg w rodzinie odpada, a poza tym Basia swojego Valentino w życiu by mi nie oddała :)

Posted

dariaopole napisał(a):
hahahah tengusia chetnie ale teraz moją miłością jest owczarkowaty słodziak z opolskiego schroniska :placz: niestety przy mojej Happy czwarty czworonóg w rodzinie odpada, a poza tym Basia swojego Valentino w życiu by mi nie oddała :)


Zawsze mozna przygarnac innego Valentino :lol: ... ktorych niestety w schronach nie brakuje :-( :placz:

Posted

basiagk napisał(a):
Valentino jest Mój!!!:mad:
.......:p


Alez nikt nie ma co do tego watpliwosci :razz: wkoncu nie kazdy moze miec takiego przystojniaka :lol: :eviltong: :evil_lol:

Posted

ohhh ahhh ehhh . nic tylko się zachwycać :loveu: nawet nie pokazuję Chili tych zdjęć bo mała się zakocha i będą z nią same problemy :evil_lol: a wiadomo ile problemów może przysporzyć zakochana do obłędu małolata :diabloti:

Posted

basiagk napisał(a):
Lamia może ktoś zadzwonic lub napisac do Ciebie w sprawie suni.



Basia zgodnie z przewidywaniam, nikt do mnie nie zadzwonił, mimo, że nie rozstawałam się z telefonem. Może to i lepiej, bo mam złe przeczucia.


Pako piękne miny robi, zupełnie jak Laska :evil_lol:

Posted

basiagk napisał(a):
Lamia też tak czułam. Już ja sobie pogadam z kim trzeba.




Co Ty nie ma sensu, dzięki swej głupocie są łatwi do rozszyfrowania :evil_lol:

Posted

Daria co Ty opowiadasz?! Twoje trikolorki są bezbłędne!!! Masz szczęście że możesz je wypuszczać, że mogą swobodnie biegac. Ja mam straszny problem z tym. I BARDZO SZUKAM FACHOWEJ POMOCY!!!

PILNIE SZUKAM DOBREGO FACHOWCA-BEHAWIORYSTY!!!
Mam problem z Abrą. Zrobiła się bardzo, bardzo agresywna stosunku do innych psów.:-o Szczególnie w pobliżu klatki, w której mieszkamy, balkonie i w samochodzie (choc tu już jest trochę lepiej dzięki ręcznemu spryskiwaczowi do kwiatków:diabloti:). Pako też robi się niegrzeczny bo on we wszystkim nasladuje Abrę:roll:. Bardzo potrzebuje kogoś kto mi doradzi co robic? Może jakieś obozy szkoleniowe. Nie wiem sama. Abra doprowadziła do tego, że boję się z nią wychodzic na spacer, szczególnie na moim osiedlu. Po prostu załamka. Jak same widzicie są kłopoty w raju:shake:

Posted

basiagk napisał(a):
Daria co Ty opowiadasz?! Twoje trikolorki są bezbłędne!!! Masz szczęście że możesz je wypuszczać, że mogą swobodnie biegac. Ja mam straszny problem z tym. I BARDZO SZUKAM FACHOWEJ POMOCY!!!

PILNIE SZUKAM DOBREGO FACHOWCA-BEHAWIORYSTY!!!
Mam problem z Abrą. Zrobiła się bardzo, bardzo agresywna stosunku do innych psów.:-o Szczególnie w pobliżu klatki, w której mieszkamy, balkonie i w samochodzie (choc tu już jest trochę lepiej dzięki ręcznemu spryskiwaczowi do kwiatków:diabloti:). Pako też robi się niegrzeczny bo on we wszystkim nasladuje Abrę:roll:. Bardzo potrzebuje kogoś kto mi doradzi co robic? Może jakieś obozy szkoleniowe. Nie wiem sama. Abra doprowadziła do tego, że boję się z nią wychodzic na spacer, szczególnie na moim osiedlu. Po prostu załamka. Jak same widzicie są kłopoty w raju:shake:


Biedactwo :glaszcze: mam nadzieje ze uda ci sie znalezc kogos kto utemperuje troche Abrunie - lobuziare :diabloti: ... swoja droga ja sama zauwazylam ze moje potforki ucza sie od siebie zlych nawykow a tych dobrych niekoniecznie :mad:

Posted

Ojej Basiu, współczuję:confused: ciekawe co w nią wstąpiło :mad:
kurcze nie wiem jak Ci pomóc bo się na tym nie znam :roll:, może jest na dogo jakiś behawiorysta z twoich okolic ????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...