Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Godzina obojętna, najlepiej gdybyśmy się umówili w jakimś miejscu na trasie, bo droga trochę skompikowna.

Gdybyś mogła wziąć obróżkę i smyczkę byłoby super, kiepsko u nas z kasą na wyprawkę :-(

Posted

Siestrzeń ul. Śródpolna. Usiłuję sobie przypomnieć coś charakterystycznego, może po prostu pod znakiem informacyjnym Siestrzeń. Jutro jak pojadę to się rozejrzę i przyślę Ci SMS-em.

Posted

ok. Myślę, że będziemy wyjeżdzac około 10.30 może 11.00. Jej ma tremę!!! Widziałam na stronie Fundacji kartę adopcyjną, deklaruje sie wpłatę. Czy na miejscu?czy przelewem?

Posted

basiagk napisał(a):
ok. Myślę, że będziemy wyjeżdzac około 10.30 może 11.00. Jej ma tremę!!! Widziałam na stronie Fundacji kartę adopcyjną, deklaruje sie wpłatę. Czy na miejscu?czy przelewem?


Czyli o której mniej więcej moglibyście być na miejscu?
Mam nadzieję, że to taka aktorska trema, no wiesz mobilizacyjna :)
Miło, że pomyślałaś o wpłacie, ale i tak macie koszt :cool3:

Posted

basiagk napisał(a):
Jak nie pobłądzimy to myślę, że po 15.00. A trema to bardziej podekscytowanie! Wyslesz teraz parę zdjęc?



Super :laola:

Już wysyłam na maila :multi:

Posted

Już jestem! Wszyscy nakarmieni:lol: Abra leży na kanapie A Manolo przy moim fotelu. Bardzo mnie pilnuje. Hierarchia wstępnie ustalona. Abra rządzi!!!:evil_lol: Wszystko jest super tylk Manolo znaczy teren:cool1: Nie wiem co z tym zrobic? Jak krzyknęłam to się wystraszył. A To kilka zdjęc:








Posted

Jej, już się nie mogłam doczekać, na fotkach gdyby nie te plamy z gencjany u Manolka to bym ich nie rozpoznała :evil_lol: ślicznie się razem prezentują.

Qrczę czyżby się na łańcuchu odzwyczaił od porządnego zachowania, chorobcia nie wiem dlaczego, bo w kanciapie nic nie narobił, a jak go dzisiaj wypuszałam to sikał przez 5 minut, ale dzielnie wytrzymał. Myślę, że trzeba go upominać.

P.S. ale ta fotka w lustrze jest ekstra :)

Posted

Manoleczku kochany byłeś bardzo dzielny dzisiaj, śpij grzecznie bo to Twoja pierwsza noc w cudownym domku, nich Ci się przyśnią same cudowne chwile z dzisiejszego spacerku i nie wystawiaj już na próbę cierpliwości swoich nowych opiekunów, błagam :modla: :modla: :modla:

Basieńko ucałowania dla całej rodzinki i dobrej nocki życzę

Posted

super faflaki - jak bliźniaki!!!:loveu::loveu::loveu:
Basia - znaczenie terenu mu minie - jak poczuje się bezpiecznie! Nie tylko psiaki po schronie znaczą nowe tereny - sąsiadka miała takiego jamnika,że jak poszedł w goście to wszystko obsikiwał:evil_lol:

Posted

I ja myślę, że się szybko nauczy, że w domciu się nie sika :) to bardzo ineteligentna bestyjka :)

Jak nocka i dzionek minął :eviltong: ?

P.S. póki co zmieniam temat wątku

Posted

W nocy Manolo był trochę niespokojny. Bardzo czujny, pilnuje mnie bardzo! Dopiero o 05.30 położył się spokojnie i zasnął. Byliśmy dziś na długim spacerze. Wielkie szaleństwo! Abra nie dawała mu spokoju. Cały czas chciała sie bawic a on już miał dośc. Byłam z nim u weta. Dostał żel na rany i okazało się, że ma mocne zapalenie spojówek. Dostał kropelki. Próbowaliśmy go wykąpac ale boi się małych pomieszczeń i jest troszkę kłopot:roll:. Na razie oswajamy go z łazienką. W ogóle jest jeszcze niepewny. W jego oczach widac, że cierpiał:placz: Za chwilę dam parę zdjęc z dziś

Lamia czy on napewno był kastrowany;) bo on w worku ma jakies 2 kulki:oops:

Posted

basiagk napisał(a):
W nocy Manolo był trochę niespokojny. Bardzo czujny, pilnuje mnie bardzo! Dopiero o 05.30 położył się spokojnie i zasnął. Byliśmy dziś na długim spacerze. Wielkie szaleństwo! Abra nie dawała mu spokoju. Cały czas chciała sie bawic a on już miał dośc. Byłam z nim u weta. Dostał żel na rany i okazało się, że ma mocne zapalenie spojówek. Dostał kropelki. Próbowaliśmy go wykąpac ale boi się małych pomieszczeń i jest troszkę kłopot:roll:. Na razie oswajamy go z łazienką. W ogóle jest jeszcze niepewny. W jego oczach widac, że cierpiał:placz: Za chwilę dam parę zdjęc z dziś

Lamia czy on napewno był kastrowany;) bo on w worku ma jakies 2 kulki:oops:


Skarbeczek jedyny, zobacz Basia Cię ukochał szybko :), jestem zazdrosna, że tak szybko o mnie zapomniał :p chciałabym jeszcze raz zobaczyć te wariactwa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Czyli jednak zapalenie spojówek, tak mi przykro, ale to chyba łatwe do wyleczenia.

W kanciapie spał tylko jedną noc, ale kto wie gdzie go łobuzy trzymały, wet powiedział, że on jest cały poocierany, więc z całą pewnością był gdzieś zamknięty, jak poczuje się bezpiecznie to napewno mu ten lęk minie.

Co do jajek, to jestem pewna, że ich nie ma, asystowałam przy operacji i sama je, wrzucałam do pojemnika. Worek jeszcze się nie wchłonął a i miejsce opuchnięte.

Posted

widac porzebuje troche czasu, zeby przyzwyczaic sie do nowej sytuacji. Niech sie malutek oswoi. jesli sa kulki w worku, to piesek musi isc na zabieg kastracji...nie do wiary...
Manolkowi zyczymi szczescia w koncu:):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...