Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

och jakie cudne połączenie :) moja Tosia boi się gryzoni hehe miałam dwa szczury szwagra u siebie przez pewien czas i Tośka jak tylko dochodziłam do klatki uciekała na balkon :D

Posted

[quote name='magdabroy']http://i1251.photobucket.com/albums/hh542/tofficzek/zdjecia003-4.jpg z orzeszkiem :loveu:

inaczej by tak grzecznie nie stał :D


[quote name='kopra']och jakie cudne połączenie :smile: moja Tosia boi się gryzoni hehe miałam dwa szczury szwagra u siebie przez pewien czas i Tośka jak tylko dochodziłam do klatki uciekała na balkon :-D

heheh :D Toff parę razy dziennie idzie zajrzeć do klatki i dostawia nos :D kiedyś go Allan w niego ugryzie i będzie :evil_lol:


[quote name='Ptysiak']http://i1251.photobucket.com/albums/hh542/tofficzek/zdjecia003-4.jpg jak słodko :loveu:
Fajnie, że się dogadują :smile:

Toffas super się zachowuje co do innych zwierząt :)

Posted

j0anka napisał(a):
Jak oswajałaś pieska do koszatniczki?? Bo ja się boje moje spotkać że Willma ugryzie szynszylka. zazdroszczę takiego frendszipa :)

Może nie ugryzie, to zależy od psiaka :)
A jeśli jednak będzie chciał polować to może...
Spróbuj trzymać szynszyla na rękach i powoli zbliżać, przyzwyczajać zwierzaki do siebie. Jak pies zacznie za bardzo się rzucać to go odepchnij, krzyknij "nie, fe" czy jakoś jak tam mówisz. Ja tak mojego przyzwyczajałam do szczurka i koszatniczki bo bardzo chciał je zjeść.

Posted

j0anka napisał(a):
Jak oswajałaś pieska do koszatniczki?? Bo ja się boje moje spotkać że Willma ugryzie szynszylka. zazdroszczę takiego frendszipa :smile:





Ptysiak napisał(a):
Może nie ugryzie, to zależy od psiaka :)
A jeśli jednak będzie chciał polować to może...
Spróbuj trzymać szynszyla na rękach i powoli zbliżać, przyzwyczajać zwierzaki do siebie. Jak pies zacznie za bardzo się rzucać to go odepchnij, krzyknij "nie, fe" czy jakoś jak tam mówisz. Ja tak mojego przyzwyczajałam do szczurka i koszatniczki bo bardzo chciał je zjeść.



Miałam trzy chomiki przed Allanem i pamiętam , że pierwszy gdy się znalazł u nas i go puszczałam na stole to Tofficz kładł łapy , stawał i patrzył na niego . Z początku mówiłam mu tylko , że " Dyzio jest malutki i nie można mu nic zrobić" . Toffik podchodził , chciał wąchnąć i jak go trzymałam na ręku to nic mu nie zrobił ;) więc zaczęłam go kłaść na podłogę i mówić nadal , iż nie może mu niczego zrobić bo jest malutki i trzeba go pilnować :) rudy go pilnował i wszędzie za nim szedł ;) dochodził do klatki przykładał nos :) potem tak było też z Antusiem i Wackiem , którzy niestety odeszli ;(
Gdy pojawił się u nas Allan Toffik z początku myślał chyba , że to następny chomik i będzie mógł znów za nim chodzić a tu niespodzianka ! :diabloti: Allan tak szybko ucieka , nie chce usiedzieć w miejscu :D więc teraz zrobić zdjęcie tej dwójce graniczy się z cudem :cool3: chyba , że koszatkę się przekupi jak na zdjęciu wyżej jakimś orzeszkiem :evil_lol: A Toffik od razu musi sprawdzić co on dobrego dostał :eviltong:

Posted

Z czasem Allan pewnie przyzwyczai się do Toffisia:)
U nas Lo teraz zaczepia Ptyśka, czasami podejdzie i podskrobuje mu pazurki (manicure robi Ptyśkowi :D). A jak Ptyś za bardzo wsadza nochal do klatki i Lou nie może wyjść to się wkurza i pies dostaje w pycholek :evil_lol: Dogadują się chłopaki sami nie muszę już pilnować :evil_lol:

Posted

shera9 napisał(a):
przyszłam się pożegnać bo odchodzę z forum


dlaczego ?

Ptysiak napisał(a):
Z czasem Allan pewnie przyzwyczai się do Toffisia:smile:
U nas Lo teraz zaczepia Ptyśka, czasami podejdzie i podskrobuje mu pazurki (manicure robi Ptyśkowi :-D). A jak Ptyś za bardzo wsadza nochal do klatki i Lou nie może wyjść to się wkurza i pies dostaje w pycholek :evil_lol: Dogadują się chłopaki sami nie muszę już pilnować :evil_lol:


dziś Allan sobie uciekł ;/ na szczęście wraz z Toffim go złapałam

Posted

zdjęć nie mam :) dodaję 2 Tofficza z nowym misiem i jedno Allana . Myszor od paru dni jest wypuszczany i biega po pokoju :evil_lol: Śmiesznie to wygląda , bo Toffik nie może za nim nadążyć a ten mu ucieka :diabloti: Jednak nic mu nie zrobi u potrafią się tak długo gonić :) All da się od niego powąchać , można powiedzieć , że zostali kumplami :multi:










a tu mam parę zdjęć kotów do adopcji :) zostały tylko czarne





  • 2 months later...
Posted

Witajcie ! :)
dawno tu nie pisałam , w ogóle jakoś teraz czasu mało. Mamy już jesień , niedługo właściwie święta .
Toffik nadal łobuz , Allanisko jeszcze gorsze :diabloti:
Jak u Was ?
Buziole Dogomaniacy :loveu:


Posted

no a ja bardzo tęsknię za spanielowymi wątkami, bo prawie wszystkie które czytałam się "zawiesiły" :( nie uczcie się tyle, bo potem i tak pracy nie ma :D nie no żarcik oczywiście :)

Posted

kopra napisał(a):
no a ja bardzo tęsknię za spanielowymi wątkami, bo prawie wszystkie które czytałam się "zawiesiły" :( nie uczcie się tyle, bo potem i tak pracy nie ma :D nie no żarcik oczywiście :)


bez szkoły też nie ma pracy :D tak źle i tak niedobrze ;)

ewes napisał(a):
Witaj, witaj :smile:

ostatnio wszyscy na brak czasu narzekają....
pozdrowienia dla Was ;-)


:)

Aleksandra95 napisał(a):
super że jesteście.:smile::smile:

my zawalone nauką.:-(


no ja też , teraz same sprawdziany :(

  • 1 month later...
Posted

To kiedy wspólny, świąteczny spacer? (ale może tym razem jak będzie jasno to porobimy zdjęcia naszym poczwarom?)

:eviltong:

Sory, że nie odpisuję na smsy. Telefon mi przez te mrozy chyba pada :shake:

  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...