brazowa1 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Hektor-misiek,przytulanka,kochany starszy pies.pamietam,gdy przyszedl do schronu,daaawno temu.Ktos przywiazał w kagancu kolo schronu. Pracownicy bali sie zdjac kaganiec,nasza nieoceniona wetka wyklepała,pogłaskała,powiedziala,zeby sie nie wydurniał,zdjeła kaganiec i juz była zgoda. To bylo 6 lat temu... wtedy nie sadziłam,ze Hekus zostanie w schronie na zawsze. Rok temu poczul sie gorzej,wychudł,myslelismy,ze to koniec,ale Hektor pokazal lwi pazur i po chorobsku nie zostało sladu. Alaska,przywieziona z budowy,gdzie sie ciagle szczenila.Okoliczne pijaczki ja dokarmiały.Gdy schron przyjechal po suke,rzucili sie w jej obronie,ale do domu zaden z nich jej wziac nie chcial.Alaska wyladowała w schronie. Oczywiscie oszczenila sie. Obecnie wysterylizowana. Duzo czasu zajelo przekonanie jej do czlowieka,ale w koncu ponownie zaufała. Dlaczego tanczaca Alaska? Bo Alaska na widok czlowieka,ktorego lubi-tańczy,tylko tak to mozna opisac. O tancu Alaski tak pisze jej ukochana wolontariuszka: "ona ma dar! i talent ,,taneczny!!!To taki styl Masaj Nara...Czyli pomalutku ,po cichutku z dystansem z lekkim powiewem bioderkami ,niby nic a tyle w tym wdzieku i radosci , ze az milo!!!" "ona tak lubi ludzi......tak sie stara podejsc na kaczych nozkach po glaskanie ,mimo,ze jest wolniejsza od innych psow,ktore ja wyprzedzaja i zawsze sa pierwsze przy kracie.Nóżki bola,ale Alaska idzie.Trzeba na nia troszke poczekać,zanim przykuśtyka,ale warto-Alaska idzie po kontakt z czlowiekiem,potem przytula sie rozanielona do karty i mała chwile mruzy oczy-jest glaskana,czuje sie ważna". pod koniec wrzesnia 2008 roku Hektor poszedl do domu :) niewiarygodne:) niemozliwe stalo sie mozliwe wyszedl ze schroniska jako staruszek,ale teraz przed nim same najpiekniejsze chwile zycia. Alaska na swoj cud ciagle czeka. AKTUALNE FOTKI ALASKI Z ROKU 2008 jesien-zima ,na 69 i 70 stronie. Quote
wiewiora1 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 no iniech ktos powie ze Alaska nie jest pocieszna,,,dkla mnie ona zawsze wyglada jak 4 latka,,albo pocieszny szczeniak ktory podsikuje z radosci albo z przerazenia,, Kiedy zajmowalam sie psiakami w schronie,,a Alaska zawsze czekala na mnie az ja wypuszcze na wiekszy wybieg,tam gdzi i ja bardzo lubialam sie wylegiwac na budzie wsrod drzew i trawska,, Nie wiem dlaczego ale bardzo mocno nie tolerowala jej Czarna,kiedy razem biegaly a ja wylegiwalam sie na budzie ,ogromnej budzie do ktorej docieraly upragnione promienie sloneczne,,Obydwie wskakiwaly na bude i skakaly po mnie,,co nie zawsze nalezalo do przyjemnych,, Czarna najwyrazniej denerwowalo w Alasce to ze jest taka ulegla , bojezliwa i poddancza,, Pamietam tez jak zawsze ukochana Lila biegla do mnie z piana na twarzy krzyczac Alaska biega na luzie,,,TAK TAK KOCHANA JA JA TAM WYPUSCICLAM, odp ze slodka minka,,nigdy nie nalezalam do bardzo pokornych stworzen Kiedys probowalam stworzyc dla Alaski dom na tym wielkim wybiegu ,bo jak juz wiadomo nie lubie ograniczen i klatek ,,Ale Alaska byla chyba przerazona ta wolnoscia i za wszelka cene probowala spowrotem wrocic do swoich towarzyszy,,i tak wiec wrocila,, Teraz od lat spoglada wystraszona zza krat i nie zawsze jest wstanie podejsc do czlowieka,,Jest bojazliwa,, Przypomina na prawde skrzywdzonego szczeniolka,,, Mysle ze warto jej dac szanse,, Probowac zawsze mozna!!!! Quote
akucha Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Misiaki nadmorskie :loveu: A która to Alaska, a który Hektor :oops:, przyglądam się i nic nie wypatrzyłam... Szukamy więc domów!!! Quote
brazowa1 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Hektor jest szary,Alaska czarna z gwiazdkami nad oczymaMa troche szorstkiej siersci,nalezałoby ja wytrymowac,wtedy wygladalaby super....odchudzic... tam na ogolnym zdjeciu jest wielki,czarny owczar.To Pan Pchełka,bardzo wiekowy,ale znalazl dom :) Quote
akucha Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 A miałam się o czarnego pytać :multi: Jak przyjechałam po Berta, to on chyba był w kojcu obok budynku socjalnego... A ten duecik taki fajniuchny jest!!!!!! Takie rozkoszne kluchy nadmorskie, żeby one razem poszły... Quote
akucha Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Acha... Pan Pchełka ładny chopak jest!!! Alaska robi miny i przybiera pozy jak moja Belka :evil_lol: jak ja lubię takie tłuściochy z grubymi dookami, ech!!! Quote
Celina12 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Śliczne Misiaki-pokazujcie się światu-jesteście takie milutkie.... Quote
wiewiora1 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Alaska przetrwala juz wiele zim w schronisku . Pamieta zapewne kazda zmiane sciolki, dzieki ktorej w znacznie mniejszej mierze odczuwa sie zimno. Zapewne nie raz wtulala sie w swojego kompana z budy i glaboko zakopywala sie w gruba warstwe swierzej slomy,,,wystawiajac tylko czarny jak smola nochal..... Tak niestety taka jest rzeczywistosc psow schroniskowych ,,zima ich nie rozpieszcza ,,sa bardzo ciezkie i daja sie znac w pozniejszych latach,,, Alaska trzeba przyznac , trzyma sie dzielnie i daje swiadectwo tego ze twarda babka jest,,,Ale ale... czy kolejne lata musi sie nadal zmagac z ciezka dola i trudnymi warunkami schroniskowymi??? Moze i ma dziwne zachwiania zachowawcze i w chwilach obawy, radosci czy strachu posikuje,niczymmaly bezbronny szczeniak pozostawiony samemu sobie, opuszczony przez najblizszych towarzyszy,,, Ciezko jej rowniez do konca zaufac czlowiekowi ,przed ktorego pieszczotami sie wzbrania gdy nie dosc calkowiecie jest przekonana o jego zamiarach,,, Gdy na nia patrze mam wciaz przed oczyma mloda 3-4 letnia psine i miewam wrazenie ze czas jej nie zmienil wizualnie i nie dodal jej lat,, Moze tylko nieco z uplywem uwydatnil nalecialosci i zle maniery... Ale czy jej jak kazdemu iinnemu psu nie nalezy sie szanas????? Quote
Celina12 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Tak Cioteczko-należy się...KOMU Urocze psinki? Quote
akucha Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Kluseczki nadmorskie, pieski do kochania... Czy znajdą dom??? Quote
wiewiora1 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Oj musza znalesc ..bo nie zasluzyly na schron Quote
akucha Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Misiaki na pierwszą stronę!!!! Kto pokocha taki duecik??? Quote
akucha Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 One takie fajniuchne są, mateńko, żeby dom znalazły!!!! Quote
Kasia25 Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Tylko, kto te bannerki wynosi, za mało NAS Quote
wiewiora1 Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Hektor..i..Alaska..wcale..niemusza..isc,,razem,,On..poprostu..kiedys..napatoczyl..mi,,sie,,na,,obiektyw,,kiedy..robilam,,sesje,,Alasce,, Zalezy..mi..bardzo,,na,,domku,,dla,,Alaski..One...wcale..nie..siedza..razem,, Moim,,zadaniem,,jest,,znalezienie,,,domu,,Alasce,,i,,nie,,rozumiemm,,dlaczego,,Brazowa..mysli,,z,,to,,mikra,,szansa??? Poszly..psy..gorsze,,,stare..wynedzniale,,z,,problemmami,,zdrowotnymi,,A,,Alaska,,nie,,jest,...ani..stara...ani..chora..tylko..boi,,sie,,zycia,,iii,,,tyle!!!!!!!!! i..dom,,,jej,,,znajdziemy!!!1:lol: Quote
kaerjot Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Futrzana kula i jęzor jak kawał szynki - cudności Quote
wiewiora1 Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Ja TAK JAK MOJ CHLOPAK Z BANERKA JESTEM Z CHARAKTERKIEM.. I UPRE SIE Z DOMEK ZNAJDE,,BEDZIE SIEDZIALA DLUGO NA DOGO AZ COSIK ZNAJDZIEMY Quote
akucha Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 W górę, oba pieski, niech znajdą dobre domy!!! Quote
wiewiora1 Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
Kasia25 Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Nie wytykaj języka, bo Ci.....................terefere.:cool3: W góre psiaki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.