Jump to content
Dogomania

Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1


Recommended Posts

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A tak się różnia wielkością



A tu mamuśka







Mag.do wstaw prosze do wątku te zdjęcia szczeniorów:lol:
Andziu69, jakbys wstawiła do ich wątku, bo jeszcze musze wstawiac zdjęcia nowej suni, a juz padam:eviltong:.

Posted

Przed chwila przyjechała do mnie suka ze szczeniętami z okolic Daleszyc (chyba) - chodzi o tą z rowu.

Nie było czasu i możliwości się dobrze przyjrzeć, poza tym było ciemno, ale suka wydaje się młoda i łagodna. Owczarkowata. Nie potwierdzam doniesień, że "utytłana w błocie".

Szczenięta, sztuk 4, nieznanej mi jeszcze płci (podobno sunie) w miarę w dobrej kondycji, chociaż bardzo wygłodniałe. Na zdjeciach wyszły trochę nieciekawie, bo podobno w czasie transportu wymiotowały, no i się trochę ufifrały. Mam nadzieję, że to faktycznie tylko choroba lokomocyjna i że nie przyniosą mi do azylu jakiejś zarazy.

Jutro postaram się o jakieś lepsze ujęcia.













a to mamusia:




Posted

Dzięki Potter ,że przyjęłaś te biedaki:iloveyou:.
One by pewnie długo tam nie pożyły, nie dość ,że w rowie przy drodze, już na tyle duże ,że matka pewnie juz nie karmi, to przeciez jest coraz zimniej. To był pewnie ostatnio dzwonek,żeby je uratować.

To podobno same suczki, zrób jeszcze trochę fotek, trzeba je już ogłaszać.

Posted

Podnoszę szczeniorki!
Na poprzedniej stronie są nowe zdjęcia szczeniaczków jamniczki Tiny, jeszcze nie wstawione do pierwszego postu. Ich adopcja jest bardzo pilna, szczeniaczki mieszkają w budzie na działce, a to nie jest miejsce dla takich maluszków:placz:.
Szczeniorki juz jedzą samodzielnie, mama już nie za bardzo chce je karmić. A p.Ania może iść na działke tylko 2 razy dziennie, to za mało dla takich maluszków, powinny jesć częściej:-(.

Bardzo pilnie też szukamy domów dla szczeniaczków 4 tygodniowych Pini, maciupeńkiej sunieczki. Będą to prześliczne maleńkie pieseczki.
One też juz jedzą samodzielnie, nie stety mama nie może ich karmić.:shake:

Posted

Bemolka i Wiolinka wkleiłam do wątku w przygarnę psa ktoś szuka jamniczka do 5 mies, moze się spodobają chłopaki..........
Później postaram sie porobić im trochę więcej ogłoszeń

Aparat niestety popsuty na dobre, nie mam pieniędzy na naprawę:roll:Jak ja teraz będę robić zdjecia psiakom:shake:Aha i jestem chętna na wspólny wypad na działkę lub do pani Ani gdyby ktoś się wybierał do niedzieli:razz:

Posted

saga_86 napisał(a):
Bemolka i Wiolinka wkleiłam do wątku w przygarnę psa ktoś szuka jamniczka do 5 mies, moze się spodobają chłopaki..........
Później postaram sie porobić im trochę więcej ogłoszeń

Aparat niestety popsuty na dobre, nie mam pieniędzy na naprawę:roll:Jak ja teraz będę robić zdjecia psiakom:shake:Aha i jestem chętna na wspólny wypad na działkę lub do pani Ani gdyby ktoś się wybierał do niedzieli:razz:

Saguś a co z Twoim aparatem? :roll:
My z Miśką chyba dziś idziemy koło 16 :cool3:
ja również je poogłaszam ale popołudniu

Posted

erka napisał(a):
Podnoszę szczeniorki!
Na poprzedniej stronie są nowe zdjęcia szczeniaczków jamniczki Tiny, jeszcze nie wstawione do pierwszego postu. Ich adopcja jest bardzo pilna, szczeniaczki mieszkają w budzie na działce, a to nie jest miejsce dla takich maluszków:placz:.
Szczeniorki juz jedzą samodzielnie, mama już nie za bardzo chce je karmić. A p.Ania może iść na działke tylko 2 razy dziennie, to za mało dla takich maluszków, powinny jesć częściej:-(.

Bardzo pilnie też szukamy domów dla szczeniaczków 4 tygodniowych Pini, maciupeńkiej sunieczki. Będą to prześliczne maleńkie pieseczki.
One też juz jedzą samodzielnie, nie stety mama nie może ich karmić.:shake:

Jeśli zaoferuję opiekę tymczasową nad którymiś, musicie zorganizować wsparcie finansowe... na jedzonko (nie gotuję zbyt często! nie mam na to czasu!) tzn suche i puszeczki dla małych oraz ewentualne koszty leczenia i opieki weterynaryjnej... a także pomoc w podnoszeniu wątku, poszukiwaniu domków i nade wszystko ogłaszaniu w internecie... Możecie mi to zagwarantować? Jestem polonistką, mieszkam sama, dorabiam jak mogę, ale nie utrzymam całej sfory psów... Zapewniając ddom tymczasowy deklaruję opiekę i socjalizację, ale nie mogę zostać z problemem sama.
Są gdzieś fotki tych szczeniaków Pini?

Posted

saga_86 napisał(a):
Bemolka i Wiolinka wkleiłam do wątku w przygarnę psa ktoś szuka jamniczka do 5 mies, moze się spodobają chłopaki..........
Później postaram sie porobić im trochę więcej ogłoszeń

Aparat niestety popsuty na dobre, nie mam pieniędzy na naprawę:roll:Jak ja teraz będę robić zdjecia psiakom:shake:Aha i jestem chętna na wspólny wypad na działkę lub do pani Ani gdyby ktoś się wybierał do niedzieli:razz:



Japomyslemoze uda mis ei wyrwac w piateczek :razz:
Dawno Cie Sagus nie widzialam :loveu:

Posted

Mimo wczorajszych próśb do Potter i Erki o przyjęcie Pestki, dość szybko zdałam sobie sprawę, że ten samotny szczeniaczek nie nadaje sie jeszcze do samodzielnej egzystencji na dworze nawet w najlepszej budzie. Zresztą po rozmiarach sądząc nigdy nie będzie to pies na podwórko. Moja Luna otrząsnęła sie dość szybko z pierwszego szoku (boi sie nawet takiego malucha) i omija Pestkę lekko powarkując. TZ też jakoś przeżył. Aktualnie podsypiają w pełnej zgodzie co widać na zdjęciu:cool3: Tak wiec pierwszy raz w życiu mam szczeniorkę na tymczasie...i zasikane łóżko...ale fajno jest.
Niezależnie od tego przypominamy się z prośba o ogłoszenia - zrobiłam jej allegro i anonse. Proszę o pomoc w innych.

Posted

Halbina, bardzo dziękujemy za oferowaną pomoc:loveu:.

Ale jeszcze zobaczymy, bo ukazały sie ogłoszenia i troche ludzi dzwoni, może uda się w miarę szybko znaleźć stałe domki.
Ale , jak będzie taka konieczność, to chętnie skorzystamy z pomocy.

Mam juz chętną na córeczkę Pini w Warszawie, szukamy tylko transportu:lol:.
Sa też chętni na dwa szczeniorki jamniczkowe, ale nie jestem przekonana do tego miejsca, musze to sprawdzić.

Posted

Co do transportu, może niedługo będzie jechał Atos w strone Warszawy. Można by połączyć transport...:cool3:
Szkoda, ze wcześniej sie nie zdecydowali, juz dziś mógł jechać.

Posted

a u mnie pod blokiem błąka się maly piesek:-(:-(:-(...na oko paromiesięczny, czarno-podpalany...jak go zawołałam to chcial przybiec, ale wystraszył się mojego Henka. Potem corka poszla, żeby mu jesć dać, ale gdzieś pobiegł..ale dzieci mówią, że on się tak tu pląta...

Posted

O, andziu69, to już nie pluskasz się w morzu?:razz:

Przepiękne szczeniorki po maciupeńkiej sunieczce, szczeniorki jamnisiowate i inne czekaja na domki!!!

Posted

erka napisał(a):
O, andziu69, to już nie pluskasz się w morzu?:razz:

Przepiękne szczeniorki po maciupeńkiej sunieczce, szczeniorki jamnisiowate i inne czekaja na domki!!!


oj nie...niestety wrocilam do szarej cholernej codzienności świętokrzyskiej:shake:

Ten maluch podobno został zabrany z ulicy - siedzial na środku drogi i czekal...na co????... zaopiekowala się nim chwilowo starsza osoba mająca swoje 2 psy - ale widać nie daje sobie z nim rady - bo to przeciez mlodziutki psiak, pelen energii - i chyba go tak puszcza samego...

Posted

A oto nowe maluszki, które wspaniałomyślna pani przedszkolanka - w imię ratowania świata, bez naszej zgody, podrzuciła do azylu Potter. Psiaki mają ok. 5-6 (??) tygodni, są dwie sunie (jasna z dłuższymi uszami i druga nieśmiała) i jeden psiak (to ten, który na zdjęciach wystawia się do obiektywu - taki rudziaczek, zwykle z przodu).

Psiak to mały zawadiaka, bardzo smiały i ciągle merdający ogonkiem, suńki jeszcze trochę nieśmiałe, ale to chyba kwestia czasu.

długie uszka po lewej - sunia, z tyłu sunia, na I planie psiak:

psiak na I planie:


po lewej sunia, po prawej psiak:


dwie sunieczki:


wesoła gromadka:


suńka z dłuższymi uszkami:


męski łozbuziak:


próbowałem się napić mleczka ...


dwie sunieczki:


całe stadko:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...