Jump to content
Dogomania

Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1


Recommended Posts

Posted

Dzięki Maja. :cool3: ;)

Póki co mam informacje, że zgoda jest na przetrzymanie jej kilka dni. POtem co dalej , jeszcze nie wiem, wszyscy wiemy ,że w schronisku niunia nie przeżyje. Ogłoszenia są wszędzie rozwieszane, prosiłabym o pomoc z ogłoszeniami w necie.

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gdzie są dziewczyny - specjalistki od ogłoszeń w necie?????:cool3::cool3::cool3:

Z moich 5 tymczasów, aż 4 poszły do adopcji w Wawie, dlatego trzeba ją ogłosić w woj. mazowieckim.

Posted

Czyli domek odpada:shake:
Ale już się nie przejmuję. Mam 2 tymczasowiczki więc jakoś dam radę;)
Coś się znajdzie. W piątek jadę z Puchatką do domku ostatniej szansy. Jak nic nie wyjdzie to zostanie na kolejny tydzień. Będę jednak zmuszona zabrać ją do Wawy, a jak wezmę to koniec. Zakocham się i będą problemy z oddaniem. Czyli Bubba z Julkiem w Kielcach. Puchatka w Wawie. W sumie 3 psy. Rodzice i Paweł mnie zabiją.:diabloti:

Posted

erka napisał(a):

Ewelinka_m, czy dałabyś radę zrobić zdjęcia tej szczeniorce?:roll:

Tak, Erko tak jak pisałam zrobię zdjecia, ale dopiero w piątek, ten tydzień mam strasznie zawalony :shake:

Andziu wiesz, może gdzie mieszkają ci ludzie od tego szczeniora? może by chociaż jakieś zdjęcia mu zrobić...

Ja natomiast dostałam meila, od pani Pixie, że jej koleżanka znalazła szczeniaka. :-(

Posted

Tak, mała ma 3 miesiące. Została znaleziona na ulicy w Zagnańsku. Potrzebny pilnie domek, bo tymczas narazie deklarowany jest tylko na 3 dni i nie do końca decyzja o tymczasie zależy od osoby, która psa znalazła, bo to nie jej mieszkanie. Szczeniak nie może trafić do schronu, bo po nim. Sunia przypomina małego leosia, ale pewnie jest jakimś mixem z domieszką ONka między innymi, jak patrzę na pyziorek. Na początku myślano, że to sunia kaukazowata, ale tak bujnej sierści, jak to na zdjęciu widać, raczej mieć nie będzie. Będzie spora, ale nie tak wielka jak kaukaz. Jest słodka, piękna i natychmiast potrzebuje domu. Została odrobaczona i odpchlona (bo pcheł ci miała dostatek;)), ma wyrobioną książeczkę zdrowia. Domku szukamy!

Posted

Chyba musimy szukać tymczasu. Możliwe, że za parę dni sunia będzie musiała trafić do schroniska. :-( :-( :-(
Sunia ponoć bardzo grzeczna, nie sprawia kłopotów, szybko uczy się załatwiać na dworze, łagodna. Ratujmy ją...

Posted

justysiek ja ogłaszam tylko Warszawa i Kraków głownie, bo na Kielce szkoda zachodu:eviltong:

Dal miłośników bulowatych polecam fajny artykuł o pitach w Moim Pise;)
A drugi tekst godny polecenia to fachowy artykuł o szkoleniu obronnym;)

Posted

Dziewczyny ja też mam złe wiadomości. Rodzicom cierpliwość się wyczerpuje i mam czas do końca tygodnia. Muszę znaleźć dom Puchatce. Nie wiem jeszcze co będzie z Bubbą.:-(:-(:-(:-(

Posted

Jeżeli nic sie nie znajdzie, to może jakiś hotel, może uda sie zdobyć kasę.
Szkoda takiej ślicznotki do schronu:-(.

Ewelinko_m, a czy właścicielka Pixie nie mogłaby jej przetrzymać?
Chyba ma dom i spory teren/ tak przynajmniej wynika ze zdjęć:razz:/.

Posted

Erko dom nie jest jej, tylko chyba jej rodziców.. w każdym razie do nich ostatnio przybłąkała się sunia, (chyba kiedyś o niej pisałam) która niestety jest w zaawansowanej ciąży :-(

Posted

kika22 napisał(a):
justysiek ja ogłaszam tylko Warszawa i Kraków głownie, bo na Kielce szkoda zachodu:eviltong:

Dal miłośników bulowatych polecam fajny artykuł o pitach w Moim Pise;)
A drugi tekst godny polecenia to fachowy artykuł o szkoleniu obronnym;)

fakt:pale mam nadzieje ze sie ktos sensowny znajdzie:roll:
jeszcze ja gdzies sie postaram umiescic:roll:

Posted

ewelinka_m napisał(a):
Erko dom nie jest jej, tylko chyba jej rodziców.. w każdym razie do nich ostatnio przybłąkała się sunia, (chyba kiedyś o niej pisałam) która niestety jest w zaawansowanej ciąży :-(



Ewelinko_m, a nie chcieliby zrobić sterylki aborcyjnej?

Jeżeli chodzi o przechowanie tej sunieczki, to nie myślałam o domu, tylko może jakiejś budce w ogrodzie:roll:.

Posted

Jeśli chodzi o Bubbę to sprawa jeszcze nie jest ostatecznie rozstrzygnięta. Prawdopodobnie u nas zostanie - trochę przez zasiedzenie;)
Moja siostra nie chce jej oddać. Znam ją doskonale i wiem że potrafi postawić na swoim. Dom jest duży więc się zmieści.

Sytuacja jest dla nas bardzo trudna, bo z Ewą nie mamy kwalifikacji by być domem tymczasowym. U nas od razu jest dom stały. Przywiązujemy się, ryczymy w nocy do poduchy więc naprawdę jest nam bardzo ciężko by rozstać się z którąkolwiek.

Od razu mówię, że Puchatkę wydam tylko w bardzo dobre ręce, do ludzi którzy mnie ujmą. Jeśli takowi się nie znajdą zabiorę ją do Wawy, a Bubba zostanie w Kielcach. Ja już sama nie wiem co mam robić.

Posted

Eh MaJa75, widze ze macie ten sam problem co i ja... choc zawsze na poczatku upieram sie ze to tylko tymczas, to jak przyjdzie co do czego to jest dramat w 7 aktach, depresja przez tydzien i placz przez cala noc...

Posted

Dzwonił do mnie pan ze Skarżyska o Leosię. Ja nic nie wiem na temat suni, nawet nie wiem, gdzie ona teraz jest.
Nie moge sie dodzwonić do Eruane, która wstawiła ją na wątek.
Nie wiem dlaczego na mnie jest ogłaszana:roll:.

Bardzo proszę nie ogłaszajcie na mnie tych psów, które ktos inny wstawia na wątek, bo ja wtedy nie mam żadnych informacji i nie decyduje o adopcji.

Posted

Powiem szczerze, że nie spodziewałam się takiego zaangażowania po mojej siostrze. Żyje tylko szczeniakami i zajmuje się nimi naprawdę wyśmienicie. Ona ma dyżur od poniedziałku do czwartku, ja od piatku do niedzieli.

Śmijemy się przez łzy, że zafundowalyśmy sobie po szczeniaku.
Z Puchatką jedziemy jeszcze do tzw. domku ostatniej szansy (domek do którego oddałabym każdego psa) Nie wiemy co z tego wyjdzie, ale będziemy probować. Jeśli nie, to Puchatka jedzie ze mną w niedzielę do Wawy. I tu rozpocznie się mój dramat. Jak mam wydać obcemu takiego szczeniaka??? Jak ją wezmę do wawy to koniec. Pewnie zostanie.

Ja się nie nadaję do takich akcji.:shake: To były moje pierwsze i ostatnie tymczasy. I tak cud, że udało się wydać w ciągu 2 tygodni 5 szczeniaków i to w dobre ręce. Ech życie....

Posted

Maja, wiem, żę serducho to Ty masz wielkie. ;) Ale każdej z nas ciężko wydać psa, taki los. Tylko ci, którym w ogólenie cieżko, wcale nie mają ochoty pomagać - w tym problem. :roll: Tak więc bądź twardzielką. ;)

Co do Leosi, sytuacja jest dużo lepsza. Przd panem ze Skarżyska zgłosiła się pani z Kielc, wygląda na to, że w porządku. Dzisiaj ma przyjechać zobaczyć sunię. Jeśli się nie uda, to będzie trzeba sprawdzicdom w Skarżysku. Zmienił się też tymczas, więc jest spokojniej. Sunia jest grzeczniutka i szybko się uczy.

Posted

Przed chwilą dzwoniła Pani w sprawie Puchatki. Niestety chciała ją dla dziadków na wieś do budy:-( Była zdziwiona, że odmówiłam.

Pewnie będzie dzwoniła w sprawie Leosi. Pani Agnieszka z Warszawy, dziadkowie mieszkają kilkadziesiąt km od Wawy.

Posted

Leosia i Puchatka sa juz na:
e-oferty,
pajeczyna,
kup sprzedaj.onet,
addoa,
e-ogłoszenia,
anonseogłoszenia

P.S. Erko ja mam Twoj nr telefonu w kazdym ogłoszeniu podany jako głowny, bo najwiecej ogłoszen jest psów naszych. Ale jak inny psiak to jest nr kontaktowy, ale ludzie nie zawsze czytaja dokładnie ogłoszenia:roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...