Rudzia-Bianca Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Modzie wybacz ale muszę banda że aż strach się bać :evil_lol:
GoskaGoska Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 KUPIEPSA.PL - mazowieckie, ojej.pl - mazowieckie, małopolskie
GoskaGoska Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 to ja im jeszcze zrobilam gumtree warszawa , aleokazja.pl - mazowieckie ,drobne.centrumofert.pl - malopolskie , narazie dalam nr do erki, muszą szybko psiaki domki znalesc , zeby DT się nie zniechęcil :cool3:
erka Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Słuchajcie sytuacja coraz bardziej dramatyczna. Mam zdjęcia tych szczeniaków pojedyńcze, ale wczoraj straciłam cały wieczór,żeby je wstawić i dogo i cały czas mnie wywalało:angryy::mad:. Mam nazieję,że szybko się cos la nich znajdzie, bo siostra MaJi nie da rady ze wszystkimi Teraz jadę o prac y nakarmic stado. I jeszcze dzwoniła zanjoma, że przywiozą zagłodzoną sunieczkę mała gdzieś spod lasu, która wczoraj chyba urodziła 6!:placz: Trzeba zostawić tylko jednego , bo sunia nie da rady wyakarmić, zresztą nie ma wyjścia. Ona płacze i nie uśpi i oczywiścei mnie prosi o pomoc:placz:! Jak wróce wsatwiezdjęcai pojedyńcze szcenuorów.
DuDziaczek Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Erko gdzie bedzie ta sunia z maluchem ta z lasu? U p. Ani czy na dzialce?
MaJa 75 Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Ewelina podaj mi swojego maila to wyśle Ci zdjecia moich tymczasów. ja niestety nie umiem wstawić fotek:diabloti: jeśli możesz zrobisz to za mnie:cool3:
GoskaGoska Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 wlasnie znow dostalam maila o psiaki :) , ale odpisalam, zeby dzwonili do erki. Ciekawe jakie ma wiesci
erka Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Dzisiaj do Warszawy pojechały trzy szczeniorki, podrośnięta już Lala i dwa maluszki, jeden suchedniowski, mój łaciaty ulubieniec:lol:/GoskaGoska , to pewnie z Twoich ogłoszeń:loveu:/ i malutka jamnisiowata , któą uratowałam, bo kobieta niosła do schronu:mad:. A tego labkowatego jasnego szczeniorka MaJi75 udało sie wydać do swoich sąsiadów do bardzo dobrego domu.:lol: Całą czeredę wiozłą o Wa-wy MaJa75, a jeszcze 5 maluchów zostało w Kielcach u jej siostry. Dla Ciebie MaJu75 i Ewy:buzi::calus::iloveyou: A to maluchy, które jeszcze czekają na domki. Sunieczka, ok.2,5 mies., będzie gdzieś do połowy łydki Piesek , będzie większy od siostry, myślę,że przed kolano. Jak był u mnie w pracy, wydawał się bardzo misiowaty i ciapowaty, ale MaJa twierdzi,że już jest kawał rozbójnika:diabloti:.
erka Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 A to sunieczka spod lasu, też ok.2,5 mies i będzie chyba jeszcze mniejsza od tej łaciatej . Była bardzo wystraszona , ale juz się rozkręciła przy tej bandzie szczeniaków:lol:. Wszystkie szczeniory sa na razie odrobaczone i odpchlone. Dalej prosimy o pomoc w ogłoszeniach, bo ich adopcja jest bardzo pilna. Są bezpieczne , mają co jeść , ale siostra MaJi długo pracuje i nie będzie im mogła poświęcić zbyt wiele czasu, a szcególnie te szczeniaczki z działek wymagają socjalizacji.
MaJa 75 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Faktycznie, udało nam się wydać już dwa szczeniory z siedmioosobowej bandy:evil_lol: Biszkopt poszedł do moich sąsiadów w bardzo dobre ręce:loveu: Będzie mieszkał na Dąbrowie - dosłownie dwa domy dalej. W sobotę wieczorem zapukałam do ich drzwi, bez żadanego uprzedzenia, bez żadnych telefonów. Na ręku trzymałam biszkopta. Wiedziałam, że pukam do drzwi psiarzy, którzy w zeszłym roku stracili psa. Po ich minach wiedziałam, że u nich zostanie:loveu: I :loveu:został. Ma na imię Leon. Do domku pojechał tez łaciaty chłopiec. Domek został sprawdzony. Zamieszkał na warszawskim Ursynowie z młodą studentką weterynarii. Czyli zostało 5 szczeniorów - 2 puchate sunie z działek, łaciata dziewczynka z Suchedniowa, czarny chłopiec z Suchedniowa i czarna dziewczynka z lasu. Najlepiej zsocjalizowane są szczeniaki z Suchedniowa. Nie boją się człowieka wręcz lgną do niego. Puchatki są młodsze więc straszne z nich dzidziusie - papu, sisiu, kupka i spanko. Najgorzej jest z suczką z lasu. Merda ogonkiem ale wciąż ucieka przed człowiekiem.
GoskaGoska Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Maja75 rozumiem, ze szczylki sá w Kielcach? Zaraz porobie osobne ogloszenia , bo tak to wiecznie ludzie sié pytajá mailami czy jest suczka, czy chlopiec, a jak duze bédá itd itd, wystawie jej osobno to mniej pytan bédzie :cool3: Mam nadziejé, ze dzis kolejny psiak znajdzie dom.
MaJa 75 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 [quote name='GoskaGoska']Maja75 rozumiem, ze szczylki sá w Kielcach? Zaraz porobie osobne ogloszenia , bo tak to wiecznie ludzie sié pytajá mailami czy jest suczka, czy chlopiec, a jak duze bédá itd itd, wystawie jej osobno to mniej pytan bédzie :cool3: Mam nadziejé, ze dzis kolejny psiak znajdzie dom. Tak, szczylki są w Kielcach. Słuchajcie, czy znajdzie się ochotniczka do pomocy mojej siostrze. Ona została sama na placu boju. Ma "zacięcie". Dzwoniła do mnie już o ósmej po pierwszym karmieniu:cool3:. Przy piątce jest roboty co niemiara:shake: Szczeniaki są w kojcu. Podłoże wyłożyłyśmy kartonami, które zamokły. Trzeba to wszystko wymienić, posprzątać itd. Przydałaby się jeszcze jedna para rąk do pracy.
MaJa 75 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Dziewczyny!!! Jeszcze raz apeluję o pomoc!!!! Moja siostra wraca z pracy po 17. Musi wyprowadzić naszego owczarka, który cały dzień siedzi sam w domu. Następnie przygotować jedzenie i nakarmić maluchy. Musi uprzątnać kojec z mokrych i zabrudzonych kartonów i gazet. O 19 robi się ciemno i już nic się nie zrobi. Czy któraś z Was znalazłaby czas ok.18 by jej pomóc? Tam naprawde jest dużo roboty, ale we 2 będzie szybciej i sprawniej. Pracy jest na godzinę i trzeba to zrobić dzisiaj. Szczeniaki są na osiedlu Dąbrowa w Kielcach a nie w Dąbrowie tuż pod Kielcami. Pod mój dom podjeżdża 15 -ka, która jedzie Warszawską, póżniej robi kółko na Orkana i jedzie 4 przystanki dalej na Dąbrowę. 15 -ka kursuje co 20 min. Podam swój numer, gdyby któraś mogła 601 614 292 PLISSSS:loveu:
Hotel KADIF Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Maja! Czy "twoje" szczeniaki mają oddzielny wątek? Jeśli nie, zakładaj!!! Pomogę Ci! Ps. mój 14-letni Rudy ma babeszjozę! Proszę o kciuki i dobre myśli!!! :placz:
erka Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Same nieszczęścia. Lala uciekła dzisiaj z nowego domu w Żyrardowie:placz::placz::placz:. Nie wiadomo jak znalazła wyjście,ogrodzenie jest bardzo szczelne, wypuścicli ja na chwilę do ogródak, bo chciała się złątwić, a nie pozwoiliła sobie założyc smyczy, uznali ,że nie ma stamtąd możliwości ucieczki. Musi tam jechać ta pani, która ja przechowywała , bo ona do nikogo innego pewnie w tym stresie nie podejdzie. Nie mogę się dodzwonic do Elwiry,bo ona zna ta panią, podobno jest u weta z jakims psem, nie wiem , co sie stało . Nie wiem, czy uda nam się zroganizowac kogoś , kto pojedzie.
erka Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Czy ktoś pomoże siostrze MaJi z tymi szczeniorami? Ja moge to zrobić, jak ktos mnie podwiezie, bo cos mi się stało w stopę, spuchła mi i nie moge chodzić.
GoskaGoska Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 moze jeszcze wrocic Lala, kurcze ze tez się nacieszyc nie mozna adopcjami tylko zawsze cos :-( dzis suni i pieskowi z 7 szczeniorkow zrobilam znow kupiepsa.pl bo tam ogladalność jest bardzo duza i ojej.pl narazie na gumtree są jeszcze zbioro na pierwszej stronie.Mam nadzieję, ze będę znow telefony dzwonic i tej 2 uda się domek znalesc zawsze to będzie przy 3 mniej pracy.
erka Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 MaJu , takich sytuacji nie przewidzisz nawet przy najlepszym sprawdzeniu. Ta pani widzi Lalę,przed chwilą dzwoniła, ale jak podchodzi , ona ucieka, więc nie zbliża się doniej,żeby nie uciekła gdzies dlaej. Nadal nie mamy nikogo z samochodem do pomocy!
GoskaGoska Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 a nie moze jej przekupic jakis kurczakiem, jak jej rzuci moze jakies smaczne kosci to podejdzie, a potem moze jakis koc zarzuci? albo do niej bokiem pochodzi powolutku, do psa wystraszonego ponoc nie mozna isc bezposrednio na wprost.
andzia69 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 [quote name='erka']Same nieszczęścia. Lala uciekła dzisiaj z nowego domu w Żyrardowie:placz::placz::placz:. o matko:shake: Ewa - jesli ją ta pani widzi to moze niech na razie daje jej jeść w to samo miejsce, może się przekona...a jak nie to sedalin...kurcze, nie wiem:-( Moze napisać do dziewczyn z tych okolic - może pomogłyby ją złapać?Tylko adres musiałabym mieć... DIF - trzymamy kciuki za twojego bidulka! Tam w tej W-wie to psy niewesoło mają z tymi kleszczami:shake::shake::shake: Maja...gdybym była na miejscu to bym mogła tam podjezdzać codziennie...ale mnie nie ma:placz:
erka Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 GoskaGoska, pies w takim stresie, to nie zwraca uwagi na smakołyki. Ja nie wiedziałam,że ona jest dalej taka nieufna, z tego co mi opowiadała Elwira, to u tej pani w DT sunia się niesamowicie otworzyła, była normalną sunią, wesołą, pieszczochą, nie przypuszczała,że wydanie do nowego domu może byc dla niej aż tak traumatycznym przeżyciem.
GoskaGoska Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 ja dostalam w sprawie szczenikow takie maila: leszekwasik@o2.plPTo ja dzwoniłem, proszę o wiadomość czy sprawa jest aktualna i na ile?, adres i kontakt. Pozdrawiam!. Leszek Wpodejrzewam , ze ten Pan dzwonil do Erki, to dajcie znac czy odpiszecie, bo ja nie wiem o co chodzi:crazyeye: adres jest taki dziwny z koncowka o2.plP
ewelinka_m Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Wczoraj wieczorem napisała do mnie Pani, która wzięła od nas Pixie, do domu jej rodziców przybłąkała się młoda sunia... w ciąży :-( sunia niestety jest w bardzo zaawansowanej ciąży :-(
MaJa 75 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 [quote name='GoskaGoska']ja dostalam w sprawie szczenikow takie maila: leszekwasik@o2.plPTo ja dzwoniłem, proszę o wiadomość czy sprawa jest aktualna i na ile?, adres i kontakt. Pozdrawiam!. Leszek Wpodejrzewam , ze ten Pan dzwonil do Erki, to dajcie znac czy odpiszecie, bo ja nie wiem o co chodzi:crazyeye: adres jest taki dziwny z koncowka o2.plP Już mi się nie podoba:shake: Nie wiem czy to tak trudno napisać maila o treści typu : Witam, na stronie x widziałem takie a takie szczeniaczki. Chciałbym się czegoś więcej o nich dowiedzieć, proszę o telefon do osoby, która się nimi zajmuje. Pozdrawiam bla bla bla!!! Ech ludzie!!!!!!
GoskaGoska Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Jesli rozmawial ten Pan z Erka , to ona pewnie wie najwiecej. Coz nie kazdy musi byc humanista, to prawda, ale juz po tel mozna wiecej powiedziec;)
Recommended Posts