Jump to content
Dogomania

Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1


Recommended Posts

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to ja im jeszcze zrobilam gumtree warszawa , aleokazja.pl - mazowieckie ,drobne.centrumofert.pl - malopolskie , narazie dalam nr do erki, muszą szybko psiaki domki znalesc , zeby DT się nie zniechęcil :cool3:

Posted

Słuchajcie sytuacja coraz bardziej dramatyczna. Mam zdjęcia tych szczeniaków pojedyńcze, ale wczoraj straciłam cały wieczór,żeby je wstawić i dogo i cały czas mnie wywalało:angryy::mad:.
Mam nazieję,że szybko się cos la nich znajdzie, bo siostra MaJi nie da rady ze wszystkimi

Teraz jadę o prac y nakarmic stado.
I jeszcze dzwoniła zanjoma, że przywiozą zagłodzoną sunieczkę mała gdzieś spod lasu, która wczoraj chyba urodziła 6!:placz:
Trzeba zostawić tylko jednego , bo sunia nie da rady wyakarmić, zresztą nie ma wyjścia. Ona płacze i nie uśpi i oczywiścei mnie prosi o pomoc:placz:!

Jak wróce wsatwiezdjęcai pojedyńcze szcenuorów.

Posted

Ewelina podaj mi swojego maila to wyśle Ci zdjecia moich tymczasów.

ja niestety nie umiem wstawić fotek:diabloti: jeśli możesz zrobisz to za mnie:cool3:

Posted

Dzisiaj do Warszawy pojechały trzy szczeniorki, podrośnięta już Lala i dwa maluszki, jeden suchedniowski, mój łaciaty ulubieniec:lol:/GoskaGoska , to pewnie z Twoich ogłoszeń:loveu:/ i malutka jamnisiowata , któą uratowałam, bo kobieta niosła do schronu:mad:.
A tego labkowatego jasnego szczeniorka MaJi75 udało sie wydać do swoich sąsiadów do bardzo dobrego domu.:lol:

Całą czeredę wiozłą o Wa-wy MaJa75, a jeszcze 5 maluchów zostało w Kielcach u jej siostry.
Dla Ciebie MaJu75 i Ewy:buzi::calus::iloveyou:

A to maluchy, które jeszcze czekają na domki.

Sunieczka, ok.2,5 mies., będzie gdzieś do połowy łydki





Piesek , będzie większy od siostry, myślę,że przed kolano. Jak był u mnie w pracy, wydawał się bardzo misiowaty i ciapowaty, ale MaJa twierdzi,że już jest kawał rozbójnika:diabloti:.





Posted

A to sunieczka spod lasu, też ok.2,5 mies i będzie chyba jeszcze mniejsza od tej łaciatej . Była bardzo wystraszona , ale juz się rozkręciła przy tej bandzie szczeniaków:lol:.







Wszystkie szczeniory sa na razie odrobaczone i odpchlone.
Dalej prosimy o pomoc w ogłoszeniach, bo ich adopcja jest bardzo pilna. Są bezpieczne , mają co jeść , ale siostra MaJi długo pracuje i nie będzie im mogła poświęcić zbyt wiele czasu, a szcególnie te szczeniaczki z działek wymagają socjalizacji.

Posted

Faktycznie, udało nam się wydać już dwa szczeniory z siedmioosobowej bandy:evil_lol:

Biszkopt poszedł do moich sąsiadów w bardzo dobre ręce:loveu:
Będzie mieszkał na Dąbrowie - dosłownie dwa domy dalej.

W sobotę wieczorem zapukałam do ich drzwi, bez żadanego uprzedzenia, bez żadnych telefonów. Na ręku trzymałam biszkopta. Wiedziałam, że pukam do drzwi psiarzy, którzy w zeszłym roku stracili psa. Po ich minach wiedziałam, że u nich zostanie:loveu: I :loveu:został. Ma na imię Leon.

Do domku pojechał tez łaciaty chłopiec. Domek został sprawdzony. Zamieszkał na warszawskim Ursynowie z młodą studentką weterynarii.

Czyli zostało 5 szczeniorów - 2 puchate sunie z działek, łaciata dziewczynka z Suchedniowa, czarny chłopiec z Suchedniowa i czarna dziewczynka z lasu.

Najlepiej zsocjalizowane są szczeniaki z Suchedniowa. Nie boją się człowieka wręcz lgną do niego. Puchatki są młodsze więc straszne z nich dzidziusie - papu, sisiu, kupka i spanko. Najgorzej jest z suczką z lasu. Merda ogonkiem ale wciąż ucieka przed człowiekiem.

Posted

Maja75 rozumiem, ze szczylki sá w Kielcach? Zaraz porobie osobne ogloszenia , bo tak to wiecznie ludzie sié pytajá mailami czy jest suczka, czy chlopiec, a jak duze bédá itd itd, wystawie jej osobno to mniej pytan bédzie :cool3: Mam nadziejé, ze dzis kolejny psiak znajdzie dom.

Posted

[quote name='GoskaGoska']Maja75 rozumiem, ze szczylki sá w Kielcach? Zaraz porobie osobne ogloszenia , bo tak to wiecznie ludzie sié pytajá mailami czy jest suczka, czy chlopiec, a jak duze bédá itd itd, wystawie jej osobno to mniej pytan bédzie :cool3: Mam nadziejé, ze dzis kolejny psiak znajdzie dom.


Tak, szczylki są w Kielcach.

Słuchajcie, czy znajdzie się ochotniczka do pomocy mojej siostrze. Ona została sama na placu boju. Ma "zacięcie". Dzwoniła do mnie już o ósmej po pierwszym karmieniu:cool3:. Przy piątce jest roboty co niemiara:shake:

Szczeniaki są w kojcu. Podłoże wyłożyłyśmy kartonami, które zamokły. Trzeba to wszystko wymienić, posprzątać itd. Przydałaby się jeszcze jedna para rąk do pracy.

Posted

Dziewczyny!!!

Jeszcze raz apeluję o pomoc!!!!

Moja siostra wraca z pracy po 17. Musi wyprowadzić naszego owczarka, który cały dzień siedzi sam w domu. Następnie przygotować jedzenie i nakarmić maluchy. Musi uprzątnać kojec z mokrych i zabrudzonych kartonów i gazet. O 19 robi się ciemno i już nic się nie zrobi. Czy któraś z Was znalazłaby czas ok.18 by jej pomóc? Tam naprawde jest dużo roboty, ale we 2 będzie szybciej i sprawniej. Pracy jest na godzinę i trzeba to zrobić dzisiaj.


Szczeniaki są na osiedlu Dąbrowa w Kielcach a nie w Dąbrowie tuż pod Kielcami. Pod mój dom podjeżdża 15 -ka, która jedzie Warszawską, póżniej robi kółko na Orkana i jedzie 4 przystanki dalej na Dąbrowę. 15 -ka kursuje co 20 min.

Podam swój numer, gdyby któraś mogła 601 614 292

PLISSSS:loveu:

Posted

Same nieszczęścia. Lala uciekła dzisiaj z nowego domu w Żyrardowie:placz::placz::placz:.
Nie wiadomo jak znalazła wyjście,ogrodzenie jest bardzo szczelne, wypuścicli ja na chwilę do ogródak, bo chciała się złątwić, a nie pozwoiliła sobie założyc smyczy, uznali ,że nie ma stamtąd możliwości ucieczki.
Musi tam jechać ta pani, która ja przechowywała , bo ona do nikogo innego pewnie w tym stresie nie podejdzie.
Nie mogę się dodzwonic do Elwiry,bo ona zna ta panią, podobno jest u weta z jakims psem, nie wiem , co sie stało . Nie wiem, czy uda nam się zroganizowac kogoś , kto pojedzie.

Posted

Czy ktoś pomoże siostrze MaJi z tymi szczeniorami? Ja moge to zrobić, jak ktos mnie podwiezie, bo cos mi się stało w stopę, spuchła mi i nie moge chodzić.

Posted

moze jeszcze wrocic Lala, kurcze ze tez się nacieszyc nie mozna adopcjami tylko zawsze cos :-(
dzis suni i pieskowi z 7 szczeniorkow zrobilam znow kupiepsa.pl bo tam ogladalność jest bardzo duza i ojej.pl narazie na gumtree są jeszcze zbioro na pierwszej stronie.Mam nadzieję, ze będę znow telefony dzwonic i tej 2 uda się domek znalesc zawsze to będzie przy 3 mniej pracy.

Posted

MaJu , takich sytuacji nie przewidzisz nawet przy najlepszym sprawdzeniu.
Ta pani widzi Lalę,przed chwilą dzwoniła, ale jak podchodzi , ona ucieka, więc nie zbliża się doniej,żeby nie uciekła gdzies dlaej.
Nadal nie mamy nikogo z samochodem do pomocy!

Posted

a nie moze jej przekupic jakis kurczakiem, jak jej rzuci moze jakies smaczne kosci to podejdzie, a potem moze jakis koc zarzuci?
albo do niej bokiem pochodzi powolutku, do psa wystraszonego ponoc nie mozna isc bezposrednio na wprost.

Posted

[quote name='erka']Same nieszczęścia. Lala uciekła dzisiaj z nowego domu w Żyrardowie:placz::placz::placz:.


o matko:shake: Ewa - jesli ją ta pani widzi to moze niech na razie daje jej jeść w to samo miejsce, może się przekona...a jak nie to sedalin...kurcze, nie wiem:-(

Moze napisać do dziewczyn z tych okolic - może pomogłyby ją złapać?Tylko adres musiałabym mieć...

DIF - trzymamy kciuki za twojego bidulka! Tam w tej W-wie to psy niewesoło mają z tymi kleszczami:shake::shake::shake:

Maja...gdybym była na miejscu to bym mogła tam podjezdzać codziennie...ale mnie nie ma:placz:

Posted

GoskaGoska, pies w takim stresie, to nie zwraca uwagi na smakołyki.
Ja nie wiedziałam,że ona jest dalej taka nieufna, z tego co mi opowiadała Elwira, to u tej pani w DT sunia się niesamowicie otworzyła, była normalną sunią, wesołą, pieszczochą, nie przypuszczała,że wydanie do nowego domu może byc dla niej aż tak traumatycznym przeżyciem.

Posted

ja dostalam w sprawie szczenikow takie maila:
leszekwasik@o2.plPTo ja dzwoniłem, proszę o wiadomość czy sprawa jest aktualna i na ile?, adres i kontakt. Pozdrawiam!. Leszek Wpodejrzewam , ze ten Pan dzwonil do Erki, to dajcie znac czy odpiszecie, bo ja nie wiem o co chodzi:crazyeye: adres jest taki dziwny z koncowka o2.plP

Posted

Wczoraj wieczorem napisała do mnie Pani, która wzięła od nas Pixie, do domu jej rodziców przybłąkała się młoda sunia... w ciąży :-(




sunia niestety jest w bardzo zaawansowanej ciąży :-(

Posted

[quote name='GoskaGoska']ja dostalam w sprawie szczenikow takie maila:
leszekwasik@o2.plPTo ja dzwoniłem, proszę o wiadomość czy sprawa jest aktualna i na ile?, adres i kontakt. Pozdrawiam!. Leszek Wpodejrzewam , ze ten Pan dzwonil do Erki, to dajcie znac czy odpiszecie, bo ja nie wiem o co chodzi:crazyeye: adres jest taki dziwny z koncowka o2.plP

Już mi się nie podoba:shake:

Nie wiem czy to tak trudno napisać maila o treści typu : Witam, na stronie x widziałem takie a takie szczeniaczki. Chciałbym się czegoś więcej o nich dowiedzieć, proszę o telefon do osoby, która się nimi zajmuje. Pozdrawiam bla bla bla!!!


Ech ludzie!!!!!!

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...