Jump to content
Dogomania

Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1


Recommended Posts

Posted

Miałam juz telefon od właścicieli Norka, bardzo sie spodobał:lol:. Ja myślałam ,że on pierwszy raz bez mamusi będzie gdzies płakał w kącie , a on podobno rozrabia i próbuje ustawiać swoich właścieli :evil_lol:.

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fajna ta Kropeczka:loveu: Docelowo będzie mała prawda?

Erko a spytałaś sie z jakich ogłoszeń poszedł Norek?:razz: Bardzo sieciesze że tak szybko znalazł nowy domek i jeszcze są z niego zadowoleni:p

Posted

Hej, dostałam maila ws. Kropki, skontaktujcie się :

Witam jestem z Wałbrzycha ,być może była bym zainteresowana proszę o więcej danych na temat pieska

dodatkowo podaje numer tel dom (074)8476243 lub 0695198180
, worm_3d@wp.pl


Posted

dzisiaj napisała do mnie znajoma :shake:

"Ewelinka, byłam dzisiaj z psem na spacerku w lesie na stadione.
Niestety spotkałam tam kolejnego biednego psa.
Szczenior ale dość duży wielkości 3-4 mies owczarka niemieckiego.
jasnobeżowy.
Nie wiem czy pies czy sunia, nie chciał podejśc bo moja na niego zaczęła szczekać.
Jest dość wystraszony ewidentnie porzucony, wychudzony.
Strasznie biedne psie dziecko.
Na początku myślałam, że nie żyje bo leżał na ścieżce i tylko łapą ruszał. Wyglądało to tak jakby się kończył.
Chciałam go zabrać do weta ale jak podeszłam to wstał i zwiał. Po prostu spał sobie...
Jesli dałby się złapać zabrałabym go oczywiście ale niestety nie udało się... :("

i co tu robić? :shake:

Posted

ewelinka_m napisał(a):

Jesli dałby się złapać zabrałabym go oczywiście ale niestety nie udało się... :("
i co tu robić? :shake:



Ewelinka chociz ten DT jest...
Tylko kurcze las jest wielki :placz: Ale moze on tam czesto siedzi i jakos daloby rade go złapać... :(

Posted

DuDziaczek napisał(a):
Ewelinka chociz ten DT jest...
Tylko kurcze las jest wielki :placz: Ale moze on tam czesto siedzi i jakos daloby rade go złapać... :(

Patrycja oto chodzi, że tymczasu nie ma.. znajoma ma kilka psów.. nie da rady :shake:

Posted

Wiec tak
Piesek laciaty to Pudzian :diabloti: A ten 2kurcze nie pamietam moze KrystynaS skojarzy nie wiem czy nie Zbyszek?:evil_lol:


A co do charakterkow :cool1:
Pudzian najwiecej jje i najwiecej spi :evil_lol: I wyglada jak toczaca sie barylka :evil_lol:



oto dowod :cool3:


Ziewania bylo co nie miara :evil_lol:


:cool1::cool3:


Pudzian :evil_lol::evil_lol: U cioci Krysi na rączkach :loveu:





Tekst cioci andzi :cool3:

"Historia długa, okupiona wielkim bólem i tragedią...

Szczotka przybłąkała się na jedno z kieleckich osiedli.Sunia okazała się byc w wysokiej ciąży....Została umieszczona w hoteliku dla psów.
Porodu nie było widać, pewnego dnia zaczęła strasznie cierpieć - pani z hotelu zobaczyła wystającą z dróg rodnych łapinkę...była zimna:-(

Wsiedli szybko w samochód i do weta - okazało się, że ciąża była przenoszona...suka miała kiesyś strzaskaną miednicę i niemożliwoscią byłoby, zeby poród odbył się normalnie...

Maluszków jest 3 - 2 pieski, 1 sunia. Sunia jest już zarezerwowana więć zostają 2 pieski. Jeden łaciaty i jeden podpalany. Będą do adopcji na początku wrzesnia.
Kontakt: andzia69@poczta.fm, tel. 604 27 55 53"

Posted

Eliza_sk, dzwoniłam na ten tel. stacjonarny z Allegra odnośnie Kropki , pani powiedziała,że ona nie szuka żadnego psa/ może pomyłka w numerze/. Natomiast z kom. dstałam sms ,że już nieaktualne niestety:shake:.

Posted

Jak byłyśmy wczoraj u pani Ani, to akurat zadzwonił telefon. Pani Ania odebrała, ale Kropka bez opamiętania zaczęła ją całować po twarzy i biegać po całej pani Ani:lol: Rozmowa trwa a w pewnym momencia pani Ania nie wytrzymała i krzyczy "A idz do diabła!!" a po chwili słyszymy jak mówi do kogoś przez telefon, nie to nie do ciebie, psa odganiałam:diabloti:

Posted

a ja zapytam Was o Frutti nie ma teraz wogole czasu zeby przegladac i nie pamietam czy byla w szczeniakach czy doroslych, ale dostalam dzis maila w jej sprawie. Proszé napiszcie czy jeszcze macie tá sunié/
Albo inaczej, wysle Wam maila tej Pani i proszé skontkatujcie sié z niá , nawet jak nie ma suni itd. Jesli chodzi o transport to ja moge od siebie 30zl dolozyc na paliwo i zrobic barazek. Ale to proszé o wiesci.
cyt:
'witam jestem zainteresowana pieskiem. Jestem z olsztyna niestety nie mam możliwości przyjazdu po psiaka.gdyby udalo by sie wam mi go dowiezc chetnie bym go wziela'
adres : dominika8524@wp.pl

Posted

GoskaGoska, to za daleko. Nie jestem w stanie załatwiac transportu do Olsztyna, tym bardziej,że ostatnio cały czas kłopoty z psiakami:shake:.

Dzisiaj rano dostałam wiadomość, że Kropka chora, bardzo sie o nią martwię:-(.

Posted

erka napisał(a):
GoskaGoska, to za daleko. Nie jestem w stanie załatwiac transportu do Olsztyna, tym bardziej,że ostatnio cały czas kłopoty z psiakami:shake:.

Dzisiaj rano dostałam wiadomość, że Kropka chora, bardzo sie o nią martwię:-(.

A za zwrot kosztow za paliwo nikt by nie pojechal?? Moze jednak by na dogo sié ktos znalazl, jesli sié odda za paliwo. I wogole odpisalyscie moze tej Pani? Dzieki za odpowiedzi :)

Posted

dzwonił do mnie pan znalazł ogłoszenie Luny ,pan szuka pieska , własciwie to obojetnie mu jaki , żeby był tylko w miarę młody , jakby był wysterylizowany pan byłby zadowolony . pan z okolic bochni , podesłałam mu kieleckie psy , ale nie wiem czy wszystkie aktualne :(

to jego mail dedzik@vp.pl

Posted

Goska Goska , nie pisałam do tej pani, bo my nie mamy kasy na tak daleki transport, zresztą nawet nie mam głowy na organizowanie go, bo to, co się u nas teraz dzieje,to przekracza nasze siły i możliwości:shake:.

R-B dzięki:lol:, temu panu z Bochni wyslemy jeszcze takiego małego psiaka , wyrzuconego w lesie pod Kielcami, bo zupełnie nie ma co znim zrobić i czeka go schron, a wiesz co to oznacza:angryy:.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...