andzia69 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 założyłam maluszkom osobny wątek:-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9903522#post9903522
erka Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Fauka, ale to są duże szczeniaki, mieszańce ON-ka i do tej pory były w budzie. Mogłabys taka sunię wziąć? Już wiem dlaczego tak nagle chcą je oddac do schronu:cool3:. Zadzwoniła tam znajoma,żeby może wstrzymali sie jeszcze trochę, a kobieta na to,że sąsiad widział w internecie ogłoszenie o ich psach i była napisane,że w strasznie kiepskim stanie , wychudzone i ona oburzona, bo przecież je karmi!:diabloti: Proszę , jaki zasięg mają nasze ogłoszenia:evil_lol:. Ale może rzeczywiście w ogłoszeniach nie trzeba pisać o tym zabiedzeniu, bo to pewnie odstrasza potencjalnych chętnych, a rzecz jest szybko do nadrobienia. Już w rozmowie telefonicznej z zainteresowanym można powiedzieć o tym.
ewelinka_m Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 jedna Pani piszę do mnie w sprawie tych szczeniaków które są trzymane na rękach :cool3: ale mówi, że dzwoniła pod jakiś nr i że są dawno wzięte :roll: do kogo jej namiary podać? ponoć b.zainteresowana nimi, z krakowa
erka Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Te szczeniaki ogłaszała prezes TOZ i ona też dopiero dzisiaj dowiedziała się,że szczeniaki już wydane:cool3:. Ona proponowała tym ludziom tą czekoladową sunieczkę bo ona też jest u niej. Mag.do, proszę zdejm je z pierwszego , trzeba też usunąć z ogłoszeń./ te trzymane na rękach pieski/.
erka Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Domki znalazły ostatnie kolorowe szczeniaczki - Labcia i Skarpetka:loveu:. Labcia pojechała do Oblęgorka, też fajni ludzie, 6-letnia dziewczynka, domek z ogródkiem. A po Skarpetkę przyjechali ludzie aż z Rzeszowa:loveu:. Pani dzisiaj zadzwoniła i jak tylko dowiedziała się,że sunia jeszcze jest, od razu wsiadła w samochód i przyjechali, bardzo sympatyczni ludzie.:p Dzisiaj też pani Małgosia zabrała jedną sunię z Posłowic:loveu:. Od razu pojechała z nia do weta, który stwierdził,że jest bardzo zabiedzona/ a właścicielka oburzała się, jak to napisałam w ogłoszeniu:diabloti:/. Dwie pozostałe też prawdopodobnie zostaną zabrane jutro.
Fiona.22 Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Ta czekoladowa sunia w typie jamnika jest niesamowicie grzeczna/zestresowana. Ma swoje posłanie i w sumie nie schodzi z niego gdzie sie połozy posłanie tam sunia leży. Jest zupełnie bezproblemowa i bardzo grzeczna jak na szczeniaczka. No chyba, ze się rozkręci jeszcze...
erka Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 No właśnie , wszystkie kolorowe trafiły do bardzo dobrych domków, a ten czarny musiał niestety wrócic do właściciela, nic sie nie dało zrobić. Tylko tyle,że przypilnowałysmy,żeby go zaszczepili. Tak samo zresztą musi tam wrócić jego mama ,Migotka, tylko ją wysterylizujemy w przyszłym tygodniu.
mag.da Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Aż się luźniej zrobiło na 1 str. :p A które to są z Łagowa, te?
kika22 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Dostałam takie zapytanie o szczeniakii: Witam! Piszę w imieniu mojej koleżanki. Chce psiaka - koniecznie szczeniaka. Chciała różne rasowe, ale nie miała kasy na rodowodowego i w sumie ma już dość szukania i stwierdziła, że co jej załatwię to weźmie :smile: Warunki: dom z ogrodem, dziecko 8-letnie; pies docelowo mieszkałaby na zewnatrz, stąd potrzebny jest psiak o grubym futerku. Podobają się: spory psiak, nie malizna, puchaty, sporo włosia kudłatego, np. ON długowłosy czy berneńczyki, sznaucery. Czy wśród szczeniaczków, o których wiesz byłby taki odpowiadający? I czy mozna dowieźć do Krakowa? Koleżanka miała już psa - zdechł ze starości, jest dobrą osobą i będzie dbała o psiaka - ma to być towarzysz zabaw dziecka, żeby się razem wybawili i wylatali. Proszę o kontakt na nika@wirtual.com.pl Odpisałam jej tak: Witam Tu masz wątek do kieleckich szczeniaków: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37540 Oraz tutaj do kieleckiej suni i jej maluchów, ktora obenie przebywa w Warszawie w DT. Jeden maluch jest w Kielcach w DT. http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=ingrid Szczeniaki ze Skarzyska i Ingrid beda docelowo duże. W sprawie adopcji prosze o kontakt telefoniczny 609-890-204 lub kontak w sparwie maluchów Ingrid 601 420 789. Kontrola domku przed i po adopcji psiaka. Umowa adopcyjna. Transport do Krakowa to raczej nie problem. Inne kieleckie psy są tu http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=kielce Lub psiaki z Jedrzejowa http://www.dogomania.pl/forum/showth...jedrzej%C3%B3w Psy do adopcji aktualne sa w 1 poscie.
betel Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Ten list tak średnio mi się podoba, nie wiem , czy psiak miałby tam dobrze:cool1: i czy by się po jakims czasie nie znudził.
erka Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Baghera miała robić zdjęcia takim kaukazowatym szczeniorkom, może one by się nadawały.
furciaczek Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 erka napisał(a): A po Skarpetkę przyjechali ludzie aż z Rzeszowa:loveu:. Pani dzisiaj zadzwoniła i jak tylko dowiedziała się,że sunia jeszcze jest, od razu wsiadła w samochód i przyjechali, bardzo sympatyczni ludzie.:p . A czy Pani z Czestochowy wie ze Skarpetka ma juz inny dom... bo wczoraj napisala mi wiadomosc z ktorej wynika ze ciagle na nia czeka...nakupowala jej juz roznych rzeczy itd:oops: Ciesze sie ze szczeniorki znajduja domki:multi::loveu: Oby tak dalej cioteczki!!
erka Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Furciaczek, ja mówiłam tej pani z Częstochowy, że na w tamta stronę będzie ciężko z transportem i jeżeli znajdzie sie domek bliżej , abo ktos przyjedzie sam po sunię, to nie będziemy czekać. Zresztą ona przez ten czas wogóle nie dzwoniła , ani nie pytała , inaczej zachowują się ludzie, którym zależy. Zawiadomię ta panią. A nie wiesz, czy w sprawie sterylki zmieniła zdanie, bo może inna sunia by była?
furciaczek Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 erka napisał(a):Furciaczek, ja mówiłam tej pani z Częstochowy, że na w tamta stronę będzie ciężko z transportem i jeżeli znajdzie sie domek bliżej , abo ktos przyjedzie sam po sunię, to nie będziemy czekać. Zawiadomię ta panią. A nie wiesz, czy w sprawie sterylki zmieniła zdanie, bo może inna sunia by była? Wyslalam jej pare linkow odnosnie sterylizacji, opowiedzialam historie mojego sucza, odpowiedzialam na kilka pytan i Pani przyznala sie ze zle myslala i ze sterylka wcale nie jest zla:p Przeraza ja tylko cena...w sumie nie dziwie sie bo dla nas 300zl za sterylke to norma ale dla kogos kto dopiero odkryl jej znaczenie to kupa pieniedzy. Podeslalam jej namiary na kliniki ktore przylaczyly sie w tym roku do Ogolnopolskiego dnia sterylizacji. Wysterilizuje suczke w przyszlym roku podczas akcji...oczywscie nalezaloby to zaznaczyc w umowie;)
erka Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 A teraz ogromna prośba do wszystkich.:modla::modla::modla: Chyba juz nie wszyscy pamietają Sarunię, ON-kę uratowaną przez nas ze strasznego miejsca, od typa, który znęcał się nad nią, głodził i trzymał w fatalnych warunkach. Ten typ mieszka w ruderze prawie w centrum miasta przy akademikach politechniki i tam zrobił olbrzymie składowsko śmieci, żelastwa, makulatury. W tych hałdach śmieci trzyma kaczki, indyki, kury , nawet w zimie bez żadnego schronienia. Ptaki padają z głodu i pragnienia, bo on tam nie ma wody, więc nie daje wogóle pić, nawet w największe upały. Martwych ptaków nawet nie sprząta i rozkładają się tam albo są rozwłóczone przez psy. Ale najgorszy jest los psów , które ten typ ciągle tam sprowadza. To jest długa historia, juz mi się nie chce o tym pisać, były informacje również na tym wątku. Zmarłe psy też rozkładały sie na tej stercie smieci:angryy:. W sprawie psów, ptactwa również ,były niejednokrotnie powiadamiane odpowiednie służby, SM, policja , UM. Nikt nie potrafił poradzić sobie z tym typem. A raczej chyba nikomu sie nie chciało, bo nawet wtedy, gdy Sarunia nie mogła stać o własnych nogach, to zgromadzone gremium w postaci policjantów, weterynarza z Inspektoratu Weterynarii, urzędnika z UM stwierdziło ,że wszystko jest ok:angryy:. Przestraszyli się, bo ten typ wezwał swojego adwokata!:diabloti:, który groził wszystkim sądem. Sarunię i jej szczeniaki wykupiłyśmy wtedy z andzią69 przez podstawione osoby. Wcześniej tez udało się nam wydostać stamtąd kilka psiaków. Ale wracając do sedna. W tej chwili Gazeta Wyborcza w Kielcach ogłosiła akcję na zgłaszanie najbrudniejszych miejsc w Kielcach. Zgłosiłam to miejsce, ale chyba , nie tylko ja, bo widzę,że w tym rankingu jest umieszczone na pierwszym miejscu. Jeżeli nie udało się tego typa załatwić z powodu znęcania sie nad zwierzętami, to może w końcu uda się z powodu brudu i zagrożenia sanitarnego. Bardzo Was proszę oddajcie swój głos na to miejsce, bo wtedy jest szansa,że zostanie to wysypisko zlikwidowane, a co za tym idzie ten typ nie będzie miał możliwości trzymania tam zwierząt. W tej chwili nawet nie ma tam dostepu i w tych wysokich hałdach nie można zobaczyć, co sie tam dzieje. A bliżej wejśc się nie da, bo typ jest agresywny i już zdarzało się ,że pogonił kogoś z łopatą / tak było z jakimś reporterem z gazety/. To miejsce to - skrzyżowanie ul.Studenckiej i Reja. Bardzo proszę, przekażcie to znajomym. Dziekuję. http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5130903.html
Od-Nowa Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 co z tymi szczeniętami ze Skarżyska? jak ich sytuacja wygląda? bo jak widzę czekoladka ma jechać do nowego domu tak? to zostają do adopcji te szczeniory ze Skarrżyska i te pierwsze. czy coś o nich więcej wiadomo?
sugarr Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 erko, czy potrzebne wam DT dla szczeniorów? ja od poniedziałku mogłabym przyjąć klusiora na 100% (najlepiej jakiegoś mikrusa ale można ponegocjować :cool3:) Piszę już dziś żeby w razie czego był czas na organizację transportu
andzia69 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Czy ktos wie co z tą czekoladkową sunia? pojechała do domku czy nie? Z tych pierwszych maluszków została tylko jedna sunia - pieska sobie zostawiają, reszta znalazły domki W sumie to szczeniaki te ze Skarzyska sa - ale to będą spore psiaki i obawiam sie, że tak jak jędrzejowskim "maluchom" bedzie ciężko znaleźc domki:-( Sugarr - może ewntulanie te jakies z lasu...ale na razie chyba nic nie wiemy o nich:shake:
kika22 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 andzia69 napisał(a):Czy ktos wie co z tą czekoladkową sunia? pojechała do domku czy nie? Miała jechać chyba jutro? Ze Skarżyska do Łodzi?
Fiona.22 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Miała jechac ale nie ma jej kto dowieźć do Skarżyska...i z tego co wiem czekamy na inny transport
kika22 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Fiona.22 napisał(a):Miała jechac ale nie ma jej kto dowieźć do Skarżyska...i z tego co wiem czekamy na inny transport Szkoda:mad: A czy domek w Łodzi jest nadal aktualny?
erka Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Pamiętacie szczeniaki z Posłowic? My ogłaszaliśmy trzy, ale w miocie było pięć i dwie sunie właściciele wydali wcześniej. Teraz odebrali jedną, bo była bita przez nowych właścicieli:angryy:. Nie mam jej zdjęcia, ale jest podobno czarna z dłuższym włosem, chyba podobna do siostry, ale większa. Proszę ogłoście może tą sunię ze zdjęciem na razie siostry Matkę szczeniorów właściele już wysterylizowali na talon od nas, całe szczęście , bo chyba znowu była w ciązy.
Recommended Posts