Ulka18 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Ewatr, jestes kochana, ze dalas tyle wyroznionych aukcji :calus: Im wiecej aukcji, tym lepiej. Moze ktoz zajrzy, przypadkowo zobaczy :roll: Oby maluszki znalazly domy :kciuki:
Potter Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [quote name='ewatr']Szczeniaczki z Jędrzejowa ! Szczeniaczki Wegi z Kielc ! reszta tez wystawiona ale na zwykłych aukcjach ............ Przepraszam, nie orientuję się, kto wystawia które psy :oops:, ale czy w szczeniakach z Jędrzejowa nie powinno być jeszcze Bulinki?
ewatr Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [quote name='erka']Nowe zdjęcia Polota są w pierwszym poście:lol:. Erka zobacze w domu bo w pracy nie widze zdjec z image ;) Ulka18Ewatr, jestes kochana, ze dalas tyle wyroznionych aukcji :calus: Aga wyróznioną aukcje ma tylko Polocik :oops: reszta ma zwykłe ..........
ewelinka_m Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [quote name='erka']Aha, jeszcze wczoraj się dowiedziałam ,że dziewczyna , która adoptowała Milana zastanawia się na adopcją jego siostrzyczki Lary:lol:, ale to jeszcze nic pewnego. O charakterze Lary niestety nie wiem nic:shake:. to by było wspaniale :razz: p.s Erko dzwonił do Ciebie ktoś wczoraj o szczeniaka? POLOCIKU gdzie ten cud? :placz: bardzo chciałam podziękować w imieniu psiaków za ogłoszenia, DZIĘKUJEMY:iloveyou::Rose:
dorrick Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Ewatr na aukcij Polocika zamiescilas Laure i milana a to jest Lara:oops:
erka Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Pytała pani spod Poznania o szczeniaka dużego psa, ale chciała do budy od razu. Jak powiedziałam,że Polot musiałby być na razie w domu, to niestety nie, a jak usłyszała,że byl chory, to wogóle nie chciała:shake:.
andzia69 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Erka - i co myślisz o tym co ci wysłałam?:razz:
erka Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Andziu69, właśnie rozmawiałam na ten temat z Elwirą. Ona mówi,że Polocik to taki mądry psiak, bardzo rozumny, potrzebujący kontaktu z człowiekiem, jakos nie wydaje sie nam to miejsce najodpowiedniejsze:shake:. I jeszcze ta odleglość , tak trudno jest teraz o transport. Pozostałe szczeniaczki nie będą takie duże, więc też odpadają. Mróz jest u nas straszny, do tego silny wiatr. Elwira próbowała jakoś jeszcze ocieplac budy wykładzinami, bo szczeniorki straszliwie przemarzniete:placz:.
andzia69 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Wiem - też tak myślalam...no to szukamy dalej, a temu panu cos tam odpiszę...
ewatr Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 dostałam maila w sprawie szczeniaczków Weguni : "Witam Czy można prosić o jeszcze pare zdjęć piesków pręgowanych i jakie są ich różnice w charakterze? " prosiłam Erkę o kontakt z pania a nuż sie uda małemu pregowanemu :lol: oby !
Miśka79 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Erko-co byłoby potrzebne do ocieplenia bud na działce?czy macie ewentualnie jakąś słomę ?Ponieważ mieszkam na wsi to moze ktoś by mi coś użyczył.Proszę o szybką odpowiedź to spróbuje się dziś zorientować w tym temacie.
Miśka79 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Dziś niestety nie mogę załatwić tej słomy ale w poniedziałek jak najbardziej.Czy jest potrzebna?
erka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Miśka79 , jak najbardziej:loveu:. Do tej pory miałyśmy słomę przywiezioną przez mag.dę, ale dzwoniłam do Elwiry i mówi, że wkrótce sie skończy. Ale nie ma takiego pośpiechu, może być w przyszłym tygodniu.:lol:
ewatr Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Polocik ma od wczoraj 250 wejsc i dorobił sie jednego obserwatora ;)
Potter Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Niestety, najprawdopodobniej Bąbel wraca z adopcji. Podobno za często robi kupy, sika w domu, wnuczek chodzi do szkoły, a babcia nie daje sobie rady z psem. Stąd pytanie, czy ktoś będzie w najbliższym czasie w Wieliczce, bo, jakby wszystkiego było mało, to jeszcze sama muszę go przywieźć z powrotem :angryy:.
ewatr Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Potter napisał(a): Podobno za często robi kupy, sika w domu, wnuczek chodzi do szkoły, a babcia nie daje sobie rady z psem. . A to jest jakas norma robienia kup i sikania ??? normalnie ludzie mnie rozbrajają :roll: brak słów ............ to nie wiedzieli ze bedzie sikał ???:-o
Potter Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Wiedzieli, ale babcia jest chora i twierdzi, że sytuacja ją przerosła, że wnuczek mówił, że to będzie mały pies, a on rośnie, jak na drożdżach (przecież mówiłam, że po bokserze :angryy:), no i żeby go jak najszybciej zabrać. Jakby mało było kłopotów, to jeszcze trzeba się użerać z idiotami, którzy sami nie wiedzą, czego chcą.
DuDziaczek Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Potter widze ze jakis feralny pies duza ilosc kup i siusiu i jeszcze po boxerze duzy... (ja nie wiem nie kojaza takiej rasy jak boxer:-o) ... Brak slow...
ewatr Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Erko ja tak tylko informacyjnie napisze ale troche mnie zdziwiło bo przed chwila dostałam maila w sprawie szczeniaczków z Mielca / ktore tez wystawiam / od tej samej pani co pisała o szczeniaczki Wegi ........ dziwi mnie ze dla niej nie ma roznicy czy Mielec czy Kielce napisała własciwie tak jakby juz była zdecydowana Pisze to zebyc jakby co ja dobrze przepytała bo zeby to znowu nie był niewypał jak ten ze szczeniak sika i robi kupska ;)
erka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ewatr, ja do niej napisałam o tych pręgowanych, ale jeszcze nie odpisała. Ale ten adres mail był mi skądś znajomy i znalazłam go w mojej książce adresowej, czyli juz kiedys do tej kobiety coś pisałam, ale nie wiem o co chodziło. Nie mam już tego maila, postaram sie poszukać w notatkach, może coś o niej napisałam. Może to jakaś zbieraczka szczeniaków, trzeba być ostrożnym. Odnośnie Polocika, to zadzwoniła do mnie andzia69, że jest jakiś chętny na niego ze Śląska. Bedę do niego dzwonić , jak wrócę do domu, zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie. Szkoda Bąbla bardzo:-(, już nie wiadomo, jak tych ludzi prześwietlać:angryy:.
Eruane Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Jeszcze jedno szczenię do wydania. :-( :-( :-( Przed świętami, najwidoczniej robiąć porządki i nie chcąc miećw domu brudzącego szczeniaka, ktoś wywalił malutką, którkowłosą sunię na Baranówku. Było -10st. i sunia próbując się gdzieś schrować weszła za wjeżdżającym samochodem na czyjeś podwórko. Nikt jej nie zauwayżył. Została tam zamknięta na noc. na szczęście jej przerażliwe sowyty usłyszała sąsiadka. Zadzwoniła do właścicieli posejsji i razm znaleźli to maleństwo niemal zamarznięte. Nie było żadnej innej możliwości, ta pani zabrała szczeniaka do siebie ,licząc na to, że jej dwie suki jakoś ją zaakceptują. Sunia doprowadzona do normy, śliczna, cudowna, przymilna, bardzo pojętna, żywe srebro szuka domu. Spędziła u znajomej święta i Sylwestra. Nie może zostać tam zbyt długo, bo nie jest jedyną lokatorką, są tam jeszcze dwa duze psy i wiele kotów. To wszystko jest nie do opanowania. Dlatego suni jest pilnie potrzebny domek. Niedługo będą zdjecia. Dla zaintresesowanych będzie tez filmik. Sunia jest malutka, dwadzieścia parę cm w kłębie, uszka stojace, rudo-biała. Dzisiaj wet ma ocenić, w jakim jest dokładnie wieku, ale sądzę, że ma do 5 miesięcy.
erka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Wyrzucić szczeniaka na taki mróz, to już naprawdę bandytyzm:mad::angryy:. Ja mam trochę lepszą wiadomość. Dzisiaj do nowego domku pojechał jeden szczeniorek Wegi, pręgusek bez białych łapek:loveu:. Nie wiem, czy to wg was Maksiu czy Reksiu, bo Elwira nazywała go Walor. Pojechał do nowego domu razem z Oktawią. Docelowo będą chyba mieszkały w budzie, ale na razie w te mrozy będą w pomieszczeniach. Przyjechał facet z dwiema córkami, kiedys mieszkali w Kielcach, teraz wyprowadzili się za miasto. Podobno mili, psiaki im sie podobały , Walorek bardzo przylgnął do tych dziewczynek. Mam nadzieję,że będzie ok.
Recommended Posts