erka Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Podnoszę bidulki, takie zimno, a one w budzie:-(.
maggiejan Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Dziewczyny, jestem pełna podziwu dla was! Ile piesków uratowałyście! I jak dobrze jasteście zorganizowane! Tyle serca, poświęcenia i ta wola działania!:Rose::klacz:
Rudzia-Bianca Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Cioteczki Kochane , Bianca jeszcze raz dziękuje za wszystko co dla niej zrobiłyście , ja też bo dzięki Wam moja ukochana suńka jest moja i razem życzymy Wam żeby wszystkie maleństwa i nie tylko znalazły cieplutkie domki nie tylko na Święta . Wesołych Świąt !!!
erka Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Dziękujemy :loveu:, jaka piękna zimowa Bianeczka:lol:.
DuDziaczek Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102294 Witam, niedawno dowiedziałam się o suczce i jej 14 szczeniakach. Suczka jest urocza podobna do ON. Mieszka na wsi pod Kielcami. Jezeli nie znajdzie się chetny by pomóc suce i szczeniaką czeka je śmierć i nie mówie tu o uśpieniu. To straszne ale prawdziwe . Suczka oszcze niła się sama pod stodołą na gołej ziemi. Szczeniaki żyją tylko dla tego, ze własciciel nie miał jak wejść po szczeniaki by zabic je tuż po porodzie. Teraz suka zaczyna je wyprowadać: udało mi się wytargować kilka dni od włascicieli suczki. :shake::shake::shake: :shake::shake::shake: :shake::shake::shake:
maggiejan Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Andziu69, napisałam do Ciebie pw o ogłoszeniach w prasie. Może one by coś pomogły, bo dotarłoby się też do osób, które nie korzystają z internetu.
andzia69 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 ale my dajemy ogloszenia w prasie - Anonse - wychodzą 2 x w tygodniu.... z nich najczęściej chcą psy do bud, nalancuch... Jest jeszcze Echo Dnia - nasza lokalna gazeta(http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/frontpage) i Gazeta Wyborcza - jako dodatek kielecki... Do Gazety Wyborczej kiedyś byly dawane darmowe ogłoszenia...w ilosci 1 szt ze zdjęciem - nie wiem jak w Poznaniu, ale np. we Wroclawiu jest w wyborczej cala strona ze zwierzakami do adopcji/zgubionymi/znalezionymi - u nas tego nie zrobią...
maggiejan Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 A gdyby ogłaszać je w innym mieście, np.w Krakowie? Czy tam ogłaszacie i czy byłaby możliwość wyadoptować tam gdyby byli chętni?
erka Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Maggiejan, wybacz, ale nie potrzeba zwykle dobrych rad , tylko konkretnej pomocy. Chcesz jakos pomóc, to prosze ogłaszaj gdzie sie da, szukaj tymczasów. Andzia69 juz nie raz odpisywała,że wszystkie Twoje pomysły juz nie raz były wykorzystywane. A jeżeli chodzi o płatne tymczasy, to chyba,że będziesz w stanie znaleźć sponsorów, bo nawet nie zdajesz sobie sprawy w jakiej finansowej sytuacji jesteśmy. A co do tych szczeniaczków spod Kielc, to może jakieś pomysły mają osoby, które uważają ,że szczeniaczków ciągle za mało i dopuszczają do powiększania grona tych nieszczęśników. Fiona22, jeżeli nie widzisz różnicy między humanitarnym uśpieniu ślepego miotu , a uśpieniem dorosłego psa, to chyba coś jest nie tak.
maggiejan Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Ja proponowałam konkretną pomoc, erka. Chyba nie zrozumiałaś moich postów. Proponowałam, że zapłacę za te ogłoszenia, gdyby koszt był rozsądny.
maggiejan Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Poza tym nie rozumiem jakie dobre rady dawałam, które dawno już wykorzystałyście? Andzia nie odpisywała mi "wielokrotnie" że moje "rady" są wam nie potrzebne. Zresztą tych "rad" za wiele nie dałam...
maggiejan Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Ja nie mówiłam o "płatnym tymczasie" tylko o wynajęciu za rozsądną kwotę kawałka ogródka. To nie wydaje się bardzo głupi pomysł...
andzia69 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 maggiejan napisał(a):Ja nie mówiłam o "płatnym tymczasie" tylko o wynajęciu za rozsądną kwotę kawałka ogródka. To nie wydaje się bardzo głupi pomysł... to jest dobry pomysl...tylko z jego realizacją w praktyce jest problem....
erka Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Na 27 grudnia, czyli czwartek, Elwira potrzebuje pomocy w zaprowadzeniu Wegi i jej szczeniaczków do weta. Czy ktoś miałby czas? Polocik jest na razie u znajomej Elwiry, podobno czuje się coraz lepiej. Jutro Elwira pójdzie tam zdjąć mu szwy. Bardzo pilnie potrzebny jest domek dla niego,chociaż tymczasowy, bo na DT u tej osoby może być tylko do jutra. On nie nadaje się jeszcze w tej chwili do powrotu na działkę:shake:.
saga_86 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Możesz powiedzieć Elwirze,że będę w czwartek. Jeszcze daj później znać o której
Fiona.22 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Mam wolny czwartek więc pomogę Elwirze...umówię się z nia telefonicznie
Od-Nowa Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 podrzuce świątecznie psiaki. sytuacja krytyczna....
erka Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Fiona.22, chcesz pomagać "nawiedzonym usypiaczkom", które "za wszelką cenę chcą pozbawiać życia psy"? Myślę,że poradzimy sobie.
Fiona.22 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Chcem pomagać psom...ale jesli moja pomoc nie jest potrzebna to trudno :cool3: Jakoś to przeżyje...
maggiejan Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 erka jesteś chyba osobą niesprawiedliwą z zasady i swoim zachowaniem zniechęcasz ludzi do pomocy. Czy taki jest twój cel?
saga_86 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Maggiejan - erka to uosobienie łagodności:lol:, ale już jest rozgoryczona tym co sie dzieje w KIelcach. Stopniowo dochodzi dziewczynom coraz więcej przeszkód- teraz TOZ przestał im pomagać finansowo, pani Ani jest już starsza i schorowana- nie powinna juz w ogóle brać psiaków na tymczas, Elwira też ma dość- oprócz dwóch prac i obowiązków domowych musi sie zajmować też psami z działki. Adopcji jest bardzo mało, choróbka na działce, konflikty na kieleckich wątkach to trochę za dużo.
maggiejan Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 saga, erka może ma powody do rozgoryczenia, jednak wylewając pomyje (dodam bez uzasadnionego powodu) na ludzi osiąga tylko taki efekt, że osób które chcą pomóc jest coraz mniej. Co innego jeśli jej oskarżenia maja podstawy (wtedy mozna usprawiedliwić ostrą formę) a co innego gdy są niesprawiedliwe. Mi też włosy stają dęba na głowie jak czytam co się u was dzieje. Jestem z Poznania więc na działki pomagać waszym psom nie pójdę, chociaż bym chciała, ale wysłałam wam 20zł (wiem że to niewiele ale wysyłam po 20zl na różne psy), wysłałabym i w przyszłym miesiącu ale zrozum jeśli tak się traktuje niewielką pomoc (na którą mnie stać) to tracę ochotę na pomaganie i czuję się poprostu obrażona, to bardzo przykre.
ewelinka_m Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 wrazie czego ja mogę pomóc myślę, że do czwartku już będę mogła normalnie chodzić :roll: także Saga jak bedzie potrzebna pomoc daj znać ;)
Recommended Posts