erka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Izuniu86, wysłałam Ci pw:lol:. Namiary raczej prosze nie na mnie, bo ja w sobote i niedzielę nie będe mogła odbierać telefonów. Napisałam do Izuni86,że może do Asi, u której Zuzia ma być od soboty, chyba żeby ogłoszenie ukazało się wczesniej to namiary do Izuni86:lol:. Zuzia śliczna, dopiero teraz ja widzę.:loveu:
erka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Dee23, Bemolek jest z pewnościa ogłaszany przez dziewczyny, jak wszystkie nasze psiaki. Ale dobrze by było ogłoszać go na krakowskich stronach, skoro juz tam jest:p. Izuniu86, a jak Twoje stadko przyjęło Zuzię?:razz:
DuDziaczek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Matko tak mi szkoda tych naszych szczeniakow siedza tam bidy poid paletami..... :placz:
Majaa Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='Izunia86']Zrobie jej allegro dzis wieczorem poznym , tak ok 23 wiec jakby ktos chcial wymyslic tekscik to jest czas.A dam ja jeszcze na gumtree. A namiary to chyba Erki najlepiej ( tak ? ) :) Ogolnie malenstwo czuje sie dobrze, bawi sie caly czas, robi ladne kupeczki. Boze zeby tylko domek znalazl sie jak najszybciej, najlepszy domek . Przepraszam Nie jestem zorientowana "w temacie", ale Izunia skąd ją "masz"? Pytam, bo ..... dzisiaj na śmietniku ..... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8720046#post8720046 a kilka dni temu .... [quote name='Kamkam']Wątek Maleństwa: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=93861 małej suczki podrzuconej w pudełku, o której pisała Majaa
erka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Maju, rzeczywiście bardzo podobne do naszych szczyli, ale to z pewnością nie ten sam miot;). Nasze, to dzieci Pini i było ich 3, dwa już w domkach nowych, a ta sunieczka na DT w Wa-wie:lol:.
czarna_zaba Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Czy ruszyło cokolwiek w adopcjach szczeniaków, tak aby zwolniło sie miejsce dla 4 morawickich sierot? Ich matka lata z nimi po całym terenie, każdą noc spędzają gdzieś indziej, rano my nie możemy ich znaleźć i nakarmić..
Guest Kassie Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Dopatrzyłam się w Bemolu - i jamnika i beagla. Więc może to taki mix ? Kolor z Tinki,a budową to cały beagle. :cool3::cool3: Więc może wielkością docelowo taki będzie,ok. 40 cm w kłębie.
erka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Czarna_ zaba niestety nic sie nie ruszyło z adopcja szczeniaków. :shake: Co gorsze, te szczeniaki od Ciebie siedza cały czas pod paletami, nawet nie wychodza , jak Elwira przychodzi na działkę. Pod paletami były szczury, Elwira boi się o nie. To jednak nie jest dobre miejsce dla troszke dzikich szczeniaków. One powinny być socjalizowane, tu jak wejdą pod palety, to nawet nie ma możliwości, po drugie , kto ma na to czas. Pogoda fatalna , prawie nikt w tygodniu nie zagląda na działkę. A poza tym, jak już pisałam na ogólnym wątku KONIEC ratowania psów!!! Wczoraj było zebranie TOZ i usłyszałyśmy,że juz nie ma pieniędzy na nasze psy!!!!:angryy: Ja mam nie rozliczone rachunki od września. Resztka pieniędzy , jaka została w kasie ma starczyć do kwietnia przyszłego roku, bo wtedy zaczną się wpłaty z 1% podatku. Nie starczy nawet na jedzenie dla tych psów, które już są u nas i przeciez tak szybko nie odejdą. A gdzie szczepienia , odrobaczanie, nie ma o tym mowy. Na AFN też już nie ma wpłat na psy kielecke, na ta sumę , która w tej chwili jest w skarpecie wysłałam właśnie faktury na karmę i nie zostanie prawie nic. Czyli nie tylko szczeniaków, ale nie przyjmiemy juz żadnych psów, niestety , nie wiem co będzie.:shake:
erka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Czarna_zaba, co do tych szczeniaków morawickich, to zapytaj Halbiny, czy jeszcze ma wolny DT, jeżeli tak, to zorganizujcie transport, innego wyjścia nie ma. Ja dzisiaj wyjeżdżam i za chwilę stąd znikam.
Guest Kassie Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Domki bardzo pilnie potrzebne !! Sytuacja coraz gorsza...a tu zima jeszcze idzie...:-(
dogofanka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Tak czytam ten wątek od kilku dni (po dłuższej przerwie na dogo) i aż mnie skręca, żeby się odezwać. Biję się po łapach to pisząc, ale zastanawiam się czy by nie zainwestować w klatkę i nie wziąć od Was jakichś 2 maluchów... tylko takich mniej kłopotliwych, których nie trzeba leczyć i które wystarczy karmić 3 razy dziennie, bo po 1. nie mam doświadczenia- nigdy nie opiekowałam się szczeniakiem, po 2. pracuję- nie mam już urlopu w tym roku- czy można zostawić szczeniaka na 8-9 godz samego?- nie wiem jak schroniska to rozwiazują? No i jeszcze jedno- w pierwszej połowie grudnia będą mi wymieniać wszystkie okna- kupa hałasu, kurzu i roboty- najlepiej wzięłabym maluchy dopiero po tej operacji, no ale piszę juz teraz bo pozostaje jeszcze kwestia transportu, więc może da się to wszystko tak poukładać, żeby (systemem łączonym) maluchy trafiły do mnie w połowie grudnia? Reasumując: podaję tu nieśmiałą i wahającą się propozycję tymczasu dla 1-2 szczeniaków od połowy grudnia w Katowicach- gdyby to miało pomóc Wam rozwiązać jakąś podbramkową sytuację...
dogofanka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Jeszcze chciałabym wyraźnie zaznaczyć, że byłoby to tylko rozwiązanie DORAŹNE! Nie deklaruję opieki na stałe w przypadku niepowodzenia w szukaniu domu!!! Maluchy mogę przyjąć do siebie na jakiś m-c, dwa, umownie do wiosny: 21.03.08. (Oczywiście 22 od razu nie wyrzucę ich na ulicę), ale chcę jeszcze raz podkreślić, że nie mogę zadeklarować opieki nad nimi do skutku...
erka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Dogofanka, oczywiście dziekujemy za ofertę i jeżeli będzie taka potrzeba w tym czasie chętni8e skorzystamy. Chociaż , jak juz pisałam wcześniej nie wiem , co będzie do tego czasu i czy nie będziemy zmuszone zawiesić dziłalnośc. Ostatnia ważna wiadomośc , bo juz musze wyjeżdżac. Jest domek dla maleńkiej Zuzi w Płocku. Izuniu86, ta pani przyjedzie w weekend, więc juz nie będzie chyba potrzeby oddawania jej do Asi. POdpisz umowę i przepytaj pania, ale wydaje mi się ok.
magda801 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 dogofanka napisał(a):Jeszcze chciałabym wyraźnie zaznaczyć, że byłoby to tylko rozwiązanie DORAŹNE! Nie deklaruję opieki na stałe w przypadku niepowodzenia w szukaniu domu!!! Maluchy mogę przyjąć do siebie na jakiś m-c, dwa, umownie do wiosny: 21.03.08. (Oczywiście 22 od razu nie wyrzucę ich na ulicę), ale chcę jeszcze raz podkreślić, że nie mogę zadeklarować opieki nad nimi do skutku... Maluchy bardzo szybko znajdują domy, ze szczeniakami pod tym względem jest najmniej problemu....więc sądzę ze w przeciągu miesiąca znajdą domki !!! Ja też mam małą Nutkę i sporo osób się nią interesuje !!!
sugarr Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Ale niestety wątek kieleckich szczeniorów (który śledzę niestety nie mogę pomóc :() wciąż jest odświeżany, wciąż pojawiają się nowe psiaki. Czy na tej działce jest już zimno? Tzn, generalnie mamy już mrozy, ale nie wiem w jaki sposób ta działka jest docieplana. Czy szczeniory mieszkające w tej szczelinie między skałami dalej tam są? Na prawdę mój pies już marznie na spacerkach, a co dopiero małe klusiory
Izunia86 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Co do stadka to przyjelo Zuzie bardzo dobrze, szczerze mowiac nie spodz8iewalam sie az tak dobrego przyjecia :cool3: Misia myje brzuszek malutkiej, troche ograniczamy kontakty bo jakby tylko miala mozliwosc to zajmowalaby sie nia caly dzien. Marian nie narzeka, nie szczeka tylko czasem jak Zuzia probuje go podgryzac po nogach warczy :razz: A z ta adopcja to Pani do mnie dzwonila, jest zainteresowana sunieczka tylko , ze w Warszawie moze byc tylko w weekend a ten weekend ma zajety wiec bedzie w przyszla sobote. Dlatego pytala mnie czy sunia bedzie w Wawie jeszcze tydzien. Czyli jednak pomoc Asi bedzie potrzebna. Ta kobieta odebralaby ja w przyszla sobote.
beka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Czy to pewna informacja? Jakby co pod Warszawą są 2 pieski też malutkie i podobne do Zuzi (gdy się ktoś zgłaszał ....)
magda801 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Potrzebuje szybko transportu łódź-bydgoszcz, bo jest osoba, która zaadoptuje słodką Nutke
Izunia86 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Co do tej adopcji to Pani powiedziala,ze jest pewna tylko ona pracuje, wiec mala musialaby zostac sama w czasie gdy ona jest w pracy. Ale podobno moze wyjsc z pracy i zajrzec do niej lub (jesli sie nie myle)poprosic rodzicow o pomoc. Jednak wystawie jej allegro, jesli wyjdzie z tym domkiem to bedzie super i najwyzej jakby ktos sie zglosil z allegro to zaproponujemy innego psinka.
ewelinka_m Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Iza :loveu: to maleństwo jest śliczne, dziwi mnie, że na nasze maluszki tak mało jest chętnych :placz:
DuDziaczek Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Ja nie wiem co to bedzie :placz: Te szczeniaki.. ostatnio padalo.. aone pod paletami... ja tam bylam to mi but sie zapadl w bloto na 2 cm... moze tampod paletami bardziej sucho bo budy na nich stoja i oslaniaja od deszczu... ale jak podleje tam to przezciez one beda chyba plywac :-(
ewelinka_m Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 [quote name='Izunia86']Co do tej adopcji to Pani powiedziala,ze jest pewna tylko ona pracuje, wiec mala musialaby zostac sama w czasie gdy ona jest w pracy. Ale podobno moze wyjsc z pracy i zajrzec do niej lub (jesli sie nie myle)poprosic rodzicow o pomoc. Jednak wystawie jej allegro, jesli wyjdzie z tym domkiem to bedzie super i najwyzej jakby ktos sie zglosil z allegro to zaproponujemy innego psinka. Iza wrazie czego w starachowicach jest podobna kruszynka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98021 :roll:
Izunia86 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Slodka slodka , a jakie calusy daje na lewo i prawo. I ten specyficzny cieplutki zapach z pysia :loveu: Rozslodziakowalam sie ,wybaczcie :oops: Szkoda tych maluszkow, ktore rosna i od pierwszych dni nie maja swojego jedynego domku, sierotki malutkie :-( Edit:Wrazie czego, zaproponujemy malutka.
Recommended Posts