erka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Ale musimy zapytać Halbiny czy to jeszcze aktualne?:roll:
ewelinka_m Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 [quote name='erka']Ale musimy zapytać Halbiny czy to jeszcze aktualne?:roll: Erko zdaje się ze tak :roll: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85906&page=6 zajrzyj tutaj ;)
DuDziaczek Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Reszta szczeniakow tez chce do domkow!! :shake:
czarna_zaba Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 W natłoku kłopotów Mamcia schodzi na drugi plan: 1 bo dzika i będą kłopoty, 2 bo dopiero co rodziła to mamy kilka miesięcy spokoju. Identyczna sytuacja jest z mamą Niuni. Mamy natomiast dwie suki które jak podejrzewam są w ciąży. Rudą spróbuje złapać we wtorek, może coś sie uda zdziałać.Będe sie jeszcze kontaktować w tej sprawie z Elwirą. to zdjęcia NIUNI suczki z drugiego miotu morawickich szczeniaków z norki. Niunia pojechała dziś na tymczas do Łodzi. Jej 5 rodzeństwa pozostaje w ziemnej jamie.Szukają domów.
czarna_zaba Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Pestka będzie maleńka totalnie - okazało się że 6 tygodniowa Niunia jest od 3 miesięcznej Pestki niewiele (2-3 cm) mniejsza. Pestka jest niesłychanie żywiołowa. Odradzam zostawianie samej. Ja ją zostawiam na 6h (tyle nikogo nie ma w domu), ale z moja suką, która sie z nią bawi i trochę też mała wychowuje. I tak na ogół coś zmaluje, zje, zniszczy... Dopiero uczy sie załatwiać poza domem.
halbina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 halbina napisał(a):Jeśli zaoferuję opiekę tymczasową nad którymiś, musicie zorganizować wsparcie finansowe... na jedzonko (nie gotuję zbyt często! nie mam na to czasu!) tzn suche i puszeczki dla małych oraz ewentualne koszty leczenia i opieki weterynaryjnej... a także pomoc w podnoszeniu wątku, poszukiwaniu domków i nade wszystko ogłaszaniu w internecie... Możecie mi to zagwarantować? Jestem polonistką, mieszkam sama, dorabiam jak mogę, ale nie utrzymam całej sfory psów... Zapewniając ddom tymczasowy deklaruję opiekę i socjalizację, ale nie mogę zostać z problemem sama. Są gdzieś fotki tych szczeniaków Pini? Na podanych warunkach mogę je przyjąć!
Majaa Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Myślcie szybko co z DT u Halbiny, bo w środę po południu jadę do Krakowa A to już więcej niż połowa drogi, a przy dobrych wiatrach (prognoza pogody nastapi we wtorek :cool3: w tym przypadku ) może i mogłabym szczeniory na Śląsk podrzucić
erka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Halbina, a można by liczyć czasami na gotowanego kurczaka z ryżem?:razz: Bo tak karmimy nasze psiaki, no i suche też owszem. Jakie puszki ewentualnie, bo nie wiem, jakie są dobre dla szczeniorów? Jeżeli do środy nikt nie znajdzie się chętny na nie, to chętnie skorzystamy z Twojej propozycji:loveu:. No i oczywiście, jeżeli Maja je zabierze.:lol:
halbina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Gotuję czasem kurczaka z ryżem, ale niestety, to komplikuje sprawę... Moje psy, zwłaszcza Inka ma potem zwykle biegunkę (choć bardzo jej smakuje), a nie potrafię wybiórczo karmić zwierzaków... tzn narobić zapachu na cały dom, a potem nie dmć im spróbować nawet... Szczeniaczki będą dostawały żarełkow klatce kennel, ale wolałabym nie maltretować zapachami Inki i Platona... w tej chwili gotuję zwierzakom 2 razy w tygodniu... Co do puszek, mnie to jest obojętne, jakie one będą... byle dla szczeniąt. może takie? http://animalia.pl/produkt.php?id=219 Suche żarełko też... najlepiej, żeby szczeniorki były przyzwyczajone do niego.
czarna_zaba Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 czy ma ktoś pożyczyć lub tanio sprzedać szeleczki na malutkiego pieska (szczeniaka) Potrzebuję dla Pestki.
erka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Bardzo pilnie potrzebne domki , mnóstwo szczeniaków! Śliczne jamnisiowate pieski czekają na ciepły domek, są teraz w budzie.
erka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Ponieważ sprawa transportu psiaków do Warszawy wczoraj, wyniknęła w ostatniej chwili, nie zdołałm się skontaktować z panią, która była chętna na córeczkę Pini. Nie miałam jej numeru tel., wysłałam maila, na którego nie odpowiedziała. Dobrze,że pani która wzięła synka Pini zgodziła sie też przetrzymać sunieczkę. Teraz się martwię, bo pani od suni dalej się nie odzywa, wysłałam następnego maila. Nie wiem, jak ona się nie odezwie, to co co zrobić ze szczeniorką w Warszawie???:roll:
beka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 erka napisał(a): Nie wiem, jak ona się nie odezwie, to co co zrobić ze szczeniorką w Warszawie???:roll: Mam nadzieje że Pani sie odezwie. Jeśli nie to trudno ryzykując eksmisję z domu......
beka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 erka napisał(a): Nie wiem, jak ona się nie odezwie, to co co zrobić ze szczeniorką w Warszawie???:roll: Mam nadzieje że Pani sie odezwie. Jeśli nie będziemy kombinować. Troche nas tu w Warszawie jest...
Potter Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Szczeniaki "szufladowe" już odrobaczone i odpchlone. Po kilku dniach wyraźnie doszły do siebie, stały się ruchliwe i ciekawskie. Chłopczyk RUDASEK - najodważniejszy i najruchliwszy: Większa sunia KRESKA: Mniejsza sunia KROPKA: Razem - piesek oczywiście nie usiedzi :lol:
Potter Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 A to Donka - sunia z Daleszyc z małymi. Zmuszona byłam robić im zdjęcia przez siatkę, bo ostatnio kiedy chciałam wejść do kojca, to towarzystwo rozpełzło się po całej okolicy :lol:.
mag.da Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Czyli Bilbo i dwa małe Pini już pojechały? A to trzecie szczeniątko Pini to sunia?
betel Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Właśnie wystawiłam na moich portalach ( oprócz 4 łap , bo dziś nie chodzą): Morę, Gaję , Donkę i Misia z łancucha. Ładne te szczeniorki szufladowe zaraz je wstawię.
andzia69 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Te szufladkowe maluchy tobym reklamowala jako mix ratlerka! tak mi przynajmniej wyglądają te 2 maluszki z ciut stojacymi uszkami:loveu: patrzę na termometr i cierpnę...3 stopnie - na 9 piętrze...a przy ziemi:shake:
Guest Kassie Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Śliczne te szczeniaki "szufladowe" :)) A mniej więcej jakiej wielkości one będą docelowo ? Mam już dwa psy,ale może udałoby mi się mamę namówić na takiego słodziaka, o ile na duże nie wyrosną...więc chciałabym wiedzieć. :) Pozwoliłam sobie im imionka wymyślić :) Chłopczyk - Toffik Ta większa sunia - Dipsi A mniejsza - Nala Hehe :) Szczeniorki do góry,hops!
erka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Beka, ja już straciłam nadzieję,że się odezwie ta kobieta z Warszawy:shake:. Dzwoniłam już do Jayo, czy nie mają chętnych na malutkie szczeniorki, ma się popytać. Znajoma dziewczyna z Warszawy mogłaby ja przetrzymać, ale dopiero od soboty, bo w środę wyjeżdża na 3 dni. Pani, u której teraz są szczeniaczki też wyjeżdża w środę i chciałaby,żeby do tej pory zabrać od niej sunieczkę, bo pieska weźmie ze sobą. Czyli maleńka sunieczka nie ma gdzie sie podziać w Warszawie od środy do soboty.
betel Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Dodałam do Gumtrre, kup-sprzedaj i ale.gratki : Rudaski, Lare i Milana, 4 wilczkowate sunie, Pestkę i szczeniorki z nory borsuczki. Niestety 4 łapy nadal nie działają, a adopcje org. nie przyjmuja ogłoszeń na więcej niz 1 psiaka jednocześnie:mad:.
erka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Mag.do , w Kielcach został synek Pini, ale jak na razie córeczka w Warszawie też do adopcji:cool1:.
Recommended Posts