Gem Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 [quote name='erka']Reszta szczeniaków i kociczka czekają na domki! Reszta szczeniaków i mnóstwo kotów oraz kotek czeka na domki. Dla zainteresowanych: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=61412&highlight=
Eruane Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Chciałam jeszcze przypomnieć maluszka, mrugającą Oliwkę, bo wciaż czeka na domek, mieszkając tymczasowo niestety w garażu. :-( Oliwka będzie docelowo malutka. I skoro już pojawiaja sietu kociaki, to chciałam przedstawić jeszcze tego malca, który czeka na dom. To kociczka, ma kolo 3 miesięcy, panna wie, co to kuwetka. Jest na tymczasie u pani Eli, która ma mnóstwo zwierzat i juz nie daje rady. To jej numer tel. 041/348 03 41
erka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Eruane, a ta pani, która była zainteresowana Oliwką nie zadzwoniła? Proszę napiszcie coś na miau o moim Okruszku, nie jestem tam zarejestrowana. Ogarnia mnie przerażenie, tyle pięknych zdrowych kotków, kto weźmie mojego slicznego Okruszka, ale niestety bez oczka?:placz:
Fiona.22 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 erka napisał(a):Eruane, a ta pani, która była zainteresowana Oliwką nie zadzwoniła? Proszę napiszcie coś na miau o moim Okruszku, nie jestem tam zarejestrowana. Ogarnia mnie przerażenie, tyle pięknych zdrowych kotków, kto weźmie mojego slicznego Okruszka, ale niestety bez oczka?:placz: Erko cioteczki i wujkowie dbają o kampanie reklamową Okruszka na miau :lol: Jutro wezmę jej zdjęcia na wystawę może ktoś się skusi...
Od-Nowa Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Erko, okruszek ma swój wątek na miau i jest podnoszony;) zaraz go obudze jeszcze co by nie być gołosłownym-ą.
manforte Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Kicia Okruszek i wspaniałe szczeniaczki szukają domków nie tylko na zimę.
erka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Na działkę przybył dzisiaj następny maluch. Zaraz wkleję zdjęcia.
erka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 O oto ten psiaczek. Zobaczyłąm go wczoraj w tej hurtowni blisko mojej pracy, gdzie dokarmiam psy. Myśłam,że ma gdzieś 4-5 mies. , ale dzisiaj jak go złapałam i zajrzałam w ząbki, to nie ma chyba nawet 4 mies. Biedactwo spędziło taką zimna noc bez schronienia :-(, tam była buda , ale bał sie wejśc. Dzisiaj ledwo udało mi się go złapać, bardzo jest wystraszony. Zawiozłam go na działkę, gdzie od razu zakumplował się z Gigą. Będzie chyba docelowo wielkości boksera.
Guest Kassie Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Ojej jaki śliczny :loveu: Ale cudo :) Podnoszę malucha !! Na pewno szybko znajdzie domek taki piękny maluch :))
erka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Trzeba mu wymyślić jakieś imię i mag.do wstaw go do pierwszego:lol:. Jednak ta dziewczyna, co ogłądała dzisiaj nasze psiaki zdecydowała sie na Poki, tylko musimy ja wysterylizować. Czyli ten szczeniorek czeka na domek!
Od-Nowa Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 może Bilbo albo Fargo (pies mojej ciotki tak ma ale pewnie zechce sie podzielić;) )
Rudzia-Bianca Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 ale piękny , a jaka minka smutna :( może Ziutek - tak mówiłam pieszczotliwie do mojego Wauzika .
erka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Ojej, tyle propozycji:lol:. To niech mag.da w takim razie wybierze:razz:.
halbina Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Mój Boże! Kolejny platonowaty szczniorek bez domku... :placz: A mój pierwszy pies w typ typie miał na imię Limahl... ale to było w latach 80-tych... :p
DuDziaczek Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 No szczeniorek jak go na rece wzielam oczywiscie podniusl alarm i z zebami wyskoczyl :cool3: alew potem juz siedzial spokojniutko :eviltong: pieknie sie bawi :loveu: Z ewelinka mialysmy pogon bo wychodzilysmy z giga boxa i Eska na spacaer a ten wyskoczyl i ja go lapac chcea ten z zebami :diabloti: Ale wiad ze super psiak :lol: Juz odrobaczony i odpchlony warto dopisac w 1 poscie :evil_lol:
andzia69 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 halbina napisał(a):Mój Boże! Kolejny platonowaty szczniorek bez domku... :placz: A mój pierwszy pies w typ typie miał na imię Limahl... ale to było w latach 80-tych... :p Czyżby na cześć zespolu Kaja Goo Goo????:evil_lol:
halbina Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Niby tak, ale ja wtedy nie przepadałam za nim wcale... po prostu już wtedy miałam tendencje do oryginalnych pomysłów... Miał się nazywać Szamot lub Szogun... nie spodobało się, to rzuciłam Limahl... i wpasowało... A potem były inne zwierzaki: kot Gacek, kociak Szarotka, szczeniory Platon, Alf... a dziś mam znów Platona, kota Byrona, kociaki na tymczasie: Enterka, Viatora (Wędrowiec) i Lemurkę... a szczeniaki nazwałam wstępnie: Rubikiem (już w nowym domku), Fraszką i Odą... ma się pomysły, co?...
erka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 No rzeczywiście masz inwencję:lol:, mnie już jej niekiedy brakuje przy kolejnych zwierzakach.;) Elwira znalazła dzisiaj nastęoną bidę. Już wieczorem , jak wracała z działki zobaczyła pod samochodem sunieczkę ok. 3 mies. , która zachłannie jadła skórkę z chleba. Zabrałą ja na działkę, poleciała jeszcze raz do domu po jedzenie dla niej, bo sunia była bardzo wygłodzona. Jest troche podobna do Bilba, tylko mniejsza. Może jutro zrobie jej fotki.
DuDziaczek Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Jak podobbna to piekna :loveu: Hm... a takswja droga toja niechodze i nie zagladam pod kazdy samochod:razz:
Eruane Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Boże, ludzie akurat teraz pozbywają się takich szczeniąt. Brak słów. :angryy: Ale z drugiej strony cieszę sie, że ten maluszek boksiowaty już zabrany. A jest piękny i sądzę, że te zdjęcia jego powinny ująć ludzi za serce. Co do Oliwki to piszę, co następuje: Oliwka czasowo była już jakby w adopcji w domu z yorkiem, ale okazało sie, że potrzebna jest do stróżowania i docelowo ma mieszkaćw budzie. A poneiważ nie nadaje siedo budy, wróciła do DT. Jednak w czasie ,kiedy była niby w nowym domu, dzwoniła w jej sprawie inna pani. Niestety Oliwki wtedy nie było. Tak czy inaczej ta pani chyba też chciała psiaka do budy. Oliwka to maleństwo i niewielka pozostanie. W dodatku z krótką sierścią i po przejściach zdrowotnych. Teraz kochaniutka i zdrowiutka, ale nadaje się do domu/mieszkania. Opiekunce Oliwki z Dt niestety popsuł sie telefon, dlatego na wszelki wyapdek podaję nr tel. do jej syna, pod który spokojnie można w sprawie suni dzwonić 0 792 930 519.
Recommended Posts