Jump to content
Dogomania

Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1


Recommended Posts

Posted

saga_86 napisał(a):
Manforte czy byłaby możliwosć dowozu Korala do Bielska Białej?:cool3:
Bo juz powiedziałam,ze tak:oops: Ale pokazałam też kilka szczeniaków od Mai i nie wiem na co pani zdecyduje, a domek wydaje sie być super:p


Obawiam sie, że nie mamy ani funduszy, ani czasu na zawiezienie Korala do BB :shake: . Jasny gwint, szkoda...

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nowe zdjęcia ;)
maluch Koksowy:






z mamusią

i sunia malutka : nie znam imienia, jak przyszłyśmy była na działce, jest malutka, wesoła























tu padła po bieganinie z Gigą ;)




to wspaniała sunia jeszcze szczeniaczek, niezwykle urocza,rozbrykana

c.d zdjęć w kolejnym poście

Posted

Ta nowa sunieczka prześliczna, akurat w moim typie:loveu: docelowo to będzie taki średniaczek tak?

Potter jak zadzwoni ta pani po Korala to pamiętaj że szczeniaka wysyłamy w najbliższym czasie do Krakowa! Bielsko od Krakowa wcale tak daleko nie jest........

Posted

Dziewczynki dodałam wasze nowe zdjecia Fago i Koksiaczki do ich Allegro:lol: Bardzo ładne.

A jesli chodzi o dowóz psów , to może to, co napiszę nie będzie popularne , ale sądzę, że jak ktoś naprwawdę chce psa i ma potem o niego dbać i i kochać go, to po niego przyjedzie. Jest w końcu rodzina , znajomi, przyjaciele, transport można zorganizować. My po Barta dla teściowej jechaliśmy najpierw z Sandomierz do Konstancina ( bo tam mieszka tesciowa) a potem jeszcze 250 kliometrów z Konstancina do Wielunia. I przywiezliśmy wielkie psisko, brudne, śmierdzące. Teraz Bart jest odkarminy, wypieszczony, czyściutki , 2 lata ma swój dom i zapomniał o Wieluniu.
A w przytuliskach Erki i Potter tak dba się o psy i jeszcze trzeba transport zapewniać , zgroza. Może nie warto, bo co łatwo przychodzi , równie łatwo sie traci.:cool3:
Mnie by nawet do głowy nie przyszło, że ktos mi może Inulę przywieźć. Przecież psa trzeba zobaczyć na żywo , zdjęcia to nie wszystko. Trzeba poczuć to coś w kontakcie z psiakiem , żeby wiedzieć , że to właśnie ten, żeby potem nie było rozczarowań.
Rozumiem dowóz w wyjątkowych wypadkach, ale nie stale!!!!:roll:

Posted

Ale dziewczyny zrobiłyście świetną sesję psiakom:loveu: .

Niestety, mały Koksiaczek dalej bez domu:shake: .
Kobieta z Krakowa zrezygnowała, może ta pani z BB.
Saga_86 , czy rozmawiałas z nia telefonicznie czy tylko w necie?
Tylko nie wiem, jak by to było z transportem, czy ona mogłaby podjechac do Katowic?

DuDziaczku ta nowa sunieczka już została nazwana przez Elwirę i ma na imię Jaśminka:eviltong: .
Błakała sie pod Kielcami ze swoja mamą. Niestety mamusi na razie nie udało się złapać.

Posted

O NIE :( xD zart to bylo imie zapodane przez jakiegos facia na spacerze ;D
Saga ta sunieczka to raczej malutjka bedzie...
ona jest taka raczej w typie jamnikowatym bo troszke podluzna...
jasminka tez ladnie ;D
Ona ma mniej niz 3 miechy erko?? jaka jest jeje chistoria??
suncie sa sliczne a koksiak bez domu!!! To skandal!!!
Powiem Wam ze ewelinka zostawila na budzie swoja torebke tak najardziej od sciany tego budynku przychodzimy a torba na ziemi pogryziona wybrudzona wszytko pogryzione xD
Powiedzcie mi czy ktorys z psow skacze po budach??!!!

Posted

Betel, pewnie tak powinno być , jak piszesz. Chociaż sa takie sytuacje, że naprawdę ktoś nie ma możliwości.
Ale wiesz , jak to jest jeżeli ma sie tyle psiaków pod opieką i już następne czekają w kolejce na miejsce. Wtedy robi się wszystko,żeby tylko psiak miał dom.

Posted

Ech... erko jezeli dom sie szykuje trzeba dowiesc psiaka tlyko ktos cos proponuje??
i jak mamusia sie znajdzie to tez na dzialke??
Mam nadzieje ze p Elwira sie nei zdenerwuej ;D Bo przelozylam sianko z tej najmniejsze budy (w ktorej nikt nie spi) do tej w ktorej koksamaluchy odchowywala bo giga tylko tam chce spac ;p i spala na golych dechach... a i zalozylam fago czerwona obrozke a ta jasminka ma zalozona dawna fago ;D

Posted

Rozumiem Was, tylko mnie cholera bierze na wygodnictwo ludzi , dobrze ,że nie trzeba im jeszcze dawać wyprawki. Popatrz Erko , kiedy wypatrzyłam Barta w Internecie ,podobnie jak teraz Incie,wysłałam jego fotki teściowej . Potem tesciowa zadzwoniła i prosiła o pomoc w przywiezieniu go . Łącznie ,żeby trafił do niej do domu Marcin przejechał około 900 kilometrów , ale Bart ma teraz super warunki , bo lepszej opiekunki niż moja tesciowa nie można sobie życzyć! Dlatego troszkę sie obawiam ludzi, którzy chcą mieć wszystko "podane na talerzu". Czy stać ich będzie na poświęcenie wobec psów, które czesto są po ciężkich przejściach. Dlatego super robicie ,że sprawdzacie te domy no i robicie kontrole poadopcyjne w miare mozliwości. Broń Boże nie chce Was :loveu: krytykować, bo nie można bardziej dbać o psy , niż Wy to robicie,:loveu: wkurza mnie tylko ludzkie wygodnictwo.:shake:

A Jaśminka jest śliczna i jak tylko zwolni mi się miejsce , w "liczniku" na allegro natychmiast ją wystawię , a jest taka szansa , bo być może Potter będzie miała dom dla Miśki, no i jeszcze Koral też "jest u mnie w ogłoszeniach" , a coś się tam dla niego kroi. Trzymam kciuki za psiny!!! Niech trafiaja do dobrych domków.


Ps. Może dziś trochę "malkontencę" , bo gardło mnie boli i stopień mojej tolerancji trochę zmalał:cool3:

Posted

Zgadzam się z Wami, że po psiaka każdy powinien sam przyjechać!
Ale u nas zwierzaki to jak rzeczy, a moim zdaniem pies powinien być luksusem. Każdy psiak powinien mieć swojego człowieka, a nie odwrotnie!
Zresztą moim zdaniem pies się nie pcha do człowieka, tylko człowiek sobie wybiera psa. To niech o niego dba!

Posted

chciałam zapełnić trochę albumik Bianki zdjęciami i wstawić tu linka do albumiku jako niespodziankę :)dla Wszystkich którzy pomogli w tym aby Bianeczka mogła do mnie dojechać :modla: ale nas wcześniej wyśledziłaś :)
Mam nadzieję że starczy mi czasu na uzupełnianie galerii bo Biana jest pochłaniaczem mojego wolnego czasu :) teraz śpi więc udało mi się wstawić kilka zdjęć .

Zaglądam tu do Was czesto, nie pisze nic bo nie potrafię pomóc, bardzo chciałam adoptować jeszcze psine od Was , ale niestety tata wyraził głośny sprzeciw ( Biana nadal na niego warczy w jego własnym domu :diabloti: :mad: ) więc się mi tatuś trochę zbuntował :placz:

Biana robi postępy , jednak nadal sprawia wrażenie jakby cierpiała na autyzm :( i potrafi sie na kilka dni zamknąć w swoim świecie do któreho nijak nie udaje mi się wtedy wejść , na szczęście takie dni zdarzają nam się coraz rzadziej :p

Pozdtawiamy serdecznie a Biana merda do Was ogonkiem :Dog_run:

Posted

DuDziaczek napisał(a):
Ech... Erko mozewkrotce pojawic si tel. w sprawie jakiegos psiaka, bo jak bylam na bazarach to widzialam ze jakas Pani zrywa ogloszenie;D te ktore rozklejalam z ewelinka ;D

żeby tylko w dobrym celu zrywała, bo jak tak ot bo przeszkadzało :angryy::angryy:

Posted

O, witamy w naszym wątku właścicielkę Bianeczki:bye::loveu: .
Wątek Bianeczki wyśledziłam juz wcześniej, cieszę się, że sunieczka drobnymi kroczkami , ale jednak robi postępy:lol:.
Pozdrawiamy serdecznie :iloveyou: .

Ta pogoda chyba wszystkich zniechęca do jakichkolwiek działań, bo telefon w sprawach adopcji milczy:shake: .
A tyle pięknych szczeniorków czeka.

Posted

DuDziaczek napisał(a):
ewelinko zle napisalam ;D
Zrywala ten jeden kawaleczek z numerem telefonu ;D :cool3:

to w takim razie baardzo sie cieszę, przejdę się jak będzie ładniejsza pogoda i porozwieszam dalej, wpadłam również na pomysł, że aby nie zamokły ogłoszenia można by je w takich koszulkach przyczepiać

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...