Jump to content
Dogomania

Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1


Recommended Posts

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie, trafnie zauważyłas Saga-86.
Jak te cztery szczeniaki szkieleciki trafiły do schronu i prawdopodobnie juz nie żyją, to wszyscy nad tym ubolewają i mówią ,jak można było do schronu.
Ale jak z tych szczeniaczków uratowała się ta jedna puchata sunieczka i biega cały czas też bez schronienia, dostaje tylko jeść ode mnie, to juz jakos nikt nie kwapi się z pomocą.:cool3:

Ona na razie nie bardzo daje mi się złapać, ale gdyby nawet, to jej nie mogę zabrać do moich psów, bo ona się ich boi, moja Rudka ja napada.

Posted

A to zdjęcia sunieczek ze wsi. Ta odważniejsza daje sie juz złapać, ale sama jeszce nie podchodzi do człowieka, druga jeszcze sie boi i tylko zdjęcie w budce mogłam zrobic.
Będa problemy z adopcją :shake:



Posted

Lirę to podmienili na dziłace chyba:lol: Ja takiego nicponia, wskakującego na człowieka, rozdającego buziaki to sobie nie przypominam;) Lira ma super charakter, baaaaardzo przymilna, radosna, taki szczeniak o jakim każdy marzy:loveu:







Posted

Weszka, domek dla Liry już jest!!! We Wrocławiu.:loveu: :loveu:
Teraz tylko myślimy o transporcie. Jest szansa po świętach, bo andzia69 jedzie do Wrocka na operację z astkiem 11.04.

Natomiast mam smutną wiadomość o tych szczeniaczkach -szkielecikach. Byłam wczoraj w schronisku, kierowniczka powiedziała,że wet musiał je uśpić, bo miały biegunkę i podejrzewał parwo. Ja wiem tylko,że ta ruda puchata sunieczka, która nie dała się złapać jest zdrowa, przynajmniej na razie.
Ale jeżeli na siłe sie jej nie złapie, to do reszty zdziczeje.
Bardzo pilnie potrzebuje domku.
Niestety , jeśli chodzi o szczeniaki, to zostały same trudne adopcje.
Bo zarówno ta ruda sunia, jak i te czarne suńki, to dzikuski.
A ludzie chcą milutkie szczeniaczki, nikt nie chce takich, nad którymi trzeba by popracować.
A z kolei zostawione u nas na działce lub , jak ta ruda wogóle na nieogrodzonym terenie bez bliskiego kontaktu z człowiekiem nie mają szans na socjalizację. I koło się zamyka.:shake:

Posted

ja wiedziałam,że te maluchy zabrane do schronu skazane były z gory na ...
ale co zrobić jak adopcje stoją w miejscu:-(
a czy domek we Wrocku jest sprawdzony????bo jakby było potrzeba to poproszę dziewczyny i go sprawdzą - aa erka gdyby się coś nie tak z tym terminem to trzeba spytać dziewczyn z Krakowa bo one będą jechały do Ligoty po nowe psiaki więc w razie czego możnaby tą drogą ją dotransportować (w razie co oczywiście!)

Posted

O jak fajnie że jest domek dla Liry :) No właśnie ale czy sprawdzony???
Co do transportu to rzeczywiście jest taka opcja, że albo w drodze do Ligoty albo w drodze do Poznania bo cały czas nie udało mi się stamtąd dowieźć sznaucerki do Krakowa :( Ale obie wersje sa niepewne czasowo i czy w ogóle nastąpią.

Posted

angl0@wp.pl ta osoba jest z Koszalina i odpowiedziała na ogłoszenie o Rudzi, czy byłby możliwy tranport tam? Weszka twój szwagier tam jeździ?W ogłoszeniu pisałam,że sunia jest bardzo wylękniona i tylko dlatego uciekła przed hyclem i że nie ma tymczasowo schronienia. Myślę,że taka okazja drugi raz może się nie trafić, nia każdy chce problemowego szczeniaka. Erka jak by się dało z transportem to odpisz, choć wiem że to daleko

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...